Słyszałam (i czytałam w poradnikach), że w ciąży nie powinno się jeść
wątróbki (a po pierwsze mam strzaszną na nią ochotę, po drugie ma dużo
żelaza, a mi trochę go brakuje).
Z kolei mojej koleżance lekarka zaleciła właśnie wątróbkę.
To mi się wzajemnie wyklucza. To jak to z tą wątróbką jest, coś wiecie?
Weronka 2w1
P.S. Widziałam dziś moje Maleństwo (9 tydz.) - śliczne!
Pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy

)