Dodaj do ulubionych

Krwiak !!!

13.05.10, 13:56
Witajcie!
Jestem w 15 tyg. ciąży. Miesiąc temu dostałam sporego krwawienia "żywą" krwią. Trwało 1 dzień. Potem była przerwa 3 tyg. i znów zaczełam plamić tyle, że krew jest brązowa. Okazało się,że mam dużego krwiaka - 1cm na 5cm.

Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami jeśli ktoś miał podobny przypadek.
Czy jest szansa na utrzymanie ciąży - jak myślicie?
Napiszcie też jakie duze były wasze krwiaki i jak długo się wchłaniały?

Z dzieckiem na zczęście wszystko dobrze.
Biorę progesteron, no-spę, magnez.

Obserwuj wątek
    • magdazaw Re: Krwiak !!! 13.05.10, 14:11
      Witam!!!
      Ja tez miałam krwiaka w czasie ciąży, umiejscowiony był pod łożyskiem, było
      ryzyko, że łożysko się odklei, to było w 17 tyg., więc dziecko nie miałoby
      szans, spędziłam ponad 3 tygodnie w szpitalu, gdzie co dwa, trzy dni robili mi
      USG, w tym czasie krwiak sam się wchłonął. Wszystko skończyło się dobrze, synek
      urodził się w 37 tyg. cały i zdrowy.
      Ja tez brałam no-spę i magnez. Całe wchłanianie trwało ok. 4 tygodni, jak
      pisałam byłam cały ten czas w szpitalu pod ciągłą obserwacją.
      U Ciebie też będzie wszystko oksmile)) skoro ta krew która się pokazała teraz jest
      brązowa, to myślę, że krwiak już zaczął się wchłaniać. Ja miała lekkie
      krwawienie przez ponad 3 tygodnie, ale jak krew zaczęła być brązowa, to lekarz
      powiedział, że to dobry znak, że krwiak się wchłania, bo nie pokazuje się nowa
      "żywa" krew.
      Bądź dobrej myśli, najważniejsze, że z dzieckiem wszystko ok.
    • bezak25 Re: Krwiak !!! 13.05.10, 14:48
      wrzuć w wyszukiwarkę, bo na prawdę nie chce mi się ( i pewnie niejednej z
      dziewczyn) kolejny raz opisywać tego samego uncertain Był kilka dni temu taki wątek.
      • loca201 Re: Krwiak !!! 13.05.10, 15:07
        Witaj! Kilka dni temu sama poruszałam podobny problem. Jestem w 16 tc. Mój
        krwiak ma 7,5 x 2,5 cm, więc jest jeszcze większy od Twojego. Jest ulokowany pod
        łożyskiem i powoduje jego odklejanie. Jestem przerażona, chociaż powoli zaczynam
        myśleć bardziej pozytywnie i mam nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, czego
        i Tobie życzę. Tu masz linka do mojego wątku
        forum.gazeta.pl/forum/w,585,111188703,111188703,Czy_ten_krwiak_sie_wchlonie_a_lozysko_przyklei_.html
        Może pomoże Ci się trochę uspokoić. Mi nieco pomogły krzepiące słowa dziewczyn.
        Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka