ciśnienie

16.06.10, 18:23
witajcie

wiem że ten wątek był poruszany kilka razy więc ponawiam.

jestem w 18 tygodniu ciąży badani super tylko ciśnienie 100/160 mój ginekolog
wysłał mnie na konsultacje do kardiologa i pytanie do kogo warto się udać w
tej sprawie może są takie które tez były wysyłane na konsultacje?? pozdrawiam.
    • katarina7633 Re: ciśnienie 16.06.10, 19:35
      ja juz chorowalam na nadcisnienie w ciazy, dziwie sie ze ginekolog
      wyslal cie do kardiologa, moj mi sam przepisal leki, bo wie jakie
      nie zaszkodza dzidziusiowi, po za tym musze codziennie mierzyc i
      zapisywac , potem z karteczka ide do niego
      • katarina7633 Re: ciśnienie 16.06.10, 19:36
        sory mialo byc ptrzed ciaza
    • mysz_ka85 Re: ciśnienie 16.06.10, 21:35
      Słuchaj, ja mam podobny problem.
      Mam dla Ciebie radę, kup sobie aparat do mierzenia ciśnienia. Jeżeli
      będziesz je mierzyć i będzie dwa razy dziennie 160/100 to poważna
      sprawa. Jeżeli jednak są to jednorazowe pomiary to nic Ci kardiolog nie
      pomoże.
      • marlesek Re: ciśnienie 17.06.10, 11:17
        mam ciśnieniomierz 4 razy dziennie mierze cisneinie i jest srednio 95/157 biore
        tez lek dopegyt który dostałam od swojego ginekologa. Nie wiem dlaczego ale
        sadze ze mial ku temu jakies podstawy kazal mi odbyc konsultacje kardiologiczna
        w sobote ide do kardiologa zobaczymy co mi powie. nie ukrywam ze moja kolezanka
        tez mial cisnienei wysokie w ciazy nic z tym nei robila i przed , w trakcie i po
        porodzie miala bardzo powazne komplikacje które zagrazały życiu dlatego mam
        wielkiego stracha.
        pozdrawiam
        • mysz_ka85 Re: ciśnienie 17.06.10, 11:44
          Powiem Ci tyle, ile wiem na ten temat, bo to jest rzeczywiście
          poważny problem w ciąży.
          Ciśnienie, które podajesz to 160/95, bo tak to się prawidłowo
          zapisuje. Skurczowe to to pierwsze, rozkurczowe to drugie.
          Rzeczywiście jest to umiarkowane nadciśnienie. Niewiele mu brakuje do
          wysokiego nadciśnienia - rozkurcz powyżej 110.
          Ważne jest czy miałaś ciśnienie takie przed ciążą. Jeżeli tak to po
          prostu masz nadciśnienie pierwotne i trzeba je leczyć w ciąży aby nie
          dopuścić do stanu przedrzucawkowego i rzucawki. I prawdopodobnie tak
          jest, ponieważ takie nadciśnienie występuje najczęściej do 20 tyg. Po
          20 tyg. jeżeli wystąpiło, to tzn. nadciśnienie indukowane ciążą i
          trzeba wtedy to leczyć także.
          Kardiolog pomoże w określeniu przyczyny nadciśnienia i w doborze
          postępowania.
          Dopegyt to lek stosunkowo bezpieczny w ciąży i powszechnie stosowany.
          Grunt to spokój, zmiana diety, polegiwanie i stała kontrola lekarska
          oraz pomiary w domu ciśnienia. W razie wzrostu ciśnieniapowyżej tego
          co codziennie) udaj się na izbę przyjęć, bo to może być
          niebezpieczne. Może dziecko być niedotlenione.
          Jeżeli masz jakieś pytania to pisz z chęcią odpowiem. I trzymaj się
          dzielnie, nie jesteś sama.
          • marlesek Re: ciśnienie 17.06.10, 11:53
            dzieki za odpowiedz
            problem w tym ze ja nigdy nie mialam problemów z cisnieniem zawsze było wrecz
            książkowe. zmiana nastąpiła dopiero w ciazy. co nie ukrywam bardzo mnie martwi.
            • katarina7633 Re: ciśnienie 17.06.10, 12:25
              moze ta wizyta jest potrzebna aby sprawdzic serce i uklad krazenia,
              moze chorowalas wczesniej na nadcisnienie a nie wiedzials , ja tez
              tak dlugo mialam i przy tym okropne migreny, nie wiem czy ekg mozna
              robic we ciazy, wydaje mnie sie ze to ma byc wizyta kontrolna,
              wyobraz sobe ze za nim sie dowiedzialam ze jestem w ciazy mialam
              wizyte u innego ginekologa i powiedzialam mu o nadc to kazal mi isc
              do kardiologa, potem poszlam do innego ginekologa i mowiol ze wizyta
              u kard, jest zbedna bo on sam przepisal mi swoje leki, z tym ze ja
              juz wczesniej sie leczylam u kard.
          • aniaurszula Re: ciśnienie 18.06.10, 15:02
            ja mam cisnienie indukowane przez ciaze a jestem w 15 tc, przed
            ppierwsza ciaza mialam niedocisnienie a w czasie ciazy od 13
            tygodnia nadcisnienie ciazowe, regulki swoje za zycie swoje ,
            poprostu tak organizm reaguje na hormony wydzielane przez lozysko
        • aniaurszula Re: ciśnienie 18.06.10, 14:59
          i "dobrze "ze masz stracha bo wysokie cisnienie zagraza waszemu
          zyciu wiem cos o tym bo podczas porodu otarlam sie o smierc, a
          dopegyt mi nie pomagal tylko nie wiem czy dobrze napiesze nazwe
          isoptyn zadzialal zreszta teraz tez go przyjmuje
    • aniaurszula Re: ciśnienie 18.06.10, 14:56
      i dobrze zrobil, co prawda ginekolog moze wypisac leki na
      nadcisnienie ktore nie szkodza dziecku ale warto zbadac sie
      gruntownie i napewno kardiolog ktoremu powiesz ze jestes w ciazy nie
      przepisze ci lekow szkodzacych dziecku, w pierwszej ciazy mialam
      wysokie cisnienie lykalam tabletki i nic nie pomagalo dopiero
      kardiolog przypisal mi drugi lek i cisnienie zaczelo spadac, teraz
      wiedzac jaki mam problem mierze cisnienie codziennie w domu i
      zapisuje w ksiazeczce we wtorek bylam u kardiologa i dostalam lek
      inny niz przypisal mi ginekolog ale wiem ze on mi pomaga i jak
      powiedzial mi kardiolog sa tylko dwa leki na nadcisnienie dla kobiet
      w ciazy a zawsze warto sprawdzic czy nie ma wady serca. i jeszcze
      jedno ginekolodzy zabraniaja duzo pic bo sie puchnie z tego co mi
      powiedzial ginekolog-kardiolog nie ma wplywu ilosc wypijanego plynu
      a wielkosc opuchlizny, a pic trzeba bo organizm musi wymieniac wody
      plodowe a jewdynym lekarstwem a opuchlizne jest lezenie
      • marlesek Re: ciśnienie 18.06.10, 15:51
        bardzo dziękuje za odpowiedź jutro mam umówiona wizytę u kardiologa zobaczymy co
        mi powie. jedno jest pocieszające , na mnie dopegyt działa i po jego zażyciu
        ciśnienie spada do książkowego.

        pozdrawiam
        marlena
Pełna wersja