polaf82
12.10.12, 23:49
Witam,
Jestem obecnie na poczatku 6 tygodnia ciazy (poczatek 4 tygodnia od zaplodnienia). W polowie 5 tygodnia dostalam lekkich plamien i ginekolog zalecil mi duphaston i luteine. Ogolnie Pani ginekolog stwierdzila ze te plamienia nie wygladaja na grozne . Profilatycznie zlecila mi te leki. Ogolnie jestem przeciwna braniu jakichkolwiek lekarstw w ciazy i nie wiem czemu wtedy bedac jeszcze w gabinecie nie porozmawialm o tym szerzej...
Mysle ze bedac "na fali" przewrazliwienia plamieniami bo to pierwsza ciaza, po prostu zaufalam ginekolog i w rezultacie jednego dnia zayzlam dwie tabletki duphastonu i nastepnego jeszcze jedna. W sumie zazylam 3 tabletki.. Czytajac pozniej fora i dyskusje na temat skutkow ubocznych duphastonu zalowalam iz w ogole zazylam nawet te 3 tabletki. Czy jest mozliwosc ze te 3 tabletki duphastonu mogly juz zadzialac i jesli faktycznie nie powinno sie tego brac w ciazy (tak jest napisane na ulotce !!!) to mogly zadzialac negatywnie? Czy moze dawka tych 3 tabletek byla jednak wciaz mala i zostala nawet "nie zauwazona" przez organizm?
Plamienia zdecydowanie zmalaly juz nastepnego dnia, luteiny dopochwowo w komcu nigdy nie przyjelam.
Nastepna wizyte mam dopiero za tydzien i troche sie denerwuje tymi 3 tabletkami...
Z gory dziekuje za odpowiedz.