jkko3 10.03.04, 14:53 Witajcie kochanie, dziś właśnie pierwszy raz słysząłams erduszko swojej dzidzi, która mierzy 7,7 mm. Ale jestem szczęśliwa )) a jak tam u Was? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carri Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 15:06 Jesli liczysz tygodnie od zaplodnienia, to jestesmy na rowni. Ja dzis ide do giny i tez mam nadzieje zobaczyc malenstwo. Moze tez je uslysze? Jutro zdam relacje. Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 16:01 Ja liczę od dnia OM, bo tak liczy mój lekarz. Więc Ty jesteś juz w 9 tyg, zatem napewno usłyszysz już bicie serduszka dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maryla_w2 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 16:15 gratulacje!!! Ja zobaczylam seruszko jak moje małe mialo rowno 7 tygodni od OM a tak naprawde 6tyg i 4 dni wedlug moich obliczen i usg- 7 mm Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 18:26 Widzialas czy slyszalas? Z tego co wiem to dopplerowskie USG wykrywa bicie serduszka najwczesniej od 12 tygodnia. W 7 tygodniu nie moglas go jeszcze slyszec, najwyzej widziec. Nie ma takiego aparatu na swiecie, przez ktory mozna uslyszec bicie serca 7 tygodniowego embrionu!!!! Ja mialam robione USG dokladnie w 7 tygodniu, zarodek mierzyl 12mm i mial 150 uderzen na minute. W 12 tygodniu lekarz nie mogl wychwycic bicia serca najczulszym doplerowskim aparatem, dopiero zrobil USG, zeby zobaczyc czy wszystko w porzadku. Odpowiedz Link Zgłoś
uffa1 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 19:28 Alez oczywiscie, ze mozna uslyszec. Ja w poprzedniej ciazy slyszalam w 8 tc. Terz lekarz stwierdzil, ze lepiej nie sluchac, poniewaz trzeba wyslac 'duza wiazke promieni', a to wcale nie sluzy dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 21:13 No przecież nie jestem głucha- naprawdę słyszałam. Najpierw lekarz pokazał mi pulsujące serduszko, potem pokazał wykres bicia serduszka, powiedział że bije 137 uderzeń na min, a potem włączył głośnik i słyszałam dosyć szybkie bicie serduszka. Odpowiedz Link Zgłoś
shibaa Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 23.03.04, 09:05 Absolutnie jest to możliwe - ja równiez słyszałam serce podczas badania w 6 tygodniu + 5 dni. Sprzęt na którym jestem badana jest rzeczywiście bardzo dobry - doppler oraz 3d - ale nie wiem czy to dzięki temu. Technika rozwija się tak szybko ze trudno nadazyc A teraz zaczelam 16 tydzien i w piatek mam nadzieje zobaczyc co porabia moje pierniczątko Odpowiedz Link Zgłoś
bylinka Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 10.03.04, 22:18 Wiecie co przeszukalam caly internet. m.in. Google newsgroups i nigdzie nie znalazlam, ze mozna uslyszec bijace serce 7-8 tygodniowego zarodka. W najlepszym przypadku 10 tygodni i bardzo szczuplych osob za pomoca USG dopplerowskiego. To co slychac jako bicie serca np u nas to wlasciwie zamykajace sie zastawki i 7-8 tygodniowego zarodka serce jest dwukomorowe nie ma jeszcze zastawek i wlasiciwe to ono jeszcze nic nie tloczy tylko sie kurczy. Na jednej stronie znalazlam, ze czesto puls i bicie serca matki jest brane za bicie serca zarodka. Najwazniejsze, ze serduszko bije z predkoscia wieksza niz 120 uderzen na minute na tym etapie ciazy. Ja kupilam sobie taki domowy monitor, ale jeszcze jest za wczesnie w intrukcji jest napisane, ze mozna podsluchiwac od 16 tygodnia, przykladam go do brzucha i na razie slysze, jak pracuja jelita, wlasne serce po przylozeniu mozna uslyszec zamykajace sie zastawki trojdzielne i dwudzielne o wiele lepiej niz przez stetoskop. Odpowiedz Link Zgłoś
figa74 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 11.03.04, 12:57 ja byłam na usg w 6 tygodniu i też słyszałam i widziałam. A maluszek miał 3mm!!! a pecherzyk, w ktorym sie znajdowal - 10 mm. Odpowiedz Link Zgłoś
kasialu Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 11.03.04, 14:43 Ale fajowo. Ja wczoraj u lekarza zobaczylam tylko maleńki pęhcerzyk 6 mm ponieważ to dopiero 5 tydzień, ale za dwa tyg. mam zamiar ujrzeć zarodek ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
asiorekmi Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 11.03.04, 15:48 ja widziałam dziś moją kruszynkę na USG i widziałam bijące serduszko ))) to jest 6t2d pęcherzyk miał 12mm a dzidzia 4,7 mm!!! Cudny widok! Odpowiedz Link Zgłoś
ania.k26 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 15.03.04, 12:46 Witam jkko3, to ja ania.k26. Strasznie się ciszę że z tobą wszystko ok. bo nie było słychać cię przez jakiś czas. Słychać już serce? Boże ja idę jutro i tez już 7 tydzień więc pewnie też usłyszę ale przeżycie, brać męża czy upajać się tym odgłosem sama? Pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 15.03.04, 19:26 Witaj Aniu ) Jutro zaczynam 8 tydzień. Jak na razie odpukać, wszystko ok. Za tydzień wracam do pracy. Mam nadzieję ze jutro usłyszysz już bicie serduszka swego dzieciątka. ja niestety byłam na usg sama -mąż był w pracy ale gdyby był w domu chciałabym aby był przy tym. Termin porodu mam na 28,10 czyli Ty pewnie o tydzień później. Napisz jutro koniecznie jak było na usg. Czekam z niecierpliwością. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.k26 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 16.03.04, 08:29 jkko3 a ty kiedy miałaś ostatnią miesiączę bo ja pierwszy dzień ostatniej miałam 18 stycznia, więc wg tego to chyba się zaczął już 9 tydzień tak, bo ja już głupia jestem. Dziś nareszcie idę do lekarza więc wszystki się wyjasni. Pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 16.03.04, 09:05 ostatnią miesiączke miałam 20,01 to był wtorek, więc dziś zaczynam ósmy tydzień a ty zaczęłaś go 2 dni temu. Jak tam Twoje objawy? Ja, ponieważ rzuciłam papierosy- zaczynam już tyć, choć wiem że to za wcześnie, ale utyłam już 3 kg (( oprócz tego czasem mnie mdli ale mdłości szybko mijają i apetyt znów wraca, poza tym moje piersi są większe i bardzo wrażliwe, niestety mąż na razie musi się trzymać od nich z daleka )) bywam też senna, co mnie troche przeraża jak już za tydzień wróćę do pracy bo ciągle będę śpiąca. I to chyba na razie tyle, a jak jest z tym u Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
ania.k26 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 16.03.04, 09:23 O mój Boże to ja już w 8 tygodniu jestem aż mi trochę wstyd, że wczesniej nie poszłam do lekarza, ale myślę że wszystko ok będzie i jest. Za to dziś juz zobacze mojego kropka i pewnie usłysze jego serduszko. Co do tycia to ja mam tak samo, bo też rzuciłam papierosy i tez już utyłam 2 kg, szczególnie w pupie i brzuszku bo cały czas mnie wzdyma. Ja niestety wiem co powie lekarz jak wejdę na wage, że jestem za gruba i moga być problemy, więc sama już narzuciłąm sobie peweń rygor, np. kategoryczne "nie" wszystkim słodyczom, jakimkolwiek. Pieczywo ciemne, żadnych sosów zawieśistych, no i bez łączenia np ziemniaków z mięsem, żadnej śmietany za to duzo ważyw i gotowanych i surowych, pewnie dlatego mnie wzdyma ale znajde jakiś złoty srodek. Już dziś wszystkiego się dowiem, o 17.40 nastąpi godzina prawdy. Pozdrawiam serdecznie Ania Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 16.03.04, 09:38 Chyba pójdę w Twoje ślady i też zrezygnuję z tych wszystkich dobrodziejstw, typu słodycze, bułeczki itp. Wiem że w ciązy kilogramy tak nie martwią, ale po ciąży są naprawdę problemem. Wiem, bo to moja druga ciąża, po pierwszej bardzo trudno było mi zrzucić zbędne kilogramy. W pierwszej przytyłam 15 kg. W tej chciałabym aby to było mniej, ale moje "chcenie" nie ma tu nic do rzeczy ) Jak wrócisz z USG koniecznie napisz jak się miewa kropek. Czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.k26 Re: zawiedziona 17.03.04, 09:05 ale zawiedziona jestem po tej wczorajszej wizycie. Czy może któras z was słyszała o tym, że opieka nad kobieta ciężarną od 1 stycznia stała się odlatna, bo tak podobno stało się w mojej przychodni. Muszę więc płacić za wszystki badania, ale nie to najbardziej mnie wkurzyło. Pan doktor (łapy miał jak robol raczej) tak mnie poganiał, że nie zadałam nawet połowy pytań, mało tego nie zrobił mi USG, bo stwierdził, że dziś nie jego kolej na urzywanie aparatu USG (wcześniej jak chodziłam do tej kliniki jakoś nigdy nie było z tym problemu i kiedy było trzeba to robiono mi USG w ramach wizyty). Ani mnie nie zwazył, ani piersi nie obejrzał, zbadał tylko fizykalnie, zapytal o ostatnia miesiączke i powiedział, że prawdopodobnie urodzę 27 pażdziernika, a i jeszcze powiedział, że "na jego oko wszystko ok." i kazał przyjść w poniedziałek to zrobi mi USG. Nie zlecił wszystkich badań, o badanie na toksplazmozę musiałm sama prosić, badania na przeciwciła nie zlecił ani Wr, cytologie tylko pobrał, a i tak za wszystko muszę płacić. nie muszę dodawać, że więcej tam nie pójdę, ale przykro mi, że co miesiąc z mojej pensji spływa na tą cholerną służbę zdrowia ponad 200 zł. a i tak za wszystko trzeba płacić. Sama zrobiłabym lepszy użytek z tych pieniędzy. Pozdrawiam i może jutro nadejdzie lepszy nastrój. ania Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: zawiedziona 17.03.04, 09:14 niesamowite to co piszesz !!! jestem oburzona. ja chodzę do poradni K w przyszpitalnej przychodni i nic nie jest tam płatne! żadne z badań,. Powinnaś już dostać skierowanie na podstawowe badania krwi i moczu + cytologia, posiew z pochwy. Co to za lekarz??? usg tez powinien był zrobić zeby zobaczyć czy dobrze się zarodek zagnieździł. Nie wspomnę już o wadze ciała , cisnieniu krwi i badaniu piersi. Masz rację ze tam już więcej nie pójdziesz. Mamy 1 dzień róznicy w terminie porodu ) Odpowiedz Link Zgłoś
ania.k26 Re: zawiedziona 17.03.04, 09:23 Dał skierowanie na niektore badania i zrobił cytologie , ale wszystko inne tak jak napisałm wcześniej. aż się popłakałm z tej bezsilności wczoraj, ajuż myślałm ,że zobaczę naszą dzidzię wczoraj((, taki okropny był ten lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: zawiedziona 17.03.04, 09:34 Odpłatne badania? Ja byłam wczoraj na wszystkich badaniach i nie było mowy o płaceniu. Wydaje mi się, że płacisz bo akurat Twoja przychodnia nie podpisała odpowiedniej umowy z NFZ dotyczącej opieki nad ciężarnymi. I wiesz Aniu ja czułam się tak samo po pierwszej wizycie, badanie na fotelu, recepta na kwas foliowy itp. skierowanie na badanie krwi i moczu i DO WIDZENIA. Dlatego zastanawiam sie nad zmianą lekarza. Małgosia z terminem na 3 listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
agakra Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 17.03.04, 10:11 coś ci się pomyliło, licząc od OM to ty kończysz 8 tydzień a zaczął ci się 9 Odpowiedz Link Zgłoś
jkko3 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 17.03.04, 17:27 masz rację, ja we wtorek skończyłam 8 tydz. a nie go zaczęłam )) więc od wczoraj juz 9 tydzień ) Nie wiem dlaczego tak policzyłam, czyli w zeszłym tyg, gdy był to 8 tc na usg wyszło zę to 7 tc, czy powinnam sie martwić? Odpowiedz Link Zgłoś
ania.k26 Re: 7 TYDZIEŃ-SŁYSZAŁAM SERDUSZKO !!!1 23.03.04, 08:48 Kurcze wreszcie mi się udało! Też słyszałam i widziałam swojego małego groszka. Mąż to sięnawet popłakał, jak usłyszał to bijące serduszko. Ja się nie popłakałam tylko poczułam ogromna ulgę bo tak się marwiłam czy wszystko jest ok.. no ale jest i badania też dobre, bo wreszcie udało mi się wywalczyć w mojej klinice, że kobiecie w ciaży przysługują te badania nieodpłatnie, ale ile się namęczyłam i nawściekałam to moje, ciesze się że już nie muszę tego robic w każdym razie. Cała szczęśliwa pozdrawiam was wszystkie! Ania z groszkiem Odpowiedz Link Zgłoś