Widzę, że nie tylko ja miałam koszmarną noc. Ja z kolei od kilku dni nie mogę spać z powodu bólu pleców w krzyżu. Czy Was też tak boli? Rozmawiałam ze swoim gin ale on powiedział że jeżeli nie są to skurcze to taka uroda ciąży. Jeżeli macie tak samo jak sobie z tym radzicie? Ja gdzieś wyczytałam, że trzeba się ruszać i ćwiczyć ale jak ćwiczyć kiedy ma się leżeć? Błędne koło