Może któraś z Was sie orientuje- czy troche podwyzszone bialko CRP w 21tc jest powodem do niepokoju?? Wyszlo mi 12,2 mg/l (norma <10) .
Badanie doradzila mi zrobic na wszelki wypadek moja internistka, bo przez ostatni tydzien strasznie bolalo mnie gardlo, glowa i troche kaszlalam (bez goraczki, leczylam sie tantum verde, a przez 3 dni tez paracetamolem)
Zastanawiam sie przy tej okazji nad dwiema rzeczami - jesli ktoras z Was moze mi podpowiedziec, bede wdzieczna:
czy moze to miec jakis zwiazek z ospą, na którą poltora tygodnia temu zachorowala moja 3,5letnia coreczka ? (mialam ospe w dziecinstwie)
czy jest podstawa, zeby obawiac sie, ze to moze byc cytomegalia? (nie mam na nia odpornosci, choc wydaje mi sie, ze CRP byloby w tym przypadku znacznie wyzsze?..)
z gory dzieki i zycze zdrowych slicznych pociech