03.10.15, 23:35
Mam 21 lat i okazało sie że jestem w ciąży niewiem co mam robić jestem załamana crying co prawda mam prace na umowe ale nie mam mieszkania , musimy wynajmowac z narzeczonym dodatkowo 24 października bierzemy ślub, jesteśmy pod kreska z kasa nie mamy pomocy od rodziny crying boje sie że nie poradzimy sobie crying( pomóżcie niewiem co mam robić crying
Obserwuj wątek
    • rb_111222333 Re: ciąża 04.10.15, 19:48
      Wiem, że pewnie tego nie czujesz, ale są pewne plusy Twojej sytuacji. Jesteś w ciąży z człowiekiem, którego kochasz, i któremu na Tobie zależy. Masz umowę o pracę, więc należy Ci się macierzyński. Być może będzie Wam przysługiwała jakaś pomoc socjalna, warto się dopytać. Mam nadzieję, że wszystko ułoży się po Waszej myśli.
    • betka1984 Re: ciąża 04.10.15, 20:23
      Koleżanka powyżej napisała Ci prawdę. Jesteś w bardzo korzystnej sytuacji. A to, że się boisz to normalne. Ja starałam się kilka lat o dziecko, a jak zaszlam w końcu w ciążę, to sie poryczalam. I nie ze szczęścia-byłam przerażona i moja pierwsza mysl ,,po co mi to było, teraz wszystko się zmieni". Zmieniło się, jest inaczej, ale też fajnie smile dacie radę!
      • mama.2raz Re: ciąża 05.10.15, 08:44
        A ja byłam w gorszej sytuacji niż Ty . Gdy zaszłam w pierwszą ciążę, to byłam bez pracy, mój mąż w sumie też, bo zarobił tylko pare groszy i nie mieliśmy gdzie mieszkać. Ale miesiąc przed porodem zaczęło sie powoli układać. Mąż dostał lepiej płatną pracę i to było najważniejsze, było nam ciężko bo musieliśmy mieszkać u moich rodziców (źle wspominam ten czas) i dopiero wtedy zaczęłam kompletować wyprawkę dla malucha. Gdy synuś skończył 11 miesięcy znalazłam sobię pracę i stanęliśmy na nogi, dorobiliśmy się swojego M. Też byłam przerażona, jak to będzie, jak damy sobie radę. Ale u Ciebie dobrą sprawą jest to, że masz pracę i mężczyznę przy boku którego kochasz i na pewno we dwójkę poradzicie sobie.
    • melancho_lia Re: ciąża 05.10.15, 09:43
      Gratulacje smile
      Będzie dobrze. Masz korzystna sytuację - prsca, narzeczony.
      Jak zaszlam w pierwsza ciążę (planowaną, młoda i durna byłam smile ), pracowałam na zlecenie, studia nieukończone, mąż nędzne pół etatu. Jedyny plus to wlasne mieszkanie. Zanim dziecko się urodziło mąż zmienił pracę na pełen etat i o wiele lepiej płatną, studia skonczylam pół roku po narodzinach syna. Poradziliśmy sobie. Jak zaszlam w druga ciążę (niespodziewanie szybko- myśleliśmy że zajmie to kilka mcy, a nie będę cykl) byłam na umowie zleceniu, bo właśnie wróciłam do pracy . Mialam dwa mce później dostac umowę na etat... Planowałam nie mówić o ciąży, ale od 7 tyg. brzuch mi wywaliło, wiec chcąc uniknąć plotek pogadalam z szefem. I o dziwo zachował się uczciwie, umowę dostałam mimo ciąży (na czas nieokreślony). Pracuję tam juz 8 lat, jestem w obecnie w trzeciej ciąży.
      Głowa do góry smile
      • roxana8881 Re: ciąża 05.10.15, 10:15
        Ja zaszalm w ciaze w wieku 19 lat- majac 20 bylam juz mama. jedyne co zaluje to to, ze musialam rzucic studia- bo porod byl na maj- a wtedy sa egzaminy , do tego dojazd 60 km. Ja tam widze plusy. W wieku 25 lat mam juz 5 letniego synka i corka w drodze. Jedyne co to musze wkoncu zrobic te nieszczesne studia, ale obiecalam sobie ze jak mala bedzie miala rok to ide i koniec wink Dacie rade- pierwsze 3 lata byly ciezkie. Maz pierwsze 2 lata zarabial 1200-1500 zl. Ja nie moglam pracowac gdyz nikt z malym dzieckiem nie chcial mi zostac. Dalismy rade. Powodzenia!
        • roxana8881 Re: ciąża 05.10.15, 10:20
          aha- dodam ze gdy zchodzlam w ciaze pracowalam bez umowy an pol etatu- babka mi obiecala umowe jeszcze przed tym jak zaszlam w ciaze, ale interesy jej kiepsko szly i zamknela sklep z ciuchami z dnia na dzien.Nawet nie wiedzialam ze ma takie plany- nie wyplacajac mi kasy za 4 dni....i tak zostalo do dzis. Tez mieszkam z rodzicami, a to z tego wzgledu ze wynajem sie nie oplaca, a kredytu nie dostaniemy, bo ja pozniej zarabialam za malo by go dostac, a maz co z tego ze mial wiecej kasy, jak na umowie wiadomo- najnizszawink Wazne byscie zalatwili sobie lokum- dacie rade. Rodzice tez pomoga wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka