Dodaj do ulubionych

ojciec dziecka

20.11.04, 12:34
Ciąża to pewnie miły stan jeśli jest oboje rodziców i sie kochają.Czy
wszystkie macie taką sytuację? A co zrobić jeśli tej miłości między rodzicami
nie ma. Jak przeżyć ciąże i wychowywać dziecko nie odpychając podswiadomie
jego ojca. Czy któraś z was jeszcze jest w takiej sytuacji. Czy może (oby) we
wszystkich małżeństwach jest taka sielanka???
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: ojciec dziecka 20.11.04, 12:59
      Moje dziecko będzie miało oboje rodziców, którzy się kochają. Problem polega na
      tym, że przyszły tatuś absolutnie nie kocha swojego przyszłego dziecka i uważa
      moją ciążę za dopust Boży (ciąża planowana, zabezpieczenia nie było za jego
      wiedzą i zgodą). Dostałam różne dziwne kary (np. odstawienie od łoża mimo braku
      jakichkolwiek przeciwskazań lekarskich... i to na trzy lata), na jakiekolwiek
      wspomnienie o wakacjach w przyszłym roku słyszę, że na wakacje to pojadę, jak
      dostanę pieniądze z pomocy społecznej (nasz sytuacja finansowa wcale nie jest
      tragiczna), a wszelkie jego problemy w pracy to moja wina (gdybym nie byla w
      ciąży mógłby rzucić pracę i szukać sobie innej).
      Pocieszam się, że to się zmieni kiedy zobaczy naszą kruszynkę. Na szczęście
      Maleństwo dostarcza mi mnóstwo pozytywnej energii i czuję się super i nie mam
      humorów. Co będzie dalej? Nie wiem. Staram się o tym nie myśleć.
      • biedrona1 Re: ojciec dziecka 20.11.04, 13:10
        Przykro mi, że masz taką sytuację podczas ciąży, ale na penwno to stres z obawy
        przed przyszłym ojcostwem. Wiele tatusiów tak reaguje a potem są za kochani w
        swoich pociechach do szaleńśtwa, zapominając o mamusiach;. Myślę, że wam się
        wszystko ułóży a tatuś będzie dumny jak paw ze swojego maleństwa, pewnei
        potrzebuj wiecej czasu na przyzwyczajenie się do myśli i zmianę trybu życia. U
        mnie maleństwo owszem na pewno będzie kochane ale my cóż cośs ie wypaliło i to
        dawno. Zazdroszczę wszystkim parom które wspólnie przeżywają i ciąże i swoje
        uczucia.Myślę, że wtedy dziecię staje się jeszcze bardzie upragnione
      • ania.silenter_exunruzanka Re: ojciec dziecka 20.11.04, 13:10
        Uch, ci faceci, pewnie jak już dziecko będzie na świecie to mężuś zakocha się
        na śmierćsmile. A teraz może boi się nieznanego (czyli bycia tatusiem), a może
        zdał sobie sprawę z odpowiedzialności, która na niego spadnie?
        pozdrawiam
        P.S. Mój mąż świata nie widzi na naszą córeczkąsmile)).
        • ania.silenter_exunruzanka to wcześniej to do kocianny b/t 20.11.04, 13:11

      • paula7601 Re: ojciec dziecka 21.11.04, 17:29
        Nie rozumiem piszesz że wasze dziecko będzie miało rodziców kórzy sie kochają a
        twój mąż zachowuje sie tak jakby to było nie jego dziecko. Kary dla mnie to nie
        logiczne i jakies dziwne . Jak mój mąż by sie tak zachowywał to bym mu
        powiedział żeby sie poszed leczyć i zastanowił co on wyprawia . Ty w tym stanie
        powinnaś czuć jego opiekę i bezpieczeństwo a nie jakies kary .

        Ja bym na twoim miejscu z nim powrozmowiała co tak naprawde go trapi jak
        podobno cie kocha .
        pozdrawiam paula
    • sylwiq Re: ojciec dziecka 21.11.04, 17:40
      Ja nie moge narzekaćsmile)Mój partner( bo jeszcze nie mąż) bardzo cieszy się z
      powodu naszego maleństwa. Do tego stopnia, że ma nawet niektóre objawy
      ciąży.Tak naprawdę to przejął się tym wszystkim od czasu kiedy zobaczył po raz
      pierwszy USG, od tej pory szaleje.Cieszę się,że mam takiego faceta, że możemy
      ze sobą porozmawiać o naszych wspólnych obawach i radościach związanych z
      maleństwem.I przepraszam, że sie tak tu wychwalam, ale należy mu sięsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka