Dodaj do ulubionych

do dziewczyn po ivf

27.12.09, 21:29
Dziewczyny mam pytanie. Czy ivf jest faktycznie wskazaniem do cc, a jeśli tak
to czemu? Ostatnio natknęłam się na wiele wątków o tym i faktycznie
doczytałam, że to jest wskazaniem, ale w żadnym nie było żadnego konkretniego
argumentu, dlatego bardzo mnie to zastanawia. Często jest stwierdzenie: "bo
tak jest lepiej dla dziecka zapłodnionego przez ivf", ale czemu nie mam
pojęcia i nikt chyba tego nigdzie konkretnie nie wyjaśnił. Może Wy wiecie coś
więcej...?
Dodam, że mieszkam w UK, może są tu dziewczyny, które też tu rodziły i wiedzą
coś wiecej na ten temat jak to jest tutaj, czy to ogólna zasada, czy tylko w
Polsce jest takie przekonanie?
Z góry dziękuję i pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • elza10 Re: do dziewczyn po ivf 27.12.09, 22:42
      Tak, IVF jest wskazaniem do cc. Nie wiem, czemu. Moze z powodu tego,
      że ciąża po IVF jest tak wyczekana i wiąże się z większym stresem,
      który może odbić się na porodzie??? Ja jestem po IVF i wśród innych
      wskazań do cc (m.in poprzednie cc) lekarz dodał - i jeszcze ciąża po
      IVF - absolutnie cc.
      • tusie-czek Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 08:41
        We Francji nie jest. Moja przyjaciolka rodzila naturalnie po ivf. Lekarze jej
        powiedzieli ze jesli ciaza bedzie przebiegala prawidlowo to moze sprobowac
        urodzic naturalnie. Ale prawda jest taka (to mi mowila przyjaciolka) ze wiele
        porodow po ivf jest przez cesarskie ciecie. Tyle ze ona rodzila w polowie 7
        miesiaca, choc nie wiem czy to ma znaczenie akurat. I wiem ze chciala raczej
        uniknac cesarki.
      • monnap Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 16:24
        IVF to zadne wskazanie, ja bede rodzic blizniak naturalnie - to moja
        druga ciaza po IVF. Moje dziecko niczym nie rozni sie od pozostalych
        dzieci wiec nie ma zadnych wskazan, sa to wydumane pomysly polskich
        lekarzy i totalna bzdura.
        • gato.domestico Re: do dziewczyn po ivf 29.12.09, 18:35
          to nie wskazanie a rekomendacja Tow Ginekologicznego...nikt do cc
          nie zmusza ale wiele przyszlych mama korzysta z tej formy porodu.
    • pszczolaasia Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 09:09
      jest wskazaniem, ale nie musi sie tak skonczyc...PTG tak swtierdzilo i wielu sie
      tym kieruje. ja mialam blizniaki i moj doktorek dodatkowo chial ze wzgledu na
      moja przeszlosc ginekologiczna sie upewnic ze moje dzieci wyjda zdrowe na
      swiat, wiec mnie osobiscie pocial i pocerowal.
      • maggie_ Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 09:18
        Ciekawe pytanie, zapytam mojego gina przy okazji wizyty jak to w Gdańsku widzą...
        • pszczolaasia Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 09:24
          w 3miescie genralnie widza to w ten sposob. w wejherowie wiem ze maja zwyczaj
          dac pacjentce wolny wyborwink tzn. przyjda i sie zapytaja- jak Pani woli.
          slyszalam o takich przypadkach.
          wszystko zalezy od szpitala i lekarza. ja rodzilam w szpitalu w ktorym moj
          lekarz pracuje i zna moja sytuacje. szpital tez znal bo bylam tam stala
          "klietnka". prawda jest taka ze zalezy to na jakiego trafisz lekarza w trakcie
          ze tak powiem. dla jednego wsyztsko ma znaczenie a dla drugiego prawie nic.
          • dagmara-k Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 11:28
            w bialymstoku jest roznie. moj gin pracujacy na oddziale polozniczym i zajmujacy
            sie aptologia ciazy nie uwaza zeby bylo konieczne cc. ciaza po ivf jest uznawana
            za ciaze wyzszego ryzyka, ale tez wiele z nas ina droga nie mialo by dzieci,
            stad takie troche obchodzenie sie jak z jajkiem. sam rozwoj ciazy po ivf i
            naturalej niczym sie nie rozni. ja milam rodzic sn, wiele moich znajomych po ivf
            tez rodzila sn. komplikacje niezwiazane z ivf kieruja mnie jednak w strone cc,
            ale dr pociesza mnie, ze jeszcze wszystko sie moze wyprostopwac i moze bede
            mogla urodzic sn.
            • sylla4 Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 11:55
              ja jestem w 39 tc po ivf i nikt o cc nie mówił. przeciwskazań do
              rodzenia sn po ivf nie ma, przynajmniej moi lekarze nic o tym nie
              wspominali.
              • marysia_m24 Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 13:42
                Kurcze, bardzo bym chciała uniknąć cesarki, mam już bliznę po ciąży
                pozamacicznej, cięcie jest takie samo jak po cc, pamiętam jek cierpiałam po
                operacji jak długo się goiło uncertain no ale cóż jak lekarz powie, że tak będzie
                bezpieczniej to nie będe się jakos specjalnie bronić smile Mam jednak nadzieję, że
                nie bedzie jakichś specjalnych wskazań... W sumie jeszcze do porodu sporo
                czasusmile dziękuję Wam za odpowiedźsmile
                • dagmara-k Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 15:26
                  powodzenia! i udanego lekkiego porodu sn. zasluzylas sobiesmile
              • gato.domestico Re: do dziewczyn po ivf 29.12.09, 18:37
                Sylla4 ja np sama zagadnelam moja ginke o cc i nie ma nic przeciwko.
    • kaeira Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 13:50
      Możesz zapytać na forum eksperckim Ciąża bez Lęku:
      forum.gazeta.pl/forum/f,1144,Ciaza_bez_leku.html
    • pollla Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 14:59
      Takie wskazanie wynika chyba, o ile dobrze apmietam z wytycznych
      Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego. Argumentacja to - nakłady
      (emocjonalne i finansowe) związane z ciążą po inv. oraz stres itd.
      Nie oznacza to, że ciąża ma się tak zakończyć. Nikt do cesarki nie
      zmusza, a wprost przeciwnie trudno jest ją wywalczyć nawet jesli ma
      się potencjalne prawo.
    • monnap Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 16:22
      Absolutnie nie jes zadnym wskazaniem. Ja urodzilam normalnie i nikt
      nawet nic nie zajaknal oCC, poza tym po co sie na sile uszczesliwiac
      cieciem miesni i dodatkowym bolem zwiazanym z gojeniem sie rany?
      Nie rozumiem dlaczego mialabys miec c jesli nie ma ku temu wskazan
      medycznych. Wydaje mi sie zeto po prostu laski panike sieja, a jesli
      chodzi o bezpieczenstwo samego porodu, to znajdz sobie dobra
      placowke z dobrymi lekarzami i poloznymi i bedziesz wiedziala ze w
      razie jakichkolwiek komplikacji podejma wlasciwe decyzje.
    • kavainca Re: do dziewczyn po ivf 28.12.09, 18:50
      Jestem po inseminacji, która w zasadzie nie miała szans na
      powodzenie ze względu na kiepskie wyniki badan genetycznych nasienia
      meża. Mój prowadzacy uważa, że taqkie dziecko jak nasze nie powstało
      by gdyby nie medycyna i że z zasady jest słabsze. Cięzko jest tak
      myslec o swoim dziecku, ale taka jest prawda. Dziecko nie powstało w
      naturalny sposób, więc faktycznie jest większe prawdopodobieństwo,
      że będzie słabsze - stąd cc;/
      • monnap Re: do dziewczyn po ivf 29.12.09, 18:15
        Ty chyba jestes nienormalna jesli tak myslisz - IVF stosuje sie z
        wielu powodow a do zaplodnienia potrzebny jest zdrowy plemnik i
        zdrowe jajeczko. To ze do niego nie dochodzi jest powodowane z
        reguly mala iloscia zdrowych plemnikow, brakiem jajeczek - brakiem
        owulacji lub zablokowanymi jajowodami. Doucz sie troche i moze
        dowiedz sie czy inseminacja w twoim przypadku ma jakiekolwiek szanse
        powodzenia.
        Dzieci po IVF to normalne i zdrowe dzieci. (przynajmniej moje).
        • dagmara-k Re: do dziewczyn po ivf 29.12.09, 19:00
          no ja sobie tlumacze ze moje dziecko po ivf jest bardzo silne i zdrowe skoro
          jest, innych bym nie miala wcale, naturalne ciaze znikaly szybciej nizmsie
          pojawialy. a ten jeden jedyny zarodek z wielu komorek sie rozwinal w dziewczynke
          na ktora czekam. to raczej ja jako rodzaca moge byc slabsza skoro i z tak
          pieknym zarodkiem ledwie ledwie ciagne ta ciaze na lezaco.

          wyzywanie od nienormalnych za to nie jest objawem sily i zdrowia
          • yadrall Re: do dziewczyn po ivf 29.12.09, 20:18
            W UK in vitro nie jest wskazaniem do CC-tam ogolnie znacznie mniej
            jest wskazan do planowych cesarek. Zreszta ogolnie mniej jest dzieci
            urodzonych przez CC-zwykle robia wszystko by uniknac ciecia (dlatego
            dosc czesto uzywaja proznociagu lub kleszczy-zwykle bez powiklan).
        • tyska74 Re: do dziewczyn po ivf 29.12.09, 23:43
          Do Kavainca i Monnap Dziewczyny macie na mysli dwa rozne zabiegi.
          Ivf to polaczenie komorki jajowej i plemnika poza ustrojem i dopiero
          pozniej podanie kilkudniowego zarodka kobiecie ( nawet nie wiem czy
          mozna nazwac zarodkiem). Natomiast inseminacja to wstrzykniecie
          kobiecie za pomoca odpowiedniej strzykawki porcji spermy i do
          zaplodnienie dochodzi w organizmie kobiety.Dla mnie obie metody to
          cud. Bo w przypadku pierwszej nawet jesli doszlo do zaplodnienia
          jeszcze bardzo wazne aby taki kilkudniowy zarodek przjal sie w
          organizmie kobiet. Natomiast druga metoda od momentu wstrzykniecia
          niczym sie nie rozni od normalnego poczecia i tez sie moze nie udac,
          w nawet ma jeszcze mnijeszy procent skutecznosci. Ale wracajac do
          tematu jesli ciaza przebiega prawidlowo i kobieta chce uniknac cc z
          roznych sobie znanych wzgledow to dlaczego ma noe rodzic sn.
        • kavainca Re: do dziewczyn po ivf 30.12.09, 03:24
          monnap napisała:
          Doucz sie troche i moze
          > dowiedz sie czy inseminacja w twoim przypadku ma jakiekolwiek
          szanse
          > powodzenia.

          Kobieto jajestem w ciązy po iui, więc mam spora wiedze na temat
          leczenia bezpłodnosci. Poprostu gdyby nie nauka to takich ciąz jak
          moja i Twoja by nie było, bo natura w doborze naturalnym by do tego
          niedopusciła. Oczywiscie z różnych powodów. Ale generalnie chodzi o
          to że coś z nami/naszymi partneremi jest niehalo. Kiepski materiał
          genetyczny, mało hormonów, choroby albo coś czego nauka jeszcze nie
          była w stanie zdiagnozować. I to nie jest obraźliwe dla nas i
          naszych dzieci, tylko tak poprostu jest i koniec.
          Z jakis powodów dziewczyną po leczeniu zaleca się całą diagnostykę
          prenatalną - nie?
          • monnap Re: do dziewczyn po ivf 30.12.09, 21:21
            To co napisalas jest dalekie od prawdy, bo nie ma nic wspolnego ze
            slabym mateialem genetycznym - jesli bylaby to prawda na pewno nikt
            nie zaszedl by w ciaze. Wiem co to inseminacja - oznacza jedynie
            tylko tyle, ze twoj maz ma zbyt malo plemnikow na normalne
            zaplodnienie a nie slaby material genetyczny.(Jesli masz problemy z
            genetyka to prawdopodobnie poronisz wszystkie ciaze) Mysle ze moja
            wiedza na temat IVF i inseminacji jest glebsza niz twoja i dzieci po
            IVF nie sa slabsze od dzieci poczetych naturalnie. To co napisalas
            nie jest oparte na zadnych badaniach naukowych dlatego bede
            twierdzic ze to glupoty, a co do wskazan do cesarki - nie ma zadnych.
            • dagmara-k Re: do dziewczyn po ivf 31.12.09, 11:47
              monaap, u kavy meza nie jest problem genetyczny kkariotypu tylko uszkodzona
              spora ilosc dna. na cale szczescie zdrowy plemnik dotarl w tej iui do jajeczka.
              wiec w tym sensie mozna miec problem zwiazany z genetyka (nie wprost genetyczny)
              imiec zdrowa ciaze.
              • kavainca Re: do dziewczyn po ivf 31.12.09, 12:10
                konkretnie 97% nasienia o nieprawidłowej budowie, z tego 43%
                uszkodzenia chromatyny jądrowej - niestetyuncertain Nasz sukces,
                kwalifikowany jest raczej jako cud. Chyba, że diagnostyka była do
                d.pywink
                Miałam w ręku matetiały dotyczące INF z Novum. Wyrażnie było tam
                napisane, że u dzieci po inf jest 2-3% więcej wad (co nie jest
                zwiazane z wada metody, a z materialem genetycznym przekazywanym
                przez rodziców - to cytat z tej broszury)w związku z czy zaleca sie
                pełną diagnostykę prenatalną.
                Dziewczyny, to nie jest tak że ja uważam, że coś jest nie halo z
                dziećmi po inf. Wręcz odwrotnie, myślę, że są najbardzie
                wyczekiwanymi i kochanym dzieciakami pod słońcem. Mam nadzieję tylko
                że będą zdrowe i w przyszłości płodnesmile Nie wiem jak będzie z moją
                córką, bo ma naprawde duuuużo obciązeń również po mnie i mojej
                mamie. Mam nadzieję, że w przyszłości medycyna bedzie na tyle
                rozwinięta, że nie będzie to żadnym problememsmile
                • monnap Re: do dziewczyn po ivf 01.01.10, 20:31
                  No tak, ale dziecko ktore poczelas jest ze zdrowgo plemnika i komorki
                  jajowej, wiec nie masz zadnych podstaw do obaw o zdrowie dziecka.Moj syn
                  po IVF wazyl ponad 4kg i jest okazem zdrowia, rozwija sie ksiazkowo. Teraz
                  jestem w ciazy z blizniakami po IVF i ciaza przebiega bez problemow, co
                  wazniejsze, mam zamiar sprobowac urodzic je naturalnie (oczywiscie jesloi
                  nie bedzie zadnych powiklan). Moja lekarka uwaza ze nie ma ku temu
                  przeciwskazan.
                  • kavainca Re: do dziewczyn po ivf 02.01.10, 16:21
                    ja też bym chciała rodzić sn, tylko chyba mi nie pozwoląuncertain
                    • bluemka78 Re: do dziewczyn po ivf 02.01.10, 17:19
                      Mnie pewnie tez czeka cc, ale jakos sie tym nie przejmuje, a nawet
                      mysle, ze bede dzieki temu spokojniejsza. To sie planuje wczesniej
                      wiec nie powinno byc zadnych niespodzianek. A ranka? E tam szybko
                      sie zagoi, mam juz jedna blizne pooperacyjna wiec wiem, ze nie taki
                      diabel straszny. A przy dwojce to chyba bym sie bala powiklan
                      naturalnego porodu, pisze tu o sobie.
          • insomnia0 Re: do dziewczyn po ivf 03.01.10, 21:42
            "Kobieto jajestem w ciązy po iui, więc mam spora wiedze na temat
            > leczenia bezpłodnosci"

            no faktycznie wiedze masz..
    • swinka-morska Re: do dziewczyn po ivf 30.12.09, 00:27
      Tak jak dziewczyny już napisały - jest taka rekomendacja PTG, żeby
      pacjentkom po IVF dawać wybór co do sposobu rozwiązania ciąży, jeśli
      pozwala na to sytuacja położnicza.
      Mam dziecko z IVF/ICSI, mój gin dawał mi wybór, rozmawialiśmy sobie
      o tym czy CC czy SN przez parę dobrych miesięcy.
      Ostatecznie poprosiłam o CC i tak właśnie urodziło się moje dziecko.
      Dodam, że w warszawskim szpitalu, o którym chodzi fama, że jest
      strasznie nastawiony na porody naturalne.
      Wpis w dokumentacji - "CC ze względu na stan po leczeniu
      niepłodności".
      • mun-ga Re: do dziewczyn po ivf 30.12.09, 10:43
        NIe zgadzam sie z twierdzeniem, ze dzieci po IVF sa slabsze.

        Ja mam jedno dziecko "naturalne", potem miałam poronienie i jakiś
        debil tak zrobił łyzeczkowanie ze uszkodził na stale endometrium -
        nie rośnie. Więc u mnie ivf i transfer mrożonych zarodków to była
        jedyna szansza, tyle, ze przyczyna nieplodnosci byla mechaniczna -
        zarodek nie mial sie gdzie zagniezdzic. Przed transferem endometrium
        przygotwano podajac mi konska dawke hormonow a i tak lekarz
        powiedzial, ze powodzenie i to za pierwszym razem to sukces.

        Ja uwazam ze dziecko, ktore nosze jest silniejsze a nie slabsze - z
        kilkudziesieciu jajeczek jakie zaplodniono tylko kilka uroslo do
        stadium blastocysty (czyli zarodki byly 5 nie 2 dniowe) z dwóch
        które podano zagniezdzil sie jeden.
        • sofi75 mun-ga, z nieba mi spadlas! 30.12.09, 15:23

          -mam kilka pytan na priva smile

          z gory dziekuje za odpowiedz
          • mun-ga Re: mun-ga, z nieba mi spadlas! 30.12.09, 23:56
            pytaj pytaj smile
            jak bede potrafiła to z checia odpowiem smile
    • mruwa9 Re: do dziewczyn po ivf 04.01.10, 00:15
      poza Polska: mam bliska znajoma po IVF, rodzila naturalnie, choc
      byla pierwiastka po 40-stce, z gestoza, a w dodatku lekarka (zadne
      tam cc na zyczenie). Wszystko poszlo bardzo dobrze a dziecko jest
      juz fantastycznym przedszkolakiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka