Nie bardzo sie orientuje dlatego pytam. Mam zakazenie E. Coli, ktorego nie moga wyleczyc antybiotykiem (teraz mam przepsiany czwarty z kolei). Boli mnie podbrzusze, czasem ciagnie, czasem kluje, czasem rwie....Dzisiaj lekarz stwierdzil, ze zrobimy KTG zeby sprawdzic czy nie sa to skurcze (pytal mnie czy to skurcze porodowe.Skad mam do licha wiedziec jakie to sa skurcze porodowe jak to moja pierwsza ciaza???)Jak sie okaze ze mam te skurcze (porodowe? jakies inne?) to polozy mnie do szpitala, gdzie podadza mi zastrzyki dozylne na te Coli. Jak nie bedzie skurczow, to prawdopodobnie to sa po prostu wiazadla (szyjka, lozysko, dzidzia itd ok) i dalej bedziemy sie leczyc antybiotykami.
Moje pytanie: czy to KTG wykaze skurcze (jezeli ten bol to skurcze)tylko jak beda w chwili badania? Jak dlugo trawa takie badanie?Chodzi mi o to, czy jak np o godz 10-tej boli mnie ten brzuch, a o 12 tej bede miala KTG i nie bedzie mnie tak bolal, to czy to badanie cos wykaze??Czy mam siedziec i czekac na te skurcze-nieskurcze i wtedy od razu robic KTG? Nie bardzo to kapuje.Bede wdzieczna za odpowiedzi