witam

jestem wegetarianką od 8 lat. teraz jestem w ciąży w 8 tygodniu

)) i
wszystko jest wporządku, jednak jestem że tak powiem atakowana głównie ze
strony rodziny-powód: powinnam jeść mięso bo to zdrowo, że soja to nie białko
mięsne itd

ja nie zmienię swojej diety, od mięsa mnie poprostu odrzuca (juz nie mówiąc o
ostatnich tygodniach w których wręcz nie moge patrzeć na jedzenie ze względu
na mdłości-no ale zmuszam sie i jem jem (oczywiście vegetariańsko)

)
dlatego proszę o poradę dziewczyny, które tak jak ja nie jedzą mięsa, co
jesć , czego nie i jak sobie radzą z lekarzem i rodziną

dziękuję i pozdrawiam