Dziewczyny proszę o radę, bo zwarjuje chyba za moment. Jestem w 28 tc ciazy, 3,5 roku temu urodziłam wcześniaka w 34 tc ciazy. Od poniedziałku bolą mnie plecy w dolnej części. Pojechałam do szpitala w poniedziałek, okazało sie ze szyjka mi sie skrocila do 31 mm i mam lekkie rozwarcie. Szyjka była kontrolowana w czwartek bez zmian. Mam leżeć i odpoczywać. Dół plecow mnie ciagle boli i juz sama nie wiem co mam robić. Wzięłam nospe i magnez, a bol jak był tak jest . Ciagly , permanenty

Co robić?