Gość: atx IP: *.itq.pl 02.03.06, 11:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ann Re: Billboard, czyli historia maskarady IP: *.chello.pl 02.03.06, 15:26 fajnie się czyta, co Jarecka napisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vvoi Re: Billboard, czyli historia maskarady IP: 81.193.6.* 03.03.06, 13:17 akurat ostatnio napisałem o skandynawskiej, kobiecej odpowiedzi na billboardy - new-art.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bm Re: Billboard, czyli historia maskarady IP: *.toya.net.pl 05.03.06, 03:44 czy autor wogole prZeczylal 'no logo'. zreszta mniejsza z tym. ladnie wykazal sie calkowitym brakiem jakiekogolwiek kumania w omawianym temacie. choc musze przyznac, ze napisanie tekiego tekstu na podstawie recenzji to COS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luśka Re: Billboard, czyli historia maskarady IP: *.acn.waw.pl 05.03.06, 07:46 i nie Matter tylko Mather Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim redaktorka - naiwne dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 08:37 W Polsce międzywojennej zabłysnęli m.in. ilustracjami do "Lokomotywy" Juliana Tuwima. Trudno tylko pojąć, dlaczego zostali w książce określeni jako "uchodźcy z nazistowskich Niemiec". Dziecko, alez ty jestes naiwne. Zdziwilbym sie jakby Bernstein opisal historie tak jak nalezy! A tak - wcale! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Wujek Re: redaktorka - naiwne dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 09:35 masakra, maskarada - nie ma różnicy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joachim Re: redaktorka - naiwne dziecko IP: *.chello.pl 05.03.06, 10:24 krzepiaca recenzja. np. dlatego, ze ksiazka Bernsteina zostala wydana z inicjatywy AMS, firmy outdoorowej nalezacej do agory. widac w koncernie nie panuje ubezwlasnowolnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masakrakarada masakrakarada IP: *.tvcablenet.be 05.03.06, 17:47 :-)) Wszedłem na stronę zainteresowany tą "masakrą" w tytule :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Re: redaktorka - naiwne dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:04 Tak właśnie masakra czy maskarada. A w niedzielę 05.03.2006 o 16-tej na głównej stronie gazety jest link do tego artykułu: Bilboard, czyli historia MASAKRY. To właśnie jest masakra tego portalu, codziennie jest jakiś śliczny kalafior :) Kiedyś wysyłałem powidomienia do "redaktorów", teraz jest tego za dużo i juz mi się nie chce :( Ciekawe kiedy to zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: redaktorka - naiwne dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:55 I tak mozemy sie pocieszyc, mogla byc mascara :-DDD choc chyba bardziej by pasowala do "Niskich Obcesow" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja A z czego zyje Wyborcza???? IP: *.chello.pl 05.03.06, 13:17 Billboard nie rozni sie zasadniczo w tresci i formie odreklamy prasowej. jest tylko jej skrocona wersja. szybsza. ograniczona i bardziej skompresowana przez to. Dlaczego brak w tym tekscie nawiazania do medium w ktorym ten artykul jest drukowany tylko dlatego ze Agora oblawia sie niezle na towarzyszacych atykulowi reklama? Obluda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakson Re: A z czego zyje Wyborcza???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 13:56 Byłoby to spójne gdyby nie to że AMS nalezy do Agory. Tym razem Ci nie wyszlo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: copywriter Re: Billboard, czyli historia maskarady IP: *.aster.pl 05.03.06, 14:18 Absolutny brak zrozumienia istoty reklamy, billboardu i... historii? Ta ksiazka ma wartosc historyczna. Gdyby bylo tak jak pisze Autorka moglibysmy wszystkie podreczniki wywalic do smieci. Bo nie sa aktualne... Bosh... naprawde nie sadzilam, ze Gazeta wydrukie az taki kretynizm... Przykre to... A co do jakosci reklam obenie publikowanych - pretensje mozna miec jedynie do konsumentow, bo to oni bowiem na badaniach fokusowych wskazuja jakie reklamy chca ogladac i jakie beda na nich dzialaly:) Odpowiedz Link Zgłoś