Witajcie Kobietki
Męczy mnie jedna sprawa związana z porodem. Wiem, że będę miała cesarkę -
niestety nie mam wyjścia. Widziałam kilka filmów z takiego zabiegu i byłam
zaskoczona, że na cześci nich kobieta jest świadoma. Tzn. ma chyba tylko
znieczulenie okołooponowe. Jestem ciekawa czy któraś z Was miała też takie
znieczulenie w czasie cc i jakie są Wasze na ten temat odczucia. Potem trzeba
24h leżeć na płasko - a jak z karmieniem i innymi sprawami?
Kiedy konieczna jest całkowita narkoza? Co wg Was jest lepsze?
Będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniem

Pozdrawiam
Magda.