Dodaj do ulubionych

Czy zdążę?????

26.02.04, 09:17
Mam wielki problem. W mojej miejscowości jest szpital ale o bardzo niskim
standardzie. Mi zależy na rodzeniu w dobrych warunkach zarówno dla mnie jak i
dla dziecka. Mam pytanie czy któraś z mam wybiera sie dalej do szpitala na
poród?? w grę wchodzi nawet 100 km. Bardzo się boję, że mogę nie zdążyć.
Dodam, że to maja pierwsza ciążą. W naszym szpitalu jest bardzo wiele
przypadków powikłan po "zwykłych" porodach, nie wspomnę już o cesarkach. A
kompletna katastrofa jeśli chodzi o noworodki. Jak słyszę o kolejnym
przypadku śmierci dziecka to jestem w stanie wiele znieśc byle nie narażac
mojego. Bardzo proszę o radę. Co mam zrobić?? Czy jest możliwość
wcześniejszego pobytu w szpitalu za dopłatą???
monia i dzidzia
Obserwuj wątek
    • omn3 Re: Czy zdążę????? 26.02.04, 10:44
      Kochana dasz.Ja mialam 130 km(Bolesławiec-Sulechow)moja polozna spokojnie
      mowila ze dam rade.Balam sie strasznie.No ale stalo sie tak ze pojechalam do
      Zielonej Góry(do rodzinny)i zaczelam rodzic wiec mialam tylko 30 km.Ale zanim
      sie wszystko na maxa rozpoczelo to zdazylabym 2 razy dojechac.Musisz wybrac tam
      gdzie ci i maluszkowi bedzie lepiej.Daltego ja wybralam az 130 km od mojego
      domu.Jestem i wtegy bylam zadowolona ze taka decyzje podjelam.Glowa do
      gory.Pozdrawiamy
      • b-bis Re: Czy zdążę????? 26.02.04, 15:09
        Ja mam do pokonania ponad 100 kilometrów i jedną granicę...
        Mieszkam w Niemczech a rodzić będę w Polsce. Myślę, że strach jest zawsze. Nikt
        nam nie zagwarantuje, że wszystko będzie o czasie. W razie czego zostaje Ci ten
        gorszy szpital w Twojej miejscowości - nic nie tracisz, a jak odważnie będziesz
        planować, to zyskać możesz wiele.
        Powodzenia !!!
    • magi73 Re: Czy zdążę????? 26.02.04, 16:03
      Mam dwie znajome które zdążyły na czas do szpitala oddalonego o 100km. Jedna to
      moja sąsiadka, jeździła tam do swojego lekarza, dwa tygodnie przed terminem
      położył ją w szptalu bez żadnych dopłat. Ja rodziłam w swojej miejscowości, ale
      spokojnie zdążyłabym przejechać te 100km nawet i dwa razy.Także głowa do góry,
      dziecko najważniejsze.
      Pozdrawiam
    • nata136 Re: Czy zdążę????? 26.02.04, 17:13
      A ja mam do pokonania aż 170 km. i jestem dobrej myśli. Ponieważ i tak będę
      jeździć na wizyty w ostatnich dwóch miesiącach co tydzień, to także po to, aby
      jak w razie jakiś oznak zbliżającego się porodu mój gin mógł mnie zostawić w
      szpitalu. Ale myślę, że zdąże. Po drodze też są szpitale więc w ostateczności...
    • isztar12 Re: Czy zdążę????? 03.03.04, 14:50
      dzięki bardzo trochę się uspokoiłam.
      Pozdrowienia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka