thea1982
02.06.11, 08:24
Jest pewna sprawa, która nie daje mi spokoju. Szukając gabinetu do wykonania pierwszego badania prenatalnego, znalazłam przychodnię, która robi to badanie i jest ono refundowane przez NFZ. Wcześniej byłam przekonana, że takie badanie bezpłatnie przysługuje kobietom po 35 r.ż., gdy wystąpiły wcześniej aberracje chromosomalne lub nieprawidłowe usg. Nie spełniam tych warunków - mam 28 lat, ale Pani w przychodni wyraźnie dała mi do zrozumienia, że jeśli lekarz wystawi mi skierowanie będę miała to badanie na NFZ.
o co chodzi? czy to jakiś przekret przychodni i wyłudzanie kasy z NFZ? czy to normalna praktyka? bo widzę raczej odwrotną tendencję, czyli niechęć do kierowania na badania refundowane.
Większość kobiet robi usg genetyczne prywatne i płaci za to słoną kasę.