Witam Mamusie !
jestem w poczatkowej ciazy (10-11 tydzien) a juz trzeci raz jestem przeziebiona
nie dostaje lekow, bo wlasciwie nie ma podstaw np.do antybiotykow (nie mialam w ogole temperatury), bardziej lapie mnie gardlo, bol glowy, troche katar, troche zatoki
w miare naturalne sposoby + tantum verde + rutinoscorbin w sumie za kazdym razem mi pomagaja i po okolo 3 dniach objawy mijaja, ale martwie sie czy takie czeste infekcje na poczatku ciazy jednak nie zagrazaja w jakis sposob Malenstwu

, czy przez to ze lecze sie za kazdym razem delikatnie/naturalnie nie zostawiam jakiejs bakterii itp. ktora moze sie do przedostac do dziecka
najsmieszniejsze jest to, ze ja ogolnie prawie wcale nie choruje a odkad jestem w ciazy-jest wlasnie tak jak pisze i naprawde troche mnie to niepoki