cześć

Kilka dni temu zatrzymała mnie policja do kontroli. Zaskoczony
policjant pyta się: "A Pani jest w ciąży?" Ja na to, że tak, a on mi mówi
(jakbym nie wiedziała), że pasów zapinać w takim razie nie muszę. No to ja mu
na to, że badania, testy itd. wykazują, że lepiej je jednak zapinać ale w
określony sposób a on swoje, że lepiej i moze tak ale zależy dla kogo! JA tam
zapinam, bo dziecku chyba mniej zaszkodzi jakby w wypadku (odpukać) troszkę
pasy ścisnęły niz jakby mamusia z brzuszkiem przez przednią szybę wylecieć
miała albo prosto w airbag. Co Wy o tym myślicie? Pozdrawiam, R. i 32-
tygodniowy Miłoszek