Dziewczyny, mam takie pytanie; ostatnio usg w 38 tc wykazało, ze moja
maleństwo ma wymiary jak na 36 tc (na wczesniejszych nie było raczej
wiekszych rozbieznosci) i wazy 2800.
W zwiazku z tym zrobiono mi w szpitalu test OCT by sprawdzic wydolnosc
łozyska, ale wyszedł dobrze. Zastanawiam sie co moze byc przyczyna tego, ze
moja kruszynka jest tak mała-moze któras z Was spotkała sie z takim
przypadkiem? Napiszcie prosze jesli wiecie cokolwiek na ten temat bo zaczełam
sie powaznie marwić
liska i 39-tyg dzidzius w brzuszku