Dodaj do ulubionych

Ciąża a imprezy męża

25.09.13, 08:48
Witam, pomóżcie - chyba liczę na to, że ktoś zmieni mój sposób myślenia, bo nie umiem dojść z mężem do kompromisu. Mąż oświadczył mi, że idzie na parapetówę do kumpla. Będzie tam mnóstwo jego i moich starych znajomych, a tak się też składa, że wśród nich znajdą się tez dziewczyny, z którymi coś go kiedyś łączyło. Pytam, czy mogę też iść, usłyszałam ,że nie mogę. Powód - bo są tam ludzie, którzy palą. Mówi, że chce tam wpaść symbolicznie - 2 h i do domu. Pytam zatem, czy nie możemy grzecznie poprosić żeby przez tą chwilę palili w oknie. - "Nie mogę". Mówi, że chodzi mu o kumpla, żeby nie zrobić mu przykrości - pytam, to może pojdziemy w inny dzień, kulturalnie z jakimś winkiem i posiedzimy w czwórkę (mieszkanie kupił z swoją dziewczyną). Wrzask, krzyk, że jestem nienormalna, że on już nigdy nigdzie nie wyjdzie, że ma to wszystko gdzieś. Zupełnie tego nie rozumiem. Zeby była jasność, nie trzymam go w domu - chodzi gdzie chce, na piwo z kumplami, na mecze, ryby, grzyby, itp itd. Ja raczej siedzę ciągle w domu z dzieckiem (mamy 5 letnią córkę). Nigdzie nie chodzimy razem. Przed ciążą też tak było. Albo idzie sam, albo udaje, że nikt go nigdzie nie zaprasza. Powinnam po prostu mówić "fajnie, baw się dobrze" i tyle? Jest mi przykro, chciałabym, żeby ten związek jednak jakoś inaczej wyglądał. Faktem jest, że za bardzo mu nie ufam, ale myślę, że jak ktoś jest w porządku to nie ma problemu z tym, żeby wyjść gdzieś z żoną i raczej, skoro na piwo wychodzi kiedy chce nie powinnien mieć problemu z tym, żeby w inne miejsca wychodzić ze mną. Nie wiem już czy jestem zaborcza i chora czy rzeczywiście zachowuje się nie w porządku? Jak wy to widzicie, jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • kosa.bar Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 09:25
      To z Twoim mężem jest coś nie tak, a nie z Tobą. Wybacz, ale on zachowuje się jakby nie dorósł do roli męża i ojca. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji i w życiu bym się na to nie zgodziła,no ale to ja. My mamy 4,5 letnią córkę, od początku mąż zajmuje sie małą po równo ze mną, a teraz gdy jestem w ciąży przejął większość obowiązków. Mamy wspólne grono znajomych, zawsze razem ich odwiedzamy.Dużo czasu spędzamy wspólnie jako rodzina, na spacerach, przy grach planszowych itp. Jednoczesnie zostawiamy sobie czas na własne hobby, ale do tego nie należą osobne imprezy.
      • rhapsodia34 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 09:39
        Sama już nie wiem, co o tym myśleć. Mówi, że chodzi mu o przyjaciela, bo jest dla niego ważny i oczekuje, że się tam zjawi. Ale czy moja ciąza jest rzeczywiście powodem, dla którego nie mogę wyjść do ludzi? Wydaje mi się, że nie. Wątpię, czy to się zmieni kiedykolwiek, ja znowu nie umiem na to spokojnie reagować, cały czas jest to dla mnie tak samo przykre i nie potrafię zobojętnieć. W tamtym roku poszedł na imprezę z pracy. Powiedział mi, że nie mogę z nim iść, bo on to traktuje jak męską imprezę. Po powrocie powiedział mi, że całą noc tańczył z żonami kolegów. Nawiązałam do tego w tej kłótni. Znowu chodzi o kumpla, ale idzie wtedy gdy wszyscy znajomi i nie chce iść ze mną. Nawrzeszczał na mnie, że jestem nienormalna i zazdrosna. No i że mam go za jakiegoś szmaciarza. Po tym wyszedł, trzasnął drzwiami i tyle. Nie odzywa się pare dni do mnie.
        • lemonna Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:24
          smieszne, poza tym 2 h wdychania papierosow nic zlego nie zrobia, poza tym chyba mozesz sobie sama stac przy oknie jak ci niedobrze. (kulturalni ludzie wtedy nie pala albo pala przy oknie wlasnie)
        • anetchen2306 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:42
          No to sie zapytaj, czy inni kumple tez chodza na imprezy bez zon/partnerek. Watpie. Bo wtedy nie mialby z kim tancowac ... A ty tez do zon sie zaliczasz: idziesz i tyle. Jak on nie chce z Toba pojsc to ja bym jeszcze dalej poszla: poszlabym na te impreze SAMA big_grin I powiedziala temu towarzystwu, ze moj mezus nie mial ochoty ze mna wychodzic ale ja owszem, ze przyszlam w jego "zastepstwo". I wtedy pewnie kumple beda baaardzo zawiedzeni, ze Taki dobry kompan do zabawy ich olal ...
          Jezeli kobieta uwaza faceta za "szmaciarza" to oznacza to przewaznie, ze nim jest ... ze zawiodl zaufanie na calej linii. A jezeli ON tego nie kuma, to potwierdza tym bardziej powyzszy epitet.
          • rhapsodia34 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:49
            Faktycznie, zawiódł mnie parę razy i nie potrafię już mu zaufać. Jest oburzony, bo twierdzi, że było to tak dawno ( 2 lata temu), że myślał, że już jest w moich oczach postrzegany inaczej. Tylko, że przez te dwa lata bywałam z nim albo w domu, albo gdzieś z dzieckiem, nigdy nie wśród znajomych jakichkolwiek. Nie miałam nawet okazji zaobserwować jak się zachowuje.
            • emila.dudek Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 18:34
              Myślę, że jego zachowanie szkodzi Tobie i Twojej ciąży bardziej niż ten rzekomy dym papierosowy. Coś kombinuje, że usilnie nie chce iść tam razem z Tobą. Ale to moje zdanie. Mój mąż na pewno by nie poszedł sam, chyba że na moją wyraźną prośbę.
    • neffi79 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 09:34
      współczuję
      • 3-mamuska Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 09:55
        Facet nie chce brac drzewa do lasu.
        Masakra po co ty masz z nim dzieci?
        Facet po prostu lubi bawić sie sam , a ty jesteś od domowego ogniska. Tylko współczuć.
    • panna_turkus Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:00
      Pytam, czy mogę też iść, usłyszałam ,że nie mogę.

      ŻE COOO?!?!

      Wrzask, krzyk, że jestem nienormalna, że on
      już nigdy nigdzie nie wyjdzie, że ma to wszystko gdzieś.


      nie chcę być złośliwa, ale masz w domu to na co sama pozwalasz. nie wiem jak można pozwolić mówić tak do siebie.

      aż mi się nie chce wierzyć żeby kumpel zaprosił tylko jego. skoro jesteście razem - idziecie razem.
      nie przyszło ci do głowy, że mąż chce iść bez ciebie i stąd te głupie argumenty...
      • rhapsodia34 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:14
        Dziękuję Wam za opinie. Myślałam raczej, że zostanę wyprowadzona z błędu, a nie utwierdzona w tym, że słusznie tak reaguję. Wygląda na to, że w takie wyrzuty sumienia już mnie wpędził. Jak sobie pomyślę, że powie kumplowi, że nigdzie nie idzie, bo żona wpada w szał, to jest mi za siebie głupio. Wygląda na to, że niesłusznie. Zle mi z tym, że się do mnie nie odzywa, mało brakowało, a bym dzisiaj go przeprosiła za swoje zachowanie. Dzięki wam tego nie zrobię. Może w końcu on coś przemyśli.
        • anetchen2306 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:36
          "Jak sobie pomyślę, że powie kumplowi, że nigdzie nie
          > idzie, bo żona wpada w szał, to jest mi za siebie głupio"
          To raczej kumplowi i mezusiowi powinno byc glupio.
          Kolesiowi, ze zaprosil tylko mezusia wieszac, ze ma rodzine.
          I to zdaje sie nie typowa meska impreza w pubie, tylko nasiadowkowa parapetowa w domu, zezbieranina znajomych i przyjaciol.
          Mezusiowi powinno byc glupio, ze kolesiowi opowie, ze ty "wpadlas w szal".
          I powinno mu byc jeszcze bardziej glupio, ze rozkazuje Ci zostac w domu.
          A skoro ci wasi znajomi-przyjaciele nie potrafia sie zachowac przy kobiecie w ciazy (wyjsc na papieroska na dwor, na balkon/taras, stanac przy otwartym oknie a coraz wiecej osob zakazuje w ogole palacym gosciom palenia w swoim domu/mieszkaniu) to coz ... ja bym zawezyla grono takich "przyjaciol".
          To ON powinien Ciebie przeprosic za swoje zachowanie.
          Mnie tez sie wydaje, ze Twoj malzonek tylko szuka wymowki, bys na te impreze nie poszla.
          Argument o paleniu papierosow jest z tylnej czesci ciala celowo wyciagniety.
    • gazeta_mi_placi Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:24
      Ile ma lat mąż? Sądząc po opisie 18-21 ?
      • rhapsodia34 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 10:32
        smile 29 lat
        • kindddzia Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 11:22
          a Ty tego kumpla znasz dobrze? moze z nim zagadaj odnosnie tej parapetowki? Bo moze sie okazac, ze jestescie zaproszeni razem i to zaden problem palic w oknie przez te dwie godziny. Tylko twoj maz woli isc sam.

          Moim zdaniem jest, lekko mowiac, bezczelny, a ty masz duzy problem. Oczywiscie, ze kazdy wychodzi sobie sam, do swojego grona przyjaciol czasami. Ale parapetowka u wspolnych znajomych - jesli mialabys tam nie isc, to tylko dlatego, ze ci sie tylka ruszyc nie chce, a nie dlatego, ze mezowi to nie po drodze
          • rhapsodia34 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 11:31
            Jego kumpla znam od lat, jeszcze zanim byliśmy z mężem ze sobą. Dopiero jak weszliśmy w związek mąż go ode mnie odseparował, albo to kolega nie chce się ze mną widywać, z niewiadomych mi powodów. Od wtedy tylko raz do nas wpadł, kiedy ja go zaprosiłam i przyjaciółkę, żeby uczcić nasze sukcesy (moja obrona i nowa praca męża). Było w porządku. Poza tym nie przychodzi do nas - spotyka się z mężem poza domem, a jak czasami coś mu musi np przywieźć, to rozmawia z nim na klatce schodowej, do domu raczej nie wchodzi, albo tylko się ptrzywitać, nawet kurtki nie ściąga. Mogłabym zadzwonić i zapytać, ale myślę, że czułabym się z tym głupio. W ogóle czuje się już tak, że cisnę się tam, gdzie nikt mnie nie chcesad.
            • klarci Re: Ciąża a imprezy męża 04.10.13, 20:44
              niestety ja też mam poczucie, ze mąż nie chce Cię zabierać, żeby się 'swobodnie' bawić.
              czy ma czyste sumienie, czy nie, trudno zakładać, ale osobiście bym czuła się zaniepokojona.
              a co do kumpla, wiesz co, mogę się mylić, ale Twój mąż pasuje mi do typu faceta, który robi z siebie ofiarę (żony) przy kumplach i dlatego jego przyjaciel woli nie wchodzić do jaskini lwa.
              albo .... nie chcę Cię straszyć, ale ten przyjaciel z jakichś powodów nie chce patrzeć Tobie prosto w oczy ...
              nie wiem czy rozmowa coś da, raczej nie. zapewne zadziała tutaj solidarność plemników i tamten facet odbierze Twój telefon, jako nadgorliwość w stosunku do męża, co może potwierdzić mu to co mówi Twój mąż - o ile mówi.
              jak sumienie czyste nie jest, to też wątpliwe, żebyś się dowiedziała od przyjaciela - niestety ludzie wolą się nie "wtrącać".
              ale może się mylę, może ten przyjaciel jest takim typem, że widząc co Twój mąż robi z kobietą w ciąży, podejdzie do rozmowy poważnie i otwarcie. może
              • klarci Re: Ciąża a imprezy męża 04.10.13, 20:46
                a nie mas kontaktu z partnerką tego przyjaciela?
        • rhapsodia34 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 11:25
          A jeszcze chciałabym dodać, że przy tym wszystkim zawsze mi powtarza, że on nie miałby nic przeciwko, jakbym chciała iść gdzieś sama. Z tym, że ja nie widzę potrzeby, żeby chodzić gdzieś sama. Bo i po co? Sama chodzę do koleżanek od czasu do czasu. Kiedy siostra mojej koleżanki organizowała "trzaskanie talerzy" dzień przed ślubem, połączone z przyjęciem w ogródku oświadczył, że ze mną nie idzie, bo nie zna tych ludzi. Poszłam na chwilę sama z małą, było mi przykro, koleżanka obsługiwała gości, więc nie siedziała ciągle z nami. Siedziałam zatem z obcymi ludźmi sama, a nie u jego boku.
          • nelka85 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 11:52
            typ imprezowicza po prostu. Współczuje, u mnie z goła jest na odwrót trochę. Jestem w 9 miesiącu ciąży i to ja bardziej ciągnę do ludzi (zresztą zawsze tak było) a mój mąż jest szczęśliwy jak pójdzie 2 razy w tygodniu na trening sztuk walki wink a u Ciebie byłoby ok gdyby w tym wszystkim nie zapominał o Tobie a chyba trochę tak jest niestety bo liczy się głównie ze swoimi potrzebami sad
            • mart.a.29 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 12:42
              Ło matko ale egzemplarz ci się trafił.Ja obstawiam dwa powody dla,których nie chce iść z tobą.Albo ewidentnie idzie tam poflirtować z babami albo się ciebie wstydzi.Mąż mojej koleżanki tak miał,że gdy była w ciąży to zaczął strasznie się jej wstydzić bo przytyła UWAGA 7 kg!!!I według niego wszyscy z całą pewnością za jego plecami mówili jaka ona gruba.Świr.Po porodzie nie jest nic lepiej bo tyłek jej się zmienił bo brzuch już nie taki jak kiedyś.Jeśli już razem gdzieś wychodzą to co najwyżej na zakupy do marketu.Może twojemu też o to chodzi.Jak już w końcu jaśnie pan przestanie mieć focha to pogadaj z nim szczerze o tym.I nawet nie myśl o tym żeby go pierwsza przeprosić bo z tego co piszesz to on wszczął awanturę bez powodu.Gdyby nie miał nic do ukrycia to nie wkurzyłby się do tego stopnia.Gołym okiem widać ,że chęcią pójścia z nim pokrzyżowałaś mu szyki.
          • 18lipcowa3 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 15:26
            rhapsodia34 napisał(a):

            > A jeszcze chciałabym dodać, że przy tym wszystkim zawsze mi powtarza, że on nie
            > miałby nic przeciwko, jakbym chciała iść gdzieś sama.

            zaiste szlachetne wobec baby z brzuchem
    • podkocem Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 15:02
      Wygląda na to, że on jest raczej typem imprezowicza a Ty domatorki. Nawet nie wiesz czy kolega zaprosił męża z Tobą czy samego skoro nie masz z tym kumplem zadnego kontaktu. Mąż na imprezy z jakieoś powodu woli chodzić sam, a Ty wolisz z nim - sama nie umiesz się dobrze bawić. Myślę, że (jeśli nie ma tam drugiego dna) po prostu jesteście imprezowo zupełnie niedograni.
    • klubgogo Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 15:09
      Myślałam, że on się tak zachowuje, odkąd zaszłaś w ciążę i to tłumaczyłoby jego zachowanie - bo nowa sytuacja, bo się boi i tak reaguje. Ale skoro głupia byłaś i przed ciążą pozwalałaś sobie na takie zachowania, to teraz go nie zmienisz. Trzeba było zacząć na początku. Współczuję, ale to w dużym stopniu twoja wina.
    • ca.melia Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 16:38
      Ciekawe jak ONA ma na imię
      • bisiek10 Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 17:00
        Ja z mezem tez jestesmy "niedograni inprezowo".On typ domatora ja w druga strone.Ale w zyciu nie zdazylo sie tak zeby ktores z nas drugiemu powiedzialo "nie idziesz ze mna" .To jakas masakra.A moze poprostu wiekszosc ludzi, ktorzy beda na tej imprezie ( czytaj kolezanki) nie ma pojecia ze jest zonaty,dzieciaty?
        • olewka100procent Re: Ciąża a imprezy męża 25.09.13, 17:48
          a jesteś atrakcyjna ? może sie zaniedbałaś i sie ciebie wstydzi - to nie było złośliwe, ale tak bywa niestety
          • 3-mamuska Re: Ciąża a imprezy męża 26.09.13, 02:39
            Re: Ciąża a imprezy męża
            olewka100procent 25.09.13, 17:48 Odpowiedz
            a jesteś atrakcyjna ? może sie zaniedbałaś i sie ciebie wstydzi - to nie było złośliwe, ale tak bywa niestety


            Lepiej sie nie odzywaj.
            Masakra to jakieś kretyńskie gadanie, zaniedbalas sie to niech ja w piwnicy trzyma.
            A jak bedzie miała 40 lat to wymieni na leszy model bo mu sie stary znudził.
            Bierze sie slub na dobre i złe, nie tylko wtedy kiedy kobieta ma mini szpile i makijaż.
            • kjut Re: Ciąża a imprezy męża 26.09.13, 07:48
              Przecież autorka napisała, że przed ciążą było tak samo. Więc nie doszukujcie się przyczyny w ciąży. Pytanie zasadnicze - czemu dopiero teraz zaczęło Ci to przeszkadzać i czy kiedykolwiek rozmawiałaś ze swoim facetem na ten temat?
            • olewka100procent Re: Ciąża a imprezy męża 26.09.13, 08:58
              ja to wiem, ale gdyby wszyscy faceci byli tacy super to świat byłby lepszy i nie było by rozwodów, a co się teraz dzieje, sama widzisz
    • taka_kiki Re: Ciąża a imprezy męża 26.09.13, 10:33
      Na mój gust to pytanie zadaj lepiej na innym forum, np.Kobieta (a może własnie mężczyzna - poznasz inny punkt widzenia), nie ciążowym, to dostaniesz więcej odpowiedzi. Moim zdaniem masz koszmarny problem z facetem (chociażby to, że nie chce zrobic przykrości kumplowi, ewidentnie sprawiając tym przykrość tobie) i ciąża nie ma tu nic do rzeczy . W pewnym sensie o tyle pogarsza sprawę, że on ma wymówkę, że o ciebie dba, więc cokolwiek powiesz, to jeszcze strzeli focha, że przeciez się o ciebie troszczy, a ty jestes taka owaka.
    • malgolkab Re: Ciąża a imprezy męża 04.10.13, 12:57
      Skoro tak było zawsze to czemu się dziwisz? Ja się raczej dziwie, że wiedząc jaki jest zdecydowałaś się na kolejne dziecko z facetem, któremu jak sama piszesz nie ufasz.
    • tysiamama21 Re: Ciąża a imprezy męża 04.10.13, 16:09
      Ktoś tu zadał pytanie "ciekawe jak ONA ma na imię. Niestety to samo mi przyszło do głowy. Żeby facet reagował taką alergią na to, że mogłabyś iść z nim na mieszaną imprezę wspólnych znajomych to MUSI mieć coś na sumieniu.

      1. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy pytać, czy mogę iść na jakąś tam imprezę u znajomych - zawsze jest wiadome, że idziemy razem. Wyjątkiem była impreza firmowa bez osób towarzyszących oraz spotkanie z ludźmi z liceum oraz spotkanie z ludźmi ze studiów jeśli reszta też była bez swoich drugich połówek. To samo w drugą stronę. No i ja częściej wychodzę z koleżankami (bez facetów).
      2. Palenie innych osób nie wymaga rozmów. Po pierwsze na parapetówce, może się okazać, że w nowym/wyremontowanym mieszkaniu się nie pali. Po drugie jeśli ludzie mają oczy i widzą ciężarną, to raczej starają się przy niej nie palić. Nawet robotnicy na mojej budowie się tego trzymali.
      3. To, że Twój mąż Cię nie chce na tej parapetówce, nie znaczy, że będziesz przeszkadzała komukolwiek innemu. Może akurat wszyscy powitają Cię z radością. Zwłaszcza kobiety w ciąży każdy traktuje miło i pozytywnie. Nie wmawiaj sobie, że będziesz tam jak 5 koło u wozu.

      4. Jakie zalety ma Twój mąż, że jesteś z nim i macie dwójkę (prawie wink ) dzieci???
      2. To, że wiesz że mąż Cię tam nie chce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka