Dodaj do ulubionych

KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRUDZIEŃ

16.09.04, 09:18
20 września wypada mój szcytowy dzień.
już z moim kochanym szykujemy się do dzieła.
mam nadzieję, że na poczatku pażdziernika
będe miala 2 grube kreseczki na teście. jeśli jeszcze ktoś
planuje w tym terminie dzidziusia niech napisze o swoich próbach.\

Pa pa
Obserwuj wątek
    • le_lutki Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 09:37
      Ja...
      Probujemy nadal po tym, jak w sierpniu sie udalo (przy pierwszym podejsciu),
      zrobilam dwa pozytywne testy + badanie krwi, tez stwierdzilo ciaze, i...
      nastepnego dnia dostalam okres...
      Tym razem poczekam chyba ze dwa tygodnie zanim cokolwiek bede sprawdzac, tak
      sie boje kolejnego rozczarowania. Tym razem, gdyby nie testy i badanie krwi
      moznaby to uznac za spozniony okres, a nie za strate ciazy...
      Tym niemniej pozdrawiam i zycze sukcesow smile
      A sama napisze jak juz bede wiedziec.
      • majka.majka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 28.09.04, 18:40
        Le_lutki!
        Czytam twoją historię i jest dokładnie jak moja. U mnie był jeszcze szpital,
        tydzień leżenia a i tak nic się nie dało zrobić - diagnoza samiostne poronienie
        w 5 tyg.
        Teraz mam 3 cykl starań i test to chyba zrobię dopiero w 3 miesiącu.
        Pozdrawiam
    • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 14:04
      HIHI.....
      20 wrzesnia ..to tez moj..szczesliwy dziensmile Niech moc bedzie z nami!
      Powodzenia zyczesmileAle to niesamowite, ze w tylu miesjcach na swiecie tylu ludzi
      pragnie tego samego...tych dwoch cudnych kreseczek!
      Pozdowionka!
    • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 14:12
      Mój dzień wypada na 27 września smile)
      Też mamy nadzieję, że tym razem się uda po nieudanej próbie sierpniowej sad
      Spóźniła się @ a dwa testy niestety wykazały tylko jedną kreseczkę sad

      A Wy ile razy już próbowałyście?
      • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 14:53
        to pierwszy miesiac starańsmile Ale staram sie nie myslec ze ostatni..bo wiem ze
        ciezko byloby..zobaczyc @
        • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 15:00
          To trzymamy kciuki smile)

          Nam było tak jakoś dziwnie i przykro jak test wykazał jedną krechę sad
          • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 15:16
            Dzieki!
            Wiem...ze tez pewnie mi bedzie dziwnie, ale chyba tak troche wlasnie tej
            rownowagi tu na forum...szukam. Najwiecej listow jest tu takich bardzo
            rozczarowanych i starajacych sie ze wszystkich sil...uzywajacych wszystkich
            mozliwych metod.I wiem ze tak jest..bo jak juz ktos podejmuje decyzje zeby sie
            starac..to na ogol chce tego do bolu.Ale zeby nie zwariowac..to staram sie o
            tym nie myslec.Szukam dziewczyn ktore staraja sie traktowac to ze spokojem...i
            troszke na luzie, bo chyba tak latwiej przez to przejsc.
            Czy ktos tez tak mysli?
            • emilka278 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 15:30
              Hi kasia. Ja właśnie staram się mysleć bardzo pozytywniwe.
              Własnie podpisałam kolejma umowę (oczywiści na czas określony)
              więc mam duzo pracy ponadto rozpoczynam doktorat więć tez dojdzie zajęć
              co minie bardzo cieszy - nie bede myślała, że muszę, muszę, muszę
              począć dzidziusia tyklo poprostu to zrobimy.
              Tobie Kasiu radzę też zainwestować w siebie, poszukać ciekawych zajęć
              a jak bedziesz spełniona to niepostrzeżenie bedzie też II kreseczki.
              • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 15:36
                Ja jeszcze się nie stresuję, jestem wyluzowana....ale fajnie by było gdyby się
                udało smile)
                • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 09:37
                  Daria na pewno sie udasmile
            • le_lutki Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 16.09.04, 15:42
              Ja tez sie specjalnie nie stresuje, tylko po prostu sie rozczarowalam, a to
              najgorsze ze znanych mi uczuc. Po prostu za bardzo bylam pewna, ze bedzie tak,
              jak za pierwszym razem: uda sie i od razu bedzie synek wink (ma teraz 11
              miesiecy).
              Zdecydowalismy sie teraz na drugie, bo potem potrzebny nam jest czas na
              trzecie smile)
              W swietle tego, ze mamy juz synka, nie obawiam sie, ze sa jakies problemy
              natury "kompatybilnosci" miedzy malzonkami itp. Oczywiscie wiem, ze za kazdym
              razem jest inaczej, ale jestem spokojna.
              Tym niemniej mam nadzieje, ze udalo sie w tym miesiacu smile

              Pozdrawiam i zycze powodzenia w dzialaniach!
    • kasie Super dziewczyny! 17.09.04, 09:25
      Oj jak fajnie ze Wy tez sie nie silujecie z ...zachodzeniem w ciaze!
      Emilka..bardzo chcialbym uslyszec od Ciebie...hm...na poczatku pazdziernikasmile
      Nie mieszkam w Polsce i nie mam moich przyjaciolek ani siostrsmile coby sie im
      poradzic w niektorych sprawach, wiec ciesze sie ze jest to forum.
      Powiem Wam dziewczyny ze tu podejscie lekarzy do ciazy jest troche inne niz w
      Polsce.USG w ciazy wykonuje sie jedno, chyba w 18tyg.Badan niewiele. Wage i
      cisnienie nie wiem czy jest sprawdzane.
      A w ogole...to ciaze (normalna prowadzi nie ginekolog..ale polozna i lekarz
      ogolnysmile
      Jak tak czytam to forum..jakie wszyscy badania robia przed zajsciem w
      ciaze....to zaczynam sie stresowacsmile
      Ja oprocz kwasu foliowego.nic szczegolnego nie robiesmile
      A jak wy dziewczyny?
      • le_lutki Re: Super dziewczyny! 17.09.04, 09:36
        Ja tez nic nie robie, zdaje sie na "nature" wink
        Po czesci dlatego, ze tutaj (Francja) jak juz potem czlowiek wpadnie w te
        machine lekarsko-analityczno-kliniczna to go nie wypuszcza, az urodzi wink
        We Francji ciaza jest niesamowicie "zmedykalizowana" - comiesieczne badania
        krwi, wizyty u ginekologa, badania pod katem genetycznym, wizyty u poloznej,
        konsultacje z anestezjologiem (pod koniec), 3 (a czesto i 4) obowiazkowe USG,
        dziecko mierzone na kazdym stadium wzdluz i wszerz kosteczka po kosteczce i
        porownywane do norm (USG 5go miesiaca trwalo u mnie bite dwie godziny a
        dossier, ktore nastepnie dostalam wynosilo 10 stron). Czasem zamiast uspokajac,
        to to wszystko stresuje... Ale nie powinnam narzekac na opieke medyczna smile
        Pozdrawiam!
        • kasie Re: Super dziewczyny! 17.09.04, 09:48
          No to faktcznie...niezle, ale przynajmniej masz pewnosc ze gdyby byl jakis
          problem..to go szybciutko wykryja.
          Tak jest lepiej! Choc wiem ze nieraz czlowiek im wiecej wie tym bardziej sie
          stresujesmile
          To podejscie tutaj ,mnie troche martwi,o badania nawet te podstawowe..takie jak
          ngrupe krwi i Rh trzeba sie prosić.
          A jak porod we Francji? Mialas znieczulenie okolooponowe ?
          • le_lutki Re: Super dziewczyny! 17.09.04, 10:01
            Owszem, jako ze tutaj jest to standardem. Ja oczywiscie bohatersko z gory sie
            zastrzeglam, ze sama chce zdecydowac jesli sie okaze, ze juz nie moge
            wytrzymac, ale lekarz pokiwal glowa i wyslal mnie na poczatku 9go miesiaca na
            obowiazkowa konsultacje z anestezjologiem w klinice, w ktorej mialam rodzic.
            I oczywiscie jak przyszlo co do czego, to skorzystalam blogoslawiac
            anestezjologa wink)
            Moj ginekolog ma prywatny gabinet, a kilka dni w tygodniu urzeduje w tejze
            klinice.Standardowo porod przyjmuje ten lekarz, ktory akurat ma dyzur, ale moj
            ginekolog zapytal pod koniec ciazy, czy zycze sobie jego obecnosci, w takim
            wypadku robi specjalna adnotacje w moich papierach zeby go natychmiast
            powiadomoc jak trafie do kliniki, nawet w srodku nocy. Placi sie za
            te "fanaberie" tzw "przekroczenie honorariow lekarskich" 150 euro ale ja akurat
            chcialam, zeby byl.
            I przyjechal w sama pore (skurcze parte!) prosto z pola golfowego, caly
            zadowolony, bo mu dobrze poszlo wink - bo akurat tego dnia mial wolne. I dobrze,
            ze byl, bo porod przebiegal popisowo na poczatku, a pod koniec trzeba bylo uzyc
            prozniociagu i "wymanewrowac" mojego synka tak, zeby mi nie zlamal kosci
            ogonowej... Potem inkubator i obserwacja. Ale wszystko bylo w porzadku.
            Pozdrawiam
    • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 11:43
      Hej,

      Dziewczyny, a kiedy będziecie testować?
      Ja dopiero koło 10 październikia.

      Napiszcie co u Was i jakie będą wyniki..smile)))
      • le_lutki Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 12:06
        Ja, dla wszelkiej pewnosci i zeby nie bylo za szybko, tez postaram sie dotrwac
        z testem do 10go pazdziernika. No chyba, ze mnie ciekawosc zezre i sprawdze
        wczesniej, ale tak czy siak w poczatkach pazdziernika.
        Pozdrawiam
        • emilka278 PODSUMOWANIE STARAŃ - WRZESIEŃ 29.09.04, 08:15
          Witam wszystkie koleżaneczki,
          niestety jako pierwsza mogę ogłosić wrzesień miesiącem spisanym na straty.
          Jak pisałam cześniej miałam alergię, w wyniku której musiałam
          brać czopki, co spowodowało iż w okresie płodnym odpóściliśmy zsobie z mężem
          starania.
          Jestem natomiast bardzo ciekwawa, czy wam się poszęściło????????
          Dziewczyny proszę o szczerą odpowiedz, czy macie takie myśli, że wasze
          dzieciątko może być chore?????????
          Ja mam 25 lat i staram się o pierwsze dzieciątko.
          pozdrawiam

        • mila401 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.10.04, 11:17
          Cześć dziewczyny!
          Ja zaczełam testowac już 27 dc a cykle mam 30-31 dniowe.Skorzystałam z testów
          Pani Ewy a były to testy owulacyjne przygotowane do następnego m-ca starań, bo
          nie sadziłam że juz przy pierwszym razie może sie udać!W tym komplecie
          znajdowałY się testy owulacyjne i test ciażowy i z niego skorzystałam-wynik
          niestety był negatywnysadW ulotce do tych testów doczytałam ,że im bliżej@ to
          test owulacyjny moze pokazać ciąże, oczywiście następnego dnia zrobiłam i o
          dziwo wyszły dwie kreski.Nastepnego dnia powtórzyłam i znowu dwie kreski w
          takiej sytuacji nastepnego dnia pobiegłam do apteki i kupiłam test,dziś rano
          zrobiłam test i wynik- dwie kreski ale ta jedna jaśniejsza.I co wy na to??? czy
          jestem w ciaży???Moje objawy to bolace piersi, bol w podbrzuszu i czasami
          mdłości.Już nie jestem taka młoda i bardzo sie boje wczesnego poronienia tak
          jak to piszą koleżanki.Jak myślicie czy powinam sie obawiać, a może jakieś
          objawy wcześniej daja znać jeśli jest cos nie tak.Prosze napiszcie to mi pomoże
          uspokoic się.Pozdrawiam mila
          • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.10.04, 12:37
            Mila...tylko gratulowac trzeba!
            Co jak co..dwie kreski mowia same za siebie, na pewno znacznie wiecej niz same
            objawy.
            Prosze Cie tylko nie zamartwiaj sie poronieniamismileWiem ze czytajac forum mozna
            dojsc do wniosku ze conajmniej co druga ciaza jest zagrozona,ale tak nie jest.
            Mila ja fasolki ani dziecka jeszcze nie mam, ale powiem Ci szczerze ze po
            przeczytaniu kilku watkow na forum bylam przerazona...brzuch rozbolal mnie z
            nerwowsmile Tym jaki klopot jest z tym zeby zajsc w ciaze a potem....zeby nie
            poronic. Ale prawda jest taka ze wiecej jest tego typu postow bo dziewczyny
            wsparcia potrzebuja.
            Mila to na Ciebie wplywa...to nie czytaj takich watkow i nie zamartwiaj sie na
            zapas.Albo czytaj duzo pozytywnych liscikowsmile
            Fasolka...na pewno bedzie lepiej rosla, jak mamusia bedzie spokojnasmile
            Mysl pozytywnie, 2 kreseczki piekne sasmileJak trzeba biegnij do lekarza zeby Cie
            juz calkiem uspokoil, a ja bardzo Ci gratuluje i trzymam kciuki!

          • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 18.10.04, 12:42
            Mila..jakies wiesci?
      • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 13:13
        To dobry pomysl..poczekac do 10 tegosmile ale czy sie uda..hehe!Moze @ wyprzedzi
        testy hehe!
    • kasiablauciak Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 11:56
      Witam! Ja też chciałabym się przyłączyć. To mój pierwszy miesiąc starań, @
      spaźnia mi się już 10 dni - robiłam testy i nic. Może to wszystko przez stres i
      wmawianie sobie że za pierwszym razem na pewno się uda (brzuch pobolewa mnie
      już od 3 tygodni tak jak przed @) Może jednak te testy (jeden pół na pół,drugi
      negatywny) się mylą? Mam taką nadzieję! smile
      • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 12:17
        Skoro spóźna się aż 10 dni, to może zrób jeszcze jeden test.
        Powodzenia smile
    • kasiablauciak Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 12:24
      Poczekam jeszcze parę dni. Po pierwszym strasznie się ucieszyłam a mój mąż już
      zaczą planować co trzeba zrobić (lekarz,badania itp.)a po drugim czułam tak
      wielkie rozczarowanie że się popłakałam. To jest okropne uczucie
    • luca1 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 13:12
      i pojawiam sie jako kolejna, miejmy nadzieję, przyszła mamasmile strzsznie miło,
      że pojawił się ten wątek, bo dotychczas szperałam sobie od czasu do czasu po
      tematach juz bardzie zaawansowanych w tej materii; ja jak narazie łykam kwas
      foliowy, zaszczepiłam się na żółtaczkę - 1 szczepionka z dwóch wymaganych (jak
      mi powiedziano 3 utrwala, ale dwie juz sa wystarczajace)i to też z powodu
      szczepionki cała sprawa musi sie ciut odwlec, bo 2 mam dopiero wyznaczona na
      poczatek października, a póżniej trzeba dać sobie jeszcze miesiąc "karencji" smile
      więc moze, jak rzecz jasna matka natura bedzie sprzyjać, pod koniec roku
      dołącze do Waszego zacnego grona przyszłych mam!!!
      powodzenia
    • monsiu73 do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 13:18
      proponuje przenieść się na forum "w oczekiwaniu", tam jest mnóstwo podobnych
      wątków, po co je powielać na tym forum?
      • kasie Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 13:24
        Tam jest tsysiac postow..i trudno sie dostacsmile
      • daria4 Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 13:44
        No właśnie, tam już dyskutują i dyskutują.
        A my dopiero zaczynamy smile)

        Mam nadzieje, że się nam uda smile)
        • monsiu73 Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 13:59
          ale tu też jest 1000000 postów i to typowych nt. ciąży i porodu, a nie
          oczekiwania i planowania. Forum "w oczekiwaniu" jest właśnie dedykowane
          postom "oczekującym".tam na pewno już jest wątek podobny do Waszego.
          Bez obrazy,chodzi mi tylko o to,że często wątki są powielane,zamiast poszukać
          po prostu na innych forach.
          Pozdrawiam
          • le_lutki Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 14:11
            Rozumiem Twoja argumentacje, ale zajrzalam na "W oczekiwaniu" - sprobuj sie
            dopisac (i zostac zauwazona) do watku z 1500 postami....
            Pozdrawiam
            • abiela Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 20.09.04, 20:49
              le_lutki napisała:

              > Rozumiem Twoja argumentacje, ale zajrzalam na "W oczekiwaniu" - sprobuj sie
              > dopisac (i zostac zauwazona) do watku z 1500 postami....
              > Pozdrawiam

              le_lutki wbrew pozorom wszystkie nowe starajace sa zauwazane i goraco witane.
              Wiele dziewczyn do nas starajacych sie od VII-IX dolacza, a wyglada, ze watek
              sie przedluzy na pazdziernik i listopad.....

              Wiec jesli tylko macie ochote zapraszamy. No i trzymam kciuki za pozytywne
              testowanie!!
              A.
          • daria4 Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 15:11
            monsiu73

            To po prostu nie zagladaj do tego wątku i tyle.
            • monsiu73 Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 17.09.04, 16:31
              daria4
              Nie zaglądam do niego,bo nic ciekawego w nim nie ma.Tytuł jest wystarczająco
              wymowny,w dodatku wywalony capslokiem-nie da się nie zauważyc.
              nadal uważam,że powinnyście przenieść się na forum 'w oczekiwaniu", a nie
              powielać już istniejące wątki,w dodatku nie na tym forum,co potrzeba.
              • kasie Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 18.09.04, 10:35
                Nadal nie rozumiem dlaczego Ci ten watek przeszkadza...i dlaczego niby
                mialybysymy sie przeniesc . To co ze watki sie powatarzaja.Nic nowego w tej
                materii i tak nie odrywamy! Bardziej zalezy nam na tym zeby sie z kims
                podzielic swoimi myslami i ...moze wspierac troszke. A trudno znalezc sie wsrod
                tysiecy postow.
                Nikt naprawde niekogo nie zmusza zeby akurat ten watek sledzicsmilePradwa
                dziewczyny?
                • daria4 Re: do moderatorki-przenieść ten wątek 18.09.04, 11:10
                  No właśnie niech nie zagląda...
    • netka334 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 14:14
      Cześć Wam,
      Dopisuję się do Was i zaczynam staranie o rodzeństwo dla mojego synka, który
      skończył 3,5 roczku, mam nadzieję że się uda.
      Życzę powodzenia wszystkim i czekam z niecierpliwością ilu z nas się uda.
      Pełna optymizmu mama.
      • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 15:56
        hejka witam Was wszytskie bardzo goraco. My z męzem również zaczelismy pierwszy
        miesiąc starań, od poniedziału codziennie pracujemy smile (zastaanwiam się czy Wy
        również tak samo przez kilka dni?), zobaczę na poczatku pazdzierniak co z tego
        wyjdzie. Również bardzo się boje ale mam nadzieję ze wszytstko bedzie OK.
        Trzymam równiez za Was kciuki, trzymajcie sie cieplutkosmile pozdrawiam
        • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 16:16
          My z mężem w pierwszy miesiąc starań...codzienniesmile
          Ale niestety@ teraz będziemy próbować z nowu

          mam nadzieje, że się uda smile))
          bardzo byśmy chcieli
          • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 16:18
            trzymam kciuki, grunt to pozytywne myslenie. Trzymaj się
            • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 16:22
              dzięki smile

              jak się uda to na pewno dam znać, a jak nie to będziemy próbowali dalej.
              za was wszystkie też trzymam kciuki smile będzie dobrze
            • madzia75 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 16:28
              Czesc dizewczyny!!Dolaczam sie do was i musze Wam powiedziec, ze jak
              przeczytalam wasze opinie, to nie moglam w to uwierzyc!Bo u mnie jest dokladnie
              tak samo!To nasz 1-szy miesiac prob, a juz nie moge doczekac sie wtorku (data
              ew.@).Jak to jest, ze jeszcze 2 miesiace temu, wogole nie myslalam o dziecku
              (tzn.myslalam o nim cale zycie ale nie planowalam go jeszcze), a teraz chce
              juz, natychmiast moje miec moje malenstwo?To jakis obled!Ale naprawde trzeba
              sie wyluzowac i pamietac, ze przecietnej zdrowej parze zabiera to 12mies!
              Buziaczki!!
              • jacpi Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 17.09.04, 21:39
                Cześć dziewczyny. Dopisujęsię na Waszą listę. W czerwcu odstawiłam pigułki,
                jeszcze wrzesień chcemy odczekać i od października zaczynamy się z mężem starać
                o dzidziusia. Bardzo pragnę mieć dziecko i nie mogę się doczekać kiedy dowiem
                się, że jestem w ciąży. Nie liczę na to, że uda się zapierwszym razem, ale
                byłabym szczęśliwa, gdyby udało się w listopadzie lub grudniu. Pozdrawiam Was
                gorąco i życzę powodzenia. Napiszcie mi proszę, czy tak jak ja macie może lęki
                czy dziecko będzie zdrowe, czy planujecie jakieś badania prenatalne.
                • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 18.09.04, 11:11
                  Ja wierzę, że będzie zdrowe smile)
                  I wszystkim tego życzę.
                  Nie bedę robić badań prenatalnych.
                  • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 19.09.04, 04:45
                    Popieram!
                    Ja tez nie zamierzam robic zadnych badan prenatalnych...coz to zmieni?
                    Wazne to pozytywne mysleniesmile
                    Ciekawe ktora z Was dziewczyny..pochwali sie nam pierwszymi dwoma kreseczkamismile
                • le_lutki Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 10:05
                  Hej,
                  Tu gdzie mieszkam badania prenatalne wykonuje sie praktycznie standardowo.
                  Zwlaszcza u kobiet, ktore sa np w pierwszej ciazy po trzydziestce - wtedy wrecz
                  obowiazkowo, albo maja przypadki roznych chorob w rodzinie - wtedy sie BARDZO
                  sugeruje takie badania. Oczywiscie mozna odmowic, ale wtedy podpisuje sie
                  specjalne oswiadczenie, ze na wlasna odpowiedzialnosc itd - lekarze (i
                  slusznie) boja sie potem klopotow w sadzie.
                  My z mezem mielismy np obydwoje przypadki zespolu Downa w naszych rodzinach i
                  wykonano mi badanie krwi tzw "potrojne", ktore jednakze wykazalo bardzo nikle
                  ryzyko. Gdyby ryzyko bylo wysokie skierowanoby mnie na amniopunkcje, z ktorej
                  tez oczywiscie moglabym zrezygnowac na wlasne zyczenie.
                  Przy tej drugiej ciazy (ktora mam nadzieje wreszcie sie zacznie smile bede "szla"
                  normalnym tokiem wszystkich zalecanych badan. Przerywac ciazy nie przewiduje i
                  tak, ale potrzebuje sie psychicznie przygotowac do ewentualnych "zlych" wiesci,
                  a nie chce ich odkryc przy porodzie, ktory ma byc kolejnym najpiekniejszym
                  momentem w zyciu.
                  Pozdrawiam!
                  • gagunia Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 10:38
                    taki ten watek cieply, ze az mi sie humor poprawil smile ja wparwdzie nie planuje -
                    jeden łobuz w domu mi na razie wystarcza smile ale pametam jak 2 lata temu o tej
                    porze dostalam spozniona @ i bylam strasznie zawiedziona. na szcescie udalo sie
                    dwa tygodnie pozniej, czego i wam zycze smile
                    pozdrawiam
                    gaga i Kacper
                    • le_lutki Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 10:41
                      smile)
                      Dziekuje w imieniu swoim i "grona" smile
                      • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 11:02
                        musze przyznac ze z zaciekawieniem zaglądam na ten wątek i tylko patrzę czy
                        ktoś się wpisałsmile czekam z niecperpliwością na Wasze podzielenie sie swoimi
                        radościami i spostrzeżeninieami. Pozdrawiam Was wszytskie przyszłe mamusiesmile
    • madzia75 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 15:48
      O rany, nie udalo sie!!Wiem, ze to dopiero pierwszy miesiac staran, ale i tak
      mialam nadzieje! Juz zaczyna mi sie ta wstretna @!Jutro pewnie pojawi sie "w
      calej okazalosci".Moglaby przynajmniej sie spoznic ze dwa dni, to mialabym
      chociaz satysfakcje z robienia testu!smilesmileAle caly czas trzymam kciuki za was i
      mam nadzieje, ze przynajmniej jednej z nas uda sie za pierwszym razem!A tak
      przy okazji, tu gdzie mieszkam (we Wloszech)badania prenatalne tez sa
      standartowe,zreszta te "przedzaplodnieniowe" tez sa regula i sa
      gratis.Przynajmniej tyle. W piatek odbieram wyniki i mam nadzieje, ze wszystko
      bedzie o.k.przede wszystkim jezeli chodzi o rozyczke, bo jej nie mialam.
      Pozdrawiam was wszystkie i dajcie znac!!
    • suzi27 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 17:09
      Ja planuję i właśnie podobnie jak koleżance zaczęła się okropna @. Już miałam
      nadzieję... No ale to był pierwszy miesiąc naszych prób i chyba nawet nie
      byliśmy przekonani czy chcemy. Teraz juz przekonaliśmy się, że o niczym innym
      nie marzymy. Następny szczytowy dzien to dopiero 2 października...
      Pozdrawiam wszystkich starających się smile
    • serduszko_27 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 20.09.04, 22:11

      troszkę sie usmiałam bo ja tez w tym dniu czyli 20.09.2004 mam najlepsze
      jajeczkowanie i tez mam nadzije ze w pazdzierniku zobaczę 2 kreski, choć jestem
      juz po dzisiejszym tescie i niesety negatywnym sad.
      pozdrawiam
      • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 21.09.04, 14:00
        To jeszcze nic nie przesadzone...tescik tak wczesnie jeszcze chyba nie
        pokazalby 2 kreseczeksmile Kto wie...moze sie udalo?
        Powodzenia!!
        Dziewczyny..ja sie cosik dziwnie czuje.Pobolewa mnie brzuch jak przed @ juz od
        3 dni,piersi tez jakies dziwne.A najgorsze jest to ze płakac mi sie chce ciagle.
        Ze brzuch mnie boli...to troche mnie martwi,bo do @ jeszcze daleko to dopiero
        16dc,nie wiem co o tym myslec.
        Macie dziewczyny jakies pomysly?

    • abc007 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 21.09.04, 23:11
      Taki mily watek, wiec sie dolacze. My sami nie wiemy czy planujemy. Jestesmy
      miesiac po slubie - w sierpniu sie przy pierwszej probie nie udalo. Ale nie
      koncentruje sie na tym - jesli sie uda - super .Ale tak naprwade to do dzis nie
      wiedzialam kiedy dokladnie mam dni plodne. Po przeczytanu Waszych postow
      zaczelam liczyc i wiecie co wyszlo - ze TO DZISIAJ!!! a kochas juz pewnie
      spisad Zobaczymy czy tej nocy cos z tego bedziewink. Wam zycze powodzenia!
      • agnes79 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 22.09.04, 15:26
        Dziewczyny dołączam do was.Ja również będę się strać w tym miesiącu.Szczyt
        wypada mi na 28.09..Mam nadzieję,że się uda,bo to będzie mój drugi cykl starań.
        Bardzo Was pozdrawiam i życzę Wam fasolki!!!!!!!!!!!
      • ala.lola Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 24.09.04, 23:43
        Witam wszystkich... To moj trzeci cykl staran. Moje dni wypadają na 2
        pazdziernika wiec bedziemy probowac. Zycze wszystkim dwoch WYRAZNYCH kresek.
        Pozdrawiam...
    • emilka278 Re: POJAWIŁ SIĘ PROBLEM, CO WY NA TO???????? 22.09.04, 07:58
      Witam wszystkie kobietki, które dołączyły się do listy starających się.
      Ja niestety jestem alergiczką i w tym bardzo ważnym czasie złapałam podrażnienie
      sz.m. więc z wrzesniowej próby nici. Dostałam czopki i antybiotyk
      jak myślicie czy będe mogła się starać w pażdzierniku. Moja Pani gin jest
      beznadziejna ona nie ma swojego zdania i nie potrafi precyzyjnie
      odpowiedziedziec na zadawana jej pytania. Wiem, że powinnam zmienić lekarza a
      co Wy na to wszystko???????????
      • pysienka Re: POJAWIŁ SIĘ PROBLEM, CO WY NA TO???????? 22.09.04, 12:08
        nie przejmuj się bedzie na pewno dobrze. Skoro ta ginekolog nie umie stw kiedy
        moglibyście zacząć próby to może pomyśl rzeczywiście o zmianie, lepiej teraz
        niż później. Pozdrwiam
      • madzia75 Re: POJAWIŁ SIĘ PROBLEM, CO WY NA TO???????? 22.09.04, 12:14
        Emilka zmien jak najszybciej lekarza, bo jak ona nie ma pojecia o podstawowych
        sprawach, to co bedzie pozniej, jak juz bedziesz w ciazy?Wyobrazasz sobie? Moim
        zdaniem tacy lekarze nie tylko sa nieprzydatni ale poprostu niebezpieczni.
        A co do prob w pazdzierniku, to moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie. Ale
        najlepiej idz do jakiegos sensownego gina i sie upewnij.Pozdrawiam!!
      • kasie Re: POJAWIŁ SIĘ PROBLEM, CO WY NA TO???????? 23.09.04, 12:56
        Emilka!
        Nic sie nie martw.Zapytaj lekarza koneicznie. Ja brala w poprzednim miesiacu
        antybiotyk i czopki, pytalam lekarza czy w nastepnym miesiacu bedziemy mogli
        starac sie o dzidzie..i powiedzial ze nie ma zadnych przeciwskazan.
        Ale smutno mi bylo...w zeszlym misiacu ze nici ze staransmile
        Ale lepiej, ze to teraz sie przydarzylo...a nie kiedy bys juz byla w ciazy..bo
        wtedy wiadomo,wachlarz lekow jest ograniczonysmile
        Pozdrawiam i czekam na dobre wiesci od Ciebie..juz niedlugo!
    • kasie Zle mi dziewczyny:) 23.09.04, 09:24
      Zle sie czuje dziewczyny i nie wiem co o tym myslec..Wieczorami boli mnie
      brzuch,piersi sa takie wrazliwe, ze nienawidze ubierac bisutonosza...humorek
      husta sie z jednej strony w druga i kreci mi sie w glowie.
      Czy ktoras z was dziewczyny doswiadcza czegos takiego? a Moze wiecie co to?
      Testu nie chce na razie robic..bo chce wytrzymac...do poazdiernika, nadziej
      zludnych tez nie chce sobie robic, wiec staram sie o tym nie myslec.
      Mojego lekarza tez nie moge sie poradzic..bo na wakacje pojechal..wiec pisze do
      Was moje drogie kolezankismile
      Pozdraiwma Kasie
      • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 23.09.04, 09:31
        Ja mam podobnie - ciasno, niewygodnie i mdlo. A nerwowa jestem tak, ze nawet
        na "dzien dobry" potrafie podskoczyc wink I tez musze czekac do pierwszych dni
        pazdziernika z testem, choc nieraz mnie korci zeby juz zrobic test, ktory mam w
        szufladzie w lazience... Moze moja cierpliwosc zostanie wynagrodzona ? Choc w
        sumie co ma piernik do wiatraka...
        Podsumowujac, jak juz kiedys pisalam: wszystkie objawy juz sobie wmowilam,
        teraz potrzeba mi tylko...ciazy smile
        Pozdrawiam i zycze wytrwalosci!
        • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 23.09.04, 12:24
          A kiedy u Ciebie @ ma przyjsc? Do kiedy bedziesz czekac?
          Oj dobrze ze nie mam testow w domu...bo pewnie by mnie tez troche korcilo.
          Dobrze tez ze zawalona praca jestem...wiec zupelnie o tym nie mysle.
          Wiem ze duzo rzeczy sobie wmowic mozna..i kurcze ta staram sie na luzie
          podejsc...i zastanawiam sie czy moze sobie nie wmawiam czegos...ale te objawy
          nie mijaja,biustonosz mam tak ciasny...ze w ciagu dnia w pracy marze zeby go
          odpiac choc na chwilesmile hehe!
          Pozdrawiam Le_lutkasmilei Powodzenia!! Napisz jak bedziesz robila tescisko....bo
          bardzo ciekawa jestem wynikowsmile
          • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 23.09.04, 13:03
            Mnie tez jest ciasno i w ogole jakbym sie "powiekszyla" tu i owdzie, ale skad
            mam wiedziec, ze sobie nie wmawiam?? wink
            Test bede robic pierwszego lub drugiego pazdziernika (ostatni okres mialam 1go
            wrzesnia, a przedtem 2go sierpnia...) bo chce w razie czego miec super prezent
            na 3go (30te urodziny...)
            Ty tez mi napisz co i jak, koniecznie! Tez trzymam kciuki za
            przyszle "zmagania" smile
            Pozdrawiam cieplutko
            • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 23.09.04, 13:55
              A jak czulas sie pierwszy raz w ciazy?
              Ja zuzpelnie doswiadczenia w tej materii nie mamsmile
              Czulas jakies zmiany zanim przed oczywsitym objawem braku @?
              Oj to tez Waga jestes tak jak jasmile fajnie!

              • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 23.09.04, 16:25
                Ja jestem waga stuprocentowa smile) a moj synek jest pol na pol waga-skorpion (23
                pazdziernika).
                Wlasnie w tym sek ze nie wiem jak sie czulam, bo udalo sie od pierwszego razu i
                w ogole sie nad tym nie zastanawialam. Tzn nad pierwszymi objawami. Potem
                mialam dluzszy czas mdlosci (nigdy wymioty) glownie od zapachow, i powiekszyly
                mi sie piersi. A apetyt na seks przez cala ciaze mialam trzy razy wiekszy niz
                normalnie smile Tyle pamietam, ale naprawde ciezko mi to rozmiescic w czasie. Aha,
                i na pewno spiaca i zmeczona na samym poczatku - to pamietam. Rany, a to
                przeciez bylo w zeszlym roku a nie sto lat temu...
                Pozdrawiam
      • emilka278 CO Z PRACĄ???????? 24.09.04, 14:23
        Witajcie moje drogie,

        interesuje mnie czy martficie się o swoje prace zawodowe, czy po szczęśliwym
        zajściu, ciąży i porodzie bedziecie chciały pracować ??????? Może zamieżacie
        przez najbliższy czas wycofać się z zarabiania pienędzy. Ja, jak pisałam
        wcześniej- mam umówę na czas określony; do końca września 2005 - i wiem, że jak
        zajdę w ciąże to stracę tę pracę i niebęde miała możliwości powrotu.

        • niezapominajka_pozdrawia Re: CO Z PRACĄ???????? 24.09.04, 18:32
          Ja w tej chwili nie pracuje. Zaczelam drugi kierunek studiow ale mnie to juz
          nie bawi, wiec zeby nie wyladowac w domu jako bezrobotna chcialabym najpierw
          zostac mama a moze powli i praca sie znowu znajdzie.
          • niezapominajka_pozdrawia Re: CO Z PRACĄ???????? 24.09.04, 18:37
            Sorry nie napislam nic o sobie: jestem miesiac po slubie, miesiac staran, wiek
            prawie 30, testowanie na poczatku pazdziernika
      • emilka278 Re: Zle mi dziewczyny:) 24.09.04, 14:28
        • pysienka Re: Zle mi dziewczyny:) 24.09.04, 14:37
          Ja na razie mam przed sobą jeszce dwa lata studiów dziennychsad i nie wiem jak
          sobie dam radę, bo wiem ze nie bedzie mi łatwo tym bardziej ze kierunek który
          studiuje nie jest dla mnie łatwy (informatyka). Ponadto musze dojeżdzać godzine
          w jedną strone. Boje się strasznie ale pragne tego dzidziulka i zniose
          wszytsko. Pozdrowionkasmile
          • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 27.09.04, 12:45
            Ja niestety nie mam wyjscia powrot do pracy czeka mnie bardzo szybki i lepiej
            byloby gdyby ewentualna ciaza...byla na tyle znosna zebym dala rade pracowacsmile
            Bede w siodmym niebie, jesli bede mogla zostac w domu 3 miesiace.
            Wiadomo...sa plusy pracowania i zostania z dzieckime w domu.Ale gdyby to bylo
            zalezne ode mnie..chyba chcialbym troche dluzej zostac w domusmile Chociaz 6
            miesiecysmile
            Lelutka! jak samopoczucie?
            Daria, Emilka co tam slychac?


            • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 27.09.04, 16:13
              Hej!
              Samopoczucie mam takie, ze jestem przekonana, ze to "to" wink
              Korci mnie okrutnie, zeby zrobic test ale odczekam jak trzeba do 1go
              pazdziernika, bo wtedy bedzie mial on wiecej sensu a poza tym minie juz termin
              @.
              Pozdrowionka!
              • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 27.09.04, 21:46
                Ale super! le_lutki!
                Mnie tez korci, ale z drugiej strony...troche boje sie efektow.
                Wiem ze to glupie..ale ostatnio obudzilam sie w nocy i wystraszylam sie ze co
                to bedzie jezeli faktycznie sie udalo.Czy sobie poradze?
                Objawy tez sie nie zmieniajasmile
                Nic lece do pracy, choc na dworez tak pada..ze nie chce mi sie wstawacsmile
                Pozdrowionka z wiosennego zakatka na ziemismile
                Kasie
                • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 10:06
                  Hej kasie!

                  U mnie dzis 28 dc i od rana (choc tak naprawde od kilku dni) mam takie mdlosci,
                  o ktorych mozna wszystko powiedziec oprocz tego, ze sa urojone...
                  No nic, mimo wszystko poczekam jeszcze troche, zeby nie powtarzac bledu z
                  poprzedniego miesiaca staran. A nuz bedzie mily prezent na urodziny smile
                  Codziennie przynajmniej raz walcze z tym zeby nie otworzyc szuflady w lazience
                  i nie wyjac testu. Pozwolmy dzialac naturze, jesli dotrwam do 1go pazdziernika
                  bez @ to wtedy bedziemy sprawdzac smile
                  Pozdrawiam!!
                • pysienka Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 10:07
                  hej dziewczyny!!! powiedzcie mi jakie macie objawysmile bo ja raz coś mam innym
                  razem nie i juz sama nie wiem co o tym wsz sądzićsad
                  • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 10:29
                    Od jakiegos tygodnia (teraz juz mniej) mialam bardzo lekko powiekszone piersi
                    (jednak wyczuwalnie) i wrazliwsze na dotyk niz zazwyczaj - podobnie bylo przy
                    pierwszej ciazy, piersi nie urosly mi nagle z dnia na dzien jak balony smile
                    Odczuwam bole w dole brzucha, na wysokosci jajnikow a chwilami tez w dole
                    kregoslupa, troche przypominajace bole przed okresem.
                    Mam mdlosci (nie wymioty tylko uciazliwe uczucie, ze zaraz wroci mi cale
                    sniadanie do gardla).
                    Mam uplawy, w chwili obecnej przezroczyste, przedtem bardziej zoltawe.
                    Wlasciwie wszystko to moznaby z powodzeniem uznac za przepowiedz @ (moze poza
                    mdlosciami). Dlatego staram sie byc ostrozna i sie nie nastawiac.
                    Pozdrawiam!
                    • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 13:03
                      Mi jest ciagle tak samo.Tzn piersi mnie bardzo bola i chyba sie powiekszyly..bo
                      cos z wpasowaniem sie w bisutonosz mam klopot.
                      Bole w dole brzucha jak na okres mialam w zeszlym tyg.Teraz to tak czasem czuje
                      jeden jedna strone brzucha albo druga.
                      Oj co do mdlosci to tak jak Le_lutka...tylko ze dopadaja mnie raczej po
                      poludniu i wieczorem...sniadanko bardzo dobrze mi wchodzi. Potem juz gorzej.
                      No i zmeczona jestem od 3 dni tak...ze w ciagu dnia w pracy to jestem nie do
                      zyciasmile
                      Tez tak sie zastanawiam...jaki moga byc inne tego przyczyny... ale szczerze
                      mowiac wszystko moge sobie wytlumaczyc urojeniem..ale nie te piersi, bo tak
                      bola jakby mi je ktos caly dzien na ogniu przypalalsmileI przez to jestem bardzo
                      marudnasmile
                      Le lutka...to w piatek moge czekac na dobre wiesci od Ciebie?
                      Czy jeszcze kots bedzie jakos w ten weekendzik testowal?
                      Ja czekam do niedzielismile

                      • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 13:10
                        Hej,

                        przypuszczam, ze dluzej niz do piatku nie wytrzymam z testowaniem wiec pewno
                        napisze co mi "wyszlo" smile
                        Test spoczywajacy w szufladzie w lazience to clearblue, ktory - jesli wynik
                        jest negatywny - to pokazuje w okienku '-' a kiedy jest pozytywny, to '+'
                        Oprocz tego oczywiscie jest okienko weryfikujace ze test zadzialal, jak w
                        kazdym tescie. Mam wiec nadzieje zobaczyc wielki niebieski plus smile
                        Ale na razie boli mnie brzuch jak na okres i jestem slabosilna. Na wszelki
                        wypadek zalozylam nawet wkladke...
                        Pozdrawiam
                        • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 13:17
                          To zycze Ci wilekiego Plusa!!!!!!!!!!!!!!
                          I strasznie podoba mi sie stwierdzenie...ze jestes slabo silnasmile
                          Ah...ja juz tez chciabym wiedziec..bo jesli to nie "to" to znaczy ze musze
                          glowe leczycsmile

                          • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 13:36
                            smile) Trzymam kciuki takze za Ciebie (zwlaszcza w ten week-end!) Tez licze, ze
                            napiszesz co i jak!
                            • kasie Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 13:44
                              Napisze, napiszesmile
                              Coraz ciezej mi juz czekac.Chcialbym juz wiedziec zeby nie robic sobie glupich
                              nadziei.
                              No ale jak ty jestes dzielna i nie siegasz do tej szuflady to ja tez bedesmile
                              Lece spac bo juz prawie polnocsmileA jutro znowu pracka pracka!
                              Do jutra!
                              Le_lutki a co we Francji robisz?
                              Ja starsznym setymentem darze Francje, bylam takm kilka razy dobrych pare lat
                              temu, swojego czasu nbawet calkiem dobrze francuskim wladalam. Na ogol jezdzial
                              do Rennes i do Paryzasmile

                              • le_lutki Re: Zle mi dziewczyny:) 28.09.04, 14:18
                                Hej,
                                a ja w Alpach wyladowalam (Grenoble). Kiedys w szkole bylam w Normandii, ale
                                potem wrocilam do Polski.
                                Dwa lata temu wyszlam tu za maz i tu "osiadlam" - tak wypadlo. Jednakze wkrotce
                                (w nowym roku) zanosi nam sie na przeprowadzke do Nicei.
                                Na razie pracuje na czas okreslony w amerykanskiej firmie w Grenoble, to takie
                                tymczasowe zajecie miedzyprokreacyjne smile
                                A Ty gdzie jestes, ze u Ciebie polnoc?
    • netka334 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 28.09.04, 15:04
      cześć Wam,
      No dziewczyny jak pisałam wcześniej rozpoczęłam starania i teraz czekam
      cierpilwie na rozwój wydarzeń, to mój pierwszy miesiąc starań.Jeśli nic
      nie "zawita" do mnie 7 października to wtedy zrobię test. Jak narazie to miałam
      dziwne bóle brzucha i taki mam napięty brzuch, więcej zmian nie zaobserwowałam.
      Trzymam za Wszystkie i za siebie kciuki.
      Pozdrawiam
      • madzia75 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 28.09.04, 22:23
        Czesc dziewczyny!!O rany, wystarczy was na kilka dni "zostawic" a juz tyle
        nowinek!!Bardzo sie ciesze z waszych objawow, bo moim zdaniem jestescie na 100%
        w ciazy!!No, ale nie zapeszajmy.Mi w miedzyczasie zrobilo sie okropne zapalenie
        zeba madrosci i musze lykac 3razy dziennie ibuprofen, a w ulotce jest napisane,
        ze obniza plodnosc. Mam nadzieje, ze tylko na miesiac. Tak czy inaczej musze
        usunac ten zabek i cale szczescie ze zaczal bolec mnie teraz a nie np.w czasie
        ciazy.Juz w czwartek lece na 2tygodnie do Polski i strasznie sie ciesze!!Juz
        zamowilam testy u EwysmileBuziaczki!!
        • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 29.09.04, 10:50
          Witamy nowa kolezankesmile
          Co do staran...to jest mala ruletka ja pewnie sie nie powinnam wypowiadac, bo
          moja wiedza na ten temat nie jest zbyt gleboka,ale wiem ze jesli cykle sa
          regularne to na ogol jajeczkowanie wypada ok. 14 dni przed kolejna @.Czyli
          liczyc trzeba by...30-14.Taka jest teoriasmile
          Badanie sluzu i tempki..to inna historia oczywiscie, ale przyznam ze nie
          robilam tego nigdy.
          Madzia..to rzeczywsice dobrze ze ta osemka teraz a nie w trakcie ciazy. Usun ja
          jak najszybciej bo niestety dolne zeby madrosci..to czasem malo ciekawe
          przypadki.
          Czasami latwo sie to goi , czasem po usunieciu potrzebna jest seria antybiotyku
          zeby zwalczyc infekcje. Wiec jesli chcialabys w nastepnym cyklu starac sie o
          dzidzie to lepiej wziac to pod uwage.Sorki ze sie wtracam...ale jestem dentystka
          i wiem czego mozna sie spodziewac po osemeczkachsmile
          Fajnie masz ze do Polski sobie jedziesz...ja nie wiem kiedy zawitam bo stad..to
          starszny kawal.Prawie 26 godz. samolotem.
          Le_lutka!jak dzisiaj sie czujesz?
          Grenoble to chyba calkiem fajne miejsce do mieszkania co?
          My mieszkamy w Nowej Zelandii.Juz dalej chyba od Polski nie moglismy trafic..no
          moze poza biegunem.Przyjechalismy tu calkiem niedlugo, jakies 9 miesiecy temu z
          mezem.Ale teskni mi sie do POlskismile
          Dziewczyny!!!!
          Milego dzionka Wam zycze!Duzo pozytywnej energii!i Poszcie co tam u Wassmile

    • iwa8 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 29.09.04, 10:01
      czesc wam wszystkim.Ja rownież staram sie o dziecko,to praktycznie moj pierwszy
      miesiąc starań,okres mialam 19,6 dni, a cylke mam ponad 30 dni,kiedy najlepiej
      sie starac???fajne rzeczy tu piszecie na tym forum,milo poczytac,piszcie co u
      was,ktorej sie udlo,zycze powodzenia,papa
    • le_lutki Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 12:43
      Hej,
      otoz wyglada na to, ze nie bede potrzebowala robic testu 1go pazdziernika...
      Zaczelo sie wlasnie przed chwila. Tak mi smutno. Nie bede miec prezentu na 30te
      urodziny, niestety...
      Pozdrawiam cieplo
      • kasie Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 12:57
        Le_lutka!
        Szkoda...wielka.To naprawde bylby super prezent na urodzinki.Mam nadzieje ze
        juz wkrotce postaracie sie znowu. Mozna tez na to spojrzec z innej strony, ze
        starania tez sa milesmile
        Le_lutkasmile Sciskam Cie mocno!I nie smuc siesmile W domku synek i mezulek...na
        pewno urzadza Ci piekne urodzinkismile
        Wszystkiego wszystkiego NAJ...i zebys w nastepnym miesiacu juz nie miala tej
        glupiej @!
        • madzia75 Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 13:08
          Le_lutka, wszystkiego najlepszego, duzo, duzo zdrowka i spelnienia marzensmile.Za
          miesiac NAPEWNO sie uda!!
          Kasia, a co myslisz o usunieciu tego zeba pod narkoza?Tu we Wloszech
          powiedzieli mi ze czegos takiego nie robia, bo to jest zbyt blaha sprawa na
          narkoze.Ale ja juz kiedys w W-wie usuwalam sobie zab w ten sposob i wszystko
          poszlo gladko. Ale moj maz twierdzi, ze organizm potrzebuje potem wielu
          miesiecy zeby ta trucizne usunac i zniwelowac i wobec tego nie ma mowy.A ja sie
          strasznie boje wyrwac go tak normalnie,ze znieczuleniem miejscowym, bo przeciez
          i tak bede wszystko czula.Co ty na to?P.S.Pozdrowienia dla naszej nowej
          kolezanki!
          • kasie Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 13:32
            Madziu!
            Wiesz co? Nie wiem za duzo na temat szczegolow jak dziala narkoza na
            organizm,tzn na ile czasu go zmienia. Nie jestem za bardzo zwolenniczka
            usuwania pod narkoza o ile to nie jest konieczne z prostej bardzo przyczyny, ze
            narkoza nie jest czyms obojetnym dla organizmu.To odzialuje na mózg,obciaza go
            w pewien sposob. Dochodzenie do siebie po narkozie tez trwa kilka
            godzin.Wiadomo ze sa takie sytuacje w zyciu kiedy nie da sie bez tego obyć
            (wszelkiego rodzaju oprecje).Ja uwazam ze nie warto sie zatruwac nie
            potrzebnie...o ile nie jest to pacjent trudny do wspolpracy, np.
            uposledzony,albo w stanie totalnego panicznego stresusmileto wtedy nie ma innego
            wyjscia
            Wiem jednak ze np. w Stanach bardzo czesto uzywaja narkozy w stomatologii,
            mozna zawsze sobie tego zazyczyc.
            Wiem ze wyrywanie osemeczke to nie fajne doswiadczenie, ale co jak co
            znieczulenie miejscowe tez mzoe byc dobre.A czuc powinnas tylko uscisk i dotyk,
            bo tego znieczulenia nie znosza.
            Powiem Ci Magda, ze prawie kazdy pacjent chcialby miec wszystkie zeby usuwane
            pod narkoza...i uwazam ze to jest normalne.Tak samo jak normalne jest to ze 90%
            pacjentow siadajac na fotel mowi...ze nie lubi dentystowsmile hihi!Ja ich tez nie
            lubie...jak musze siadac na tym fotelusmile
            Ja osobiscie chyba probowalabym bez narkozy, ale wiem ze zdania sa bardzo
            podzielone na ten temat.
            Zapytaj dentyste swojego...jak sadzi czy ta osemka bedzie trudna czy nie..bo to
            zalezy od pozycji zeba na rtg.I trzymaj sie dzielnie!!!
            Nie wiem czy Ci jakos pomoglam...bo cos ciezko mi sie mysli dzisiaj sorki!
            • kasie Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 13:38
              Aha...a w sprawie stresu, generalnie boi sie KAZDY! Ale jesli bedziesz czula ze
              ten strach Cie przerasta,ze nie dajesz rady, to zaleca sie Ralanium(Valium) 5
              mg godzinke przed zabiegiem, albo wieczorkiem przed wizyta na lepsze
              spanie.Dentysta moze Ci to zapisac jesli poprosisz.A poza tym podczas zabiegu
              mozna uzywac tlenku azotu z tlenem (Tzw. gaz rozweselajacy) ktory bardzo
              rozluznia podczas zabiegu i redukuje stresik..ale wiem ze nie kazdy to lubi i
              nie kazdy gabinet to ma.My u nas nie mamysmile
              Powodzenia!!
              • pysienka Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 13:52
                Lelutko wszytskiego najlepszego nie smuć sie bedzie dobrzesmile pozdrowionka
                • le_lutki Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 14:58
                  Hej hej,
                  staram sie jak moge... Pracuje sobie i juz. Maz juz 4 razy do mnie zadzwonil
                  odkad go poinformowalam o fakcie. Tez jest bardzo rozczarowany ale podnosi mnie
                  na duchu jak moze i twierdzi, ze dolozymy zdwojonych staran smile eeeh. No nic,
                  widocznie wyczekane bardziej ucieszy...
                  Bardzo Wam dziekuje kochane dziewczyny za zyczenia i w ogole za dobre slowo
                  (gwoli scislosci moje 30te urodziny wypadaja w niedziele).
                  Pozdrawiam cieplutko i bede mimo wszystko zagladac do Was smile
                  • madzia75 Re: Do kasie, i nie tylko 29.09.04, 17:09
                    Kasiu dzieki serdeczne i chyba naprawde usune ten zab normalnie, bez narkozy,
                    bo nie mam zamiaru teraz ryzykowac jakimis powiklaniami, oslabieniami, itp.
                    Na godzinke przed wezme cos na uspokojenie i juz!! Ale ci fajnie, ze mieszkasz
                    sobie w Nowej Zelandii, wszyscy mowia ze tam jest rzeczywiscie raj na ziemi, to
                    prawda?tylko te 26 godzin lotu..brr, to rzeczywiscie strasznie daleko!No ale
                    teraz dzieki telewizji, komputerom i tym podobnym mozna sie czuc
                    mniej "wyobcowanym". Ale mi i tak np.strasznie brakuje polskich gazet i pism i
                    jak teraz pojade to chyba wykupie caly EMPiK!!Buziaczki i jeszcze raz dzieki!
    • 78monika Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 30.09.04, 08:48
      Czesc Dziewczynki smile) Z wielka przyjemnoscia sie do Was dolacze. Odstawilam
      pigulki juz 3 miesiace temu i zapisuje sie na pazdziernik, to bedzie nasz
      pierwszy cykl staran. Trzymam za Was kciuki!!!
      • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 30.09.04, 09:26
        cześć miło ze do nas dołączyłaś. Z całego serca życze owocnych strańsmile ja już w
        ten weekend sie dowiem czy cos zmajstrowalismysmile
        • 78monika Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 30.09.04, 10:12
          To trzymam mocno kciuki! Wedlug moich obliczen ja testowac to bede mogla
          dopiero na poczatku listopada, ale licze na to, ze organizm wrocil do normy i
          ze uda sie zmajstrowac dzidziusia do konca tego roku !!!
          • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 30.09.04, 11:48
            Pysienka! To powodzienia...ja tez sie dowiem w ten weekendzik..ale cos czuje ze
            @ jednak przyjdziesmile
            Madzia! Oj Empik i gazetki to mi sie po nocach snia. Teraz mam uczte,,bo
            pozyczylam od kolezanki pare numerow Twojego Stylu..wiec czytam powoli zeeby na
            dlugo mi starczylo.Jat tu przyjezdzalismy to przed wylotem na lotnsiku w Wawie
            kupila sobie Twoj Styl..i to byla jedyna gazetka po polsku jakja mialam , oj
            dziewczyny wierzcie mi ze do tej pory przeczytalam kazdy artykul i kazda
            relkame..ze dziesiatki razy. Tak mi sie zawsze humor poprawia jak sobie czytam
            cosik z PolskismileTakze zazdorszcze Wam bardzo dziewczynysmile
            • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 30.09.04, 17:12
              Tak strasznie bym chciała, w ten weekend dowiwedzieć sie ze jestem w ciąży -
              jedziemy z mężem na weekend bo mamy pierwsza rocznice ślubu, byłby to naprawdę
              wspaniały prezentsmile
              • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 01.10.04, 08:33
                pysienka! Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicysmileI milego weekendziku
                zycze!
                To rezczywiscie bylby swietny prezenciksmile
                POzdrawiam
                Kasie
                • emilka278 WRZESIEŃ-PODSUMOWANIE STARAŃ 02.10.04, 08:17
                  Witajcie moje drogie wirtualne koleżanecdzki!!!!!!!!!

                  Jako pierwsza mogę z napisać, że z wrześniowych starań nici.
                  Jestem troszeczkę zaniecierpliwona, kiedy nadejdzie pazdziernikowa
                  "dobra pora". Wtedy jak zdrowie pozwoli zacznę starania.
                  Czytając wasze posty wiem, że podczas tego weekendu wiele z was dowie się czy
                  upragniona fasolka zamieszka w waszym brzuszku czy nie.
                  Oczywiście życzę wam wszystkiego najlepszego, trzymam kciuki i klikajcie jak
                  tylko wasza sytuacja się wyjaśni.

                  pozdrawiam
                  emilka
                  • kasie Re: WRZESIEŃ-PODSUMOWANIE STARAŃ 03.10.04, 06:44
                    ja tak troche nie na tematsmile Nie wiem jeszcze co ze staraniamismile Uzbrajam sie w
                    ceirpliwoscsmile
                    Chcialam Le_lutce NAJLEPSZE ZYCZENIA ZLOZYCZ Z OKAZJI URODZINEK!!! I mam
                    nadzieje ze zagladasz tu nadalsmileZycze Ci pieknych niespodzdankwyc urodzinek i
                    spelnienia marzen (Sczegolnie tych dzidziusiowych)
                    Kasia
                    • le_lutki Dziekuje!!! 04.10.04, 14:18
                      Kasie za pamiec i za zyczenia smile)
                      Strasznie mi milo.
                      Niestety na te urodziny nie dostalam upragnionego prezentu ale pocieszam sie,
                      ze przed koncem roku nam sie uda smile
                      Jak tylko maz wroci z wyjazdu sluzbowego (sroda wieczor) to przystepujemy do
                      ofensywy smile

                      Pozdrawiam serdecznie!
                      • kasie To do dziela:) 04.10.04, 15:18
                        Hm...to sa dobre strony staransmile Duzo przytulanka!
                        Ja caly czas czekam jeszcze na @, bo cosik nie chce przyjsc...i tez chyba
                        bedziemy dalej sie starac.Choc zaczynam sie zastanawiac czy to dobra pora, bo
                        kto wie czy nie bedziemy z mezem zmieniac pracy i miejsca zamieszkania niedlugo.
                        Nigdy jakos czas nie jest dobrysmile
                        Pozdrowionka!

                        • le_lutki Re: To do dziela:) 06.10.04, 09:45
                          Hm, widzisz, my tez planujemy najpewniej do konca roku albo tuz po Nowym Roku
                          przeprowadzke i to 400 km stad (zapewne Nicea) ale to nie przeszkadza nam w
                          planach prokreacyjnych smile Chcialabym aby w miare mozliwosci przeprowadzka
                          wypadla w drugim trymestrze, bo wtedy jest najbezpieczniej i ma sie najlepsza
                          forme. Wczesniej zreszta wybieram sie jeszcze do Polski, tak jak rok temu...
                          Bylam wczoraj u mojego ginekologa, ktory sie smial, ze zapomnielismy jak
                          sie "to" robi, zbadal, stwierdzil, ze wszystko jest w porzadku, przepisal
                          witaminki i kwas foliowy. Powiedzial kiedy dzialac smile Mam sie szybko u niego
                          zameldowac jako dwa w jednym smile Dzis poznym wieczorem wraca moj maz z
                          kilkudniowego wyjazdu sluzbowego wiec bedziemy mogli spokojnie sie wziac do
                          pracy smile
                          Pozdrawiam cieplo smile

                          kasie napisała:

                          > Hm...to sa dobre strony staransmile Duzo przytulanka!
                          > Ja caly czas czekam jeszcze na @, bo cosik nie chce przyjsc...i tez chyba
                          > bedziemy dalej sie starac.Choc zaczynam sie zastanawiac czy to dobra pora, bo
                          > kto wie czy nie bedziemy z mezem zmieniac pracy i miejsca zamieszkania
                          niedlugo
                          > .
                          > Nigdy jakos czas nie jest dobrysmile
                          > Pozdrowionka!
                          >
                  • gosia152 Re: WRZESIEŃ-PODSUMOWANIE STARAŃ 08.10.04, 08:37
                    my staraliśmy się dwa miesiące audało się w trzecim także spokojnie teraz mamy
                    dwuletnią Pati
    • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 04.10.04, 09:30
      hejsad jest mi smutno bo nie wiem co sie dzieje. W sobote mialam dostać @ do
      dzis jej nie mam. Zrobilam pierwszy test w sobote i nic nie wykrył wynik był
      negatywny, dzis zrobiłam test powtórnie i znowu to samosad tak strasznie mni
      smutno, nie przypuszczałam ze to bedzie takie trudne. Nie wiem co się dzieje sad
      • kasie Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 04.10.04, 09:55
        U mnie tez jedna kreska....i @ tez nie widacsmile
    • netka334 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 04.10.04, 10:41
      Cześć Wam, ja jeszcze nie robiłam testu, ale ta @ powinna przyjść 7
      października i coś czuję że przyjdzie bo piersi mnie bolą tak jak zawsze przed.
      Coś mi się wydaje że czeka mnie przyszły miesiąc starań.
      Pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki.
    • daria4 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 04.10.04, 12:58
      A mnie boli brzuch , strasznie mnie kłuje a @ dopiero w niedzielę, co się
      dzieje?
      • pysienka Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 05.10.04, 15:15
        sadsadsadsad niestety dzis rano wstałam i pryszła @ nawet nie wiedziałam, że to
        jest takie trudne i tak strasznie boli to rozczarowaniesad
        • kasie A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ to co 06.10.04, 08:18
          --------------------------------------------------------------------------------
          Jakie sa cudne uczucia zwiazna e posiadaniem fasolki to wiadomo..ale tak sobie
          pomyslalam ze zobaczenie jednej kreski na tescie, tez ma pewne plusy. Napisze
          kilka ktorre przychodza mi do glowy, a moze Wy dziewczyny znacie wiecej?
          Np. Mozna pic piwko i winko bez wyrzutow sumienia,
          Mozna imprezowac do rana..jesli ktos lubi i wydoli
          Mozna jesc nie za bardzo zdrowe rzeczy, jesli ma sie starszna ochote
          Mozna a nawet trzeba przytulac sie duzo duzo!
          I trzeba miec nadzieje ze nastepnym razem sie uda
          Aha i za pomnialam jeszcze o jednej rzeczy, mamy przed soba to niesamowite
          szokujace wrazenie, zobaczenia ktoregos dnia dwoch kreseczek na tesciesmile
          A to na pewno bedzie milesmile
          Myslalam dziewczyny ze bedzie mi bardzo smutno, jesli tym razem sie nie uda,
          ale zupenie spokojna jestem, tam mialo byc prawda?
          Znacie jakies inne powody ???
          • le_lutki Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 06.10.04, 09:47
            Ja wlasnie w ten sposob sie "pocieszalam", jak napisalas smile Na moje trzydzieste
            urodziny zrobilismy sobie uczte z gesich watrobek, stosu ostryg, wedzonego
            lososia itp przysmakow, ktorych mi w ciazy nie wolno bylo jesc. Do tego
            mnostwo dobrego winka smile
            Oczywiscie wszystko w swietle nadziei, ze za miesiac juz mi nie bedzie
            wolno smile))
            Pozdrawiam i podpisuje sie pod Twoimi odczuciami smile
            • kasie Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 06.10.04, 10:45
              No tak wlasnie trzeba !Ja tez sie korzystam z tego ze poki co jestem
              odpowiedzialna tylko za siebiesmile Ale fajnie byloby nosic kogos w brzuszkusmile
              Ah wiesz co Le_lutka, czasami to tak bardzo sie waham... przeprowadzka to nie
              problem, mysle tylko ze jesli zdecydujemy sie na przeniesienie,to wiadomo nowa
              praca. A poza tym wiesz pewnie sama jak to jest..daleko od domu, boje sie
              troche ze ciezko nam bedzie, bez rodzinki podolac dzidzie miec i pracowac. Ja
              wiem ze bede musiala wrocic do pracy pewnie po 3 miesiacach.
              Ale bardzo chcemy miec dziecko,wiec jakos poudladamy to tak zeby bylo dobrzesmile
              A Ty z synkiem jak sobie poradzilas? zostalas na dluzej w domu?
              • le_lutki Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 06.10.04, 16:05
                U nas sytuacja jest taka, po krotce, wyszlam za maz za Francuza i wyladowalam w
                Grenoble. jego rodzina mieszka za granica (inny kontynent), moja w Polsce. Na
                miejscu zywej duszy nie mamy, oprocz znajomych. Tak wiec od samego poczatku
                radzilam sobie z Grubciem sama, zwlaszcza, ze zaraz po powrocie moim z kliniki
                maz wyjechal sluzbowo na tydzien...
                Urlop macierzynski we Francji zaczyna sie 6 tygodniu przed terminem porodu i
                trwa dwa i pol miesiaca po, mniej wiecej. Potem trzeba isc do pracym chyba, ze
                ma sie zalegle urlopy albo inne wskazania. JA nie mialam i poszlam do pracy jak
                Grubcio mial 3 i pol miesiaca. Wiem, ze z dwojka bedzie jeszcze trudniej, a z
                trojka to w ogole ale szczerze mowiac niewiele mnie teraz przeraza smile
                pozdrawiam!

                kasie napisała:

                > No tak wlasnie trzeba !Ja tez sie korzystam z tego ze poki co jestem
                > odpowiedzialna tylko za siebiesmile Ale fajnie byloby nosic kogos w brzuszkusmile
                > Ah wiesz co Le_lutka, czasami to tak bardzo sie waham... przeprowadzka to nie
                > problem, mysle tylko ze jesli zdecydujemy sie na przeniesienie,to wiadomo
                nowa
                > praca. A poza tym wiesz pewnie sama jak to jest..daleko od domu, boje sie
                > troche ze ciezko nam bedzie, bez rodzinki podolac dzidzie miec i pracowac. Ja
                > wiem ze bede musiala wrocic do pracy pewnie po 3 miesiacach.
                > Ale bardzo chcemy miec dziecko,wiec jakos poudladamy to tak zeby bylo
                dobrzesmile
                > A Ty z synkiem jak sobie poradzilas? zostalas na dluzej w domu?
                • kasie Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 07.10.04, 11:52
                  Le_ lutka! Przywrocilas mi wiare w to ze moze tez sobie dam radesmile
                  Dzielna jestessmile A z kim Grubcia zostawiasz jak pracujesz? Jest szczesliwym
                  przedszkolakiem czy w domku zostaje z kims?
                  No z dwoejczka bedzie wiecej gimastyki,ale ja mysle ze bardzo dobrze jest jak
                  dzieci sa w zblizonym wieku, bo maja wtedy donry kontakt ze soba, bawia sie
                  razem...i co tu ukrywac, jest to pozniej mala ulga dla rodzicow chybasmile
                  My tutaj tak samo, poza kilkoma znajomymi nie mamy nikogosmile
                  Jak bedziemy mieli dzidzie..to w naszym domku bedzie wiecej wrzawy, zycia!
                  Ja w Polsce mam sporoa rodzinke i zawsze jakis halas , zamieszanie w
                  domu...ciagle ktos cos opowiada, smieje sie...i tu sie nie moge przyzwyczaic
                  troche ze tak cicho w domu, ze sami jestesmysmile
                  Oj fajnie byloby gdyby bylo nas trojesmile
                  • le_lutki Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 07.10.04, 12:19
                    Bedzie, bedzie was troje- na pewno smile
                    A moj Grubcio nie ma jeszcze roczku wiec urzeduje u niani wraz z jej dwojka
                    urwisow. Uklad super - Grubcio wrecz kwitnie i az piszczy jak widzi nianie
                    rano :0 (pocieszam sie, ze piszczy tez kiedy go odbieram po poludniu wink)

                    Pozdrawiam!
                    • kasie Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 07.10.04, 12:26
                      To chyba uklad najlepszy z mozliwych...bo wiesz ze Grubcio kiedy jestes w pracy
                      dobrze sie bawi! Ma dzieci do zabawysmile Fajnie!
            • kasie Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 06.10.04, 10:51
              Le_lutka!
              Ale sliczny jest Twoj Ludwiś! Super zdjecia!!!
              • le_lutki Re: A jesli nie ma dwoech kreseczek , przyszla @ 06.10.04, 16:06
                Dziekuje kasie smile)) Taki nam wyszedl od pierwszego podejscia wink
    • boni-blue Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 06.10.04, 10:59
      Witam Was dziewczynki!
      Swietny wątek,poczytałam sobie i mam chęc się tu dopisać,teścik będę robiła w
      piątek,pierwszy cykl staran i sama nie wiem czy się udało czy nie,bolą mnie
      piersi,brzuch raczej nie chyba ze tak bardzo delikatnie,za to bolą mnie plecy
      tak bardzo na dole,jestem od kilku dni bardzo wrazliwa na zapachy i jest mi
      niedobrze od rana do wieczora,do tego ciągle chce mi się spać i jestem
      nerwowa,moze mi się tylko wydaje ale chyba się udało,w poprzedniej ciąży tez
      tak miałam....a moze to tylko mi się wydaje,bo bardzo tego pragnę?Poczekamy do
      piątku i zobaczymy co pokaże teścik!Powodzenia w staraniach o fasolkę !!!
      • netka334 Re: KTO PLANUJE POCZĘCIE DZIDZIUSIA WRZESIEŃ-GRU 06.10.04, 12:57
        Witaj "boni-blue", ja też bym tak chciała, to mój pierwszy miesiąc starań,moja
        @ powinna przyjść juto i chyba na nieszczęście się zbliża, bo bolą mnie piersi
        i tak lekko brzuch. A w sobotę mam wesele u siostry ciotecznej, a więc bryndza.
        Nie tracę wiary, że może mimo wszystko się udało, do czasu aż nie przyjdzie @.
        Nie chcę zawieść synka, który czeka na rodzeństwo.
        Pozdrawiam i będę informować co dalej.
        Papa trzymam kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka