Jestem w 14 tyg i 6 dni - z powodu ciagniecia w dole brzucha bylam dzisiaj na usg i okazalo sie ze moja szyjka ma dlugosc 24,7 mm i jest juz lekko rozwarta
Poprzednie ciaze - porody w 1)w 25 tyg 2) w 36 ale ze szwem okreznym i lezeniem w szpitalach i troche w domu od 3 m-ca prawie do konca - masakra

Teraz w tej ciazy moj ginekolog przymierzal sie do szwu za ok tydzien - 10 dni (bo oczywiscie mam niewydolnosc szyjki) a tu klapa bo juz szyjka jest tak krotka a obecnie lecze infekcje, ktora wyklucza zalozenie szwu do czasu jej wyleczenia.
Dowiedzialam sie ze jest metoda szwu brzusznego ale jest malo info o tej metodzie. Wiem ze zaklada go prof z Lodzi ale dzwonial tam i wiem ze jego oddzial w Centrum Zdrowia Matki Polki jest do konca sierpnia w remoncie. Bardzo prosze o wszelkie info dot tej metody, kontakt do lekarza - tez tel prywatny lub do prywat gabinetu - sprawa jest pilna !