Dodaj do ulubionych

Gzowane napoje w ciąży?

07.06.10, 07:55
Czy wolno pić napoje gazowane w ciąży?? Bo bardzo mnie do nich ciągnie ale
słyszałam że powoduje to kolki u dziecka czy to prawda??
Obserwuj wątek
    • elutka24 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 08:30
      Ja przez cala ciaze pije wode gazowana i nie sadze,zeby cos zlego
      sie dzialosmile Czasem skusze sie nawet na cole,ale slyszalam,ze ona
      bardzo sprzyja cukrzycy wiec staram sie jej unikacbig_grin
    • niyami Re: Gazowane napoje w ciąży? 07.06.10, 08:31
      Moja ginekolog od samego początku ciąży nie zabraniała mi, chociaż
      sama starałam się pić mało gazówki i przeszłam wtedy na soki
      wyciskane. Teraz kiedy zrobiło się ciepło też nie potrafię przejść
      koło gazówki obojętnie i nic w tym złego, oby nie w dużych
      ilościach smile A i tak przez pozostałą część dnia pije mineralkę wink
      Z kolei moja koleżanka która dopiero co urodziła małego Kajetanka
      piła gazówkę przez całą ciążę, w normalnych ilościach jak przed
      ciążą i też wszystko jest ok.
      Więc myślę sobie że jeśli masz ochotę to jak najbardziej pij, tylko
      nie wypij całej cysterny smile
    • neftis83 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 09:28
      U mnie to jest tak- zwyczajnie, tj. przed ciążą nie piłam gazowanych świństw
      wcale, woda i soki to byo coś, co mi w zupełnosci wystarczało. Wraz z
      wkroczeniem w trzeci trymestr mam często ochotę na czerwoną oranżadę Helenysmile
      Nie wiem skąd mi się to wzięłosmile No i jak mam ochotę to sobie popijam, wszystko
      w granicach rozsądku, nie dajmy się zwariować. Kolezanka przez całą ciążę piła
      gazowane i dzecko nie ma kolek.
      • eps Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 10:06
        ja w każdej ciązy piłam i mam sie dobrze, no i moje dzieci też.
        ale ja z tych macoch które nie stosują żadenj diety dla ciężarnych a tym
        bardziej dla karmiących, wiec moje dzieci od razu musiały sie przystosować że
        mama to sobie kurczaka smażonego lubi zjeść i czasem napisć sie zwykłej coli wink
    • blanka_1982 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 10:10
      Pierwsze słyszę, żeby dieta w ciąży wpływała na kolki u dziecka..... Napoje
      gazowane nie są zbyt zdrowe w ogóle, nie powinno się z nimi przesadzać nawet nie
      będąc w ciąży. Dietę "antykolkową"smile trzeba trzymać, jak się karmi dziecko
      piersią i tyle.
      Co do gazowanych napojów- owszem, piję, kiedy tylko mam ochotę, uważam na coca
      colę i inne słodzone napoje, ale to z uwagi na tycie, natomiast nie odmawiam
      sobie wcale wody mineralnej gazowanej, czy toniku(chociaż ten ostatni też jest
      słodzonywink )
      • kasiak37 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 10:39
        a co to jest dieta antykolkowa?I dlaczego przy karmieniu trzeba ja trzymac?
        • natha86 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 12:16
          Tak jak pozostałe dziewczyny pierwsze słysze ze napoje gazowane maja wpływ na kolke u dziecka raczej na to ze w czasie ciazy duze ilosci takich napojow moga powodowac wzdecia ale u Ciebie, a te raczej do przyjemnych nie naleza, wszystko w granicach zdrowego rozsadku smile
          • matylda07_2007 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 12:32
            To raczej odnosi się do karmienia, a nie do ciąży big_grin
            Przez I trymestr nie mogłam patrzeć na wodę niegazowaną, soki, bo mnie mdliło na samą myśl! Piłam syfy typu: oranżada (orężada? wink), 7up, cola... tylko wszystko wodą rozcieńczane, bo jednak ciut za słodko mi było.
            Teraz piję głównie wodę, czasem gazowaną i do nestea mnie ciągnie. Na pewno nic Tobie, ani Twojemu dziecku nie będzie, jak się napijesz. Smacznego!
        • memphis90 Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 18:54
          Nie ma czegoś takiego i na pewno podczas karmienia nie trzeba unikać napojów
          gazowanych- rzecz jasna, jak każdy słodzony napój, trzeba pić z rozsądkiem.
        • blanka_1982 Re: Gzowane napoje w ciąży? 08.06.10, 19:58
          Specjalnie napisałam "antykolkowa" w cudzysłowie. Chodziło mi o to, że jedzenie
          w początkowym okresie karmienia bardzo wzdymających rzeczy, typu kapusta,
          fasola, groch itp. wzmaga kolki u dzieci, więc w tym okresie trzeba uważać na to
          co się je. Niektóre kobiety nie jedzą także nic smażonego, czy uczulającego(typu
          truskawki itp.), żeby uniknąć klopotów u dziecka. Akurat mój syn był dość
          odporny na to, co jadłam i źle(kolki) reagował tylko na te wzdymające potrawy,
          nie musiałam za to ograniczać u siebie owoców i innych "alergizujących" rzeczy.
    • patrycja25.live Re: Gzowane napoje w ciąży? 07.06.10, 13:00
      U mnie dzień bez coli to dzień stracony. Nie piję jej w jakiś zastraszających ilościach, ale czasami szklanka coli ratuje mi samopoczucie na cały dzień. Jak mnie mdli wystarczy parę łyczków i zaraz mi lepiej smile Sprite tez może być smile Przed ciąża piłam sporadycznie. Jeśli chodzi o to czy wolno, czy nie wolno to słyszałam, że nie za bardzo, ale wątpię, żeby to miało wpływ na to, czy dziecko po urodzeniu będzie miało kolki. Szwagierka w czasie ciąży piła litrami cole, nie umiała się opędzić, a dziecko po urodzeniu nie miało ani jednego dnia kolki. Ważne żeby zwracać uwagę na to co się je podczas karmienia.
    • titerlitury Mity o kolce 07.06.10, 16:20
      Kolki nie powodują ani napoje gazowane, ani nawet kapusta, schabowy,
      grochówka, czy ostre curry. Do końca nie wiadomo jakie sa przyczyny
      pojawienia się kolek u dzieci, najprawdopodobniuej są dwie główne:
      niedojrzałośc układu pokarmowego oraz stres. Z tym, ze ta
      niedojrzałość ma tę właściwośc, że dziecko ma problemy z wydalnaiem
      nagromadzonych w przewodzie gazów, które znajdują się tam głownie za
      sparwą połykania powietrza wraz z jedzeniem. Nie ma żadnych
      naukowych dowodów na związek deity matki z kolkami. A w
      szeczgólności nie stwierdzono żadnego związku z wystepowaniem kolek,
      a nawet alergii u noworodków i niemowląt a dieta ich mam w czasie
      ciąży.
      Mleko powstaje w gruczole sutkowym ze składników zawartych w krwi
      matki, zatem żadne warzywa wzdymające, napoje gazowane, ani smażone
      kotlety maluchowi szkodzic nie będą, co najwyżej spowoduja wzdęcia u
      mamy, czy podrażnia jej wątrobe. Wzdęcia po napojach biorą się z
      rozpuszczonego w nich dwutlenku węgla - nasz organizm go nie
      przyswaja, tylko wydala w postaci gazu wreaz z gazami trawiennymi.
      Podobnie ze strączkowymi, czy kapustą - podczas ich trawienia
      wytwarza się gaz (głownie metan), który gromadzi się w jelitach i
      jest stopniowo uwalniany przez odbyt, ale przecież te baloniki gazu
      nie przenikaja do waszej krwi, nie macie wzdęcia żył i tętnic,
      prawda?

      Ja jestem szczęsliwą mamą, której dziecko kolki nie miało, ale z
      doświadczenia przyjaciołek wiem, że nic tak dobrze nie robi jak
      tulenie, przystawianie do piwrsi, tulenie i spokój. Najlepszą stroną
      kolek jest to, ze mijają.
      Mamy, które chciałaby karmić piersią powinny swą wiedzę czerpać stąd:
      forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      To forum uratowałao moje karmienie piersią i pomogło przyjamnie
      wychować małego alrgika na tryskającą pogoda ducha i zdrowiem
      pannicę.
      • batutka Re: Mity o kolce 07.06.10, 17:06
        piłam prawie codziennie colę: zarówno w pierwszej i drugiej ciąży
        żadna z moich córek nawet przez jedną chwilę nie miała kolek
        • ognista998 Re: Mity o kolce 07.06.10, 21:08
          ja ma słabość do oranżadywink) i piję ile się da, bo nie poradzę żę mam takiego
          smakawink
      • anciarek2010 Re: Mity o kolce 07.06.10, 22:20
        Zgadzam się w 100% z titerlitury!! Wreszcie ktoś mądrze gada. Aż mnie w środku ściska jak słyszę o dietach mam karmiących, dieta taka powinna być bardzo bogata i urozmaicona, a nie ograniczać się do marchewki, ryżu i kurczaka!!! Jestem szczęśliwą mamą szczęśliwego Olusia i na żadnej diecie nie jestem, właśnie wcinam pyszne lody malagasmile Lubię colę, piję, czasem nawet małe piwko po karmieniu. Nie dramatyzujmy i nie przesadzajmy, całą ciążę piłam colę jak miałm ochotę, jadłam chipsy i hamburgery, oczywiście w granicy rozsądku. Jak mały miał 2 tyg zaliczyłam pizzę i jestem szczęśliwa że jem wszystko, bo lubięsmile
        • justy-sia27 Re: Mity o kolce 08.06.10, 08:53
          Piję co dziennie wodę gazowaną, a to że dziecko będzie miało kolki to mit,
          przecież gaz nie dostaje sie do krwi, pobekamy sobie i tylesmile
        • joxanna Re: Mity o kolce 08.06.10, 21:38
          Anciarek.... generalnie masz rację, że dieta powinna być urozmaicona... Ale
          chyba zgodzisz się, że racjonalna dieta nie polega na wzbogaceniu jej o lody,
          chipsy, hamburgery i piwo??? smile
          • anciarek2010 Do joxanna 08.06.10, 22:09
            No nie to miałam na myśli oczywiście, jak karmię staram się jeść dużo warzyw i owoców, pić soki owocowe, jem dużo nabiału. Na przyjemności, czyli właśnie kolę, hamburgera, czy chipsy pozwalam sobie od czasu do czasu w normalnych ilościachsmile Nie jestem hamburgerożercą, hehesmile
      • blanka_1982 Re: Mity o kolce 08.06.10, 20:14
        A to dziwne, że jak tylko zjadłam coś wzdymającego, to syn dostawał ostrego
        ataku kolki, a jak trzymałam dietę, to kolki były zdecydowanie łagodniejsze...
        Pewnie czysty przypadek...
        • titerlitury Re: Mity o kolce 08.06.10, 22:29
          Nie, to nie przypadek. Jak zjadłaś coś wzdymającego miałeś pewnie
          wyrzuty sumienia, bo wierzyłaś w mity. Twoje dziecko instynktownie
          wyczuwało twój stres, udzielał się mu, i stąd kolka. Kiedy trzymałaś
          diete, byłas spokojna, ze postępujesz "wg zasad", i dlatego dziecko
          było spokojne. Śmiem nawet twierdzić, ze to nie była kolka, bo
          na "prawdziwą kolkę" naprawdę rzadko pomaga dieta: dzieciak zaczynka
          ok 18 i czasem do wczesnych godzin rannych drze się w niebogłosy,
          nadyma, pręzy i nie daje uspokoic, a wszystko mija róznie naglr, jak
          sie pojawiło.
    • monika7920 Re: Gzowane napoje w ciąży? 08.06.10, 15:29
      gazowana piję prawie codziennie, bo bardzo mi się chce właśnie gazowanej, Coli
      też, ale powiedziałam mężowi, żeby nie kupował, bo jak będzie w domu to na pewno
      wypiję, więc przynajmniej od Coli się powstrzymuję

      wydaje mi się, że jak woda jest bardziej gazowana, to mam większe wzdęcia
    • zuza-nka88 Re: Gzowane napoje w ciąży? 08.06.10, 19:47
      ja pije to na co mam ochote...niestety najczesciej gazowane napoje i to w
      dodatku pepsi ehhh ale in aczej nie umiem zreszta w poierwszych miesiacach bez
      gazowanych napoi nie dlabym rady normalnie funkcjonowac
    • artdesign84 Re: Gzowane napoje w ciąży? 09.06.10, 01:03
      wolno
    • pasikonik10 Re: Gzowane napoje w ciąży? 09.06.10, 13:51
      nie wolno !!- gaz uderza dziecku do głowy i może sie urodzić z poobijaną główką....






      big_grin
    • hugopi Re: Gzowane napoje w ciąży? 09.06.10, 22:14
      raz na zawsze zapamiętaj - nie wolno pić ani w ciąży ani przy karmieniu
      piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      a najlepiej w ogóle ich nie pić bo są po prostu niezdrowe.
      • matylda07_2007 Re: Gzowane napoje w ciąży? 10.06.10, 08:28
        No! I nie oddychaj!
      • titerlitury Re: Gzowane napoje w ciąży? 10.06.10, 09:07
        O! Przepraszam. Jak się ktos chce odchudzić, to szklanka wody z
        gazem przed posiłkiem może zdziałąć cuda. Czasem dobra tez na
        problemy trawienne. Szkodzą cukry i kolorki bardziej niz ten gaz.
        Ale tego pod dostatkiem także w niby zdrowych soczkach.
    • jagabaga92 Re: Gzowane napoje w ciąży? 14.06.10, 21:56
      Często miałam w ciązy ochotę na wode gazowaną. Piłam, a dzicko kolek
      nie miało, więc to faktyczni mit z tymi kolkami smile
      • gabriela_n23 Re: Gzowane napoje w ciąży? 15.06.10, 12:12
        jak byłam w ciąży to codziennie musiała być przynajmniej jedna puszka pepsi jak nie więcej bo mój organizm się tego baaaardzo domagał natomiast moja córa ani razu nie miała kolki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka