Dodaj do ulubionych

termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam

07.04.12, 23:17
to smieszne, ale od jakiegoś czasu borykam się z myslą, że zaszłam nie przemyśłanie po raz drugi. Moglo mi wystarczyć jedno dziecko. teraz przeszłam ciężko 2gą ciąże. inna płeć- ciuchy trzeba kupować od początku, wg mnie to nie stać mnie będzie ani na ciuchy, pieluchy czy wogóle szczepienia, nie mówiąc o tym, ze przez to nie nie kupię1wszemu dziecku- 2 gie kosztem 1wszego. jak zaczęłam wczoraj szykować spioszki w pokoju, to przeszłam taki kryzys, ze mnie chyba pogieło- nie chce mi się rodzić, potem zajmować, chyba już za stara jestem ( 38 lat) a potem mysleć co z dzieckiem, bo nikt z babć nie chce mi pomóc- muszę znowu oddać do żłobka.
Obserwuj wątek
    • masak-rua dno... 08.04.12, 01:43
      1. nie mogłaś wcześniej pomyśleć??!
      2. to oddaj od razu do adopcji - jest wiele par, dla których to będzie "chciane" dziecko"
      3. "nie chce mi się rodzić" - wiesz... wielkiego wyboru nie masz ...Ale masz jeszcze czas, by poszukać pary do adopcji ze wskazaniem... I życzę Twojemu dziecko, żebyś taką parę znalazła... Albo się szybko otrząsnęła...
      • masak-rua btw 08.04.12, 01:44
        wierz mi - to wcale nie jest śmieszne ...
    • 3-mamuska Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 02:23
      Bedzie dobrze,zobaczysz.
      Ja nie chcial 3 dziecka cala ciaze i co po porodzie zakochalam sie,a tez myslalm ze bedzie corka pokrzywdzona, bo ona jeszcze mala 4-latk,a a tu juz nie bedzie tak czasu dla mniej.

      Ciuchow nie kupuj za duzo,dziecko szybko rosnie,a cieplo to i szybko wyschna mozna czesciej prac.
      Moze nosic rozewe czy niebieskie ,przeciez dziecku wszystko jedno,wazna jest milosc a nie metka i kolor.
      Szczepien platnych nie musisz dawac,tylko na wzw bym zaplacila.
      A tak to tylko wyciaganie kasy od rodzicow "kocham to szczepie " to szantaz emocjonalny na matkach,ktore chca jak najlepiej dla dzieci.

      Mi tez by sie nie chcialo w tym wiekubig_grin ale ponoc dzieci odmladzaja.

      A musisz tak szybko wracac do pracy?
      Moze zamniast zlobka kogos do domu.

      Mysle ze to zmeczenie ciaza,strach przed porodem,chodz moze nie swiadomy.

      I nie sluchaj pani ,tej wyzej,baby zachowuja sie tak jakby czlowiek nie mial prawa do emocji, chwil zwatpienia,i strachu.Czasem gorszy dzien i glupie mysli po glowie chodza,nie przejmuj sie takimi wpisami.
      Pozdrawiam.
    • pusi06 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 14:50
      ...cóż nic już nie zmienisz, jakoś będzie.Uwierz, że sobie poradzisz.Pomyśl, że to dobrze, że dzieci będzie dwoje, bo zawsze będą na siebie mogły liczyć.Zresztą nawet jedno dziecko to wydatek i gdyby go nie było, to np. miałbyś super wakacje, lepszy dom, samochód....mniej kłopotów....zawsze znajdzie się powód , że mogłoby być inaczej-lepiej.
      Dziecko to wielki dar, szczęście, i kocha się je choćby nie wiem co.
      Jesteś przed porodem i nic dziwnego, że masz różne myśli, mętlik w głowie.
      Pamiętaj zawsze może być lepiej niż się wydaje, dostrzeż w tym co nadejdzie jakieś dobre strony.
      Życzę powodzenia.
      • mamaboryska2 do masak-rua 08.04.12, 17:54
        weź się dziewczyno zastanów nad tym co piszesz!
        Ja rozumiem, że publiczne forum to nie jest najlepsze miejsce do wywlekania swoich osobistych problemów ale puknij się w pusty łeb!
        Niezłomna święta dziewica się znalazła!
        Jest tu was pełno - cudownych, nieskalanych grzechem matek, które zawsze wiedza jak w życiu postąpić, które nigdy nie popełniły błędu, które tylko wstają złóżka a już ptaszki im ćwierkają "idealna!"

        Jestem przekonana o tym, że większość z WAS - cudowne ideały jest starymi włochatymi babami z plamami po wczorajszym obiedzie na bluzce i obwisłymi cyckami. No ale przez dziurkę od stacji dyskietek tego nie widać... a kreować się na ideał w necie każdy potrafi!

        • masak-rua mamaboryska2 09.04.12, 00:40
          Moja droga... Zanim napiszesz - naucz się czytać smile
          Ja nikogo nie osądzam, nie jestem "matką polką" (choć uważam, ze jak się jest to nie ma powodu do wstydu)
          A prawo do swojego zdania mam takie samo jak Ty - i mimo, że jest ono inne niż Twoje nie "karzę" Ci się "puknąć w pusty łeb" ...Ale jeżeli Ci po tym ulżyło, to cieszę się, że mogłam pomóc smile A w przyszłości radzę meliskę wypić przed wejściem na forum smile - dziewczyno, szkoda nerwów smile

          I wierz mi, że nie mam takich problemów osobistych ...mam najwspalniejszego męża na świecie i najbardziej chciane dzieci smile Tobie życzę tego samego smile

          PS. Wyżyłaś się ? Lepiej Ci ? smile Bo jak nie pomogło to dawaj dalej smile
    • brzuszeknatalia Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 18:26
      małgorzata.basinska, Będzie dobrze, zobaczysz, to chwiloy kryzys.To już koniec ciąży, jest Ci po prostu ciężko i jestes zmęczona . przezwyciężysz wszystkie, te rzeczy które teraz wydają Ci się problemem. Zobaczysz... Ja trzymam za Ciebie kciuki bardzo mocno smile
      • oregano29 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 19:48
        będzie dobrze. na pewno jesteś dzielna kobietą. miałam podobne odczucia tuz przed porodem, ze za szybko, ze nie czas jeszcze, ze pochopnie. Przeszło. smile Kocham młodego na zabój. Hormony wariują smile Trzymam kciuki
        • mamaboryska2 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 21:36
          Racja - hormony wariują...

          Masz prawo do wszelkiego spektrum odczuć i nie patrz na to co ktoś Ci nawciska na forum. Masz prawo czuć strach, zniechęcenie, złość.
    • marzena604 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 21:59
      Małgosiu jesteśmy w podobnej sytuacji. Milion razy się zastanawiam, czy mnie na pewno będzie stać na to drugie dziecko, czy nie jestem za stara (35 lat), czy mi się chce wchodzić znowu w pieluchy, śpiochy, kolki, itp (starszy syn ma już 7 lat, więc dawno zapomniałam jak to jest). Też mam problem co z dzieckiem jak mi się macierzyński skończy. Mogę tylko pójść na rok na zdrowotny, ale to i tak bobas będzie miał półtora roku i nie mam co z nim zrobić-pewnie żłobek mnie czeka, bo na nianie mnie nie stać. Ale wiesz, jakoś mam w sobie jakieś dziwne pokłady optymizmu, jakoś będzie, bo musi być! Kto da radę jak nie ja? Ty też dasz. Pewnie nie jedno przeszłaś i dałaś sobie radę, to i teraz dasz smile
      Jakbyś chciała pogadać poza forum, to pisz na gazetowego smile
      Pozdrawiam, życzę szybkiego i lekkiego porodu i ślicznego, zdrowego bobaska smile
      I wszystkiego dobrego na Święta smile
      • malgosiek2 Marzena604 proszę zmniejszyć sygnaturkę 09.04.12, 19:39
        do ok. 4 wersów
        Możesz zmniejszyć obydwie i ustawić je obok siebie.
        Lub zostawić tylko jedną.
    • naana26 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 08.04.12, 22:05
      co do ciuchów - na wyjście kup kilka żeby wiadomo było jaka płeć a w domu ubieraj w ciuchy po starszaku - co to tam dziecku za różnica czy w domu ciora ciuchy różowe czy niebieskie. Jak żłobek pierwsze przeżyło to i przeżyje drugie. A ciąże już przeszłaś więc nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, było-minęło.
      Będzie dobrze wink

    • monika290481 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 09.04.12, 01:17
      Malgosia trzymaj sie i niczego nie zaluj. Jest ci ciezko i dlatego tak myslisz, ale to minie jak zobaczysz pierwszy usmiech swojego skarbika, oczki, ktore patrza tylko a ciebie, serduszko, ktore stuka tylko dla ciebie ta najcenniejsza na swiecie bezwarunkowa miloscia dzidziusia do mamy. Gosia badz silna, wierze w ciebie i trzymam za ciebie kciuki!
    • 24lena malgorzata.basinska obejrzyj film 09.04.12, 19:11
      polecam film „Musimy porozmawiać o Kevinie”...daje dużo do myślenia ,porusza temat tabu,
      a przecież każdy z nas ma prawo do swoich odczuć,tym bardziej nieschematycznych.

      Nie każda ciąża to cudowna nowina,ważne by żadna nie kończyła się tragedią.
      Masz prawo nie chcieć tego dziecka,ale ono ma prawo żyć i nie będę tu robić wywodów co powinnaś zrobić,bo wiem że sama dokonasz odpowiedniego wyboru...

      Ja sama po 6 latach zaszłam w drugą ciążę,
      syn jest dla mnie wszystkim i cały czas zastanawiam się czy drugie dziecko będzie wzbudzać we mnie takie same emocje,czy z poczucia winy że poświęcam za mało czasu starszemu synowi,nie zepchnę drugiego dziecka na bok...nie wiem co będzie i nie rozwodzę się nad tym,
      musi to dziecko się urodzić i wtedy zobaczymy jak to będzie...masz prawo do żalu,wątpliwości a nawet wściekłości na cały świat...ważne byś miała z kim o tym porozmawiać,zastanowić się co dalej.Donosiłaś ciążę a to o czymś świadczy...dużo siły ci życzę i pamiętaj nie trzeba być matką polką,by być dobrą matką.

      dzieci.pl/breedingAid,14390885,title,Matki-ktore-nie-kochaja-swoich-dzieci,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6e3e3
      • makurokurosek Re: malgorzata.basinska obejrzyj film 12.04.12, 01:33
        > polecam film „Musimy porozmawiać o Kevinie”...daje dużo do myślenia
        > ,porusza temat tabu,
        > a przecież każdy z nas ma prawo do swoich odczuć,tym bardziej nieschematycznych

        Ten film jest ciekawy i ciężki tak samo jak i książkę, ale na litość boską nie polecaj go kobiecie która z powodu burzy hormonalnej ma dolinę.

        "> Masz prawo nie chcieć tego dziecka,ale ono ma prawo żyć i nie będę tu robić wyw
        > odów co powinnaś zrobić,bo wiem że sama dokonasz odpowiedniego wyboru."

        Zastanawiam mnie czy osoby piszące takie frazesy kiedykolwiek były w ciąży, bo matki to raczej wiedzą, że w ciąży z powodów zmian hormonalnych huśtawka nastrojów jest czymś całkowicie normalnym.

        "Donosiłaś ciążę a to o czymś świadczy...dużo
        > siły ci życzę i pamiętaj nie trzeba być matką polką,by być dobrą matką.
        >
        > dzieci.pl/breedingAid,14390885,title,Matki-ktore-nie-kochaja-swoich-dzieci,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6e3e3"

        Wystawiłaś już sobie ołtarzyk czy jesteś dopiero w trakcie jego budowy.
    • doral2 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 09.04.12, 20:05
      dorosłość polega na tym, że się ponosi konsekwencje własnych decyzji.
      podjęłaś decyzję, zaszłaś w ciążę, urodzisz.
      a teraz będziesz ponosić konsekwencje tej decyzji.
      • bladamery Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 09.04.12, 22:48
        Dokładnie doral, krótko i na temat.

        A tak całkiem btw, dziecko to największe szczęście, najwspanialszy dar, najpięknejsze przeżycie i coś najcudowniejszego co mogło mi się przydażyć. I szczerze współczuję dzieciom, które nie są tak wyczekane i wytęsknione, a od początku są dylematem i problemem.

        Nerwica mnie trafia czytając tego typu posty, bo zapezpieczyć się kurna można - koszt spirali to 130 zety na ok 5 lat - można oszczędzić potencjalnemu dziecku zrypanego dzieciństwa.
        • murwa.kac Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 11.04.12, 09:28
          bladamery napisała:

          CytatA tak całkiem btw, dziecko to największe szczęście, najwspanialszy dar, najpięknejsze przeżycie i coś najcudowniejszego co mogło mi się przydażyć

          to ze TOBIE nie znaczy, ze KAZDEMU.
          ludzie sa rozni.

          CytatI szczerze współczuję dzieciom, które nie są tak wyczekane i wytęsknione, a od początku są dylematem i problemem.

          bo?
          wiesz, ludzie sie zmieniaja.
          ale ty juz tego nie ogarniasz?

          Cytat> Nerwica mnie trafia czytając tego typu posty, bo zapezpieczyć się kurna można - koszt spirali to 130 zety na ok 5 lat - można oszczędzić potencjalnemu dziecku zrypanego dzieciństwa.

          doszkolic z biologii sie proponuje.
          zadna antykoncepcja nie jest skuteczna w 100%
    • kondolyza Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 11.04.12, 09:07
      malgorzata.basinska napisała:

      > to smieszne, ale od jakiegoś czasu borykam się z myslą, że zaszłam nie przemyśł
      > anie po raz drugi. Moglo mi wystarczyć jedno dziecko.

      Kochana, widzę u Ciebie kryzys ostatnich tygodni. spokojnie, tylko spokojnie. forum jest po to żeby dać upust takim myślom, do których się człowiek sam przed sobą nie przyznaje, na szczęście na serio i racjonalnie nigdy byś tak pewnei głośno nie powiedziała.
      Ja mam już jedno dziecko. Nie pracuję teraz. myslę czasem że może się zdarzyć ze zajdę w ciążę. i jak przychodzi lęk, to zaraz sobie myślę, że niezbadane są wyroki boskie i co jeśli stanie się coś złego, ze mną lub mężem i że to może ostatnia szansa na dziecko... wokół mnóstwo dziewczyn zapada na nowotwory, facetów też, wypadki itp... jeśli sie zdarzy to będę sie ze wszystkił sił cieszyć, bo nigdy nic nie wiadomo.

      > inna płeć- ciuchy trzeba kupować od początku, wg mnie to nie stać mnie będzie ani na ciuchy, pieluchy czy wogóle szczepienia

      a po co zmieniać ciuchy? ja swoją księżkiczkę ubierałam w chłopięce po kuzynie i synku koleżanki, ze szpitala wychodziła w niebieskim polarowym, olać to, jakie to ma wogóle znaczenie? sukienki nie ząłożysz, ale spodeki, body, pajace, kurteczki, moja w moro biega i spi i nic jej nie jestsmile
      co do szczepień-pójdź na podstawowe refundowane, a jak sie trafi coś ekstra typu od babci czy od chrzestnych to zainwestuj w szczepienia. rotaqirusów jak nie zrobisz to się nic nie stanie i tak wszyscy mówią że one nie działają na wszytskie szczepy wirusa, a pneumo i meningo zrobisz jak skonczy rok-bedzie 1 dawka, taniej a i kasę uzbioerasz za rok.

      > nie mówiąc o tym, ze przez to nie nie kupię1wszemu dziecku- 2 gie kosztem 1wszego.

      tak myslec nie mozesz. chyba nie jestes tak pustą osobą ze uwarzasz ze tylko materialne aspekty się liczą? i nie mozesz myslec ze coś starszemu dziecku zabierasz, bo dajesz mu rodzenstwo a to i w dziecinstwie jest ważne, a jeszcze bardziej w zyciu dorosłym. nie wiem jak ja bym przezyla smierc ojca gdyby nie brat, a znam wiele osob które bedac jedynakami w doroslym zyciu maja naprawde ciezko, jak rodzice chorują itp...

      • murwa.kac popieram 11.04.12, 09:29
        bedzie dobrze.
        jak sie juz urodzi inaczej popatrzysz smile
    • strzygula1 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 11.04.12, 17:21
      to możemy się zamienić ok?! Ty mi oddasz swoje dzieci a ja Ci powiem, gdzie na cmentarzu leżą moje i będziesz się nimi zajmować ok? nie marudzą, nie trzeba ich odprowadzać do żłobka, kupować ciuszków, zajmować się ok?! nawet nie masz pojęcia jak chciałabym być na Twoim miejscu!!!!!!!!
      • lestrange_e Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 12.04.12, 07:01
        Bardzo pusta musisz być, strzygula. Bo inaczej nie można określić Twojej osoby. Kim trzeba być, żeby takie rzeczy wypisywać na forum publicznym? A co to kogo obchodzi, że Ty dzieci straciłaś? Autorka jest w końcówce ciąży, hormony dalej swoje robią, do tego zapewne dochodzi zmęczenie, przygotowania na pojawienie się dziecka. To naprawdę może zdołować. Ale Ty tego nie rozumiesz, prawda?
        Ty byłabyś kolejną Matką Polką, zapatrzoną w swoje dzieci, i z uśmiechem na twarzy leciałabyś do każdej zmiany pieluchy, karmienia, płaczu? Ot, taka pani idealna?
        Żal mi Ciebie, naprawdę. Szkoda komentować takich ludzi. Albo inaczej - nie ma słów, które opisałyby w pełni Twoją głupotę.
      • murwa.kac Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 12.04.12, 08:28
        matki, ktore stracily dzieci sa tak zadufane w sobie, ze mnie to przeraza.

        ze przezylas tragedie - ok rozumiem. ze prawdopodobnie twoja chec posiadania dziecka jest wieksza niz przecietnej kobiety - rozumiem.
        ale zrozum, ze nie KAZDA kobieta bedzie skakac pod sufit na dziecko. nie dla kazdej kobiety jest to cel zyciowy i zyciowa powinnosc. ze dla niektorych kobiet ciaza, dziecko jest taka sama tragedia, jak dla ciebie utrata.

        abstrahujac w ogole, ze w watku laska ma po prostu strachy i burze hormonalna koncowki ciazy, przez ktore przechodzi wiekszosc z nas.
        normalka.
        • madzienka82 Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 28.09.12, 10:07
          a ja totalnie Was nie rozumiem!
          pomijam główny wątek, bo kobieta dorosła i nie w pierwszej ciąży chyba już wie , ze jak zajdzie to i urodzi, ale...nosz krew mnie zalewa jak to takie mamuśki co to dzieci nie straciły wyżywają się na tych co swoje przeszły. Naprawdę uważacie, że "hormony ciążowe" dają większe prawo do "strachów" niż strata dziecka? weźcie się otrząśnijcie?! jakie zadufane?!
          I nawet po stracie nie KAŻDA kobieta "skacze pod sufit na dziecko" jak to dziwnie określiłaś.

          Ludzie nie żyjemy w średniowieczu-nie chcesz dzieci to się Z A B E Z P I E C Z A S Z !!!!a nie hulaj dusza piekła nie ma a potem ojej, rodzę?!

          Nie oceniam autorki wątku, tylko wkurza mnie myślenie takich babek jak lestrange i murwa.
    • rilla-m Re: termin mam za 2 tyg i żałuję, że zaszłam 12.04.12, 22:49
      Takie myśli, zwłaszcza pod koniec ciąży wydają mi się normalne. ja też jestem w drugiej ciąży, mam 35 lat, i się zastanawiam, czy to aby nie za późno; mamy kiepską sytuację finansową, więc na dodatkowe szczepienia też nas nie stać...ani na nianię, ani na prywatne przedszkole, a tymczasem moja mama się buntuje, że drugim już się nie będzie opiekować... A z jednej pensji nie damy rady wyżyć... Dodatkowo mieszkamy z nią, nie mamy własnego mieszkania i jest hardcore - długo by pisać... Więc też czasami mnie nachodzą czarne myśli.... No ale po pierwsze stało się i już, po drugie cieszę się że synek będzie miał rodzeństwo, bo to lepiej na przyszłość (na szczęście u nas ta sama płeć - choć strasznie marzyłam o dziewczynce tongue_out). Nie będzie lekko, ale to będą nasze dzieci, nasza kochająca się rodzina smile trzymaj się ciepło smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka