Dodaj do ulubionych

Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko

10.03.15, 17:39
Witam, Staramy się z mężem o dziecko. W tym miesiącu prawdopodobnie miałam cykl bezowylacyjny (brak objawów owulacji a testy owulacyjne były negatywne od 8-19 dc). W związku z tym mam pytanie czy w kolejnym cyklu można bez obaw starać się o dziecko? Głównie chodzi mi o to czy w kolejnym cyklu z dojrzewającym jajeczkiem będzie wszystko ok, tzn. czy w nowym cyklu dojrzewa zupełnie nowy pęcherzyk i mamy do czynienia z nową komórką jajową czy też dojrzewa "stara" komórka, która będzie gorszej jakości?
Obserwuj wątek
    • dziubasekk Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 10.03.15, 22:51
      Tak, spokojnie możecie się starać. A często zdarzają Ci się takie bezowulacyjne cykle? Bo może warto poradzić się gina w tej sprawie...
      • madziab83 Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 11.03.15, 09:37
        Mi po chorobie pojawił się bezowulacyjny cykl, w kolejnym owulacja pojawiła się dopiero w 25 dc, gdzie standardowo cykle miałam 28/29 dniowe i wt ym dziwnym cyklu zaszłam w ciążę, synek za 2 dni kończy 5-lat i jest w 100% zdrowym chłopakiem. Jedynym problemem był fakt, iż ciąża była o 11 dni młodsza niż wynikałoby to z om i początkowo lekarz kazał sobie nie dawać nadziej, bo długo nie było widać zarodka a nie bardzo mi wierzył, że owu miałam aż tak późno.
        • melancho_lia Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 11.03.15, 13:37
          Durny lekarz.
      • irminka90 Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 11.03.15, 17:44
        No właśnie od 6 m-cy nie biorę tabletek antykoncepcyjnych i mam niepokojące dolegliwości związane z miesiączką - okres trwa u mnie 3 dni przy czym 1 dzień to krwawienie o 2 dni to już drobne plamienia... Pomimo tego cykl bezowulacyjny (o il można to stwierdzić w 100%) pojawił się u mnie chyba po raz pierwszy - mam nadzieję, że to tylko skutek przebytego ostrego przeziębienia a nie czegoś poważniejszego. Wizytę u gina mam na początku kwietnia, może wtedy dowiem się czegoś konkretnego.
        • lidek0 Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 11.03.15, 17:50
          Owulację jednoznacznie potwierdza usg, po antykach zbadałabym hormony.
        • tatrofanka Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 11.03.15, 20:09
          Ja miałam w życiu kilka epizodów kilkumiesięcznych z tabletkami anty.
          Po kazdym z nich okres wracał do normalnego stanu- tj. 2 dni obfite, 1 dzień średni, 2 dni plamienia

          Po kazdym -oprócz ostatniego- po odstawieniu tabsów w 2011 r - miesiączki stały sie trzydniowe, czasem 2,5 dnia.

          Byłam w szpitalu na badaniach w 2012- milion badań wykonano, nie znaleziono przyczyny.
          Jedno z badan wyszło nie tak, zdaniem lekarza staystycznie w 90 % wychodzi źle. Jednak żeby sprawdzić , przeprowadziłam dobowa zbiórkę moczu- maz zawoził do W-wy, wynik po trzech tyg. jak najb. prawidłowy.

          W 2013 r- zaszłam w ciąże- niestety -puste jajo płodowe. Nie spodziewałam się, bo beta rosła ksiązkowo (stąd wiem, ze badania bety nie sa wyznacznikiem ze z ciąża ok).

          W 2014 r. - zaszłam w kolejna ciąże- obecnie skończonych 36 tygodni.

          Nie mam pojęcia czy coś się zmieni z miesiączkami po połogu, ale bardzo bym chciała wiedzieć jaka jest przyczyna zmiany obfitości krwawienia w moim przypadku.No i czy tak już będzie zawsze.
          • marygirl Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 12.03.15, 07:59
            Odsylam do ginekologa endokrynologa i na usg potwierdzajace owulacje.cykle bezowulacyjne zdarzaja sie kazdej ale lepiej miec reke na pulsie jesli sie staracie o dziecko.kazdy cykl to nowa komorka, troche dziwne ze o tym nie wiesz
    • boo-boo Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 12.03.15, 17:09
      Możliwe, że miałaś owulację później niż zwykle. Testy owulacyjne to kasa w błoto- nawet gdyby pokazywały, że masz owulację to i tak mogłabyś jej nie mieć- poczytaj na jakiej zasadzie te testy działają. Albo USG i monitorowanie cyklu (choć nie chciałoby mi się biegać do gina z taką częstotliwością) albo domowym sposobem- termometr i mierzenie codzienne temperatury- lepiej się sprawdza niż test owulacyjny i zero kosztuje- no może termometr dobry musisz tylko kupić smile Przynajmniej będzie widzieć czy miałaś owulację czy nie.
      • ajm2 Re: Cykl bezowulacyjny a starania o dziecko 13.03.15, 10:51
        Prowadziłam obserwację swojego cyklu przy pomocy zwykłego starego termometru rtęciowego i nie miałam żadnych problemów z określeniem fazy cyklu, więc wg mojej opinii, zanim wyda się pieniądze na "dobry termometr", warto spróbować ze zwykłym.
        • boo-boo No i ? 15.03.15, 15:59
          Rozumiem, że wg. ciebie elektroniczny termometr z miękka końcówką to full wypas. Nie każdemu zwykła rtęciówka pasuje i fakt, że ktoś termometr do mierzenia temp. w czasie cyklu może używać w innym celu- ja tam wolę mieć elektroniczny osobisty- dla reszty domowników drugi oddzielny.
          • lidek0 Re: No i ? 15.03.15, 17:57
            spokojnie, wyluzuj, prawda jest taka, że rtęciowy do mierzenia każdej temperatury jest najlepszy i nic tego nie zmieni, a że Ty wolisz inny to Twoja sprawa, nie musisz od razu być taka nerwowa, po prostu dziewczyna napisała, że zanim wyda się większe pieniądze można mieć lepszy sprzęt za złotych kilka smile
            • marygirl Re: No i ? 15.03.15, 18:30
              Popieram,rteciowy najlepszy
              • dziubasekk Re: No i ? 15.03.15, 23:40
                A ja się nie zgodzę, przynajmniej jeśli chodzi o wygodę. Miałam taki z dwoma miejscami po przecinku, microlife. Często zdarzyło mi się z nim rano przysnąć. Ma pamięć ostatniego pomiaru, więc późniejsze sprawdzenie temperatury było możliwe. No i nie chcę myśleć co by było, gdyby taki szklany pękł...
                No ale to kwestia dyscypliny wink
                • melancho_lia Re: No i ? 16.03.15, 06:29
                  Ja tez używam microlife- koszt kilkanaście zl na all, wiec nie masakra. Tez zdarzalo mi sie z nim przyznać.
                  Poza tym mierzy szybciej niz rtęciowy.
                  • boo-boo Re: No i ? 16.03.15, 10:08
                    Dokładnie. Nie wiem jakiej mam firmy bo nie pamiętam ale 12 zł kosztował w aptece stacjonarnej.
                  • lidek0 Re: No i ? 16.03.15, 21:14
                    termometr ma mierzyć odkładnie /bo chyba o dokładność pomiaru chodzi/, czas mierzenia to inna sprawa, dokładnie i szybko się nie da, nie zawsze a rtęciowym masz dokładnie zawsze
                    • boo-boo Re: No i ? 17.03.15, 08:23
                      No sorry- ale to, że mierzy szybciej niż rtęciowy nie znaczy, że nie mierzy dokładnie.
            • boo-boo Re: No i ? 16.03.15, 10:06
              Nie muszę wyluzować bo nie jestem zdenerwowana smile
              Serio ? 12 zł dla ciebie to większe pieniądze ?
              WOW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka