ALERGIA!!!!

16.04.04, 09:46
Błagam o pomoc! Koniec 12 tc (od OM). Mam starszną alergię na kwitnienie
drzew i traw. W tamtym roku też miałam, ale nie aż tak okropną no i moglam
brać tableki. A teraz katar, łzawienie oczu nie dają mi żyć. Do gina idę
dopiero pod koniec miesiąc i boje się, że nie wytrzymam tego. Nie dość, że
mam cholerne popołudniowo - wieczorne mdłości to do tego okropna alergia!
Może któraś z Was ma jakiś pomysł czym doraźnie mogę sobie pomóc?
Pozdrawia
Zakichana Kasia z fasolką
    • milinka Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 10:06
      Witam!
      Niestety nie dam Ci rady bo przypuszczam że nie ma to rady. Jedyny sposob
      najzdrowszy to unikac alergnow co jest raczej trudne. Musisz się zwrócić do
      swojego lekarza -alergologa on Ci poradzi. Cizeko wyrokowac jaki lek jest
      bezpieczny. Ja również jestem alergikiem tyle że dalej posuniętym- mam astmę na
      tym tle i 16tc. Mój gin kazał mi się w tej kwestji konsultować z moim lekarzem
      pulmonologiem ale na szczescie nie musiałam bo w czasie ciazy moja astma i
      alergia mi przeszla- to chyba jakis cud wink)Zyczę zdrowka.
      • jakasik Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 10:15
        milinka napisała:

        > Mój gin kazał mi się w tej kwestji konsultować z moim lekarzem
        > pulmonologiem ale na szczescie nie musiałam bo w czasie ciazy moja astma i
        > alergia mi przeszla- to chyba jakis cud wink)Zyczę zdrowka.

        No to masz super szczęście! U mnie ciążą chyba zdwoiła atak alergii. Pojawiła
        się ona u mnie jakieś 4 lata temu ale na tyle łagodna, że dawałam radę z
        pospolitymi środkami (Alertec, Zytrex, kropeli ze sterydami). Przechodziła za
        zwyczaj po paru dniach (3,4 to góra) żeby pojawić się znowu na krótko. A teraz
        to już 2 tydzień bez przerwy. Pół nocy nie spię, bo smarkam i kicham. Troszkę
        lepiej jest w południe, ale wieczorem znowu to samo! Buuuuu!
        • milinka Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 10:25
          Boże to koszmar!!!!Jakasik nie męcz się i szybko do lekarza!!! Wiem co to
          znaczy i współczuję! Jak już maleństwo będzie na świecie to koniecznie musisz
          leczyć alergię. Ja jestem zywym przykładem że nie można tego lekcewearzyć, nie
          wystarczy doraźnie łykać leków. Całe lata bagatelizowałam problem i skończyło
          się astmą. Przypuszczam że teraz mam efekt po leczeniu bo brałam przez dwa lata
          regularnie leki i teraz mam cos w rodzaju uśpienia- niech więc sobie grzecznie
          śpi ta alergiawink))
          • jakasik Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 10:33
            To nie tak, że wcześniej nie byłam u alergologa. Jasne, że byłam, tylko objawy
            były na tyle łagodne, że nie zalecił mi brania ciągle tabletek. Najbardziej
            jestem uczulona na sierść kota, a to akurat nie problem, unikam kotów i już.
            Doopiero tej wiosny atak tak się nasili, że wygląda to fatalnie. Masz rację, po
            porodzie muszę zacząć się leczyć, jeśli ten stan się utrzyma. Ale mam cichą
            nadzieję, że minie tak szybko jak się pojawił. Może to faktycznie ciąża
            spowodowała tak silny atak?
    • madika Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 10:09
      Cześć, ja też mam ten problem i nawet niedawno zgłaszałam się z nim na forum.
      Rozumiem cię - męczarnia alergika jest straszna. Ja na własną rękę wzięłam
      wapno - zresztą to samo radziły mi dziewczyny na forum (tylko podobno nie
      należy przesadzać z ilościami). Natomiast generalnie powinnaś się udać do
      lekarza. Ja od mojego gin. dostałam w końcu Zyrtec (wapno mi nie pomagało a
      miałam okropne objawy, gorączkę, itp). Tylko że ja byłam w 31 tygodniu czyli
      już można zaryzykowac coś mocniejszego. Radzę Ci wziąć wapno żeby jakoś
      funkcjonowac i iść do lekarza.Powodzenia i trzymaj się.
      Madika

    • nikola1905 Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 11:04
      jakasik napisała:

      > Błagam o pomoc! Koniec 12 tc (od OM). Mam starszną alergię na kwitnienie
      > drzew i traw. W tamtym roku też miałam, ale nie aż tak okropną no i moglam
      > brać tableki. A teraz katar, łzawienie oczu nie dają mi żyć. Do gina idę
      > dopiero pod koniec miesiąc i boje się, że nie wytrzymam tego. Nie dość, że
      > mam cholerne popołudniowo - wieczorne mdłości to do tego okropna alergia!
      > Może któraś z Was ma jakiś pomysł czym doraźnie mogę sobie pomóc?
      > Pozdrawia
      > Zakichana Kasia z fasolką




      Witam Dziewczyny!
      Ja przedwczoraj zobaczyłam niebieską krechę na teście......i jestem bardzo
      szczęśliwa....czekaliśmy na dziecko 1,5 roku.
      Jeszcze nie byłam u lekarza ale myślę, że już rozpoczoł sie 6 tydzień ciąży....
      Ale to sie okaże w przyszłym tygodniu.....
      Również mam alergię i powiem Wam, że przed planowaniem ciąży pytałam różnych
      lekarzy (alergologów i ginekologów)...co myślą o broaniu leków typu alerik,
      zyrtek itp. będąc w ciąży. I tak od alergologa usłyszałam, aby nie brać
      (wiadomo) żadnych leków....od drugiego, że można w razie ogromnej potrzeby
      natomiast ginekolodzy (chyba trzech) powiedzieli mi, że w te leki są b. słabe w
      małych dawkach i nie powinny zaszkodzić dziecku. Ci lekarze to profesjonaliści -
      naprawdę - i jakoś im zaufałam....bo w sumie to nie mam innego wyjścia.
      Moja alergia objawia się kichaniem, katerem, okropnym swędzeniem w kardle,
      kaszlem i na domiar złego swędzeniem skóry (pokrzywka).
      Jeden z tych lekarzy stwierdził,że gorzej będzie dziecku jak będę przez to
      wszystko przechodzić i się stresować (wtedy nie da się normalnie funkcjonować).
      I tak przez ten cały czas jak nie wiedziałam że jestem w ciąży brałam alerik
      codziennie po połówce...narazie mi to wystarcza...nie wiem co będzie potem.
      To tyle co mogę wam powiedzieć....decyzja należy do każdej z nas z osobna...to
      zalezy od stanu zdrowia.
      Trzeba pamiętać, ze każde nasze złe samopoczucie już źlę wpływa na nasze
      maleństwa. Myśle, że przy dobrym odżywianiu, dostarczaniu organizmowi dużo
      witamin wszytko będzie się uzupełniać.

      Proszę naiszcie jakie zdanie mieli Wasi lekarze w tej sprawie?

      Pozdrawiam Was Serdecznie!!!
      Nikola
    • atlantis75 Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 11:47
      jakasik napisała:

      > Błagam o pomoc! Koniec 12 tc (od OM). Mam starszną alergię na kwitnienie
      > drzew i traw. W tamtym roku też miałam, ale nie aż tak okropną no i moglam
      > brać tableki. A teraz katar, łzawienie oczu nie dają mi żyć. Do gina idę
      > dopiero pod koniec miesiąc i boje się, że nie wytrzymam tego.

      Jakasik, ty sie nie męcz tylko pędem zasuwaj do alergologa! Ginekolog nic ci nie
      poradzi, bo to nie fachowiec od alergii. Wiem coś o tym, bo sama cierpie na astme
      alergiczną i wysiłkową. U mnie koszmarek zaczyna się w maju (pylenie traw, pleśnie) i
      trwa długo (jestem uczulona nawet na kurz domowy) i dlatego w przyszłym tyg.
      wybieram się do alergologa. Pójdę prywatnie, bo na wizytę ze skierowania
      czekałabym miesiąc...
      Pozdrawiam. Atlantis w 11 tc
    • dvcky Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 13:38
      Strasznie Wam współczuje dziewczyny! Wiem co to znaczy miec alergie na pylki.
      Ja akurat od kilku-kilkunastu lat mam alergie na pylki drzew, czyli juz od
      lutego az po koniec maja kicham, placze, swedza mnie spojowki, usta, gardlo,
      uszy itp. Koszmar. Ale zazwyczaj pomagal mi zyrtek (1 tabletka dziennie). A
      teraz jestem w ciazy (24 tydzien) i zero sladu alergii. to rzeczywiscie cud. Bo
      przeciez mimo ze dopiero niedawno zrobilo sie cieplo, to drzewa juz kwitna,
      prawda? Jest super, moze minimalnie mam katar, czasem kichne, ale to moze max.
      5% objawow, ktore mialam do tej pory. Bardzo sie ciesze, bo przed ciaza
      strasznie sie balam, ze nie dam sobie rady z alergia jesli nie bede mogla brac
      lekow. A tu wszystko w porzadku.

      Slyszalam tez i nawet zaopatrzylam sie ewnetualnie w leki homeopatyczne (nie
      pamietam nazw) przeciwalergiczne, ktore chyba mozna brac w ciazy. ALe nie
      pytalam lekarza. Moze to by pomoglo Wam?
    • nietoperek11 Re: ALERGIA!!!! 16.04.04, 14:05
      Ja też mam to nieszczęście że cierpię z powodu alergi.Byłam w tej sprawie trzy
      dni temu u pulmonologa który odradził mi zażywanie wszelkiego rodzaju tabletek
      przeciwalergicznych (Aleric,Zyrtec) i przepisał inhalatorki Serevent i
      Flixotide.Jestem w 22 tyg. ciąży.Pan doktor uspokoił mnie że takie inhalatorki
      są zupełnie bezpieczne dla dziecka.Zresztą takie same opinie wygrzebałam w
      internecie.
      Pozdrawiamsmile
      • atlantis75 Do nietoperka 16.04.04, 15:20
        nietoperek11 napisała:

        > (...) i przepisał inhalatorki Serevent i
        > Flixotide.Jestem w 22 tyg. ciąży.Pan doktor uspokoił mnie że takie inhalatorki
        > są zupełnie bezpieczne dla dziecka.Zresztą takie same opinie wygrzebałam w
        > internecie.

        Oj, Nietoperku, jak dobrze, że cię spotkałam na forum smile Jestem w 11 tc. Mam astmę i
        przed ciążą brałam właśnie Serevent i Flixotide. Lekarz internista kazał mi odstawić
        Serevent, bo nie prowadzono badań, jak wpływa na płód. Nie zaproponował nic w
        zamian. No, tak. A ja miewam lekkie ataki astmy, co prawda raz na 2 tyg., ale są
        męczące. Wybieram się do alergologa, ale dobrze wiedzieć, że jednak Serevent
        można używać w ciąży!
        Pozdrawiam. Atlantis smile
Pełna wersja