Dodaj do ulubionych

porod wywolywany

29.11.04, 13:13
dziewczyny czy nie wiecie czy w jakims warszawskim szpital wywoluja odplatnie
porod wczesniej niz tydzien po terminie?
Obserwuj wątek
    • black_currant Re: porod wywolywany 29.11.04, 13:35
      Wiesz co - ja miałam oba porody wywoływane. Pierwszy (szpital na Inflanckiej) -
      11 dni po terminie, bo rano w trakcie badania odeszły mi wody. Tego samego dnia
      po południu miałam zaplanowany test oksytocynowy.
      Drugi raz rodziłam w Damianie. Lekarz czekał z podaniem oksytocyny, aż
      cokolwiek zacznie się dziać samoczynnie (mimo, że byłam 4 dni po terminie
      szyjka była długa i zamknięta, nie miałam nawet skurczy przepowiadających).
      Powiedział, że jeśli spróbuje mi wywoływać poród, gdy organizm do tego stopnia
      nie jest gotowy, to prawdopodobnie skończy się cesarką. Poczekaliśmy do piatego
      dnia, pojawiły się nieregularne skurcze, dostałam oksytocynę i po 3.5 godzinach
      byłoby już po wszyskim, gdyby nie okazało się, że synek był za duży i trzeba
      było zrobić cięcie.

      Myślę, że w każdym szpitalu można się 'dogadać' z lekarzem za pieniądze, żeby
      zrobił wywoływanie wcześniej. Nie wiem tylko czy to ma sens.

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
      • fiola1 Re: porod wywolywany 29.11.04, 13:43
        ja mam juz dosc,mimo ze dopiero 1 dzien po terminie a le wlasnie na inflanckiej
        kazali mi sie zglosic na patologie tydzien po,1 dziecko urodzilam 3 tyg przed
        czasem wiec to czekanie mnie dobija, chcialabym juz byc po i chcialabym zeby mi
        wywolali ten porod!
        • black_currant Re: porod wywolywany 29.11.04, 15:52
          Ha, ja akurat jestem z tych, które się cieszą, że jeszcze nie urodziły wink

          W każdym razie zanim zapłacisz lekarzowi lepiej sprawdź, czy jest już u Ciebie
          gotowość porodowa. A jeśli jest, to może zamiast płacić lepiej spróbować
          metod 'naturalnych'? (stymulacja brodawek tudzież seks, a jeszcze lepiej jedno
          i drugie smile ). Taniej i przyjemniej smile

          ---------------------------------------
          Ania - podwójna mama październikowa smile
          Emilka (1.10.2001)
          Grześ (18.10.2004)
    • ankaanka Re: porod wywolywany 29.11.04, 16:29
      fiola1 nie rozumiem dlaczego nie chcesz poczekac (tak przynajmniej wyglada to z
      twojego pytania). porod wywolywany oksytocyna jest bardziej bolesniejszy niz
      taki ktory sie sam zacznie. to jest wymuszanie na organizmie zeby zrobil cos do
      czego najwyrazniej jeszcze nie dojrzal. Sama mialam wywolywany porod(na
      Starynkiewicza) 2 tyg przed terminem(mialam cholestaze ciazowa) i nie wspominam
      go dobrze bo moj organizm jeszcze nie byl gotowy na porod. Moze czasem warto
      poczekac
      pozdrawiam i zycze szybkiego i terminowego porodu
      ania i 3m Zuzi
      • yo_oo Re: porod wywolywany 29.11.04, 20:56
        no za bardzo to sie nie zgadzam z Toba. Takze mialam orod wywylywany. Choc w
        koncowej fazie mialam znieczulenie na wlasne zyczenie to nie wspominam
        wcesniejszych 2 godzin jako cos przerazliwego. A uwierz mi panicznie sie boje
        bolu. Nawet zeby boruje w znieczuleniu. Dlatego tez i zzo w czasie porodu.
        Znieczulenie przyspieszylo moj porod a oxytocyna nie dziala wcale tak zle. Nie
        wiem co znaczy bol. A 2 godziny skorczy przezylam bez jeczenie i narzekania ze
        boli. Cora urodzila sie zrowa i silna choc 3 tyg przed terminem i jako dziecko
        niedonoszone. Dostala 9pkt w skali Apgarsmile
        teraz tez jestem w ciazy i juz mowilam mojemu lekarzowi ze chcemiec wywolywany
        orod. Chce glownie dlatego ze chce rodzic na dyzurze lekarz prowadzacego moja
        ciaze. To dla mnie jestgwarancja na serio komfortowego porodu. Wizyty prywatne
        u lekarza owinny zalatwic juz koszty wywolywania porodu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka