Dodaj do ulubionych

USG na NFZ

09.02.10, 18:19
Witam serdecznie. Jestem w 31tc. I do tej pory miałam pierwsze USG prywatnie w
9 tyg, a drugie państwowo w 18tyg. Obecnie kolejnego doprosić się nie mogę.
Wizyta u ginekologa to jedynie badanie dopochwowe i "pomacanie" po brzuchu po
czym lekarz stwierdza, że dziecko dobrze rośnie... Usłyszałam, że na NFZ są
tylko możliwe dwa USG w ciąży. Nie wiem czy to prawda. Mój mąż ze mną na
wizycie też być nie może bo: "nie ma na tyle miejsca, żeby się tam chłopy
walały". Zmieniałam lekarzy w tym szpitalu i wszędzie podobne "porady".
Niestety mieliśmy z mężem kłopoty finansowe i nie dalibyśmy rady na wizyty
prywatne. Nie wiem jak już rozmawiać z lekarzem...martwię się czy dziecko
faktycznie rozwija się prawidłowo. Postanowiliśmy z mężem jednorazowo pójść
prywatnie, tylko jak lekarz państwowy zobaczy, że poszłam gdzieś prywatnie to
będzie marudzenie po co i na co. Wymiękam po prostu sad
Obserwuj wątek
    • prochottka1 Re: USG na NFZ 09.02.10, 18:31
      traszna_00 napisała:

      Postanowiliśmy z mężem jednorazowo pójść prywatnie, tylko jak lekarz państwowy
      zobaczy, że poszłam gdzieś prywatnie to będzie marudzenie po co i na co.
      Wymiękam po prostu sad

      nie przesadzaj
      na czole bedziesz miala napisane "bylam na usg prywatnie" ?
      to twoja decyzja do jakiego lekarza chodzisz


      "Kobieta to jest człowiek miły w dotyku. A człowiek miły w dotyku to więcej niż
      człowiek". Jerzy Pilch
      • straszna_00 Re: USG na NFZ 09.02.10, 18:42
        na czole nie smileale w karcie, ostatnio opierniczał mnie za to, ze nie zapisałam
        sobie daty pierwszego kopnięcia dziecka, bo to jest niesamowicie ważne,
        ważniejsze, przecież np od kolejnego zlecenia badań na przeciwciała gdyż mam
        grupę 0Rh-...
        • prochottka1 Re: USG na NFZ 09.02.10, 18:52
          straszna_00 napisała:
          statnio opierniczał mnie za to, ze nie zapisałam
          > sobie daty pierwszego kopnięcia dziecka, bo to jest niesamowicie ważne,

          wazne a do czego to potrzebne?mozesz mnie oswiecic

          zmienilabym lekarza
          • straszna_00 Re: USG na NFZ 09.02.10, 20:55
            prochottka1 napisała:
            wazne a do czego to potrzebne?mozesz mnie oswiecic

            do ustalenia daty porodu
    • sssto_krotka_1983 Re: USG na NFZ 09.02.10, 18:35
      ja z NFZ miałam 3 usg pierwsze w 10 tygodniu, później ok 23tyg. i w
      34 tc
      • straszna_00 Re: USG na NFZ 09.02.10, 18:43
        a dostałaś fotkę?
        • kate8025 Re: USG na NFZ 09.02.10, 18:56
          Witam,
          Ja też chodzę na NFZ. Pierwsze USG miałam robione aby potwierdzić ciąże ok. 8 tygodnia, potem było w 12 tygodniu, następne w 20 tygodniu. Obeznie jestem w 26 tygodniu ciąży i nie wiem kiedy będzie kolejne. Ale z tego co wiem to w zdrowej ciąży przebiegającej prawidłowo przeprowadza się 3 razy USG. Jeśli się jednak martwisz, a doprosic się nie możesz to faktycznie zrób to badanie prywatnie,a lekarza możesz poprosić żeby w karte nie wpisywał, jeśli nie chcesz.
          Zdjęcia z USG dostaje zawsze, nie są może wyraźne, ale mój doktor mówi, że nie o to chodzi tylko o wymiary, które są obok.
          W pierwszej ciąży chodziłam również na NFZ ale do innej przychodni i tam z kolei lekarz zawsze robił USG, ale wydruków nie dawał, zapisywał tylko parametry w karcie. A ja przy porodzie dostałam ochrzan od lekarza że nie mam wydruków z USG. Skąd miałam je wziąc skoro nie chceli dawać.
      • sssto_krotka_1983 Re: USG na NFZ 09.02.10, 19:11
        mam całe mnóstwo fotek lekarz nawet specjalnie zrobil zblizenie buzi
        na pamiątkę
        • bweiher Re: USG na NFZ 09.02.10, 19:27
          Też chodziłam do gina państwowo.Nie robił żadnych problemów z
          usg.Fotek mam całą masę i do tego film na płycie.Ale płytę musiałam
          przynieść swoją big_grin
          • kiki345 Re: USG na NFZ 09.02.10, 19:59
            prywatnie nie znaczy zawsze lepiej,wszystko zalezy od lekarza. jesli
            czujesz sie dobrze i ciąża rozwija sie prawidłowo to mysle,ze nie ma
            sie czym martwic. zawsze możesz dla wlasnego spokoju raz na jakiś
            czas pójsc prywatnie zrobic usg jesli Cie to uspokoi.
            • hatta Re: USG na NFZ 09.02.10, 20:07
              Po prostu idąc prywatnie, zapominasz karty ciąży. I już.
              • straszna_00 Re: USG na NFZ 09.02.10, 21:01

                hatta napisała:

                > Po prostu idąc prywatnie, zapominasz karty ciąży. I już.

                hmm dobry pomysł smile Ok macie racje niepotrzebnie się przejmuję smile W moim
                mieście ciężko jest znaleźć nawet prywatnego lekarza, u którego jest możliwość
                nagrania usg :-\
    • sadzka Re: USG na NFZ 09.02.10, 21:55
      To zależy od gabinetu i lekarza, ja chodzę na NFZ i USG mam na każdej wizycie,
      czyli mniej więcej co 3-4 tyg. Może uda Ci się znaleźć innego ginekologa
      państwowego, który nie robi problemu z usg.
    • mrowka75 Re: USG na NFZ 09.02.10, 22:12
      Anie możesz zmienić lekarza? U nas jest wiele gabinetów
      indywidualnych, gdzie lekarze mają refundację NFZ.
      Ja miałam w I ciąży 3 usg na NFZ (ale to było 10 lat temu), a w
      drugiej (5 lat temu) więcej, ale miałam kłopoty. W tej chodze tylko
      prywatnie z własnego wyboru.
      • straszna_00 Re: USG na NFZ 10.02.10, 05:29
        mrowka75 napisała:

        > Anie możesz zmienić lekarza? U nas jest wiele gabinetów

        Zmieniałam,w przychodni pracuje może trzech, do jednej lekarki (podobno dobrej)
        nie można się dostać bo ma tyle pacjentów, na wizytę trzeba czekać po 2- 3mc. Z
        kolei inni olewają całkowicie, jeden z nich potrafił chamsko wyskakiwać do mojej
        kumpeli, z tekstami że się dziwi, że na tak tłustą babę mogła zajść w ciąże. Po
        prostu nie mam siły już na to...jeszcze do tego co chodzę jak mu na marudzę, że
        mam z czymś problem, to stara mi się pomóc.
        • kobieta1985 Re: USG na NFZ 10.02.10, 08:45
          ja miała w 5 żeby stwierdzić czy faktycznie jest ciąża w 7 żeby zobaczyć że płód
          żyje i czy serce bije, potem w 22 połówkowe. i powiedział że zrobi mi jeszcze
          jedno około 34 tygodnia, chodzę na NFZ. a co do prywatnych wizyt twojemu
          lekarzowi nic do tego, nie ma prawa ci nic powiedzieć, to jest twoja sprawa i
          twoja kasa, pierwsze słyszę żeby gin prowadzący miał jakieś esy że chodzi się
          dodatkowo na wizyty prywatne. w razie jak by coś mówił to powiedz ze dla ciebie
          dwa usg to za mało i że z troski o dziecko chcesz mieć więcej, a skoro on nie
          chce zrobić to idziesz prywatnie i tyle.
        • blackeasy Re: USG na NFZ 10.02.10, 09:18
          to jakieś kpiny, na litość boską!
          w ciąży zaleca się przynajmniej 3 badania USG. W kontekście uzasadnienia każde z
          nich jest bardzo dobrze opisane. Ale szpital robi łaskę.
          Po drugie w głowie mi się nie mieści, że lekarz miałby zwrócić mi uwagę na to,
          że (zwłaszcza w sytuacji, kiedy zrobienie dokładnego badania jest dla Pana
          Doktora w ramach NFZ problematyczne)skorzystałam z usług innego lekarza??
          Autorko wątku- rozejrzyj się, może gdzieś w okolicach miasta masz jeszcze
          alternatywę..
          Dziewczyny, bądźmy bardziej asertywne! Gramy nie tylko o swoją godność, ale i o
          zdrowie naszego dziecka. To wystarczający powód, żeby nie zdawać się na humory i
          kompleksy niektórych lekarzy.
          • zilaneczka-net Re: USG na NFZ 10.02.10, 13:43
            Witam! Ja na początku ciąży robione prywatnie 2 USG żeby stwierdzić ciążę
            później w 9tc. już z NFZ, w 20tc. i teraz pójdę na trzecie już USG z NFZ będzie
            to 29tc. ale fotki jeszcze nie dostałam bo nie było papieru w "maszynie"smile. Mam
            nadzieję że tym razem już będziesmile Pozdrawiam.
    • koma77 Re: USG na NFZ 10.02.10, 14:25
      Miałam bardzo dużo USG w ciąży - państwowo. Jak ktoś z Olsztyna to podam na priv
      który to lekarz taki uprzejmysmile
    • sadzia87 Re: USG na NFZ 12.02.10, 00:23
      ja mam na każdej wizycie usg (na nfz). I moj lekarz nic nie mówił ile razy można
      na nfz- uważam że niektórym lekarzon sie pewnie nie chce robić albo oszczędzają.
      Ja do tej pory miałam trzy usg, wiem że do końca ciąży na każdej wizycie bde
      mieć i nie ma marudzenia jak chcę żeby mąż był przy usg. Może to zależy od tego
      jak bardzo lekarz jest zaangażowany w pracę smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka