comiesieczne badania

04.11.04, 12:45
mam pytanie troche z innej beczki ale ciekawi mnie czy zawsze zwracacie uwage
czy pielegniarka pobierajaca wam krew zmienia rekawiczki, kiedys nie
zwracalam na to uwagi ale w ciazy chodzi sie na pobieranie tak czesto i
zaczelam o tym myslec, ostatnio zauwazylam ze nie zmienila , ale stwiierdzila
ze sa czyste, bo pobiera metoda prozniowa i nie ma z krwia kontaktu, co o tym
myslicie czy mozna sie tak czyms zarazic?!
    • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:20
      moze ktos sie wypowie?
      • schaapje Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:29
        moim zdaniem powinna je zdezynfekowac
        metoda prozniowa metoda prozniowa, ale w koncu zanim pobierze dotyka skory...
        • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:38
          co powinna zdezynfekowac, reke dezynfekuje wacikiem
          • nerwus4 po co zmieniac rekawiczki!!! 04.11.04, 14:51
            rekawiczki to jest zabezpieczenie dla niej nie dla Ciebie. Ciebie ma przetrzeć
            spirytusem i krew pobrać jednorazówkami (na to zwracaj uwage). Przeciez na
            dobra sprawe ona wcale Cie nie dotyka.
    • malaika7 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:35
      Dało mi do myślenia to, co napisałaś i stwierdzam, że pielęgniarka w "moim"
      laboratorium, ani razu nie pobierała krwi innej osobie bezpośrednio przede mną
      i na moich oczach. Zawsze, gdy wchodzę do lab. jest pusto, siadam, ona
      przychodzi, zakłada rękawiczki i pobiera mi krew.
      Myślę, że możlwe jest zarażenie bez zmiany rękawiczek. Po to są jednorazowe,
      żeby korzystać z nim jednorazowo.
      • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:37
        ale czym moglam sie zarazic? nie widzialam zeby rekawiczki byly zabrudzone
        • melba76 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:39
          Fiola, ułamek ryzyka, nie denerwuj się.
        • malaika7 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:43
          zarazków nie widać "gołym okiem" i trudno, żeby miała te rękawiczki czarne od
          brudu. Ale to nie znaczy, że są idealnie czyste, jeśli wcześniej pobierała w
          nich krew 5 osobom przed Tobą.
          • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 13:50
            zdaje sobie z tego zprawe ze nie widac zarazkow, ale interesuje mnie co mozna
            zlapac gdyby byly brudne od krwi? zoltaczke? a poza tym niejednokrotnie
            pielegniarki wogole rekawiczek nie zakladaja? rece tez nie sa za czyste, ale
            interesuje mnie czy wy zwracacie uwage na to czy porostu idziecie, siadacie,
            pobieranie i wychodzicie, czy ja jestem przewrazliwiona?
            • melba76 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 14:43
              Ja zwracam, ale to chyba dlatego, że sama szkolę ludzi nt. HIV. Żeby się
              zakazić HIV czy HCV (żółtaczką typu C) musiałaby Ci wprowadzić zakażoną krew do
              Twojego krwioobiegu. Co jest niewykluczone, ale chyba raczej się nie stało?
              Czyli - jakby użyła brudnej igły (ble!) to byłby dramat. A tak to - brak
              higieny - warto następnym razem zwrócić uwagę. Nie martw się.
              • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 14:49
                nie igla byla nowa napewno!byl to nowoczesny syystem prozniowy i wszystko bylo
                ok procz rekawiczek!melba co ty na to?
                • melba76 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 14:55
                  A co to jest metoda próżniowa?
                  Jeśli nie dotknęła zakrwawionymi rękawiczkami nowej igły wkłuwanej w Twoją
                  żyłę, to naprawdę nie ma się czym martwić!
                  Ostrozności nigdy nie za wiele, ale też tymi wirusami nie da się tak strasznie
                  łatwo zakazić! Spokojnie!
                  Generalnie HCV jest kilkanaście razy bardziej niebezpieczny niż HIV (tzn. jeśli
                  chodzi o łatwość zakażania). A badanie na różne typy żółtaczki masz pewnie co
                  miesiąc standartowo, jak na toxo....
                  Jeśli BARDZO się niepokoisz, poproś gina przy następnym skierowaniu na badania
                  o zaznaczenie, żeby zrobiono też na HIV/HCV. Jednak w przypadku HIV nie polecam
                  badania w prywatnym laboratorium, a w wyspecjalizowanej stacji sanitarnej.
                  • malaika7 do melba 04.11.04, 14:58
                    A dlaczego lepiej zrobić w stacji sanitarnej a nie w prywatnym laboratorium?
                    Jaka jest różnica?
                    • melba76 Re: do melba 04.11.04, 16:03
                      Ponieważ:
                      1. specjalistyczna placówka ma psychologa/ przeszkolonych pielęgniarzy itp.,
                      który przygotuje nas do badania przed, a także, jeśli wynik byłby pozytywny
                      (zakazenie HIV) porozmawia z nami przy odbiorze wyników i nie zostawi na lodzie
                      z taką informacją.
                      2. spotkałam się z sytuacją, gdy ciężarna poszła na rutynowe badania do
                      laboratorium i odebrała kopertę z morfologią i wynikiem HIV + Zalana łzami
                      usiłowała się czegoś dowiedzieć od pielęgniarki , na co wzruszono ramionami "no
                      chyba jest pani zakażona, ja tam nie wiem". Dziewczyna przeżyła koszmar,
                      zbadała się w profesjonalnej placówce, okazało się, że nie ma HIV, a tam po
                      prostu chyba tak wyszło...bo oszczędzano na odczynnikach (ponoć to się zdarza).
                      3. z reguły przypadkowe laboratoria nie mają wyszkolonego personelu i ryzyko
                      złych - np. pozornie negatywnych wyników rośnie. Chocby nikt nie poinformuje o
                      okienku serologicznym , nie powtórzymy badań i tragedia gotowa.
                      • malaika7 Re: do melba 04.11.04, 17:22
                        dzięki za odpowiedź
                        pozdrawiam
                  • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 16:14
                    igly na pewno nie dotknela, trzyma w reku probowke a nie igle podczas pobrania,
                    to jest wlasnie metoda prozniowa, nie ma tam strzykawki tylko taki "tubus" nie
                    trzeba przelewac krwi do probowek wiec nie ma ryzyka kontaktu z krwia.
                    • melba76 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 16:29
                      OK smile Nie martw się więc smile
                      • zeberr Re: comiesieczne badania 04.11.04, 17:29
                        Melba, a gdzie to się robi standardowo przeciwciała przeciew żółtaczkom i
                        toksoplazmozie co miesiąc?
                        • fiola1 Re: comiesieczne badania 04.11.04, 18:01
                          ja np robilam toxo 3 razy bo ciagle mialam i mam minus, 2 razy hbs a hcv nikt
                          mi nie zlecal
                        • melba76 Re: comiesieczne badania 05.11.04, 09:22
                          Zebber moja lekarka zleca takie badania, nie bardzo rozumiem - sarkazm...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja