julisss
01.09.05, 21:40
Dręczą mnie wszystkie objawy niedoczynnosci tarczycy,które skutecznie
uniemożliwiają mi normalne funkcjonowanie. Cóż z tego jeżeli moje TSH 3,65
mieści się w granicach normy.Zaliczyłam również USG tarczycy.Wszystko ok.
Zdziwienie lekarza wzbudził jedynie jej rozmiar t.z.n. wielkość gruczołu jak
u siedmioletniej dziewczynki a jestem osobą 36-letnią.Może macie jakiś pogląd
czy mam dalej drążyć dany temat czy odpuścić.