Dodaj do ulubionych

trochę się pożalę

22.07.10, 14:44
30 tydzień ciąży niby dużo ale nadal mam skurcze, biorę cordafen 4*1
i duphaston 4*1 niby ma to pomóc ale jakoś nie widzę różnicy. Teraz
już właściwie leżę cały czas na razie w domu, jak ilośc skurczy nie
zmniejszy się to szpital.
Te skurcze są bolesne w pierwszej ciąży było podobnie synek urodzil
się w 38 tygodniu.
Teraz boje się czy dotrwam, już bóle głowy po lekach, rwa kulszowa,
brak możliwości pospacerowania pikuś tylko te skurcze czy jest
szansa że one się wyciszą i ile to może trwać. Dziewczyny z
podobnymi problemami podzielcie się bo zaczynam wariować.
Obserwuj wątek
    • madzialenakata Re: trochę się pożalę 22.07.10, 15:32
      Hej, jestem w podobnej sytuacji - 30 tc, od 20 tc twardnienie brzucha i skurcze.
      Od ponad 3 tygodni biorę Cordafen 4x dziennie. Mi pomógł, nawet odstawiłam Nospe
      i Luteine. Szyjka 22 mm od jakiegos miesiąca. Dużo leżę, ale nie bez przerwy.
      Od kiedy bierzesz Cordafen? Jak z Twoją szyjką? Masz założony szew albo pessar?
      • ola9876 Re: trochę się pożalę 22.07.10, 16:09
        Moja szyjka krótka miała jakieś 15mm mam założony szew na szczęście
        podobno dobrze trzyma, od 8 tygodnia biorę duphaston (krwawienie) i
        od trzech dni cordafen, w poprzedniej ciąży bralam cordafen chyba od
        około 24 tygodnia prawie do końca.
        ja do tej pory też dużo leżałam ale wiadomo jakieś domowe obowiązki
        sobie powolutku w ciągu całego dnia robiłam teraz starjkuję hihi i
        dosłownie wstaję żeby zrobić jedzenie i do łazienki na szczęście
        synek 4 latka jest bardzo grzeczny.
        To mam nadzieję że te skurcze też się wyciszą.
        Nie boli Cie głowa po tym cordafenie?
        • madzialenakata Re: trochę się pożalę 22.07.10, 18:03
          Ja po Cordafenie z dobry tydzień czułam się nie za bardzo. Bolała mnie głowa,
          byłam osłabiona. Ale widocznie mój organizm się przyzwyczaił, bo teraz czuje się
          zupełnie dobrze, więc myślę, że Tobie tez przejdzie. Także od razu skurcze nie
          ustąpiły całkowicie, dopiero może po tygodniu, ogólnie jestem bardzo zadowolona
          z tego leku.
          Na pewno donosisz ciąże, zwłaszcza, że masz założony szew. Trzymaj się ciepło smile
      • dominikanj1 Re: trochę się pożalę 22.07.10, 16:10
        a może czas na Fenoterol?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka