Dodaj do ulubionych

przeziębienie za przeziębieniem :(

10.03.13, 09:57

Witam Mamusie !

jestem w poczatkowej ciazy (10-11 tydzien) a juz trzeci raz jestem przeziebiona

nie dostaje lekow, bo wlasciwie nie ma podstaw np.do antybiotykow (nie mialam w ogole temperatury), bardziej lapie mnie gardlo, bol glowy, troche katar, troche zatoki

w miare naturalne sposoby + tantum verde + rutinoscorbin w sumie za kazdym razem mi pomagaja i po okolo 3 dniach objawy mijaja, ale martwie sie czy takie czeste infekcje na poczatku ciazy jednak nie zagrazaja w jakis sposob Malenstwu sad , czy przez to ze lecze sie za kazdym razem delikatnie/naturalnie nie zostawiam jakiejs bakterii itp. ktora moze sie do przedostac do dziecka

najsmieszniejsze jest to, ze ja ogolnie prawie wcale nie choruje a odkad jestem w ciazy-jest wlasnie tak jak pisze i naprawde troche mnie to niepoki
Obserwuj wątek
    • 3beata33 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 10:36
      ja tam nie chce straszyc ale ja chorowalam 3 razy i poronilam w 13 tyg.serduszko przestalo bic w 10...tez leczylam sie naturalnie mimo ze bylam 2 razy u lekarza...prawdopodobnie dostalam zapalenia le tego dowiem sie na wizycie kontrolnej...bylas u lekarza?
      • kozica111 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 10:40
        Pobierz żelazo i większą dawkę kwasu foliowego, na początku ciąży spada mocno hemoglobina i stąd często choroby.Ja miałam podobnie, po suplementacji żelazem przeszło.
      • magliger Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 12:09
        3beata33 napisała:

        > ja tam nie chce straszyc ale ja chorowalam 3 razy i poronilam w 13 tyg.serduszk
        > o przestalo bic w 10...tez leczylam sie naturalnie mimo ze bylam 2 razy u lekar
        > za...prawdopodobnie dostalam zapalenia le tego dowiem sie na wizycie kontrolnej
        > ...bylas u lekarza?

        bardzo mi przykro 3beata33...
        bylam u lekarza , ale uznal ze nic sie nie dzieje, bo nie ma temperatury i mija mi po 3-4 dniach, takze cytryna, maliny itp. ze wzgledu na I trymestr

        z moim lekarzem prowadzacym widze sie za kilka dni, zobacze co On powie - naprawde mam nadzieje, ze nie wplynie to na dziecko

        kiedy Ty chorowalas to tez byl w miare lekki, bezgorączkowy przebieg ?
        • nadia1902 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 13:21
          W pierwsze ciąży chorowałam cały pierwszy trymestr, katar kaszel itp... Leczyłam się naturalnie. Strasznie się stresowałam że to może zaburzyć rozwój dziecka. Okazało się ze niepotrzebnie, dziecko urodziło się zdrowe. W drugiej ciąży też chyba raz byłam przeziębiona ale już w ogóle się tym nie przejmowałam. Podobno w ciąży spada nam odporność. Myślę, że przeziębienie nie może być przyczyną przeziębienia i to nie to na pewno było powodem utraty ciąży przez osobę która powyżej o tym wspomniała. Na pewno inne czynniki były przyczyną utraty dziecka. W żadnej książce ani artykule który czytałam na temat ciąży oraz poronień nie ma wzmianki że przyczyną straty może być przeziębienie. Także lecz się dalej naturalnie i dbaj o siebie!
          • nadia1902 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 13:22
            "Myślę, że przeziębienie nie może być przyczyną PORONIENIA" wink
            • magliger Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 13:37

              dzieki nadia1902 !
              mnie tez sie wydaje, ze dziecko jednak jest chronione w jakis sposob przed rozmaitymi wirusami i bakteriami - oczywiscie nie przed wszystkimi, ale zawsze

              dla mnie najgorsze jest to, ze te infekcje męczą nas wlasnie w pierwszych , tych najwazniejszych tygodniach

              pozdrawiam
              • gkoz Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 14:05
                Na wszelki wypadek możesz zrobić crp, bo infekcja bakteryjna może być groźna, ale u Ciebie to raczej lekkie infekcje wirusowe
                • magliger Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 14:33
                  gkoz napisała:

                  > Na wszelki wypadek możesz zrobić crp, bo infekcja bakteryjna może być groźna, a
                  > le u Ciebie to raczej lekkie infekcje wirusowe

                  Tak wlasnie slyszalam, ze dla mnie grozne sa przede wszystki bakterie.
                  Czy nie jest przypadkiem tak , ze infekcje bakteryjne przebiegaja zawsze z dosyć wysoką gorączką? Sama juz nie wiem.
                  ps. co to za badanie crp (i z czego wykonywane) ? podskocze po weekendzie do laba i zrobie "dla spokoju"
                  • gkoz Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 13.03.13, 07:25
                    Infekcje bakteryjne mogą przebiegać bez gorączki, crp robi się z krwi, jak jest bardzo podwyższone to świadczy właśnie o infekcji bakteryjnej
        • 3beata33 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 10.03.13, 14:04
          ja goraczki wogole nie mialam...na wyniku his-pT. mam ze zapalenie doczesnej...moze to przeziebienie spowodowalo albo cos zlapalam...nie wiem zobacze na wizycie kontrolnej....
    • din-din Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 12.03.13, 21:30
      Z tym rutinoscorbinem to nie przesadzać, bo rutyna nie jest jakoś specjalnie zalecana w ciąży (nie pytaj mnie dlaczego, mój gin tak twierdził, nie wnikałam dlaczego). W niewielkich dawkach jest OK, ale żadnych tam końskich dawek żeby "dobić" przeziębienie.
      Na ból gardła polecam płukanie wodą z solą (max. 2 razy dziennie żeby gardła nie podrażnić), naparem z szałwi no i raz/dwa razy dziennie tamtum verde.
      Na kaszel syrop z cebuli, ewentualnie Stodal, ale na mnie lepiej działała cebula.
      No i czosnek, czosnek, czosnek. smile
      Lekkie przeziębienia nie są niebezpieczne w ciąży - gdyby tak było to by chyba ludzkość wymarła. smile Zdrówka życzę.
      • madziab83 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 13.03.13, 08:31
        W obu ciążach w pierwszym trymestrze zaliczyłam pożądne przeziębienie z gorączką, mimo że normalnie nie choruję i mam wysoką odporność. Przeziębienia leczyłam naturalnie, dzeciaki urodziły się zdrowe.
    • kerri31 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 13.03.13, 09:51
      Mam to samo, obecnie 6 miesiąc ciąży a przeszłam już: zatoki, grypę, jelitówkę, znów zatoki, znów grypę a obecnie zmagam się z ciężkim katarem...
      NIgdy nie chorowałam tak, jak w tej ciąży, masakra jakaś.
      • agma1 Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 13.03.13, 12:54
        Witam w klubie. 3 tygodnie temu skończyłam brać antybiotyk po mocnej infekcji gardła przebiegającej z gorączką i okropnym kaszlem. A od wczoraj wieczorem znowu gorączka, ból mięśni i kaszel. A wychodzę w zasadzie tylko do lekarzy więc odporność moja jest żadna w tej ciąży. Jestem w 25 tc
    • oliis Re: przeziębienie za przeziębieniem :( 13.03.13, 19:49
      witaj,
      za kilka dni mam termin porodu,, w tej ciąży zbyłam przeziębiona 11 razy!!!!! niby nic powaznego ale strasznie upierdliwe bo mam wrazenie ze od 9 miesiecy mam katar. do tego cukrzyca wiec wszelkie syropy, maliny i mio d zakazanesad zycze zdrowia i spokojnej ciazy.
      • magliger Re: zatoki i.. brak leczenia 24.03.13, 15:19

        Juz wydawalo sie, ze moje przeziebienie minelo, ale niestety zaczelo przeradzac sie w zatoki.
        Poszlam do innego lekarza ogolnego i ta sama sytuacja : "na razie probowac domowymi sposobami, antybiotyk nie itd."

        Poprawialo sie, poprawialo, ale od czterech dni dopadl mnie tak okrutny bol nad lewa brwia, ze nie moge nawet dotknac tego miejsca, a od wczoraj niemal nie wstaje z lozka sad
        Zadzwonilam do swojego gina (mam wizyte w czwartek), ze nie wytrzymam do czwartku, a On mi na to, ze jesli to sa zatoki to On i tak nie leczy zatok i recepty mi nie wypisze - wiec krotko mowiac znowu zostalam odeslana do internistow, ktorzy mimo kilkutygodniowej choroby nie chca mnie leczyc !

        Powiedzcie czy to tylko dla mnie jest nienormalne ?? Wyglada na to, ze jutro znowu znajde sie w przychodni i wszystko zacznie sie od nowa. Bardzo sie boje, zeby ta przewlekla infekcja naprawde nie zaszkodzila dziecku. Tym bardziej, ze ogolnie nigdy tak nie choruje (jestem u lekarzy raz-dwa razy w roku) .

        Co jeszcze mozna zrobic? Moze orientujecie sie jakie badania moge zrobic w prywatnym labie , zeby sprawdzic czy to nic powaznego?..
        • gkoz Re: zatoki i.. brak leczenia 24.03.13, 17:00
          Mi ginekolog na podstawie crp przepisala antybiotyk, czułam się kiepsko, starszy syn miał zapalenie płuc, potem internista usłyszał zapalenie płuc, jesli to zatoki, to weź skierowanie do laryngologa
        • great.growling.gryzak Re: zatoki i.. brak leczenia 24.03.13, 19:25
          Też ciągle jestem przeziębiona. Mój internista jak mnie widzi to już z daleka woła, że niepotrzebnie przyszłam, bo mi nie może pomóc. Z kolei ginekolog pozwolił mi na (różne rady od dwóch lekarzy):
          -na kaszel - syrop prawoślazowy
          -na zatoki - sinupret
          -na katar - w ostateczności nasivin (ja kupiłam taki dla niemowląt, soft i na wszelki wypadek użyłam go tylko dwa razy, chociaż podobno już w 6 miesiącu można go stosować spokojnie i to nie tylko w wersji dla niemowląt); plus taki sztyft do nosa, troszkę pomaga na zablokowane zatoki i nos; hipertoniczna woda morska np. marimer hipertoniczny albo quixx
          - na gorączkę paracetamol

          jak mi się jeszcze coś przypomni, to dopiszę wink no i naturalne sposoby - ja do herbaty dodaję takie syropy z łowicza na zmianę sosnowy, z dzikiej róży i czarnego bzu no i miód. gardło można płukać szałwią, inhalacje z pary wodnej (w krańcowym przypadku robiłam z amolu) itd.
          • megiwu2 Re: zatoki i.. brak leczenia 26.03.13, 13:51
            to ja jeszcze dodam, że dla wzmocnienia organizmu można pić syrop Prenalen, skierowany specjalnie dla kobiec w ciąży. Mi pomógł.
            Dodatkowo piłam mleko z miodem + tabletka emska, na katar krople disne mar czyli woda morska. Tableti emskie są również dobre do płukania obolałego gardła i mój internistwa twierdzi, że są bezpieczne dla kobiety w ciązy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka