mama-emmy
29.03.13, 14:11
Kobiety kochane szukam pocieszenia. Wczoraj w 15 tygodniu miałam amniopunkcje. Po 3 godzinach od zabiegu odeszły mi wody. W szpitalu lekarz po badani itd stwierdził że wody są ale jest ich bardzo mało. Szynka jest zamknięta i on nie widzi dalszych wyciekow. Dostałam antybiotyk i odeslali mnie do domu z nakazem leżenia. we wtorek mam powtórzyć usg i skontrolować ilość wód . W zeszłym roku straciłem ciążę z tą od samego początku coś się dzieje. Moja psychika już jest na skraju załamania . Co jeszcze mnie czeka? Błagam dajcie mi nadzieję .