uffa1
01.04.11, 11:59
Jestem w 7,5tc. W poniedziałek dostałam krwawienia, pojechałam na wizytę do lekarza, okazało się że jest krwiak. Zarodek się rozwoja, serce bije, no ale ten krwiak...
Lekarz bardzo uspokajał, kazał lerzeć do soboty, dał leki podczymujące ciąże.
Bardzo się martwię, naczyałam się na internecie dużo negatwynych opowieści... ech po co tam w ogóle zaglądałam.
Wizyta kontrolna w czwartek. Krwawienie ustało od razu w poniedziałek, teraz jest lekkie brudzenie, ale lekarz stwierdził że tak może jeszcze być przez jakiś czas.
Niby czytałam, że zdarza się to 20% kobietom w ciąży, ale jakby nie patrzeć na to to jednak jest to duże zagrożenie dla samej ciąży.
Miała może któraś z Was krwiaka, a mimo to wszystko skończyło się dobrze?