Dodaj do ulubionych

jecie ryby wędzone w

05.09.10, 19:29
ciązy? no nie powstrzymalam sie a teraz oczywiscie sie gryze, czy dziecku nie zaszkodzilam sad
zwlaszcza, ze nie mam odpornosci na toksoplazmoze

z drugiej strony czy toxoplazmoza czai sie w rybach wedzonych? albo listeria? przeczytalam gdzies
na gazecie.pl, ze tak natomiast w wikipedii pisza tylko o tym, zeby unikac prodoktow z
nieprzetworzonego mleka

oszalec mozna.

aha, gin zalecil diete lekkostrawna ale w szczegoly nie wnikal
Obserwuj wątek
    • conena Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 19:59
      czy jemy ryby w ciąży, w sensie ciężarne ryby?
      to nieludzkie i nierybie, ja protestuję!
      • kasienka246 Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 20:33
        big_grin
        • vanilia_cz Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 20:59
          conena dopiero za drugim razem zakumałam o co ci chodziło big_grinbig_grinbig_grin
          • cytrynowa.lemoniada Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 22:55
            Jem wszystko na co akurat mam ochotę, sery pleśniowe również. Surowego mięsa
            (tatar, sushi) nie, bo nie lubię.
    • breili Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 23:01
      Ja nie jem. Wiadomo ze ryzyko nie jest wielkie, ze sie czlek zarazi jakims cholerstwem, ale wole nie
      ryzykowac.
      Listeria jest w niepasteryzowanym mleku, toksoplazmoza w surowym (wedzonym) miesie (tzn.
      moze byc wink a nie jest).
      • decylia Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 23:09
        W Polsce nie ma produktów z niepasteryzowanego mleka. Sery pleśniowe również są
        zrobione z mleka pasteryzowanego.
        • hanalui Re: jecie ryby wędzone w 05.09.10, 23:13
          decylia napisała:

          > W Polsce nie ma produktów z niepasteryzowanego mleka. Sery pleśniowe również są
          > zrobione z mleka pasteryzowanego.


          Eee. tam nie tlumacz...pewnie korali i lancuszkow tez nie nosza bo sie dziecko pepowina moze
          okrecic big_grin
          • majka-1980 Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 09:28

            >
            > Eee. tam nie tlumacz...pewnie korali i lancuszkow tez nie nosza bo sie dziecko
            > pepowina moze
            > okrecic big_grin

            Tobie przydoloby sie wylumaczyc, ze zabobony i surowe/wedzone ryby to co innego.
        • majka-1980 Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 09:23
          decylia napisała:

          > W Polsce nie ma produktów z niepasteryzowanego mleka. Sery pleśniowe również są
          > zrobione z mleka pasteryzowanego.

          Moze w biedronce albo w tesco nie ma, ale przejdz sie do "alma" albo "piotr i
          pawel" zanim napiszesz takie madrosci
          • decylia Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 12:52
            Dobrze, sprecyzuję. W Polskich produktach. Regulują to przepisy prawne, a nie moja obserwacja w tesco czy biedronce, bo muszę Cię zmartwić, ani tu, ani tu w życiu nie byłam. Produkty sprowadzane też nie powinny zawierać mleka pasteryzowanego.
            Radzę Ci nie osądzać po wpisie na forum statusu materialnego użytkownika, bo najzwyczajniej w świecie możesz się przejechać. A taka krytyka źle świadczy o Tobie, a nie o kimś innym. Deprecjonowanie rozmówcy nie jest dobrym argumentem. Jeżeli trafiłaś na produkt z mleka niepasteryzowanego, przykro mi strasznie, ale pretensji nie kieruj do mnie, a do producenta, rzecznika praw konsumenckich, sanepidu oraz innych odpowiedzialnych za to podmiotów.
            • majka-1980 Re: jecie ryby wędzone w 07.09.10, 08:03
              decylia napisała:

              > Radzę Ci nie osądzać po wpisie na forum statusu materialnego użytkownika, bo na
              > jzwyczajniej w świecie możesz się przejechać.

              Ludzie! dziewczyno! Kto mówil o sytuacji materialnej człowieka? Nie doszukuj sie ukrytych złoscliwosci, nie kazdy ma potrzebe dowalania innym.
              Co do sklepów biedronka i tesco to przyznaje, czesto robie tam zakupy, bo mam najblizejsmile
              Lejecie jadem na forum jedna na druga, a potem bierzecie za oczywiste, ze kazdy wpis ma ukryta złosliwosc.
              Coz, przepraszam, jesli cie obrazilam.
      • truscaveczka Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 07:27
        Wędzonym na ciepło, czy na zimno? Kiedy, do jassssssnego groma, zaczniecie odróżniać makrelę wędzoną
        na ciepło - zwykłe rybie mięso, jak gotowane, od łososia wędzonego na zimno (tego
        ciemnopomarańczowego, ciągnącego, który mógłby stanowić zagrożenie, gdyby nie to, ze przed
        paczkowaniem mięso jest badane.
        Na dobrą sprawę i tatara można by zjeść, jeśli ktoś jest odporny już na stosowne drobnoustroje. Ale pewnie
        też bransoletek/naszyjników nie noszą te wątpiące i "zapatrują się" na święte obrazki żeby dziecko ładniejsze
        było. Przesądy są silniejsze od rozumu.
        • na_forum_na Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 19:05
          o jak fajnie. świetna wiadomość. nie pomyślalam o tym smile a dla swietego spokoju zadzwonie sobie jutro do jakiejś wędzarni i dopytam o szczegóły suspicious :p

          truscaveczka napisała:

          > Wędzonym na ciepło, czy na zimno? Kiedy, do jassssssnego groma, zaczniecie odró
          > żniać makrelę wędzoną
          > na ciepło - zwykłe rybie mięso, jak gotowane, od łososia wędzonego na zimno (te
          > go
          > ciemnopomarańczowego, ciągnącego, który mógłby stanowić zagrożenie, gdyby nie t
          > o, ze przed
          > paczkowaniem mięso jest badane.
          > Na dobrą sprawę i tatara można by zjeść, jeśli ktoś jest odporny już na stosown
          > e drobnoustroje. Ale pewnie
          > też bransoletek/naszyjników nie noszą te wątpiące i "zapatrują się" na święte o
          > brazki żeby dziecko ładniejsze
          > było. Przesądy są silniejsze od rozumu.
    • deodyma Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 07:35
      3 lata temu w piereszej ciazy jadlam makrele, poniewaz bardzo ja lubie, ale teraz jakos nie mam na
      nia ochoty i zadnych ryb wedzonych nie jadam.
      jakos mnie do niej nie ciagnie a zreszta u mnie z apetytem tez jakos tak sobie.
      • 2barb Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 08:09
        W pierwszej ciąży jadłam, a teraz na sam napis RYBY mam mdłości wink
        • ladyann77 Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 08:20
          Jem w ilościach hurtowych. Najbardziej smakuje mi wędzona makrela zagryzana
          brzoskwiniami. Serio.
          Jem też sery pleśniowe, chodzę na sushi (wybieram takie z gotowaną/grillowaną
          rybą). Tatara nie jadam, bo mnie odrzuca.
    • mama_amelii Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 10:45
      Jem wędzoną makrelę,bo uwielbiam.
    • kj-78 Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 11:16
      Makrela wedzona jest na cieplo, WIEC NIE JEST SUROWA. Jest tak samo bezpieczna jak smazona
    • blu_lagoon Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 13:14
      ale najlepsze jest to, ze ryby, sery i inne zdrowe i pozywne rzeczy sa w ciazy ble, ale te witaminy w pigulach - czysta chemia i przetworzone Bog wie co, to koniecznie trzeba brac!
      • decylia Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 13:41
        Ale wiesz w pigułach nie ma baaaaakterii i wirusów, które się tylko czają coby na biedną ciężarną przeskoczyć. O!
        • breili Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 13:56
          Jetescie psychiczne. Jak sie dziewczyna pyta, to albo odpowiedzcie jej albo sobie dajcie spokoj.
          Jak jestescie sfrustowane i niewyzyte to moze sobie odbijcie na Waszych facetach.
          • decylia Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 16:14
            Przeczytaj cały wątek i wypowiedzi. Problem polega na tym, że do niektórych nie docierają różne rzeczy i wolą robić, jak robiły. Tylko w takim razie po co się pytają?
          • titerlitury O! 06.09.10, 16:41
            Fizyczna dała głos! n/t
          • na_forum_na Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 19:03

            wielce słuszna uwaga smile


            breili napisała:

            Jak sie dziewczyna pyta, to albo odpowiedzcie jej albo sob
            > ie dajcie spokoj.
    • marlesek Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 17:15
      powiem tak ja jem to na co mam ochotę wystrzegam sią 2 rzeczy: 1. tatar bo nigdy go nie lubiłam więc problem z głowy, 2. sery pleśniowe i dojrzewające kocham je ale w ciąży nie jadam tak jakoś intuicyjnie , za to ryby wędzone uwielbiam makrela i dorsz pycha wink

      wiem ze sushi odpada w ciaży zupełnie surowe ryby więc precz wink
      • lopezka26 Re: jecie ryby wędzone w 06.09.10, 17:39
        Pewnie że tak. Łososia wędzonego pochłaniam w ilościach wręcz czasami nieprzyzwoitych!!
        Któraś wyżej pisała że przecież surowe mięso to to samo co wędzone i że wędzone ryby przenoszą toxoplazmozę ... a to ciekawostka- naprawdę można się tylu nowych rzeczy dowiedzieć od kobiet ww ciązy wink (czyt-bzdury, bzdury, bzdury)
    • mamula_to_ja Ja jem surowe.... 06.09.10, 18:28
      a przynajmniej ostatnio mnie naszło.
      Sushi zjem w nocy o północy-byle by mi ktoś podstawił pod nos big_grin
      Na szczęście mam dobrą restaurację pod nosem-i się nie boję.

      Myślę że wędzona ryba jest bezpieczna
    • boo-boo Jadłam 06.09.10, 19:10
      jw.
    • em.haa Re: jecie ryby wędzone w 07.09.10, 08:53
      Nie jem bo nie lubię.
      • niecierpliwa3 Re: jecie ryby wędzone w 07.09.10, 09:53
        Mnie lekarz odradza jedzenie ryb surowych i wędzonych w ciąży, więc nie jem. Jak mam wielką ochotę, to podsmażam wędzonego łososia (z makaronem i śmietaną/jogurtem - mniam!).
        Ciekawe info znalazłam na brytyskiej stronie rządowej:

        Can I eat cold meats and smoked salmon when I'm pregnant?
        Some countries advise pregnant women not to eat cold meats or smoked fish because of the risk of listeria. In the UK, we don't advise women to avoid these products because the risk is very low. The risk of listeria is much higher with cheeses such as Camembert, Brie or chevre (a type of goats' cheese), and others that have a similar rind, or pâté, which you shouldn't eat during pregnancy. However, if you are concerned, you might also choose to avoid cold meats and smoked fish while you are pregnant.

        www.eatwell.gov.uk/asksam/agesandstages/pregnancy/
        W skrócie: w UK nie odradza się ciężarnym jedzenia wędzonych ryb, bo ryzyko jest b. małe. Przyznają jednak, że istnieje. Wybór należy do Ciebie.
        Moja ciąża jest i tak zagrożona z innych względów, więc wolę nie dodawać czynnika ryzyka. Pozdrawiam.
    • chosia Re: jecie ryby wędzone w 08.09.10, 20:56
      W Holandii odradzaja jesc ryby wedzone *pakowane prozniowo*, ze wzgledu na zagrozenie listerioza, wiec nie jem. Pozostale ryby wedzone i swieze sushi jest bezpieczne, wiec jadam, nawet dosc czesto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka