rossi87
01.06.16, 01:10
Znowu mi coś dolega :\ dzisiaj z racji tego, że padało, pośliznęłam się i wywinęłam pokaźnego orła... Upadłam z ogromnym impetem na prawy pośladek i trochę na prawy bok. Zabolało cholernie. Brzuszek tez trochę zabolał, mysle ze pod wpływem tak naglej zmiany pozycji. Pobolewa minie do tej pory i martwię się znowu, czy coś się mogło stać? Jezu, do końca tej ciąży będę siwa jak babuleńka. Czy powinnam pojechać na izbę przyjęć?