witam
prosze te osoby które miały podobnie o wypowiedź.
Mam 33 lata. Druga ciąża. Mam juz córkę 7 lat
Parę dni temu byłam na usg prenatalnym.( poczatek 13 tc)
Przezierność karku OK - 2mm, przepływy prawidłowe i wszystko inne Ok.
Niestety 2 lekarzy (dobrych) stwietrdziło brak kości nosowej- kość hypolastyczna
oczywiście załamka
7 marca mam amniopunkcję i jestem załamana. Nie tym że będę ją miała bo zdecydowałam się na nią od razu

tylko okrutnie się boję
Chciałabym wiedzieć czy sa osoby które były w tej samej sytuacji
CZYLI STWIERDZONO TYLKO BRAK KOSCI NOSOWEJ i robiły amniopunkcję i jaki wynik wyszedł ??
że dziecko jest zdrowe i było zdrowe??
dzięki wszystkim za pomoc