Dodaj do ulubionych

puchnę-pomocy!

01.03.04, 10:34
Właśnie myślałam sobie jak to fajnie, że nie wyglądam jak kuzynka w ciąży
czyli jak balon, kiedy z przerażeniem zaczęłam obserwować, ze dziwnie
napęczniały mi palce a potem ręce aż do rękawa. Nie sądziłam, że jest to tak
nieprzyjemne uczucie, jakby ktoś mnie napompował. Troche mi zlazło i mniej
boli, ale nadgarstki ciągle napuchnięte. Czytałam, że może byc za mało
białka, B6 lub wit E. Ale jakość opycham się kakao, dorzuciłam do tego więcej
mięska, łykam witaminy i ...ciągle to samo. Proszę o pomoc, bo wizytę mam
dopiero w piątek. Dodam, ze nie mam nadciśnienia (118/68) i jestem w 20
tygodniu.
Ania
Obserwuj wątek
    • matmam Re: puchnę-pomocy! 01.03.04, 11:18
      Witam.
      Mam ten sam problem z tym ,że u mnie to już 36-tydzień.Byłam już u swojego
      ginekologa ale stwierdziła ,że skoro nie ma białka w moczu i ciśnienie jest ok.
      to wszystko jest w porządku.Jedynym zaleceniem jaki dostałam to dieta bezsolna
      i leżenie z nogami w górze(wyobraz sobie ,że to naprawde pomaga).Pisałam o tym
      któregoś dnia na forum i dziewczyny poradziły mi to samo oraz częste mierzenie
      ciśnienia.Podobno gdyby wystąpiło wysokie ciśnienie,bóle głowy,biłko w moczu i
      jakieś mroczki przed oczami to nie wolno tego bagatelizować tylko iść jak
      najszybciej do lekarz -tak mi napisała któraś z dziewczyn.Trzymaj się
      cieplutko to już połowasmile
      • indeborga Re: puchnę-pomocy! 03.03.04, 20:17
        Dzięki za odpowiedź. Dzisiaj zrobiłam badania i w piatek dowiem się co z
        białkiem. Jedno jest pewne - nie mam wysokiego ciśnienia, poza tym jem mało
        soli bo nie lubię. Nogi trzymam w górze, ale nie specjalnie mi to pomagało.
        Wiem, ze opuchlizna jest groźna, bo może oznaczać stan przedrzucawkowy, a
        wiadomo jak to sie może skończyć. Na wszelki wypadek spytam sie o to puchnięcie
        lekarza.
        Pozdrowienia Ania
      • ewa9625 Re: puchnę-pomocy! 03.03.04, 20:54
        Miałam ten sam problem (naszczęście jestem już mamą 3,5 mies.synka).
        Lekarka kazała mi dużo leżeć tj.20 godzin na 24 i jeść dużo natki pietruszki,
        oczywiście ograniczyć sół.Mniej więcej po dwóch dniach, zaczyna sie siusiać
        (przepraszam za dosadność)i opuchlizna schodzi, a przynajmniej widac
        poprawę.Pozdrawiam.
    • iwona.bal Re: puchnę-pomocy! 03.03.04, 23:16
      W aptece można kupić herbatkę dla kobiet w ciąży HIPP.Ponoć zapobiega
      gromadzeniu się płynów w organiżmie i pomaga złagodzić obrzęki.To jest herbatka
      rozpuszczalna,ma smak owoców.Kosztuje około 18 złotych.Spróbuj może przyniesie
      ci nieco ulgi.Pozdrawiam.
    • indeborga Re: puchnę-pomocy! 05.03.04, 21:14
      Dziękuję, za dobre rady. Dzisiaj byłam u lekarza. Białka nie mam w moczu,
      cisnienie dobre więc nie jest źle. Dostałam zalecenie na przyszłość - polerzeć
      cały dzień i ograniczyć sól. Tylko, ze ja prawie nie jem soli, więc nie wiem co
      mam ograniczać. Mam nadzieję, że opuchlizna sie więcej nie pojawi. Obawiam się
      jednak że to złudna nadzieja.
      Pozdrowienia dla wszystkich mam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka