15.10.09, 08:36
Chciałabym wiedzieć czy któraś z Was miała rzucawkę w ciąży czy tylko ja
jestem takim ewenementem? Pytam, bo im więcej szukam nt. zatrucia ciążowego i
rzucawki, tym bardziej mnie szlag trafia i mam ochotę napluć mojemu
prowadzącemu w twarz uncertain Z tego co czytam, to rzucawka się prawie nie zdarza.
Jestem w błędzie?!
Obserwuj wątek
    • dragica Re: Rzucawka 15.10.09, 08:49
      Ale czy mialas eklampsje czy stan przedrzucawkowy?Fakt,rzucawka sie rzadko
      zdarza,ale sama gestoza-nie,nawet na forum co jakis czas pojawiaja sie posty
      dziweczyn z/po gestozie.Jesli mialas wysokie cisnienie,bialkomocz i
      obrzeki,lekarz mogl jedynie polozyc cie w szpitalu,dac leki na nadcisnienie i
      ewentualnie rozwiazac ciaze.


      Aniołek(*) Synek(*)
      Jovana-24 wrzesien2008
      • icarium2009 Re: Rzucawka 15.10.09, 09:04
        Najpierw miałam gestozę, o której lekarz mi nie powiedział i kazał mi leżeć
        spokojnie w domu jeszcze 2 tyg. Po niecałym tygodniu trafiłam na oddział bo mi
        czop śluzowy odszedł i miałam minimalne rozwarcie, ale nadal nikt mi nic nie
        mówił o gestozie. Po dwóch dniach na porannym obchodzie zgłosiłam, że jest mi
        słabo i czuję się roztrzęsiona (o bólach w nadbrzuszu mówiłam mu już 2 dni
        wcześniej), a on mi na to "Dlaczego?'. Za jakieś 15 min poszłam do pielęgniarek
        powiedzieć, że czuję się jeszcze gorzej i od razu się mną zajęto. Miałam spadek
        ciśnienia (60/60) co zazwyczaj poprzedza atak rzucawki. Szybko zrobiono mi cc
        (38tc), jak już zaczęłam tracić przytomność. Jak się obudziłam po cc, miałam
        atak rzucawki, na szczęście łagodny.
        Mam ochotę rozszarpać mojego lekarza, jak czytam, że dziewczyny przy mniejszym
        ciśnieniu niż moje i mniej zaawansowanej ciąży miały cc, a mój czekał aż sobie
        zemdleję. I jeszcze taki tekst mi puścił.
        Dobra, wyżaliłam się...

        Ale nadal jestem ciekawa, jak często zdarza się rzucawka i czy ktoś też miał.
        • dragica Re: Rzucawka 15.10.09, 09:38
          Faktycznie kretyn z tego lekarza.Mialas szczescie,ze wszystko skonczylo sie dobrze.
          • icarium2009 Re: Rzucawka 15.10.09, 12:23
            dragica napisała:

            > Faktycznie kretyn z tego lekarza.Mialas szczescie,ze wszystko skonczylo sie
            dobrze.

            W całym tym nieszczęściu, miałam naprawdę dużo szczęścia. Dzięki za przeczytanie
            i odpowiedź, trochę mi lepiej. Złożyłam do szpitala podanie o wydanie ksera
            dokumentacji, ciekawe co tam znajdę uncertain
            • blaszka0662 Re: Rzucawka 15.10.09, 19:19
              Ja miałam stan przedrzucawkowy, dziewczyna którą poznałam w szpitalu
              miała rzucawkę. Moja koleżanka lekarka pracująca w tym szpitalu
              powiedziała, że stan przedrzucawkowy jest częsty przy gestozie a
              sama rzucawka jest bardzo rzadka (poprostu stara się do niej nie
              dopuszczać). Przypadek mojej koleżanki to był ponoć pierwszy w tym
              szpitalu od 5 lat.
    • wimperga Re: Rzucawka 15.10.09, 19:41
      Ja miałam gestozę i stan przedrzucawkowy. Urodziłam córkę w 31 tc, z wagą 1120g.
      Gdyby nie błyskawiczna decyzja lekarzy o cc gestoza na pewno przekształciłby się
      w rzucawkę (nerki mi nie działały) a dziecko wykazywało poważne niedotlenienie.
    • kingadaw Re: Rzucawka 15.10.09, 23:42
      ja miałam stan przedrzucawkowy (na wypisie mam "praeclampsia"), wyszło mi jakiś
      miesiąc przed terminem. NA klika dni lek. położył mnie do szpitala i potem
      wywołali. Mała było niedotleniona, ale tłumaczyli to owinięciem pępowiną.

      Swoją drogą, czym różni się gestoza od stanu przedrzucawkowego?
      • icarium2009 Re: Rzucawka 16.10.09, 09:32
        kingadaw napisała:

        > ja miałam stan przedrzucawkowy (na wypisie mam "praeclampsia"),

        To przynajmniej coś napisali, u mnie na wypisie nic nie jest napisane, wszystko
        było tylko 'na gębę'. Dlatego chcę zobaczyć kopię dokumentacji uncertain

        > Mała było niedotleniona, ale tłumaczyli to owinięciem pępowiną.

        U mnie również tak tłumaczyli, tak jakby spadek ciśnienia u mnie i utrata
        przytomności nie miały z tym nic wspólnego.

        > Swoją drogą, czym różni się gestoza od stanu przedrzucawkowego?

        Wydaje mi się, że gestoza to nazwa początku choroby. Stopniowo przekształca się
        w stan przedrzucawkowy i rzucawkę. Nie jestem pewna, tak wnioskuje na temat tego
        co czytałam.
        • madzialenka012 Re: Rzucawka 03.11.09, 13:06
          witam. Ja miałam rzucawkę, w domu straciłam przytomność i pogotowie zabrało mnie
          do szpitala. Gdyby nie szybka reakcja lekarzy to i mnie i mojej córeczki by nie
          było. Pani doktor anestezjolog stwierdziła że pierwszy raz widzi żeby matka w
          tak złym stanie jak ja urodziła żyjące i w miarę zdrowe dziecko 9córa miała
          zapalenie pluc). Po porodzie dalej miałam ataki rzucawki i zostałam przewieziona
          na OIOM. Trzy dni leżałam w śpiączce farmakologicznej na OIOMie. Córcia była
          dzieckiem dystroficznym, urodziła się w 38tc i ważyła 2050 g. Ja dzięki temu mam
          problemy z nerkami a mój lekarz gdy do niego zadzwoniłam nie chciał ze mną
          rozmawiać. Także po prostu szkoda gadać o tych lekarzach.
    • circa.about Re: Rzucawka 04.11.09, 08:42
      Na wypisie ze szpitala mam napisane, że miałam cc z powodu stanu
      przedrzucawkowego. Wcześniej spędziłam 2 miesiące na patologii ciąży - trafiłam
      tam z zaburzeniami widzenia i wysokim ciśnieniem. Brałam stosy leków (dopegyt,
      dihydralazyna, isoptin, relanium co 6 godzin + kroplówki na obniżenie ciśnienia
      gdy już się wydawało, że nie da się go zbić), miałam dietę bezsolną i nakaz
      leżenia. I mimo, ze pod sam koniec ciśnienie ładnie się ustabilizowało, to na
      porodówce po podaniu oxy znowu zaczęło skakać i zrobili mi cc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka