31.08.11, 13:19
dziewczyny czy miałyscie jakieś objawy skracania lub rozwierania szyjki. wiem, że jest opinia iż jest to zupełnie bezobjawpwe, ale moze w praktyce jest inaczej.
ja nie miałam żadnych objawów skracania przed stwierdzeniem go, ale na przykład dzisiaj mam takie dzwine kłucia w pochwie wink już wczoraj wieczorem się zaczęły i zastanawiam się czy to może nie jest jakiś objaw rozwierania się albo coś crying czy to po prostu normalne?
Obserwuj wątek
    • sanpja Re: objawy 31.08.11, 13:28
      kłucia w pochwie też miałam we wczesnej ciąży ale to nie jest objaw skracania, raczej tym nie należy się przejmować. Jeśli to to co ja miałam. Ja sobie tłumaczyłam to tak, że dziecko jest niżej z racji krótszej szyjki i nóżkami wali w szyjkę, albo główką. Najmniej mnie kuło jak obrócił się dupką.
      U mnie szyjka skracała się bezobjawowo, ale już po skróceniu zdarzały się skurcze takie typowo porodowe regularne co 6 minut.
      • m-o-n-i-k-a-82 Re: objawy 31.08.11, 13:44
        ja też miałam takie kłucia na etapie ciąży, w którym Ty jesteś i wcześniejszym. Nie skróciły szyjki i nie zrobiły rozwarcia.
        Mi lekarz powiedział, że nie ma objawów skracania i rozwierania szyjki, które kobieta może rozpoznać. Szujkę skracają i rozwierają skurcze, chyba, że jest niewydolność szyjkowo-cieśniowa, to zupełnie bezobjawowo się skraca.
        Czasami jak się szyjka mocno skróci, to może wystąpić plamienie małe, ale nie musi.

        Pewnie dzieciątko uciska Ci i kopie w szyjkę smile
    • stonkaaa Re: objawy 31.08.11, 15:14
      Ja trafiłam do szpitala z plamieniami, wtedy to stwierdzono skróconą szyjkę, ale do tej pory nie wiem czy to były jakieś objawy czy stwierdzono skrócenie tak przy okazji,
    • krolowa_kier Re: objawy 31.08.11, 15:17
      Jednym z raczej potwierdzonych objawów jakie faktycznie występują w przypadku skracającej się szyjki, jest pojawienie się różowawego śluzu, czasami można dostrzec w nim takie jakby czerwone bądź różowe "niteczki". Taki objaw może wystąpić, ale nie musi. Zwykle skracanie się szyjki jest bezobjawowe, ale ja miałam te "niteczki".
      Kłucie w pochwie jest w czasie ciąży zupełnie normalne, choć bywa uciążliwe.
    • maggieeee Re: objawy 31.08.11, 17:02
      dzięki laski. mały póki co jest posladkowo i rzeczywiście czasami wali mi po pęcherzu, albo gdzieś tam w okolicach szyjki i czuję to nieprzyjemnie, ale te kłucia trochę inne.
      może jakies nerwobóle, w sumie sporo rzeczy się tam rozchodzi. rzeczywiście czytałam mogą wystepować.
      dla spokoju przy najbliższej wizycie poproszę o wymaz.
      a tak wogóle to muszę poważnie pogadać z lekarką o zapesarowaniu. szyja ostatnio miała 3cm. może się już nie będę tak stresować. chociaż pewnie potem przyszłyby inne znaki zapytania.

      w sumie skoro ten pessar taki mega chwalony to dlaczego oni wszystkich skracających się szyjek nie pesarują. rizumiem, że mozliwość infekcji ale obecnie bardzo skutecznie można zapobiegać.
      • hary1971 Re: objawy 31.08.11, 17:47
        u mnie wszystko zaczeło si e w 16 tygodniu minimalne plamienie pojechałam do szpitala , tam zbadali i stwiedzili , że wszystko o.k. W 19 tygodniu znowu pojawiło sie plamienie też niewielkie bez żadnych dodatkowych dolegliwosci , ale wtedy pojechałam do swojego lekarza prowadzącego , który w gabinecie ma usg 3D - no i wtedy okazało się , ze szyjka ma 2 cm oprócz tego z pęcherza płodowego zrobił sie taki jęzor który bezpośrednio uciskał na ujście szyjki. Teraz chyba w wyniku leżenia troche się to uspokoiło, jęzor się wygładził. Pytał lekarza o pessar stwierdził, że na zachodzie dawno się tego nie stosuje i on też jest jego przeciwnikiem. Jako adiunk pracuje w szpitalu klinicznym adademii medycznej i na codzień widzi kobiety z gigantycznymi zakażeniami spowodowanymi krążkiem . Po za tym gdy dochodzi do dużych skurczy to ani szew ani pesar nic nie pomoże. Wiem , ze zdania co do krążka sa strasznie podzielone , co lekarz to inna opinia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka