martus191
15.12.04, 15:46
Mam 19 lat i jestem 6tyg ciąży, po maturze wyjechałam z rodzinnego miasteczka
na Mazurach i zamieszkałam w Wawie. Poznałam chłopaka, zakochałam się,
zamieszkaliśmy razem, byliśmy szczęśliwi. Gdy moi rodzice dowiedzieli się o
ciąży przestali się odzywać. Czuję się taka samotna, obce miasto, bez
znajomych, rodziny... Tylko praca do 18 a w weekendy szkola. Mój chłopak
okazał się mamisynkiem, ciągle ją do nas zaprasza, jeździ do niej, prosi o
radę itp. Jego mama zaczęła z nim organizować mój ślub i wesele. I tak np.
dzis dowiedziałam się że ona kupi i wybierze nam obrączki. Ale to ja mam ją
nosić na ręku. Kocham mojego przyszłego męża i wiem że on mnie tez kocha,
jest nam dobrze tylko... Wszystko miało być inaczej... Byłam taka szczęśliwa!
A teraz czuję się lepiej tylko wtedy gdy leżę w wannie i trzymam się za
brzuszek... Wtedy tylko czuję że nie jestem sama. Wiem że nikt nie może mi
pomóc.
ehhhh......