Dodaj do ulubionych

Cewnik foleya tzw balon

17.05.11, 12:56
Czy ktoś może mi wyjaśnić jak to działa . W czwartek jadę na wywołanie lekarz powiedział że na noc założą mi cewnik tzw balon a rano będą wywoływać . Masakra jakoś się tego boję pewnie to bolesne . To moja druga ciąża pierwsza zakończyła się cc z powodu braku akcji porodowej a raczej braku rozwarcia bo skurczę po oksytocynie były straszne. Na wizycie wczoraj lekarz powiększył moje rozwarcie do 2 cm bolało , ale przyjechałam do domu i nic sie nie dzieje . Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: Cewnik foleya tzw balon 17.05.11, 13:24
      w kanale szyjki montuje sie w.w cewnik z wężykiem, następnie napełnia się go sola fizjologiczna o ile pamiętam do szerokości 3 cm(tego nie jestem pewna). leżysz z ustrojstwem, bo na spacerze można zgubić. z efektywności bywa różnie. jak szyjka nie chce się rozewrzeć to i tak nic to nie da. od rana pewnie oksy i jazda na maxa.
      doznania na pewno mało przyjemne...
      a dlaczego poród ma być wywoływany?
      jest jakieś zagrożenie czy znaczne przeterminowanie po 42 tc np?
      nie lepiej czekać i rodzić bez wspomagaczy kiedy przyjdzie czas?
      • el.dorotka Re: Cewnik foleya tzw balon 17.05.11, 13:30
        w piątek będzie tydzień po terminie stąd wywołanie. Tak sobie teraz myślę że może lepiej pójdę do ogrodu kwiaty pielić może samo przyjdzie , albo wody chociaż odejdą wtedy cewnika nie można. Masakra bolesne to na pewno jest , lekarz to określił indukcja porody i że powinno pomóc.
        • oliwia1936 Re: Cewnik foleya tzw balon 17.05.11, 17:18
          Hejka ja miałam poród wywoływany,ze względu przenoszenia i wysokiego ciśnienia...Miałam zakładany balonik rano,przyznam że nie bolało a koleżanke z kolei tak,mogłam z bim chodzić normalnie i po 18.00 musiałam sama go wyjąć(ciągniesz za rurke którą miałam przyklejoną plastrem do nogi),i po nim miałam z opuszka rozwarcie zaledwie na 3 cm,niestety nie obyło się bez dwóch kroplówek i przebiciu wód płodowych...
        • czekolada85 Re: Cewnik foleya tzw balon 17.05.11, 21:15
          Nic przyjemnego jak poród zresztą...
          przeżyjesz.
          Podejdź do tego tak że będziesz miała to za sobą i niedługo będziesz trzymać dziecko w ramionach.
          Powodzenia
    • klara154 Re: Cewnik foleya tzw balon 17.05.11, 19:22
      Miałam ten balonik przy wywoływaniu porodu i nie bolało przy zakładaniu, ani potem jak leżałam, dopiero jak próbowałam z tym chodzić, to był taki rozpierający ból, ale do wytrzymania.
      U mnie guzik to dało. Ani się rozwarcie nie poprawiło, ani nic nie przyspieszyło.
      Nie bój się, to brzmi gorzej niż jest w rzeczywistości.
      • el.dorotka Re: Cewnik foleya tzw balon 17.05.11, 20:42
        Mam nadzieję że do czwartku moja akcja porodowa ruszy dziś odkleił się czop , a to już coś . Pewnie po pracach w ogródku jutro też działam .
        • naftalka5 Re: Cewnik foleya tzw balon 18.05.11, 07:35
          Również miałam założony balonik. Napełniają go solą. Jeśli rozwracie dojdzie do 3cm to on sam wypadnie. Mogłam chodzić ale ból był, taki rozpierający dość mocny i zaczęłam delikatnie krwawić. U mnie guzik to dało bo dziecko nie wstawiło się do kanalu. Urodziłam cc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka