Dodaj do ulubionych

jadę na IP

23.06.11, 11:40
trzymajcie kciuki dziewczyny

dostałam jakiegoś brudzenia dziwnego... czekam na męża, bo jak na złość jest poza miastem na mszy na Jamnej, jego rodzice też... telefony wyłączyli sad
spakowałam torbę i leżę, narazie spokój ale jak znowu coś poleci to biorę taksę i jadę...

jeśli do wieczora się nie odezwę to znaczy, że mnie położyli...
Obserwuj wątek
    • krolowa_kier Re: jadę na IP 23.06.11, 12:35
      Trzymam kciuki za ciebie. Daj znać jak najszybciej co i jak tam u ciebie. Mam nadzieję, że będzie ok.
      • aleksa51 Re: jadę na IP 23.06.11, 13:37
        Masz rację. Trzeba w takiej sytuacji szybko reagować. Jak już będziesz mogła to napisz co i jak.
    • stonka-0 Re: jadę na IP 23.06.11, 15:08
      trzymam mocno kciuki, głowa do góry i daj znać co u Ciebie
    • sanpja Re: jadę na IP 23.06.11, 18:53
      Na twoim miejscu zadzwoniłabym po karetkę.
      Trzymaj się. Pomodlę się za twojego skarba w brzuchu smile
    • m-o-n-i-k-a-82 Re: jadę na IP 28.06.11, 10:08
      dzień dobry smile

      ja już w domu leżakuję od popołudnia wczorajszego smile za kciuki dziękuję i proszę o jeszcze smile

      plamienia z szyjki, prawdopodobnie się skróciła, ale konowały nawet zmierzyć nie raczyły uncertain ważne, że rozwarcia nie ma chyba...piszę CHYBA bo ja do nich zaufania nie mam

      dawka fenka prawie maksymalna, doszedł isoptin

      pocieszam się tylko, że położna powiedział, że jakby były jakieś wątpliwości do mojego stanu to SZEF nie wypuściłby mnie do domu. Zresztą ten sam szef stwierdził, że adres znam, czekają z otwartymi ramionami smile
      a fakt jest taki, że wyleżałam 5 dni dla nfz i wystarczy, za więcej szpital nie dostanie

      mama przyjechała, więc odpoczywam w całkiem miłym towarzystwie smile

      szpital mi nie służy, nie umiem odciąć się od problemów innych pacjentek, za dużo widziałam i za dużo wiem na temat patologii ciąży niestety

      ale za to przez pomyłkę zostałam dziś przed wyjściem zbadana neurologicznie, bo pani dr pacjentki pomyliła big_grin

      no to teraz poczytam co u Was

      aha, mała waży 678 g,
      • krolowa_kier Re: jadę na IP 28.06.11, 10:46
        Hello smile
        Jak miło, że wróciłaś smile
        Nie bardzo rozumiem, jak to się stało, że ci szyjki nie zmierzyli? Na pewno? W każdym razie jeśli byłaś badana ginekologicznie i masz szyjkę zamkniętą i twardą, chociaż skróconą, to i tak nie jest źle. Oni generalnie właśnie tyle (5 dni) przy skracającej się szyjce trzymają na obserwacji, i jeśli nic więcej się nie dzieje, to puszczają do domu. Bo szpital to też nie jest za dobre rozwiązanie - o wiele łatwiej tam złapać jakąś szpitalną infekcję, a i stan psychiczny wielu pacjentek w szpitalu się pogarsza, jak sama zresztą zauważyłaś. Więc w sumie dobrze, że możesz leżeć w domu. Fajnie, że masz córeczkę - zazdroszczę ci smile
        • aleksa51 Re: jadę na IP 28.06.11, 15:07
          Cieszę się, że skończyło się na obserwacji. A i waga maluszka przyzwoita jak na ten wiek ciążowy. Trzymam kciuki dalej i pisz. Ktoś musi pracować na aktywność tego forum ;P
      • stonka-0 Re: jadę na IP 28.06.11, 17:05
        Dobrze, że już wróciłaś, w domu na pewno lepiej Ci się będzie leżało niż w szpitalu,tym bardziej, że masz przy sobie teraz Mamę, my tutaj dalej leżymy, ja osobiście zaczęłam bawić się w obserwowanie jaskółek za oknem i na podstawie ich lotu przewidywać deszczsmile, na razie słabo mi to wychodzismile, poza tym zaliczyłam też nocną wizytę na IP ( bóle podbrzusza), gdzie dowiedziałam się że i tak niczego innego mi nie podadzą niż to co teraz przyjmuje, wyżebrałam tylko zastrzyk rozkurczowy, coś na sen, wróciłam do domu i spokojne poszłam spać, jutro mam wizytę u diabetologa, trochę mam stracha bo schudłam, i cukier rano szaleje a pani dr tego nie lubi, zobaczymy jak będzie
        • m-o-n-i-k-a-82 Re: jadę na IP 29.06.11, 12:49
          Stonka, to że schudłaś na diecie cukrzycowej to normalne smile
          ja obecnie ważę mniej niż przed zajściem w ciążę, waga od dwóch wizyt ani drgnie, lekarz mówi, że jest ok smile dziecko rośnie, wody są w normie, to najważniejsze

          A szyjki mi nie zmierzyli naprawdę uncertain na usg, robili mi przez brzuch, dzień po przyjęciu, sama zapytałam, czy mogą mi zmierzyć szyjkę, to pani dr jakaś młoda powiedziała, że przez brzuch się nie mierzy, to ja powiedziałam, ze jest przecież sonda dopochwowa, to zdejmę majtki i ciach zmierzymy smile powiedziała, że zlecenia na to nie dostała uncertain
          w badaniu przy przyjęciu i wypisie szyjka skrócona, miękka, ujście zamknięte
          we wtorek mam lekarza, jemu powiem, żeby zmierzył, o ile do wtorku znów coś nie zaszwankuje, bo już pewna nie jestem niczego teraz...
          • krolowa_kier Re: jadę na IP 29.06.11, 16:52
            Mnie ostatnio w poradni patologii ciąży w Krakowie też badano tylko przez powłoki brzuszne plus dwie lekarki "ręcznie". I na podstawie badania "ręcznego" oceniły szyjkę, choć zwykle robiono mi sondą dopochwową. Nie wiem, może badanie "ręczne" doświadczonych lekarzy wystarczy, w każdym razie muszę do kogoś jakieś minimum zaufania mieć, bo zwariuję. A zlecenia na zmierzenie szyjki dopochwowo nie trzeba (nigdy takiego czegoś nie usłyszałam) czasem wystarczy dobra wola lekarza i jego humor. Bo choćby podczas badań genetycznych na połówkowym usg na moją prośbę bez mrugnięcia okiem mierzono mi szyjkę specjalnie dopochwowo, i nikt łaski nie robił. A co do "widzimisie" lekarza w sprawie niby-zlecenia na zmierzenie szyjki, to wystarczy powiedzieć, że prosi się o pisemną odmowę wykonania badania. Miękną od razu tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka