malgorzata.basinska
07.04.12, 23:17
to smieszne, ale od jakiegoś czasu borykam się z myslą, że zaszłam nie przemyśłanie po raz drugi. Moglo mi wystarczyć jedno dziecko. teraz przeszłam ciężko 2gą ciąże. inna płeć- ciuchy trzeba kupować od początku, wg mnie to nie stać mnie będzie ani na ciuchy, pieluchy czy wogóle szczepienia, nie mówiąc o tym, ze przez to nie nie kupię1wszemu dziecku- 2 gie kosztem 1wszego. jak zaczęłam wczoraj szykować spioszki w pokoju, to przeszłam taki kryzys, ze mnie chyba pogieło- nie chce mi się rodzić, potem zajmować, chyba już za stara jestem ( 38 lat) a potem mysleć co z dzieckiem, bo nikt z babć nie chce mi pomóc- muszę znowu oddać do żłobka.