pola.cocci
17.04.10, 10:39
taka sobotnia refleksja mnie naszla... Lubie, bo zawsze moge sie
posmiac, zadziwic, a czasem nawet czegos dowiedziec.
Ale b. sie ciesze, ze nie odkrylam go w pierwszej ciazy, dzieki
czemu przezylam ja bez niepotrzebnych stresow (np. czy moje dziecko
jest proporcjonalne, albo czy nie zaszkodza mu zjedzone przeze mnie
sledzie, itp. itd.). Wole zyc w "nieswiadomosci" a watpliwosci
rozwiewac u lekarza niz na forum. W tej ciazy czytam was z
zaciekawieniem i naprawde sie ciesze, ze nie jestem zbyt
przewrazliwiona i nie straszy mnie to forum.