Dodaj do ulubionych

Powrot do domu od razu po porodzie

21.11.12, 17:42
Tu w Belgii standardowo po porodzie zostaje sie w szpitalu 5 dni. Jest tez opcja, ze od razu po porodzie wraca sie do domu (z polozna, ktora wszystko tlumaczy i pokazuje).
Pytanie do doswiadczonych mam - jakie widzicie minusy takiego rozwiazania (rodze, chwile odpoczywam, zaraz potem wracam do domu z dzidzia).
Obserwuj wątek
    • alfabetta Re: Powrot do domu od razu po porodzie 21.11.12, 19:38
      W wielu krajach skandynawskich też tak jest. My przespaliśmy się jedną noc w szpitalu, przy czym nie był to taki zwykły oddział, tylko coś jak pokój hotelowy, ale można było zawołać położną, żeby coś pokazała czy objaśniła. Do nas przyszła raz, gdy nie mogłam uspokoić małej. Okazało się, że po prostu ma mokro smile Rano po śniadaniu (szwedzki stół, wszyscy do jadalni przyciągnęli ze soba swoje świeżo narodzone dzieci) wróciliśmy do domu. Ta jedna noc w szpitalu była ok, to moje pierwsze dziecko i nie za bardzo wiedziałabym jak je obsługiwać. Poza tym upewniłam się, że na 100% dziecku nic nie dolega, co tak na pierwszy rzut oka czasem trudno stwierdzić. Mam też koleżanki, które wychodziły do domu tego samego dnia. Z tym, że na ogół dopiero przy kolejnym dziecku, kiedy już wiedziały mniej więcej co i jak i nie bały się niemowlaka.
    • lidek0 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 21.11.12, 19:47
      W 3 dobie po porodzie jest we krwi dziecka najwyższe stężenie bilibiryny i lekarz podejmuje decyzję co dalej jak jest za wysokie. Ja wolałbym zostać w szpitalu, niektóre dzieci wymagają fototerapii. A jak wyjdziesz ze szpitala będziesz robić dziecku badanie z krwi? No i w szpitalu położne masz na kiwnięcie palca jak cokolwiek potrzebujesz w domu raczej tak nie ma.
      • alfabetta Re: Powrot do domu od razu po porodzie 21.11.12, 19:56
        To wszystko zależy od kraju. U nas nie było żadnych dodatkowych badań w szpitalu. Ani szczepień. Nikt nie zostawał też dłużej niż jedną noc, jeśli wszystko było w porządku. Warto więc może prześledzić, jak to jest w Belgii, czy noworodek jest poddawany jakimś dodatkowym badaniom, jeśli zostanie w szpitalu dłużej, czy go zaszczepią, itd.
        • anetchen2306 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 21.11.12, 20:48
          Dokladnie tak: kazdy kraj ma swoje wytyczne, niektore badania sa obowiazkowe (np. w De wszystkie profilaktyczne badania U). Owszem, mozna sobie wyjsc ze szpitala na zyczenie kilka godzin po porodzie. ALE trzeba potem samemu o wszystko sie zatroszczyc: zrobic test na sluch, zrobic screeningi z krwi, usg stawow biodrowych ... W De robi sie badania przesiewowe pomiedzy 3-10 dniem zycia. Sa to badania obowiazkowe. Jak sie ich nie wykona w szpitalu, to na wlasna rake, od razu po wyjsciu ze szpitala trzeba umawiac sie ze swoim pediatra na cala diagnostyke i zamiast odpoczywac z dzieckiem w domu - biegac robiac konieczne badania.
          • sharzan-ka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 21.11.12, 22:48
            "biegac robiac konieczne badania" - na to wystarczy jedna 15-minutowa wizyta w przychodni po tygodniu od porodu smile.. nie demonizuj...
            • anetchen2306 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 07:15
              Zapewniam cie, ze porzadnie przeprowadzona diagnostyka trwa wiecej niz 15 minut ...
              Przynajmniej ja takowej doswiadczylam. U nas nawet szczepienie trwa dluzej. Wszystkie U to przynajmniej godzinka.
              A gdy jest sie jeszcze do tego swiezo upieczona mama, z bolacym kroczem, z nawalem pokarmu to pierwsze dni po powrocie do domu potrafia z niej zoombie zrobic. I do tego jeszcze ladowac sobie szukanie lekarza, umawianie sie na wizyte (niektore przychodnie nawet nie maja osobnych poczekalni dla dzieci "zdrowych" i "chorych") - nie. Majac dwa porody za soba wiem, jak czulam sie w drugiej lub trzeciej dobie. Owszem, za drugim razem swietnie. Ale nie bardzo mi sie widzialo targanie parodniowego dziecka po "specjalistach" (bo np. w przychodni pediatry nie ma sprzetu usg i na usg bioderek trzeba wybrac sie do innego).
              • sharzan-ka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 22:54
                a ja Cię zapewniam, że można taką wizytę odbyć w 15 minut smile
                wszelkie badania (słychu, krwi, pediatryczne, a nawet morfologię i badanie moczu,plus szczepienia) moje dziecko miało jak byłam w szpitalu jeszcze.
                Później tylko pojechaliśmy na badania pod kątem chorób, które robi się po 48h od urodzenia... nakłucie piętki to 5 sek, pobranie krwi z tego miejsca to pół minuty, osłuchanie dziecka to jakieś 4 minuty, zważenie kolejne 4 min, poziom bilirubiny 1 minuta.. miałam do końca wizyty jeszcze dużo czasu, ale wszystko było ok, więc niby co miałam tam robić??
                Ps. nie tragizuj - bo jak widać, choćby po mnie, można urodzić bez nacięcia i pęknięcia, można mieć 100% zdrowe dziecko i można nie mieć nawału w piersiach smile
                Wszystkie te badania miało moje dziecko robione w przychodni przyszpitalnej u lekarki, która badała dziecko po narodzinach. To szpital państwowy, nie zapłaciłam ani grosza za nic.
                I parodniowemu dziecku nie robi się USG bioderek ;>
                • anetchen2306 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 08:45
                  Jak pisalam kazdy kraj ma swoje wytyczne. My akurat jestesmy z Niemiec i tutaj nie do pomyslenia jest, by taka diagnostyka trwala 15 minut!
                  Parodniowemu dziecku robi sie OBOWIAZKOWE usg bioderek, powtarza sie je po 6 tygodniach. Robi sie takze usg ciemiaczka i glowki pod katem wylewow okoloporodowych. Wszystkie przewidziane na U2 badania sa w ksiazeczce zdrowia i trzeba je wykonac pomiedzy 1-10 dniem zycia dziecka. Szczepienie wakonuje sie dopiero w 3 mcu zycia dziecka. Autorka watku jest z Belgii, tam bedzie rodzic. Nie wiemy jakie tam sa standardy. U nas te wszystkie badania U (diagnostyczne, do 5 roku zycia dziecka) sa obowiazkowe (z polskimi pseudo-bilansami nie maja nic wspolnego, nie da sie ich porownac).
                  Oczywiscie, ze fajnie jest nie miec zadnych problemow po porodzie, skoncentrowac sie w 100% na dziecku. Chcialam tylko zaznaczyc, ze nie zawsze tak pieknie i rozowo to wyglada i tez trzeba sobie zycie rodzinne tak zaplanowac (zwlaszcza, gdy ma sie juz starsze dzieci), zeby byc przygotowanym na to, ze nie bedzie mozna wyjsc ze szpitala na nastepny dzien po porodzie.
                  Nie porownuj polskich standardow z innymi, bo sa czasem calkowicie rozne.
                  I autorka powinna sie dowiedziec, jak to wlasnie "u nich" wyglada.
                  • sharzan-ka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 12:12
                    teraz się z Tobą zgadzam smile
      • 18lipcowa3 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 21.11.12, 21:43
        lidek0 napisała:

        > W 3 dobie po porodzie jest we krwi dziecka najwyższe stężenie bilibiryny i leka
        > rz podejmuje decyzję co dalej jak jest za wysokie. Ja wolałbym zostać w szpital
        > u, niektóre dzieci wymagają fototerapii.


        no co ty, mi w UK przy zółtaczce
        mi kazali małą karmić dużo i kłaśc przy oknie
        nie ma zadnej fototerapii
        a wychodzi sie w ten sam dzien kiedy sie rodzi
        chyba ze tak jak ja rodzisz o 21, to juz zostalam na noc
        a wyszlam na nast dzien o 11 rano
        • anetchen2306 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 07:21
          ... u mojego syna w 3 dobie (juz wypis byl gotowy) tez wystapila zoltaczka. I pojenie nie pomoglo sad Mlody trafil na fototerapie, bo stezenie bylo zbyt wysokie, by sobie pozwolic nak omfort czekania "az samo przejdzie". I z powodu tej wzmozonej zoltaczki spedzilismy w szpitalu cale 10 dni. Zoltaczka zoltaczce nierowna. Moja mlodsza miala sladowa i z wyjsciem do odmu tez nie bylo problema.
          Najlepiej poczekac na rozwoj wydarzen i dopiero wtedy decydowac. Przed porodem to tylko gdybanie. A zycie potrafi figle platac. Nie zawsze zgodne z naszymi zalozeniami sad
          W drugiej dobie po pierwszym porodzie spuchlam tak, ze nie moglam nawet kapci zalozyc a zrobienie kilku krokow wywolywalo u mnie siodme poty - tak mi hormony szalec zaczely. Z tym tez sie nie liczylam.
          Wiec: odczekac - urodzic - zdecydowac. A nie zakladac cos teraz, a potem byc rozczarowanym, ze jednak nie tak sobie to wszystko obmyslilam.
        • karykatura12 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 09:44
          > no co ty, mi w UK przy zółtaczce
          > mi kazali małą karmić dużo i kłaśc przy oknie
          > nie ma zadnej fototerapii
          > a wychodzi sie w ten sam dzien kiedy sie rodzi
          > chyba ze tak jak ja rodzisz o 21, to juz zostalam na no

          dokładnie
          tak do wszystkiego jakos bardziej naturalnie podchodzą
          poród to fizjologia i żółtaczka też
          w UK wychodzi sie w ten sam dzień ,a po cesarce po 2 dniach
          • princesswhitewolf Re: Powrot do domu od razu po porodzie 28.11.12, 09:54
            teraz 48 godzin po sn czy cc jesli nie ma komplikacji
            • turmalinka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 28.11.12, 11:10
              princesswhitewolf napisała:

              > teraz 48 godzin po sn czy cc jesli nie ma komplikacji

              48 h po sn bez komplikacji? gdzie?
        • ochra Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 11:16
          Jedne dzieci muszą mieć naświetlania inne nie, czy to tak trudno zrozumieć? moja miała żółtaczkę i nic nie robiłam, a sąsiadce z pokoju naświetlali dziecko.
          • turmalinka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 12:53
            A ja gdzies czytalam ze i w Polsce od naswietlania sie odchodzi...

            Btw w uk po powrocie do domu polozna codzien przychodzi i ocenia stan malucha, wazy itp. W razie watpliwosci 24/24 mozna dzwonic i pytac, albo kaza przyjechac albo ktos do domu przyjdzie - no a dla mnie komfort dochodzenia do siebie w domu jest bezcenny smile
          • dag_dag Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 14:19
            ochra napisała:
            > Jedne dzieci muszą mieć naświetlania inne nie, czy to tak trudno zrozumieć? moj
            > a miała żółtaczkę i nic nie robiłam, a sąsiadce z pokoju naświetlali dziecko.

            Obie moje córki miały niemal identyczny poziom bilirubiny po urodzeniu, w tym samym tygodniu ciąży przyszły na świat, podobna waga, obie przez cesarskie cięcie, obie karmione piersią, itd. Starsza córka urodziła się w Polsce i spędziłam 8 dni w szpitalu, córka ciągle pod lampą, przestała być zółta po ok 2 tygodniach. Młodsza córka urodziła się w UK i spędziłam w szpitalu 2 dni, córka ani razu nie była pod lampą, przestała być żółta po ok 2 tygodniach.
          • 18lipcowa3 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 09:13
            ochra napisała:

            > Jedne dzieci muszą mieć naświetlania inne nie, czy to tak trudno zrozumieć?



            no , moje na pewno musiało a nie miało
        • 3-mamuska Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 02:00
          18lipcowa3 napisała:

          >
          > no co ty, mi w UK przy zółtaczce
          > mi kazali małą karmić dużo i kłaśc przy oknie
          > nie ma zadnej fototerapii
          > a wychodzi sie w ten sam dzien kiedy sie rodzi
          > chyba ze tak jak ja rodzisz o 21, to juz zostalam na noc
          > a wyszlam na nast dzien o 11 rano

          Mylisz sie lipcowa,jak lezalam z corka po porodzie 1 dobe,to o 19-20 wieczorem przyprowadzili kobieta z dzieckiem z zoltaczka i dziecko bylo pod lampami.
          Mialo 4-5 dni,byli z mezem/ojcem dziecka.
          Matka stracila przytomnosc ze stresu i przeniesli ich do jednoosobowej sali, bo maz sie uparl ze zostatnie z nimi, bal sie ze zona upadnie trzymajac dziecko na rekach.(karmila piersia)


          Do autorki:
          z corka bylam1 dobe bo chcieli mi zrobic badania krwi,po porodzie.
          Z synem wyszlam po 19 godzinach od porodu.
          Za to z pierwszym bylam 10 dni i to byl koszmar,syn bylo pomaranczowy,chodz wyniki nie wybiegaly od normy,z takim wynikiem dzieci szly do domu,ale przez ten kolor nas trzymali.
          W UK jesli nic sie nie dzieje to mozna byc 3 doby.
      • sofi75 eeee tam 26.11.12, 19:56
        w Polsce wypuscili mnie 48 godzin po przyjeciu (tak - po przyjeciu, nie po porodzie), czyli 40 godzin po urodzeniu dziecka.

        Bilirubina bilirubiną - swiat sie nie zawali, jak sie ja sprawdzi w przychodni.
        Aw szpitalnej wieleoosobowej sali poporodowej nie wytrzymalabym ani dnia dluzej!
    • sharzan-ka 5 dni???! 21.11.12, 22:41
      Ale te 5 dni, o których piszesz to po naturalnym porodzie, gdzie wszystko jest ok?? To bardzo dziwne, bo mam koleżankę, która po porodzie tam wyszła w 2giej dobie...

      Co to znaczy, że albo wychodzisz od razu, albo po 5 dniach? Chyba coś pomyliłaś...

      A co do pytania - ja rodziłam w warszawskim szpitalu i (po badaniach dziecka i braku przeciwwskazań pediatrycznych) wyszlam do domu na "własne żądanie" dzień po porodzie.
      • mary_an Re: 5 dni???! 23.11.12, 14:01
        Jeszcze szukalam w internecie, duzo stron po francusku ale tutaj info z bloga dziewczyny angielskojezycznej, ktora opisuje procedury w Belgii:

        forthejourney.net/2010/04/birthing-in-belgium/
        "After a healthy birth, the mother and baby stay in the hospital for a minimum of 5 days. This is mostly so the hospital midwives can check on the baby, mom, and help with any breastfeeding issues. There really is no option for leaving early."

        Czyli po normalnym zdrowym porodzie wychodzi sie po 5 dniach, po komplikacjach siedzi sie jeszcze dluzej i znam kilka takich przypadkow. I tez ta dziewczyna pisze, ze nie mozna wyjsc wczesniej - czyli dokladnie to samo, czego mi sie tez udalo dowiedziec uncertain
    • aaaniula Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 08:11
      Ja bym dała wszystko żeby wrócić do domu w dobę po porodzie. Więcej by mi pomógł mąż niż te pożal się położne w szpitalu. Do tego spartańskie warunki, brudna łazienka, tłumy gości, brak intymności. Ja bym wolała iść do domu. Ale to z punktu widzenia mojego porodu. Gdybym mogła zostać 3 dni w szpitalu z dostępną położną, która pomaga z dzieckiem, z własnym pokojem- to bym pewnie została w szpitalu.
      Co do badań. Mój mały na oko pani doktor nie "zżółkł" więc nawet mu krwi nie brali. Jak już ktoś pisał można by było iść do przychodni i pobrać krew na bilirubinę w 2 czy 3 dobie życia. Taka to diagnostyka.
      • arista80 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 10:54
        Ja mieszkam we Włoszech i tu raczej standardem jest wychodzenie po 3 dniach od porodu zarówno naturalnego jak i cesarki (przy zalozeniu, że nie ma komplikacji). Krew jest pobierana noworodkowi, ale jedynie w kierunku wykrywania chorób autoimmunologicznych (informują jedynie jak wyjdzie zły wynik), morfologii raczej nie wykonują. Szczepienia zaczynają się jak dziecko skończy 2 miesiące i przychodzi wtedy zawiadomienie z przychodni.
        Moja córka żółtaczki nie przechodziła na szczęście, natomiast córka dziewczyny co leżała ze mną tak i musiała być koniecznie poddana naświetlaniu (dziewczyna była dwa dni po porodzie), natomiast synek mojej koleżanki dostał żółtaczki w tydzień po porodzie jak zdążyli już wrócić do domu. Koleżanka jezdziła z nim codziennie naświetlanie.
      • sharzan-ka aaaniula 22.11.12, 23:01
        ale przecież możesz smile
        podpisujesz jeden papierek, odbierasz wypis i jesteś w domu smile
        u mnie to trwało 3 godz (bo robili dodatkowe badania) od momentu jak powiedziałam, że wychodzę dziś smile
        • mary_an Re: aaaniula 23.11.12, 12:27
          Zawsze mozna sie wypisac ze szpitala na wlasne zyczenie, ale przeciez jako laik-nielekarz jeszcze bez doswiadczenia z dzieckiem, skad masz wiedziec, co jest norma a co nie? Tutaj ktos mi opowiadal, ze po dlugich walkach wyawanturowal sie na 4 doby zamiast 5 - lekarze wypisali ta dziewczyny z wielka laska 1 dzien wczesniej. Chyba nikt nie moze cie na sile zmusic do pobytu w szpitalu, ale jestem pewna, ze zaraz uslyszalabym jakas straszna historie, musialabym podpisac papier, ze wychodze na wlasne zyczenie i ponosze pelna odpowiedzialnosc za ewentualne komplikacje (pewnie na karteczce bedzie nawet zawarte slowo "smierc") - mysle, ze bardzo trudno podjac taka decyzje samemu bez jakiegokolwiek wsparcia z zadnej strony. Ja w kazdym razie na pewno bym sie na to nie zdecydowala, w koncu jakby potem cokolwiek sie stalo, to bym to sobie wyrzucala do konca zycia (nawet jesli w szpitalu mialoby sie wydarzyc dokladnie to samo).
          • sharzan-ka Re: aaaniula 24.11.12, 01:09
            nie histeryzuj tak - napisałam, że to odbyło się za zgodą pediatry, która nie widziała przeciwwskazań (zaraz zapytasz, to dlaczego sama go nie wypisała; już Ci odpowiadam, ano dlatego, że takie są procedury - 48h po porodzie snsmile )
            pozdrawiam
    • ochra Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 11:22
      Tak dwa dni po porodzie w szpitalu to dla mnie optymalny czas. Dziecko jest pod obserwacją lekarzy, badają krew, szczepią, ważą, przeprowadzają przesiewowe badania, położna i lekarz jest zawsze wtedy gdy coś nas niepokoi.
    • mary_an Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 14:01
      Dzieki za odpowiedzi, to mnie pocieszylyscie smile Bo lokalne dziewczyny mnie okrutnie skrytykowaly, ze jak smiem podwazac zasadnosc spedzania w szpitalu tych obowiazkowych 5 dni. Troche na zasadzie "skoro tak jest, to znaczy ze tak trzeba". Zreszta wiecej mam ciazowych ma rozne takie przekonania ("jak lekarz mowi, ze trzeba kazdemu nacinac krocze to znaczy ze tak jest, bo w koncu mowi to lekarz"). A ja wlasnie chce szukac wlasnych rozwiazan smile

      W takim razie postanowilam, ze zbadam doglebniej temat porodu ambulatoryjnego i nastepnie powrotu do domu od razu, bo wyglada na to, ze to jest kwestia uwarunkowan kulturowych. I pani z Belgii sie oburzy, ze chce byc w szpitalu krocej niz 5 dni, pani z Francji czy skads ze chce byc w szpitalu mniej niz 2 dni a pani ze Skandynawii oburzy sie, ze chce byc dluzej niz kilka godzin smile Przeciez jakby cos sie (nie daj boze) dzialo, to wskakujemy samochod i w 10 minut jestesmy w szpitalu, czyli pewnie szybciej albo tyle samo czasu ile bym czekala na przyjscie pielegniarki na sale na ktorej bym lezala w szpitalu.
      • bisiek10 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 22:05
        Ja w Uk urodzilam o 7 rano wyszlam na drugi dzien po poludniu.Ale tylko dlatego ze na moje nieszczescie musialam byc przez 12 godz po porodzie na cewniku.Mordega.Do szpitala i tak szybciutko wrocilam bo juz w 4 dobie.Mala miala zoltaczke prawie na poziomie teansfuzjii krwi i podejzewali sepse.
      • mieszkaanka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 15:16
        Moja córeczka przyszła na świat przez cc. Gdybym mogła cofnąć czas już pierwszą nac spędziłybyśmy w domu. Przyznaję, że patrzę przez pryzmat naszych, polskich warunków - jak jest gdzie indziej nie wiem; ale: jedyna pomoc jaką oferowały pielęgniarki to "zabrać dziecko" i "dokarmić dziecko", aha jeszcze w nocy "obudzić dziecko", bo mało przytomna, wyrwana ze snu nie zdążyłam zaprotestować wystarczająco stanowczo, a musiały sprawdzić (u śpiącej cichutko dziewczynki) czy nie ma mokro(!!) i pouczyć mnie, że jak będzie spala na mojej piersi to się udusi (!!). Żadna nie zapytała, czy podać dziecko, gdy przez półtorej doby pielęgnowałam Maleńką okablowana - z cewnikiem, drenem i kroplówką.
    • jack-owa Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 14:19
      a co Wy na to: pogromcymitowmedycznych.pl/myth/852/tu%C5%BC-po-porodzie-kobieta-nie-mo%C5%BCe-zasn%C4%85%C4%87-bo-zapadnie-w-%C5%9Bpi%C4%85czk%C4%99-b%C4%85d%C5%BA-dostanie-zapa%C5%9Bci/ bo osobiście mnie to zaniepokoiło, choć mam kumpelę, która w pół sek. po urodzeniu zasnęła i nic się nie stało wink
      • sharzan-ka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 22.11.12, 23:07
        a my na to jak na lato ..
      • 3-mamuska Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 02:10
        Z synem po porodzie tak mnie wymeczyli ze zasnelam jak mnie zszywali (krocze) lekarza zaczal mnie trzasc za noge,nie spi pani,ale ledwo mnie zostawili usnelam i spalam az nie przyszli mnie przewiesc do sali.
    • paul_ina Re: Powrot do domu od razu po porodzie 23.11.12, 13:14
      Ja z córką leżałam od piątku do piątku, bo urodziła się z zapaleniem płuc (moje zapalenie ucha w 39 tc) i silną żółtaczką. Jednak ten tydzień w św. Zofii w Warszawie wspominam bardzo, bardzo dobrze - miałam na bieżąco pomoc lekarską i pielęgniarską, przyszła pani rehabilitantka na szkolenie jak trzymać, nosić i masować maluszka, miałam pokój dwuosobowy z własną łazienką i dwie fajne dziewczyny jako sąsiadki. Z tego co widziałam, to w PL przez dwie - trzy doby badają, szczepią dzieci i obserwują przyrosty - czy dzieci są prawidłowo odżywiane.
    • jugutka Re: Powrot do domu od razu po porodzie 26.11.12, 12:55
      takie trywialne podejscie do tematu.. mi sie w szpitalu podobało wink nic nie musiałam.
      po porodzie zabrali dziecko na całą noc. nast dnia było mi strasznie słabo wiec tez oddałam dzidziusia na noc. jedzenie pod nos. we wszystkim pomogą. w domu zawsze coś. nawet jak jest tatuś dziecka to sama i tak będziesz chodzić, wstawać , cos robić. a mi było fajnie, że leżałam i odpoczywałam big_grin
    • trusia29 Re: Powrot do domu od razu po porodzie 26.11.12, 17:00
      Wyszłam 2 dni po cesarskim cięciu. Dla mnie to był moment optymalny - odpoczęłam już, wyspałam się i gotowa byłam do działania smile
      • chyba.ze Re: Powrot do domu od razu po porodzie 26.11.12, 18:54
        trusia29 napisała:

        > Wyszłam 2 dni po cesarskim cięciu. Dla mnie to był moment optymalny - odpoczęła
        > m już, wyspałam się i gotowa byłam do działania smile

        Autorka wątku pisze o porodzie naturalnym, a ty znów z cc niepytana wyskakujesz
        • saraanna Re: Powrot do domu od razu po porodzie 27.11.12, 16:33
          Rodzilam naturalnie w Holandii ,po 2 godzinach od porodu bylam juz w domu smile
          Natomiast codziennie, przez tydzien na 8 godzin ,przychodzila do mnie pielegniarka,ktora robila wszystko przy dziecku,przy mnie i w domu -taki standard smile
          • zonajana Re: Powrot do domu od razu po porodzie 27.11.12, 22:32
            Rodzilam w Holandii dwa razy. Za pierwszym razem trzymali mnie i corke 48h, bo chcieli ja obserwowac.
            Za drugim razem wyszlam 3h po porodzie, ledwo sie na sniadanie zalapalam big_grin

            Ale potem przez 8 dni codziennie przychodzila pielegniarka, co drugi dzien polozna, poza tym przychodzily panie robiace testy krwi, sluchu i na zoltaczke.

            Mimo, ze w szpitalu mialam do dyspozycji wlasny pokoj z wlasna lazienka, kuchnia, kacikiem wypoczynkowym i lozkiem dla meza, bylam szczesliwa, ze moge szybko wrocic do domu.
            • mary_an Re: Powrot do domu od razu po porodzie 28.11.12, 09:38
              Kurcze, ale fajnie macie w tej Holandii!!! Ja jestem jakies 100km od Holandii ale tutaj takich luksusow nie ma. Do sasiadki przychodzila tylko niezapowiedzianie pani zeby sprawdzic, czy dziecko nie jest maltretowane - wielka mi pomoc...

              Tutaj jest chyba prawo do 10 wizyt razem po 1h, w ciagu kilku miesiecy po porodzie. Ale jakby co mozna sobie kogos wziac prywatnie - chyba wole i tak to niz siedziec sama w szpitalu.
              • princesswhitewolf Re: Powrot do domu od razu po porodzie 28.11.12, 09:56
                w UK tez przychodza codziennie polozne do domu po porodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka