Dodaj do ulubionych

dr Roszkowski - mily...dziwne????

06.09.04, 13:06
Czesc dziewczyny! W ubieglym tygodniu bylam na pierwszej wizycie u slawnego
dr Roszkowskiego. Przygotowalam sie do niej psychicznie, bo duzo naczytalam
sie o nim jako o osobie nieprzyjemnej i trudnej w kontakcie (mówiac
delikatnie), zabralam meza, zeby mnie bronil, no i lekko zestresowana
poszlam. W poczekalni jedna z pan tez opowiadala o nieprzyjemnym z nim
wczesniejszym kontakcie. Co bedzie to bedzie, pomyslalam i weszlismy...no i
wyobrazcie sobie, ze wizyta przebiegla spokojnie, nawet moge powiedziec, ze
przyjemnie, bo sobie zartowalismy. Naprawde bylam tym milo zaskoczona.
Rozumiem, ze czesc dziewczyn ma inne doswiadczenia, ale chce zwrócic uwage,
ze mnie spotkalo co innego. Dlatego nie nastawiajcie sie, dziewczyny,
negatywnie, starajcie sie nie stresowac ta wizyta, wejdzcie z usmiechem i
myslcie o swojej dzidzi. Pozdrawiam Ula
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka