Dodaj do ulubionych

LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?

    • fasola25 czesc dziewczyny 02.02.05, 17:04
      widze, ze zycie kwitnie na tym forum
      do tej pory bylam na lipcu ale "w oczekiwaniu" - widze jednak ze sporo mamusiek
      sie przenioslo tutaj
      pozdrawiam serdecznie i razem z Wami czekam na lipiec
      • agata65 Re: czesc dziewczyny 02.02.05, 18:40
        Też miałam dziś masę głupich snów, po których się budziłam. Brzuch rośnie,
        piersi też, wszystko swędzi, ale fajnie jest...Muszę pójść do fryzjera, troszkę
        zadbać o siebie, bo nie jestem zadowolona ze swojego wyglądu.Mam teraz ferie,
        odpoczywam sobie, też jest fajnie...Jestem gruba jak...ale co tam...Mocno
        ściskam mamcie,pa
        • agata65 Re: czesc dziewczyny 02.02.05, 19:38
          Aha! Zapomniałam dodać najważniejszego. Też od paru dni czuję motylka w brzuchu,
          takie bulgotki, zwłaszcza jak siedzę
    • true_blue do dziewczynki_bez_zapalek 02.02.05, 20:05
      Probowalam odpowiedziec na Twoj mail, ale dwa razy zwrocilo mi list do Ciebie.
      Czy dostalas cos ode mnie? Nie wiem czy jeszcze wysylac...
      Pozdr.
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: do true_blue 02.02.05, 20:13
        jak chcesz to wyślij jeszcze na dziewczynka@vp.pl albo po prostu umieść Swoje
        dane w poście i wpiszę Cię na liste stąd wink
        pozdrawiam
        Asia
        • true_blue Re: do true_blue 03.02.05, 08:26
          No to podaje tutaj smile

          imię: Dorota
          wiek: 30
          miejscowość: Genewa
          tydzień ciąży, termin porodu: 16 tydzien, 21 lipca
          płeć: " niespodzianka " bede wiedziec za tydzien smile
          która ciąża: pierwsza
          dzieci: -
          praca, studia, szkoła: uniwersytet, praca naukowa
          kontakt: e-mail gazetowy

          Pozdr.
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.02.05, 21:58
      czesc dziewczyny! słuchajcie strasznie przezywam, bo moja kolezanka urodziła
      dzisiaj córeczkę rano ( w prywatnej klinice na kr. jadwigi w krakowie -
      dzieczyny z krakowa pewnie będę wiedziały). jeszcze z nią nie gadałam, no bo
      dopiero w sobotę wychodzi do domu, ale rodziała 13 godzin!!!! na
      przyspieszeniu! aż mi się wierzyć nie chce! wyobraźcie sobie, że dzisiaj rano
      urodziało się tam 9 dzieci - i to same dziewczynki! tak że jeśli ja urodzę
      chłopaka, to będzie miał za parę latek duży wybór...!
      pozdrowionka! asia
      • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.02.05, 22:19
        to wielkie gratulacje dla Twojej koleznaki smile Pewnie musi byc bardzo zmeczona i
        SZCZESLIWA!!!!
        Pozdrowionka smile
      • maja24l Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 02.02.05, 23:21
        Witajcie dziewczyny!
        Fajnie, ze jestescie-codziennie czytam,co u Was slychac. Super ze tyle nas jest
        na lipiec-to chyba bedzie niezly wyz demograficzny. Mam na imie Maja i jestem z
        B-stoku.U mnie termin jest na 17 lipca i juz nie moge sie doczekac kiedy
        zobacze swego maluszka. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam rowniez na inne forum
        dla lipcoweczek 2005:
        f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=1301026&id_f=10
        • la_zebra uff 03.02.05, 00:23
          ufff!! nie byłam tu parę dni i ledwo dałam radę nadrobić czytanie : chyba ze
          400 postów! ale sie rozpisałyśmy! ale to fajnie, miło się czyta wink)
          ja z jedzeniem miałam fazy : koreczki śledziowe i ogórki non-stop, potem 2
          tygodnie po kilka awokado dziennie, a teraz jakoś normalnie..
          czekam z utęskniniem na motylki....
          a teraz spać. dobranoc
          • megan05 Re: uff 03.02.05, 01:33
            Czesc dziewczyny o dzisiaj to mam podly nastroj, chyba ta zima mnie
            dobija.Wczoraj bylam u fryzjera i przynajmniej wygladam jak czlowiek .Troche
            sie zdenerwowalam w poniedzialek bo mialam miec USG robione a mi nie zrobili
            mam dopiero w przyszla srode i to czekanie mnie wykancza.A do tego jak tak
            popatrze w lustro zwlaszcza wieczorem to koszmar w ciagu paru dni tak mi brzuch
            urosl ze hej nie wyobrazam sobie siebie w lipcu.Ide spac chyba to mi teraz
            najbardziej potrzebne pa
            • dzia74 Re: uff 03.02.05, 09:19
              oj, na mnie fryzjer tez czeka smile)
              moze sie lepiej poczuje bo zaczynam mieć napady "jak ja wygladam, nie mam co na
              siebie włozyć, jestem gruba i brzydka" smile) tez tak macie ???
              • ancherka5 Re: uff 03.02.05, 10:42
                Witam bardzo serdecznie dziewczynkismile ja jak na razie nie czuje się brzydka,
                gruba. Co prawda humorek nie zawsze dopisuje, ale dzisiaj jest ok. Co do
                fryzjera to też na mnie czeka, ale nie wiem czy mogę robic pasemka
                (rozjaśniac), bo słyszałam, żę to szkodzi dzidzi. Pozdrawiam bardzo serdecznie
                i życze miłego opychania pączuszkami
                • dzia74 Re: uff 03.02.05, 10:55
                  ja na początku ciązy robiłam pasemka i nic sie nie stało,
                  myślę ze nie powinno to mieć wpływu duzego na maalucha.
                  Ktos kiedys mi tylko powiedział ze kolor moze wyjsc inny,
                  mi na szczescie wyszedl prawidlowy.
                  Pozdrawiam smile)
              • agata65 Re: uff 03.02.05, 14:41
                No ja też tak mam. Pisałam o tym wczoraj, nie mogę na siebie patrzeć. A gdzie ta
                pozytywna energia co miała przyjść w II trymestrze ? Może szybko przyjdzie,
                czego życzę wszystkim mamom w dołku
                • dziewczynka_bez_zapalek Re: uff 03.02.05, 19:59
                  ja patrzeć na siebie jeszcze mogę ale mój humorek czasami mnie przeraża ...
                  zawsze znajdę jakiś powód do płaczu i wyolbrzymiam strasznie sytuacje które mi
                  się przytrafiają więc z racji tego ten tydzień mam przepłakany ;-((((

                  Asia
        • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 09:02
          Hej,
          Ja już po wizycie. Nie jestem do końca zadowolona bo nie zrobił mi USGsad((
          Właściwie to chyba miał rację bo miałam robione niecałe 2 tygodnie temu, ale
          byłabym spokojniejsza jakby jednak zrobił. Jak często Wy macie robione USG?
          Za to można już było usłyszec przez brzuch serduszko Malucha - supersmile))) To
          był taki stetoskop z mikrofonem i słycha było stukanie w całym gabinecie -
          rewelacja. Przynajmniej wiem, że dzidzia tam jest - ja nie przytyłam ani
          kilograma, cały czas ważę o 1kg mniej niż przed ciążą a brzuszek nadal
          niewidoczny, chociaż wieczorem bardziej odstaje. Gin mówił żebym się nie
          przejmowała bo macica ma prawidłowy wymiar - to się nie przejmujęsmile))
          Wyczytałam, że od 17tc dziecko zaczyna intensywnie rosnąc więc może wtedy
          brzuch też pójdzie do przodusmile))
          Dobrą wiadomością jest to, że żelazo nie spadło aż tak bardzo jak myślałam po
          prostu labolatorium stosuje inne jednostki i po przeliczeniu spadek jest ale
          znacznie mniejszy i anemia mi nie grozismile)) I tak dzisiaj zaczynam brac
          Maternę.
          W ogóle dzisiaj czuję się znacznie lepiej niż wczoraj, za oknem piękne słońce a
          ja zaraz pędzę kupic tonę pączków - bo dziś tłusty czwarteksmile))
          pozdrawiam Agata 16tc
          • ania19707 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 09:52
            Super, że te wyniki nie okazały się takie złe. Moje żelazo, tak jak i w
            poprzedniej ciąży idzie w dół, tak że już muszę brać Tardyferron a to nie jest
            zbyt przyjemne. Ja dostałam już pączki od sąsiadki, która pracuje w cukierni i
            całą noc je piekła tak, że tradycji stało się zadość. Zyczę wszystkim pogodnego
            dnia i smakowitych pączuszków.
            Anka
          • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 10:52
            no hej! ja mam co miesiąc robione usg bo co miesiąc chodze do lekarza; teraz
            wybieram sie w poniedzialeksmiledzisiaj poczulam kujki jakby od środka ale nie
            wiem czy to dzidzia przeciez to 15 tc-chyba za wczesnie??
            ogolnie zaczynam miewac pobudki w nocy i problem z zasnieciem a dzisiaj to mam
            ogromna ochote na pączuchy!!brzuszek urusl i tez wieczorem jest wiekszy niz
            rano!hihih
            pozdrowionka
            • lw111 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 11:56
              Czesc! Ja tez czytam Was codziennie ale jeszcze nic nie pisalam, no raz sie
              odezwalam o terminie porodu i o tym ze miesiac ma 4 i pol tygodnia, tak ze w
              sumie wychodzi 9 smile).
              Ale od poczatku, mam 27 lat, jestem z Warszawy, jestem w 18 tygodniu (od
              dzisiaj) i termin mam na 16 lipca. Mysle juz o szpitalu w ktorym bede
              rodzic,powiem Wam szczerze ze nie mam pojecia, gdzie bedzie nam najlepiej.
              Usg tez mam przy kazdej wizycie, takie "podgladowe", tzn lekarz zaglada czy
              bije serduszko i jak dziecko sobie radzi. Takie kompletne z pomiarami bede
              miala 1 marca (w 21 tygodniu), wtedy dokladnie sie dowiem czy wszystko jest w
              porzadku. Ale jestem dobrej mysli. Nie czuje tez kopniaczkow, chociac jestem
              raczej szczupla smile)). Nie moge sie tez doczekac kiedy bedzie wiadomo kto tam
              rosnie. Poki co szukam imienion i powiem Wam ze to nie jest latwe.
              Pozdrawiam Was goraco i jestem z Wami.
              • la_zebra Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 12:32
                Ja już sie dzis też rzuciłam na paczuszki i faworki, mniaammm!
                Co do wyglądu: Dziewczyny, jak możecie tak mówić - teraz jesteśmy własnie
                najpiękniejsze, najzgrabniejsze i nalezy dumnie nosić brzuszek przed sobą!
                Przecież ten okrągły kształt to samo cudo!
                Pozdrawiam serdecznie wszystkie śliczne mamy lipcowe wink)
                • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 12:36
                  tak, jesteśmy sliczne choć czasem trudno w to uwierzyc smile)
                  Zwłaszcza gdzy hormony szaleją smile
                  • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:07
                    a ja już 4 pączusia wcinam hihihih ale przecież nie będę sobie żałować wink
            • dagu75 Re:Do tych co to je piersi swędzą!!! 03.02.05, 12:41
              Mnie też swędzą, szczególnie sutki, smaruję Lipobazą, mam na alergię córeczki,
              więc korzystam. Bardzo natłuszcza i zmniejsza swędzenie.
              Co do malowania włosów.
              Spokojnie można robic, rozmawiałam w czasie pierwszj ciąży ze swoją położna.
              farba działa na łuske włosa, niewiele przenika do skóry, tym bardziej, że nie
              wcierasz farby w głowę.teraz farby sa mało szkodliwe, wiecej srodków
              pielęgujacych. więc jak chcecie dbac o siebie, nie miejcie wyrzutów, że
              zaszkodzicie dziecku.
              ja cały czas sie zbieram do depilacji, na razie sie rozgrzeszałam, ale chyba
              czas.
              Do Venezii - czy moge prosić o kopie książki?
              do mnie wróciła zgaga. Była w pierwszym i drugim miesiacu, teraz znowu. Polecam
              migdały, sa bardzo skuteczne i zdrowe.
              mam wrażenie, ze stopy juz mi sie poszerzyły. Po pierwszej ciąży zostały lekko
              wieksze.tragedia, najbardziej wkurza mnie, ze nie wchodzę w górskie trapery.
              Ide po poludniu wycyganic od internisty skierowanie na badania bezpłatne.
              Brzuszek powoli rośnie.
              Daga
              • 7venezia Re:Do tych co to je piersi swędzą!!! 03.02.05, 18:18
                Hej daga, nie mialam czasu dzis z Wami popisac a teraz nadrobilam zaleglosci w
                czytaniu i zaraz wysle Ci ksiazke smile
                pozdrowionka!
                monika
    • polcia7 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 11:52
      Witam!Mam termin na 20 lipca.Pozdrawiam serdecznie wszystkie Lipcóweczki!
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 12:41
        Hej,
        A u mnie kolejna ciążowa niespodzianka. Pojawiła się chyba siara. To znaczy
        chyba siara bo tu dopiero 16tc więc jeszcze trochę wcześnie, ale czytałam, że
        się zdarza. Mało fajne uczucie.
        pozdrawiam Agata 16tc
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:09
          paris ja mam siarę od 14 tygodnia wink tylko że raz jest a raz nie ma wink
    • polcia7 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 13:21
      Jeszcze nie napisałam nic o sobie. Mam 28 lat. To moja 3 ciąża. Mam 6 letniego
      synalka. Ostatnie 1,5 miesiąca przeleżałam w domciu, z powodu komplikacji. Od
      paru dni mogę poruszać się trochę więcej, niż tylko do toalety. Wbrew czarnym
      prognozom lekarzy jest już lepiej. I wierzę,że dotrwam do końca szczęśliwie z
      moją Kruszynką w brzusiu. Dziś zaczyna się 17tc. Pozdrawiam wszystkie
      brzuszki!!!
    • monika78gda Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 13:31
      Mam nadzieje, ze mimo poczatkowych klopotow dotrwacie z malenstwem do
      szczesliwego konca. Pozdrawiam, Monika
      • 1paula Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 13:50
        czesc dziewczynysmile)
        rany, przebrnac przez wszytskie posty w tym watku to juz nie lada wyczyn...
        Mam termin na 16 lipca,jestem wiec w 16tc 4d.
        No i zaczynam wlaczac panike, bo brzuszek u mnie malutki, cichutko w srodku,
        piersi w zasadzie nie bola. Za to swedza jak cholera i brzuch tez (pomaga
        mi "body art" erisa, balsam do suchej skory i penaten na rozstepy). Spojenie
        lonowe boli i miednica z tylu, czasami az nie moge sie ruszyc.
        Tych boli to spodziewalam sie tak od 6 m-ca, bo tak mialam w pierwszej ciazy, a
        w tej juz sa od 7tc.
        czekam az ludzik zacznie sie ruszac, bo sie denerwuje.....
        pozdrawiam cieplutkosmile)))
        warszawko - jaki szpital wybieracie?
        PA!
        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 14:19
          Witam!
          Dawno mnie nie było i stwierdzam, że jest nas całe mnóstwo, ale to sama radośćsmile
          Wczoraj chyba poczułam dzidzię!
          Już od pewnego czasu tak mi się wydaje, ale nie chciało mi się wierzyć.
          Jednak wczorajszego "smerania" jestem pewna, a dziś znowu się powtórzyłosmile
          Zazdroszczę mamom, które chodzą często na usg i chyba też się wybiorę.
          Mój lekarz zalecił mi wykonanie go dopiero w marcu, a ostatnie miałam 13
          stycznia i chyba nie wytrzymam, bo bardzo chciałabym zobaczyć, jak mój dzidziuś
          urósł przez ten miesiąc.
          Pozdrawiam!
          Brzusio wielki choć moi znajomi twierdzą, że przesadzam.
          Dzisiaj rano strasznie bolała mnie głowa.
        • la_zebra Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 14:27
          hej 1paula! faktycznie nie jest już łatwo nadrabiać zaległości w czytaniu wink)
          ja rodzę na Madalińskiego - 17 lipca, czyli dzień po Tobie wink). A ty jakie
          szpitale rozważasz?
          Ja tez nie mogę się doczekać ruchów mojego słoneczka...
          • kaarmelka Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 14:45
            Ja na pewno będę rodzić na Żelaznej, tam mam lekarza prowadzącego. Czy któraś z
            Was też tam się wybiera? Termin mam na 29.07, ale wiadomo, że +/- 2 tygodnie to
            też właściwy termin.

            Dziś kończę 15tc!!! Jejku, w tej ciązy tak mi czas szybko leci. Za chwilkę
            będzie lipiec. A słyszałyście, że wiosna w tym roku ma być gwałtowna i to już od
            kwietnia. A my z tymi brzuchami w upały... Aż cięzko to sobie wyobrazić, ale i
            tak już nie mogę sie doczekać, bo cały czas mi jest zimno.

            Pozdrawiam,
            Marzenka
            • klonia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 14:55
              Witam przyszłe mamy i ich brzuszki smile
              Właśnie postanowiłam dołączyć do Was
              Jestem z Zielonej Góry i mam wyznaczony termin na 28 lipca
              Pozdrawiam Magda
              • channach Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 15:20
                Witam.
                alarm!!!!
                Jestem na początku 17 tc i od kilku dni mam hemoroidy (tak mi się przynajmniej
                wydaje - pieczenie i krew). Czy to normalne?Czy któraś z was zmaga się z TAKIM
                PROBLEMEM? Jak temu zaradzić? Pomóżcie....
                • karotka11 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 15:30
                  Ja będę rodzić na Inflanckiej, mam tam lekarza. Planowo niby 31 lipca ale kto
                  to wie...
                  • 1paula Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 15:41
                    Ja zastanawiam sie nad powtorzeniem porodu na Woloskiej - 4 lata temu urodzilam
                    tam synka, a raczej "urodzono mi"smile), bo mialam cesarke. Ale teraz mam troche
                    watpliwosci:
                    - bo wieksze zainteresowanie szpitalem (wiecej porodow)
                    - bo platne - kiedy ja rodzilam, to bez szkoly rodzenia mialam sale
                    jednoosobowa,nie placilam za rodzinny, maz byl przy cesarce bez zadnych
                    dodatkowych oplat, a teraz wszystko licza
                    - kiedy mialam plamienie w 7tc i pojechalam do szpitala ok 22h, to czekalam na
                    przyjecie przez lekarke okolo 40 min, bo, cytuje: "musze zjesc kolacje". No
                    sorki, ale wymieklam.

                    Zastanawiam sie tez nad kolejowym w Miedzylesiu.
                    pozdrawiam serdeczniesmile)
                    a w czerwcu ma byc 35 stopni ciepla, jeeeeeejusmile)
                    • marta_1976 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 16:13
                      ja rowniez zastanawialam sie nad szpitalem MSW, ale teraz juz raczej sie nie
                      zdecyduje. Moja siostra rodzila tam 4 lata temu, wiec dokladnie wtedy co Ty.
                      Rodzila naturalnie i nie poniosla zadnych oplat za porod rodzinny, ale teraz
                      wszystko sie tam zmienilo. No a przede wszystkim to sie dzieje na izbie przyjec
                      to podobno horror!
              • agata65 do Klonia 03.02.05, 20:54
                No nareszcie jakaś mamusia z lubuskiego. Byłam na razie sama z tych terenów.Ja
                rodzę 27 lipca ( jak dobrze pójdzie ). Mieszkam 80 km. od Zielonej
                Góry.Pozdrawiam gorąco
        • marta_1976 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 15:40
          nie martw sie malutkim brzuszkiem, u mnie jest podobnie. W zasadzie to tylko
          wieczorami moj brzuch robi sie nieco wiekszy niz normalnie. Moj lekarz mowi, ze
          to calkiem normalne, o ile tylko macica rosnie prawidlowo i razem z nia
          dzidzia, co mozna poznac po badaniu ginekologicznym lub USG. U mnie to juz
          prawie 18tc.
          pozdrawiam wszystkie lipcoweczki smile))))
          PS. szpital - chyba Karowa ew. Zelazna
    • ikw1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 16:35
      ja chce rodzic na Zelaznej i mam nadzieę ze chodzenie do drPuzyny mi to ułatwi.
      Może to idiotyczne ale za 1,5 godz mam USG i koszmarnie sie denerwuję - wiem ze
      nie ma o co i chyba hormony uderzyły mi do głowy bo sobie troche rycze a
      powinnam sie cieszyć
      iza
      • marta_1976 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 16:43
        czesc Izo!
        bo jest dokladnie tak ja mowisz, najgorszy czas dla kobiety to ten przed
        badaniem USG, a najszczesliwsze sa chwile zaraz po smile)) na pewno wszystko
        bedzie dobrze!
        Marta 17tc
        • lilian_ka do CHANNACH 03.02.05, 17:36
          Tez mialam problem z hemoroidami a na wszystkich masciach piszą, ze w ciązy nie
          mozna uzywać. Pogrzebalam jednak na forum i znalazlam masc Preparation H. Jest
          w 100% naturalna (w skladzie ma chyba wyciąg z drozdzy i olej z watroby rekina
          czy cos w tym stylu smile i NAPRAWDĘ DZIALA. Mi przeszlo po 2 dniach, ale
          smarowalam jeszcze kilka dni profilaktycznie i teraz jest OK. wiec polecam.
          Gorzej tylko jak masz nadal mdlosci bo smierdzi ta masc okropnie smile
          • channach Re: do LILIAN_KI 03.02.05, 21:33

            Dziękuję za radę, mam nadzieję, że maść jest bez recepty, bo lekarz przepisał mi
            jakąś inną.
            Trzena popróbować.
            Pozdrawiamsmile
    • j04nn4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 17:40
      ja czuje sie dobrze czasem mnie mdli i od czasu do czasu zwymiotuje ale czuje
      juz ruchy dziecka a za tydzien jak dzidzia dobrze sie ulozy bede znala plec nie
      moge sie doczekac boje sie tylko aby nie dopadla mnie zgaga pozatym narazie nic
      nie przytulam wrecz schudlam 10 kilo teraz moze juz nadrobilam i ze 2 przytylam
      mialam przed ciaza delikatna nadwage i przez wymioty do 13 tyg wszystko ze
      mnie zlecialo juz nie moge sie doczekac mojego brzuszka az mi wyrosnie tak ze
      nie tylko ja bede wiedziala to ze jestem w ciazy ale kazdy kto spojrzy sie na
      mnie pozdrawiam asia i 19 tyg kruszynka
    • saskiaplus1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:17
      Cześć, faktycznie ruch tu niesamowity! Wraca mi nadzieja, że Europejczycy
      jednak przetrwają...wink
      Ja mam wieczorem wielki brzuch, a rano i w dzień nikt mi nie wierzy, że jestem
      w ciąży... Ale już się nie martwię, bo piszecie, że to normasmile
      Obudziłam się dziś rano i czuję zapach pączków. Myślę sobie, ale mam
      wyobraźnię! Otwieram oczy i widzę na szafce przy moim łóżku talerz ze stosem
      pączkówsmile) A to mój mąż wstał rano i poleciał zakupić. Byłam wstrząśnięta: mój
      mąż wstał wcześniej niż musiał! Chyba musiała to być szósta rano, bo jeszcze
      przed pracą. No i świeża prasa leżała obok. I co ja zrobiłam? Oczywiście
      pożarłam te pączki. Mam dziś na koncie 6 sztuk... Nie dam rady więcej, mdli
      mnie jak w drugim miesiącu ciąży...wink)
      Poza tym mam dobre wieści - odebrałam wyniki grupy krwi i szczęśliwie mam Rh+,
      czyli konflikt serologiczny nam nie grozismile
      Dobrych wieści życzę Wam wszystkim.
      • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:22
        Ja zjadłam dzisiaj dwa pączki, ale kupiłam je sobie sama niestetysmile
        Za to miałam straszną ochotę na...piwo i kupiłam sobie Red'sa. Piję je właśnie
        i mam straszne wyrzuty sumienia! Ale chyba nic nie będzie dzidzi, jeśli raz na
        jakiś miesiąc wypiję małe piwko? Mam straszną ochotę na nie czasem...
        Czy wy też tak macie?
        • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:34
          czesc wam!
          ja tez mam ochotke nie raz na piwko, ale jeszcze chyba calego nie wypilam.....
          ale raz na jakis czas racze sie do obiadku malym kieliszkiem winka....
          co do paczkow zjadlam tylko 1 chyba sie najadlam oczami....
          dzisiaj mam jakies kujki poniżej pępuszka nie wiem czy to ruchy dzidzi??raczej
          to nie sa motylki
          pozdrwionka
          • saskiaplus1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:39
            Podobno nie ma się czym stresować, jak się wypije małe piwo czy lampkę wina od
            czasu do czasu, zwłaszcza w II czy III trymestrze. Ja czasem piję trochę wina
            czy parę łyków piwa i nie mam wyrzutów sumienia. I tak alkohol mi teraz nie
            smakuje, więc jak czasem nabieram ochoty, to myślę, że organizm się domaga.
            Trzeba słuchać organizmu, a w ciąży podobno kobiety szczególnie są na to
            wyczulonesmile
            • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:46
              Też o tym słyszałam, więc nie będę się już martwić. Wina nie pijam wcale
              (zdarzyła mi się lampka w noc sylwestrową), nie stosuję żadnych leków (nawet
              połówki Apapu) i w ogóle jestem bardzo przewrażliwiona, więc nie będę katowała
              się wyrzutami sumienia z powodu małego piwka
          • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:40
            Jak kłuje cię podbrzusze, odpocznij, bo mnie też czasem kłuje, ale jak za dużo
            biegam. kładę się wtedy na godzinkę i przechodzi. Nie stosuję żadnych leków
            typu nospa itd.
            • saskiaplus1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:50
              Lekarz coś Ci o tym powiedział? Bo ja też mam bóle, prawie codziennie,
              zwłaszcza jak chodzę czy w ogóle się intensywniej ruszam. Aż czasem muszę
              stanąć czy przysiąść i dopiero mija. To nie jest groźne? Spytam swoją lekarkę,
              ale wizyta dopiero za tydzień.
              • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:53
                Na początku moja pani doktor powiedziała, że skoro mam takie "sensacje" (bóle
                przy dłuższym chodzeniu), to powinnam wziąć Duphaston. Ja stwierdziłam, że
                poleżę przez dwa dni i jeśli mi nie przejdzie, dopiero wtedy zażyję lek.
                Przeszło i teraz kiedy coś mi jest, poprostu się kładę.
                Jednak wolałabym, żebyś porozmawiała z lekarzem, bo to nie musi być to samo, co
                u mnie.
                • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 19:55
                  ja biore duphaston,ale nie kuje mnie tak po prostu tylko tak leciutko
                  przyjemnie i kolo pepka tez dlatego zastanawiam sie czy to ruchy ale jest to
                  15tc chyba za wczesnie...
                  tez nie moge dlugo chodzic bo sie mecze szybko
                  • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:01
                    U mnie wygląda to trochę inaczejsmile
                    Od wczoraj wyraźnie czuję delikatne jakby "pukanie"od środka. Rano oparłam
                    brzuszek o kolano mojego męża i poczułam jak dokładnie w tym miejscu dzidiuś
                    zaczął kopać lekutko, tak jakby chciał powiedzieć nam, że to kolano mu
                    przeszkadza. Stwierdziłam, że pokazuje już swój charaktereksmile)))
                    • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:14
                      a w ktorym jestes tygodiu??
                    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:22
                      16 tydz. się zaczął.
                      W poprzedniej ciąży tez czułam ruchy w 16 tyg. Dodam, że jestem szczupła.
                      • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:30
                        no u mnie już 17t4d wg USG wink))) i razem z dzidziuśkiem zjedliśmy dziś 4
                        pączki ... aż mnie zaczęło mdlić teraz wink ale raz się żyje wink co do piwka to
                        też kocham Redsa wink to jedyne piwko jakie kiedykolwiek mi smakowało wink
                        powiedziałabym że to takie w sam raz piwko dla dziewczynek tongue_outtongue_outtongue_out

                        na liście już mam ponad 40 wpisów a zgłoszeń mam coraz mniej więc pewnie jutro
                        wieczorem opublikujemy wstępną liste a później będziemy wpisywać spóźnialskie
                        mamusie wink)) co Wy na to ?? czy czekamy jeszcze do niedzieli ???

                        Asia
                        • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 20:57
                          To dobrze, skończę piwko ze smakiem,ale ja w 80% wiem, że będę miała
                          synasmile,więc to nie do końca piwko dla dziewczynek...
                          Myślę, że możesz poczekać do niedzieli na spóźnialskie.
                          Pozdraowionka!
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 03.02.05, 21:01
      Idziemy spać.
      Pa!
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 07:55
        a my właśnie wstaliśmy i siedzimy już w pracce smile)

        Faktycznie trzeba sporo nadrabiać przez jeden dzień, strasznie miło sie Was
        czyta smile) My Jutro zaczynamy 18 tydz. Maluch czasem fika, dziś rano przeciągał
        sie dość intensywnie w brzuszku smile)) To nadal bardzo delikatne ruchy ale już
        bardziej wyczuwalne niż te "przelewania" sprzed tygodnia smile)
        Czujemy się dobrze, pączki nam wczoraj smakowały i smakowały nam do nich też
        ogórki konserwowe smile Chyba namieszałam ze smakami ale jak dla mnie na wczoraj
        całkiem miły zestaw smile)

        Pozdrawiam w piąteczek
        /dzia
        • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 08:51
          Hej, hej - ja wczoraj bylam troszke zaganiana, wiec nie udzielama sie zbytnio
          ale wieczorem nadrobilam lekture smile
          DZia - ale z Ciebie ranny ptaszek, mnie sie strasznie zle wstaje. Ja tez juz w
          pracy!
          Wczoraj mialam podobnie tylko ze paczki zagryzalam chipsami - raz paczek, raz
          garstka chipsow choc za nimi nie przepadam.
          Odebralam tez wczoraj wyniki krwi i hemoglobinka na razie w normie, to dobrze.
          Ogolne samopoczucie tez, chociaz wciaz nie czuje maluszka sad((

          Fajnie, ze dzis piatek! Pozdrowionka!
          monia
          • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 10:00
            Monia,
            fakt, ranny ze mnie ptaszek z musu. Chętnie bym teraz przewracała sie na drugi
            bok w łóżeczku smile)
            Ciesze sie ze juz wrociłas do pracy, tzn. ciesze sie ze juz wszystko w porzadku
            z Twoim zdrowiem i zdrowiem malucha.

            Czy mogę sie przypomnieć w kwestii ksiązki która reklamowałas na forum ??
            moj mail: dzia@alpha.net.pl
            Pozdrawiam i z góry dziękuje.
            /dzia
            • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 10:25
              Hej Dzia - juz wysylam smile
              pozdrowionka!
              monia
    • magda742 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 09:26
      a mnie od paru dni codziennie boli brzuch, tak roznie czasem jak kolka, czasem
      jak przy miesiaczce, czasem tak nuiby zoladek, lekarz mnie przedwczoraj
      uspokajal ze to calkiem normalne i ze w miare rozwoju ciazy bedzie sie jeszcze
      nasilac, ale ja i tak sie strasznie martwie tymi bolami. Dodam ze nasilaja sie
      wieczorem
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 09:35
        A ja jestem dzisiaj w podłym nastroju. Pokłóciłam się wczoraj z mężem i to dośc
        ostro. Było mnóstwo stresu i łez. Położyłam się wcześniej żeby się uspokoic,
        ale w nocy 3 razy zrywałam się na równe nogi. Raz do telefonu a dwa razy do
        chorującego psasad(( W sumie to jestem panikarą i boję się, że dzidzi to bardzo
        zaszkodziło. No bo w sumie jeszcze nie czułam ruchów więc skąd mam widziec, że
        wszystko jest ok? To znaczy wiem, że na ruchy jest jeszcze za wcześnie, ale to
        dałby mi pewnośc, że dzidzia tam jest i ma się dobrze. A tak będę się martwiła,
        że ta awantura mogła bardzo zaszkodzic. Ech spadam lepiej do nauki i nie będę
        zarażac wisielczym nastrojem.
        pozdrawiam Agata 16tc
        • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 09:54
          Agatko,
          nie zamartwiaj sie bo maluch czuje Twoje nastroje. Zrób sobie relaksującą
          kąpiel i uśmiechnij się. Maluchowi nie powinna zaszkodzić mała zmiana nastrojów
          ale silny stres nie wpłynie na niego dobrze. Więc uśmiech od ucha do ucha i
          pamiętaj ze teraz najważniejszy maluch, potem długo, długo nic a na samym końcu
          jakieś problemy.
          Głowa do góry smile)
          /dzia
          • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 10:03
            Maluszek moze wyczuwac Twoje zdolowanie, ale czasem nie da sie uniknac
            stresujacych sytuacji. Dzidziusiowi na pewno nic nie zaszkodzilo, nie martw w
            sie, tylko bardzo dlugotrwajaca sytuacja stresowa moze wyplynac na dzidzusia,
            ale takie sytacje o jakiej piszesz czasem sie zdarzaja pewnie kazdej z nas -
            czy to w pracy czy w szkole, ja mialam np starszny stres zaraz na samym
            poczatku ciazy,byl placz, smutek i tez sie martwilam a to byl 5 lub 6 tydzien,
            jednak lekarz powiedzial, ze takie cos nie wpynie negatywnie na rozwoj
            maluszka. Glowa do gory, usmiechnij sie, poglaszcz brzuszek i pomysl, ze
            wszystko jest OK smile
        • agata65 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 12:17
          Paris, nie martw się, z tymi chłopami tak bywa. Też mam nie jedną drakę za sobą
          i też bardzo martwiłam się o malństwo, a najbardziej wkurzało mnie to, że mąż
          nie mógł zrozumieć moich obaw. Będzie o.k...
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 09:57
        Magdus,
        nie martw się tymi bólami. Skoro lekarz uznał ze to naturalne i nie ma sie czym
        martwić. Zauważ ze każda z nas ma lub miała podobnie. To mija, wiem bo sama sie
        przeraziłam tymi bólami. teraz jest ok wiec i u Ciebie będzie dobrze.
        Zobaczysz.
        /dzia
    • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 10:16
      A ja sie cos bardzo zle poczulam... jest mi slabo, nie mam apetytu ( a o tej
      godzinie jestem zawsze po sniadanku) i jest mi niedobrze. mam tylko nadzieje,
      ze nie rozklada mnie jakies grypsko wstretne. poza tym przez to nocno chodzenie
      do toalety jestem ciagle niewyspana sad oj, chyba mnie zlapal smutek i zal. juz
      koncze!
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 10:24
        Monia,
        nie dawaj sie hormonalnym napadom !!!
        nie smutkuj i myśl pozytywnie.
        I na wszelki wypadek wypij mleko z miodem i czosnkiem,
        uważaj na siebie, teraz jest zły czas pogodowy!!!

        Trzymam kciuki za zdrówko
        /dzia
        • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 10:39
          Andzia,
          dziekuje za slowa otuchy, zrobie dzis jakis makaron z sosem i duza iloscia
          czosnku, nie dam sie tak latwo smile
          ksiazeczke wyslalam, mam nadzieje, ze dojdzie, bo mialam jakis problem z
          wyslaniem. Jakby nie doszla - pisze, wysle jeszcze raz!
          monia
          • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:15
            Aniu i Moniko,
            Dziękuję za ciepłe słowa. W takim dniu są naprawdę potrzebne. Chyba faktycznie
            taka chwilowa wściekłośc i wybuch emocji nie zaszkodzi Malenstwu. Postaram się
            tak myślec bo do kolejnej wizyty mam jeszcze miesiąc czasu i chyba bym
            zwariowała. Pomartwię się przed samą wiztąsmile))
            Monika ja też kilka dni temu fatalnie się czułam, ale przeszło. Wydaje mi się,
            że każda z nas ma lepsze i gorsze dni. Grunt żeby takie złe samopoczucie się
            nie przedłużało. A na choróbska faktycznie trzeba uważac - w wiadomościach
            słyszałam, że Polsce grozi epidemia grypysad(
            Co do książko to mi Monika możesz już nie wysyłac bo udało mi się samej
            ściągnąc z internetu.
            A tak w ogóle to bardzo mi się podoba imię Monika - myślałam o nim dla
            córeczki, ale pierwsza poważna miłośc mojego męża tak właśnie miała na imię,
            więc chyba zrezygnuję i zostanę przy Hani - bezpieczniejsmile)))
            pozdrawiam Agata 16tc
            • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:21
              Agatko,
              ale mnie rozśmieszyłaś ta byłą kobietą Twojego męża smile)
              Daję Ci głowę że gdy tylko urodzi sie maluch w ogole nie bedzie
              wracał wspomnieniami do ex-kobiet, od razu zakocha sie w swojej córeczce
              (jesli urodzi sie dziewczynka) i pęknie z dumy na widok syna (jeśli urodzi sie
              chłopak).
              Ale miło się czytało Twoją notke smile) Widze zatem że humorek już dopisuje smile)
              /dzia

              obydwa imiona są urocze smile)
              • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:25
                Z tym imieniem to oczywiście żart. Nie pomyślcie, że jestm jakąś nadwrażliwą
                zazdrośnicąsmile)))
                A humor faktycznie coraz lepszy - bardzo mi go poprawiłyście.
                pozdrawiam Agata 16tc
            • bombeleek Re: do wszystkich smutasków 04.02.05, 11:26
              witam i przesyłam duuuuuużopozytywnej energii i dobrego nastroju, który nie
              opuszcza mnie od rana, chociaż sama nie znam powodu. Dzisiaj mogłabym góry
              przenosić i mam nadzieję że ten nastrój utrzyma się jak najdłużej. My dzisaj
              skończyliśmy 19 tydzień i zaczynamy 20. Mały bąbelek rusza się już tak
              wyraźnie, ze mam pewność, że to on/ona. Ruchy nasilają się wieczorem i jest to
              naprawę niezykłe uczucie.
              Dzisiaj planuje wykorzystać moją energię i zrobić coś w domu, bo jak narazie
              większość rzeczy robi mój maż i już jest mi głupio. Więc korzystam, że go teraz
              nie ma i biorę się za robotę.
              pozdrawiam
              uśmiechnijcie się to naprawdę pomaga.
          • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:25
            Monia,
            mmmmmmakaron z sosem smile) własnie mnie natchnęła ogromna ochota na takie cudo
            kulinarne smile)) Chyba trzebapomyśleć o jakichś pysznosciach na obiadek smile)

            a książka do mnie doszła, ale to juz pewnie wiesz z maila smile

            Agatko, może Ty mi powiesz jak skąd sciągnełaś z netu te ksiązke ??
            Pozdrawiam /dzia
            • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:36
              No i widzicie drogie Panie jak to miło na naszym forum smile)
              Poprawiamy sobie humory ciepłym słowem smile))

              Cieszę się ze jesteście dziewczyny smile)
            • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:38
              Witam!
              My dzisiaj czujemy się idealnie, ale wczoraj było różnie. Myślę, że kobieta w
              ciąży musi znosić różne dolgliwości (niestety).
              Czy Wasze brzuszki rosną bardziej u góry czy też nisko?
              • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 11:47
                z tym brzuchem to róznie smile)
                raz jest na górze raz na dole ... wieczorami kiedy jest większy
                zdecydowanie jest wyzej.
                Sama nie wiem od czego to zalezy...

                Moze Wy wiecie ??
                • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 12:02
                  U MNIE JEST WYSOKO CAŁY CZAS, AL NIE WIEM, OD CZEGO TO ZALEŻYsmile
                  CHCIAŁAM TYLKO WIEDZIEĆ, JAK TO U WAS JEST, BO W MOJEJ POPRZEDNIEJ CIĄŻY
                  BRZUSIO BYŁ OD POCZĄTKU BARDZO NISKO.
                  KIEDY W KOŃCU NADEJDZIE WIOSNA?
                  TAK BRAKUJE MI SŁONECZKA I CIEPEŁKA...
                  MARZĘ O TYM, ŻEBY WYŁOŻYĆ SIĘ NA LEŻACZKU I POOPALAĆ TROCHĘ MOJĄ "BLADĄ
                  TWARZ"wink)))
      • kruszyna10 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 18:49
        Hej Dziewczyny. Błagam podtrzymajcie mnie na duchu.Po prostu dziś nie wyrabiam.
        W pracy tak mnie wnerwiła jedna baba że jak odłożyłam słuchawkę to cała się
        trzęsłam a dziewczyny z pokoju bały się że zemdleje. I weż tu słuchaj dobrych
        rad lekarzy i innych i - nie denerwuj się. Na dodatek chyba coś z ciśnieniem bo
        cały dzień boli mnie głowa aż oczy wypływają. Jestem niewyspana bo nie ma nocki
        podczas której przynajmniej 2-3 razy nie spaceruje do toalety. A na dodatek
        moja kruszynka się jeszcze nie rusza a ja mam usg dopiero za 2 tygodnie i
        czasami napadają mnie głupie mysli czy wszystko ok z maleństwemsad
    • polcia7 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 12:13
      To brakujące dane do listy: Paulina, jestem z Białegostoku, nie pracuję. Mam
      taką przykrą dolegliwość. Wieczorami brzusio się powiększa, znaaaaacznie. To są
      okropne wzdęcia. Robi się twardy i jest nieprzyjemnie... Rano jest ok. Lekarka
      poradziła mi herbatke korerkową dla niemowląt. Nie pomaga...Czy ktoś zna jakiś
      sposób na wzdęcia w ciąży? 16tc2d!!!
      • ania19707 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 12:42
        W drugim miesiącu podobnie jak i Ty miałam ogromne wzdęcia i mój ginek
        przepisał mi Espumisan, doraźnie czyli od czasu do czasu, gdy dolegliwości były
        okropne. Z drugiej strony pod wieczór to chyba większość z nas ma rozdęty
        brzusio. Ja się tak czuję jakby to był co najmniej szósty a nie początek
        czwartego miesiąca. Pozdrawiam mocno.
        A u mnie na podkarpaciu właśnie świeci słoneczko i jest całkiem przyjemnie
        Anka i dzidziu
      • beata1232 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 17:07
        Czesc,

        ja mam to samo. Rano normalnie, a wieczorami to brzuch jak pilka i troche boli.
    • saskiaplus1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 12:32
      Cześć! Widzę, że lipcowe mamy nie próżnują i wątek kwitnie. Ja dziś się obijam
      (ostatnie dni na zwolnieniu) i rozmyślam o obiedzie. Teraz w ogóle jest fajnie,
      bo korzystam z błogosławionego czasu i pozwalam sobie na wszelkie zachcianki
      żywnościowe i nikt nie protestuje! Dziś mnie na przykład naszło na placki
      ziemniaczane z wędzonym łososiem i kwaśną śmietaną. Normalnie wszyscy
      patrzyliby jak na wariatkę - wędzonego łososia do placków ziemniaczanych jej
      się zachciewa! Ale teraz zjedzą (z zadowoleniem!) i jeszcze się rozczulą nad
      moimi ciężarnymi grymasamiwink). Uwielbiam być w ciąży! Choć po plackach z
      pewnością będę miała zgagę...
      • paris4 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 13:07
        Aniu książkę ściągnęłam z tego linku www.torun.mm.pl/~wakietka/jnth.pdf
        pozdrawiam Agata 16tc
        • kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 13:24
          cześć dziewczyny
          nie mogę nadążyć z czytaniem a nie było mnie tu tylko kilka dni, miałam małe
          urwanie głowy i do tego dziwne samopoczucie.
          Wczoraj przywieźliśmy dla Hani babcię i dziadka, bo jutro z krzysiem wybieramy
          się na bal karnawałowy. Kupiłam sobie kreację, oczywiście ciązową i ma
          nadzie4ję, że będziemy się dobrze bawić.
          Pozdrawiam Magda
        • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 13:28
          dziekuje Agatko za linka, co prawda w pracy go nie sciągne bo moj komp nie
          czyta pdf ale u szwagara sobie ściągne.
          Dziekuje rownież Moni za dobre chęci smile)
          Pozdrawiam !!
          • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 14:30
            Dziewczyny - Dzia i Paris - poprawilyscie mi humor - dopiero teraz znowu moglam
            wejsc na nasze foum i przeczytalam o tym imieniu smileParis, cos w tym jest, ja
            tez mam jedno imie ktore mi sie podoba ale nie bralam go pod uwage z podobnej
            przyczyny smile) Tak wiec - krotko mowiac - jestesmy normalnym babkami smile
            Dzia- zaraz przeytam mailika bo najpierw weszlam na forum!
            Monia i sterczacy brzusio!
    • aniaj79 Witam po długiej przerwie :) 04.02.05, 15:32
      Hej Dziewczyny!

      Dłuuugo nie pisałam nic na forum, ale z ciekwoscią starałam się śledzić
      wasze "rosnące brzuszki" smile Przypomnę się: Ania, Jelenie Góra, 19tc (wg OM) i
      termin na 5 lipca. Co jeszcze? Czuję się teraz jak Młody Bóg (wreszcie) i
      psychicznie i fizycznie! Jestem doktorantką (pół studentką, pół wykładowcą) na
      Politechnice. W poniedziałek idę na swoje drugie usg - pierwsze miałam w 8tc,
      później juz tylko słuchałam ze wzruszeniem jego serduszka - dlatego bardzo
      przeżywam poniedziałkową wizytę i czekam na nią z niecierpliwością i (nie
      ukrywam) sporym niepokojem! Czuję wprawdzie, że wszystko jest dobrze ale same
      wiecie ile te badania nerwów kosztują! Cóż takie życie! Pozatym obrzeram się
      niemiłosiernie, brzuszek rosnie nadspodziewanie szybko i ... jestem już prawie
      pewna, że dziwne "ewolucje" w moim brzuszku to sprawka Maleństwa (Karola lub
      Weroniki - ale ta kwestia ma jeszcze szanse ulec zmianie wink Pozdrawiam Was
      mooocno! Dajcie znać czy czujecie już ruchy dzidzi (może pominełam ten wątek?)!
    • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 18:00
      Co tak cicho?
      Czyżby ten zimowy wieczór podziałał na was tak sennie?
      • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 18:09
        czesc dziewczynki dopiero wrocilam z pracy i maz pichci w kuchni obiadek
        mniam...ja jakos nie mam takich zachcianek jak wy?ale dzisiaj za to nie za
        dobrze sie czułam zgaga gigant i do tego boląca głowa;upławy i nieraz bolący
        brzusio..wrrrrrsadale juz jest lepiej jutro weekend wyspie sie i w poniedzialek
        wieczorkiem na usg do lekarza juz nie moge sie doczekac
        pozdrawiam 15tc 2d
        • jolanda79 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 18:27
          Cześć dziewczynki-dzisiaj wcale nie czuję się dobrze ciągle chce mi się spać.Mam głowę ciężką jak balon i nie mam na nic ochoty.W pracy zjadłam sałatkę śledziową i przegryzłam ją batonikiem-ogólnie to była bardzo smaczna mieszanka tylko że teraz coś mi niezadobrzesadNie mogę coś spać ostatnio, chodzę jakaś zakręcona.Dzisiaj o godz.6,06 kopała mnie dzidzia -jedna miła rzecz,która mnie dzisiaj ucieszyła smileStrasznie chce mi się spać ale niestety muszę zaczekać aż mąż wróci z pracysad((
          pozdrawiam i życzę miłego wieczoru no i humoru oczywiście
          • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 04.02.05, 18:35
            A ja pospalam troszke popoludniu i juz jest mi lepiej.
            Zauwazylam ze od jakiegos czasu duzo mniej wypada mi wlowso, to ponoc zasluga
            hormonow smile W tym tygodniu wybieram sie do fryzjera, farbowanko dobrze i im i
            mnie zrobi!
            Najedlismy sie dzis z maluchem solidnie, a co najwazniejsze - dwa dni lenistwa
            przed nami... Gdyby tylko zechcialo byc ciut cieplej!
            • kaarmelka zielone światło! 04.02.05, 18:42
              Właśnie wróciłam od lekarza (normalna wizyta), ale jakoś źle mi dzisiaj: głowa
              boli i trochę brzuch. Ale - co najważniejsze - lekarz dał wreszcie zielone
              światełko na "przytulanki". Miałam 3 mies. zakazu, bo ciąża zaczeła się
              krwawieniem, potem brałam duphaston. Ale właśnie zaczął się 16tc., USG w
              porządku, plamień nie ma - i mam spróbować. Tylko się boję...
              • sprezyna23 Re: zielone światło! 04.02.05, 18:44
                Poszukaj w necie bezpiecznych pozycji dla kobiet w ciąży.
                Bądźcie oboje delikatni, a myślę, że po tych trzech miesiącach "abstynencji"
                będzie to wspaniałe doznaniewink
                Skoro ufasz lekarzowi, nie bój się.
                Pozdrawiam!
            • kaarmelka zielone światło! 04.02.05, 18:48
              Napisałam posta, wysłałam i nie ma... Dobra, piszę jeszcze raz.
              Właśnie w wróciłam od lekarza (zwykła wizyta). Coś mi źle dzisiaj: głowa boli i
              brzuch. Ale dostałam od lekarza zielone światełko na "przytulanki" wink)) - do
              tej pory miałam zakaz ze względu na krwawienie na początku. Super, tylko się
              trochę boje...
              Za to nie pozwolił mi na farbowanie włosów;-(. Na szczęscie byłam przewidująca i
              przed ciążą pofarbowałam włosy na kolor zblizony do naturalnego, więc nie
              straszę odrostami. Ale świeży kolor dobrze by mi zrobił. Dobrze, że dzisiaj
              podcięłam włosy (lepszy rydz, niż nic).

              Pozdrawiam,
              Kaarmelka
              • kaarmelka Re: zielone światło! 04.02.05, 18:49
                No nie, nie było go przecież, a teraz się pojawił. Fatamorgana ciążowa???
                • 7venezia Re: zielone światło! 04.02.05, 18:52
                  mnie tez sie czasem tak dzieje, musze odswiezac i dopiero.
                  Uwazajcie na Was i cieszcie sie soba!!
                  • sprezyna23 Re: zielone światło! 04.02.05, 19:00
                    Znalazłam właśnie bardzo fajną stronkę :www.polki.pl
                    Trzeba kliknąć na DZIECKO, a potem na ciążę.
                    Jest tam mnóstwo informacji. Czytam i oderwać się nie mogę.
                    • 7venezia Re: zielone światło! 04.02.05, 19:05
                      faktycznie fajna - zabieram sie za czytaniesmile
                      • sprezyna23 Re: zielone światło! 04.02.05, 19:08
                        No to dzisiaj już chyba nie popiszemysmile
                  • ewusia8 jak boli ,kłuje 04.02.05, 21:21
                    jak kłuje to mozna nospe brać?
                    • lilian_ka Re: jak boli ,kłuje - nospa 04.02.05, 22:36
                      Mozna, mi pomaga, byle nie za duzo smile
            • dziewczynka_bez_zapalek Re: senność ... ehhhhhhh 04.02.05, 19:55
              ja też myślałam, że spanie wielogodzinne mi już przeszło i będę normalnie
              funkcjonować ale o 21 jestem już totalnie nieprzytomna a za to rano mogłabym
              spać do 11 ... oczywiście w międzyczasie mam spacerek do kibelka (na szczęście
              raz bo staram się nie pić dużo na wieczór)
              a najlepsze jest to że przecież mam teraz ferie i nie robię nic męczącego w
              ciągu dnia ... ja praktycznie nic nie robię !!! a i tak wieczorkami to bym
              spała i spała wink))))

              Asia i dzidziusiek (to już 17t5d wg USG)
              • dziewczynka_bez_zapalek Re: 04.02.05, 20:01
                a co najgorsze znów mam wieczorne mdłości
                znów mam ten sam problem czyli nic mi nie podchodzi do picia ;-(((((((
                ja już nie wiem co ja mam pić ;-( herbaty nie, cappucino po 2 tygodniach mi
                zbrzydło, kawki jakoś nie będę pić 3 razy dziennie, soczków za dużo też
                niedobrze (jedynie sok jabłkowy mi wchodzi ale też nie za dużo) , woda
                mineralna beeee ;-( i najgorzej mam wieczorem kiedy od wszystkiego mnie mdli i
                dosłownie boję się pić żeby nie zwymiotować później ;-( proszę poradźcie
                coś ...

                Asia
                • heksa82 CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 04.02.05, 21:43
                  Tak sobie was czytam i czytam. I tak mi się fajnie czyta już od tygodnia chyba.
                  Pstanowiłam sie do was dołączyc chociaż jestem osobą powściągliwą która jeśli
                  nie ma nic ciekawego do powiedzenia to sie nie odzywa.
                  Mam na imie Kasia,
                  jestem z Warszawy,
                  lat 23,
                  termin porodu z USG jedynego jakie robiłam 5 lipca.
                  Płeć nie znana chociaż chcemy córkę bardzo.
                  Ciąża pierwsza,
                  dziecko pierwsze.
                  Chciałam rodzić na Żelaznej ale dowiedziałam sie paru ciekawych rzeczy i już
                  szybciutko zmieniłam zdanie kierując swoje plany przyszłościowe ku Kondratowicza
                  Kluska sie rusza żwawo, tak pożądnie wyczuwalne kopniaki od 2 tygodni.
                  Spodnie ciążowe kupione w 3 miesiącu (jeszcze troche a nie będe mogła na nie
                  patrzeć)Brzuch u mnie sporawy i nie da sie przeoczyć mojego stanu (zwłaszcza że
                  kożuch sie nie dopina)ustępują mi już nawet miejsca w środkach lokomocji hi hi
                  hi.
                  Wymiotów od początku ciąży brak, za to żylaki na nogach zaczynaja wyłazić
                  sporawe no i pękające naczynka krwionośne na twarzy oraz krwotoki z nosa.
                  Zgagę zapijam miętą, kefirami, mlekiem.
                  No i zaczęłam kompletować wyprawkę.
                  Czy ktoraś z was mamuś lipcowych, też już zaczęła to szaleństwo czy jestem
                  pierwsza?

                  Pozdrawiam Kasia i kluska
                  • joagab Re: CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 04.02.05, 23:36
                    witam!
                    nadrobiłąm lekturę za te dwa dni! moja koleżanka któa urodziłą w środę bardzo
                    szczęsliwa i wyszłą juz do domu, dziewczynka na imię ma julia. i daje
                    popalić.... może to na razie. wybieram się wkrótce z wizytą.
                    wiecie co ja się deneruję bo żadnych ruchów dziecka nie czuję. owszem przelewa
                    mi się po brzuchu ale u mnie to są gazy itd bo mam problemy z zaparciami, więc
                    czy to normalne? jestem w 16 tc i 2d!!!
                    dzisiaj miałam w pracy rozmowę do kiedy będę chodzić. na razie nie chce nic
                    deklarować, no bo wiadomo jak to jest, ale już mają na moje stanowisko
                    zastępstwo. ma termin na 23/07 i się zastanawiam, czy moze skończyć po
                    wielkanocy (koniec marca)? a jak jest u was ? do kiedy plamujecie chodzić do
                    pracy? no bo ja nie chcę siedzieć w domu (chyba ze coś będzie odpukać nie tak)
                    za długo, ale też chce mieć czas na przygotowanie siebie i domu dla dzidziusia.
                    pozdrawiam! joasia
                    • firanka1243 Re: CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 04.02.05, 23:56
                      hej!
                      U mnie też już mają zastępstwo na moje stanowisko sad
                      wiem że najatrakcyjniejszym pracownikiem nie jestem, juz byłam na poczatku
                      ciąży (ze wzg na zagrożenie) na L4 2 miesiące , ale...
                      Na szczęście mąż mówi że mam się nie przejmować, do garnka jest co włozyć.
                      Na razie szef mi zredukował ilośc dniówek, niestety bez mojej wiedzy, taki laif.
                      Siedzenie tylko w domu mi nie odpowiada więc mam nadzieję że będę długo jeszcze
                      pracować ale nic nie planuję, wszystko się okaze.
                      Ruchów jeszcze nie czuję, skończyłam 17 tc.Podsłuchiwałam maleństwo słuchawkami
                      i wydaje mi się że słyszałam serduszko smile Brzuszek wieczorem okrąglutki. No i
                      piersi mi urosłysmilezawsze miałam kompleksy że ich prawie nie ma, więc teraz
                      czuje się b. kobieco( nawet się za mna ogladają faceci hi hi)
                      Moje hemoroidy też już daja o sobie znać ale dziewczyny nie damy sięsmile
                      Pozdrawiam was cieplutko
                      firanka
                      • monia0011 Re: CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 05.02.05, 00:14
                        Witam mam na imię Monika mam 23lata Termin porodu mam na 4lipca.
                        Trochę się martwię ponieważ nie czuję ruchów mojego didzi chociaż skończyłam
                        18tc.Na usg i według badań wszystko jest ok.Usg miałam w 15tc i dzidzia miała
                        wtedy 10cm.Co do ciąży to znoszę ja super (jak narazie) żadnych mdłości
                        wymiotów itp.Brzuszek już mam spory.Do tej pory przytyłam kilogram trochę
                        mało ,ale jestem kobietą przy kości i może dlatego.Jedno mnie tak naprawę
                        martwi PALĘ PAPIEROSY i wiem że to straszne,wiem że szkodzę ty dziecku a nie
                        mogę żucić palenia... poprostu papierosy mi pachną... to jest jakieś
                        chore.Pozdrawiam dziewczyny i życzę jak najlepszego samopoczucia..
                        • lilian_ka Re: CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 05.02.05, 09:26
                          Dziewczyny, cierpliwosci smile W ksiażce "Ciąża. Poradnik dla rodzicow" (taka duza
                          rozowa, wyd. Muza, przy okazji bardzo polecam) wyczytalam ze przy pierwszym
                          dziecku ruchy się czuje dopiero ok. 20, a nawet 24tc! Więc nie ma się czym
                          martwić!
                          Pozdrawiam (sama konczę dopiero 15tc i tez juz sie nie mogę doczekac...)
                          • ewusia8 : CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 05.02.05, 09:33
                            czesc dziewczynki juz wstalysmy kujki minely bez nospy-sen pomogł ja kończę 15
                            tc i tez nie czuję ruchów dzidzi chociaż strasznie bym chciała!!nie raz wydaje
                            mi się że to to ale nie jestem pewna myślę że to za wcześnie dzisiaj dzień
                            wolny leniuchujemy pozdrowionka
                          • lilian_ka papierosy w ciąży... 05.02.05, 09:33
                            A palenie w ciąży to zbrodnia! Wyobraź sobie jak by ciebie ktos zamknąl w
                            malenkim szczelnym pokoiku i kilka razy dziennie (czy moze kilkanascie?)
                            wpuszczal ci kupe dymu.... Poczytaj sobie jaka krzywde robisz swojemu dziecku
                            to moze wreszcie sie zmusisz zeby przestac (dziecko kobiety ktora pali w ciąży
                            gorzej sie rozwija na przyklad i potem ma problemy z nauką)
                            • lilian_ka Re: papierosy w ciąży... 05.02.05, 09:36
                              Moj poprzedni post byl oczywiscie do Monia001
                              • jolanda79 Re:cześć dziewczynki 05.02.05, 10:01
                                Cześć dziewczynki, dzisiaj obudziłam się w lepszym nastroju-widocznie sen mi dobrze zrobiłsmileCo do ruchów dzidzi to już je czuję od jakiegoś czasu ale to moja 2 ciąża przy tej pierwszej poczulam dopiero w 22,więc się nie martwcie tym,że jeszcze nie czujecie.Też miewam głupie myśli chyba tak już zostanie do USG a ono dopiero w przyszłym tygodniu.
                                Aha jeszcze coś odnośnie fajek,ja nie palę ale wiem jak to jest kiedy się pali i ma świadomość,że szkodzi dziecku.Takie gadanie o tym,że szkodzi się dzidzi(co jest raczej oczywiste dla palaczek)może wpędzić je w ostrą depresję-tak było z moją koleżanką.Więc zamiast uświadamiać rzeczy oczywiste postarajmy się wesprzeć.Takie osądzanie jeszcze nikomu nie pomogło -bez urazy Lilianko.
                                Życzę miłego dnia smile
                                • dziewczynka_bez_zapalek Re:cześć dziewczynki 06.02.05, 11:07
                                  nie no ... 1 dzień mnie nie ma a tu już tyle postów do odrobienia wink
                                  ja niestety jestem bierną palaczką tzn wdycham dym palonych papierosków przez
                                  moich rodziców ... niestety im już nie przetłumaczy że to również mnie szkodzi
                                  no i ich wnukowi!!! to już nałóg !!! ja na szczęście w swoim dość krótkim bo
                                  19letnim życiu nie wypaliłam ani jednego cygarka i nie zamierzam bo widzę co
                                  się dzieje z ludźmi uzależnionymi od nikotyny ;-(((((((((

                                  Asia
                    • magda742 Re: CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 05.02.05, 13:41
                      ja bym chciala az do porodu (planowany 02.07), tak tez powiedzialam w pracy,
                      ale zobaczymy oczywiscie czy mi sie uda
                  • magda742 Re: CZEŚĆ DZIEWCZYNKI 05.02.05, 13:40
                    ja jeszcze wyprawki nie kopletuje, ale juz bym to robila od poczatku ciazy,
                    gdyby nie moj maz, ktory przemawai mi do rozsadku, ze w sumie po co tak
                    wczesnie (zgadzam sie z nim), mamy bardzo male mieszkanie (30 metrow), wiec na
                    razie nie mielibysmy gdzie tego trzymac, zreszta najpierw musimy kupic cos w
                    stylu komody, zeby miec gdzie to chowac, ale gdyby nie male mieszkanie to moze
                    nawet bym juz zaczela szal zakupow, nie moge sie juz doczekac
                • magda742 Re: 05.02.05, 13:37
                  moze cola? ona niektorym pomaga na mdlosci...
                  • dziewczynka_bez_zapalek Re: 06.02.05, 11:08
                    cola ??? eeeee ... próbowałam ... po 5 minutach strasznie mi się odbija po
                    tym ;-(((
    • ikw1 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 09:36
      BEDZIEMY MIEC CÓRKĘ !!! WIDZIAŁAM NA USG!!! DZIDZIA ZDROWA A TATUŚ MIAŁ
      MOKRUTKIE OCZY
      POZDR
      IZA
      • true_blue Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 10:10
        Gratulacje!!!! Ja bede wiedziec w poniedzialek!! Nie moge sie doczekac.
        Pozdr.
      • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 10:12
        a w ktorym jestes tygodniu?
        • agata65 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 11:11
          A mi moje bulgotki ustały. Trochę się przez to boję, ale ponoć to normalne. I
          normalne są nasze obawy i zmienne nastawienie. W poniedziałek idę do gina, może
          ju ż potwierdzi płeć na 100%, bo wcześniej były przypuszczenia.Życzę miłego dnia
          • sylwia_26 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 13:29
            Czesc dziewczyny!
            Niedawno Was odkryłam i chciałabym do was dołączyć.Mam na imie Sylwia, jestem w
            15 tc-pierwsza ciąża, termin 30 lipca, jestem z Poznania, pracuje jako kadrowa,
            ale od stycznia jestem na zwolnieniu.1 trymestr fatalny, od 8 tc wymioty, mega
            zgaga itp.W 12 tc moj gino odkrył, że odkleiła mi sie kosmówka i musiałam leżec
            przez 3 tygodnie-koszmar, brałam też duphaston. Na szczęście teraz jast juz
            wszystko ok.Brzuszek rośnie, czuję się super,chciaż wczoraj miałam mega
            migrene.Z niecierpliwością czekam na pierwsze ruchy mojego maleństwa, ale na
            razie nic...Napiszcie czy można brac jakieś leki przeciwbólowe?
            Pozdrawiamy was serdecznie wraz z dzidzią. Pa pa
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 06.02.05, 11:10
        gratulacje !!! też bym chciała mieć córeczke !!!
    • true_blue Dziewczyny - pytanie i propozycja 05.02.05, 10:13
      Jest nas strasznie duzo. Czy wiecie, ze taki sam watek istnieje co najmniej na 3
      forach ("ciaza", "ciaza i porod", "w oczekiwaniu"). Moze jednak zrobimy mala
      akcje przerzutowa na forum LIPIEC 2005? Wiem, ze Wam tu dobrze, mnie tez milo
      zagladac, ale na tamtych forach sa nastepne dziewczyny i mogloby nas byc jeszcze
      wiecej. Ten watek jest bardzo fajny i zywy, wiec jestem pewna, ze tak samo
      ozywiloby sie tamto forum. Moze jednak dacie sie skusic smile
      Pozdr.
      • heksa82 DO Monia0011 Palenie w ciąży 05.02.05, 11:05
        Rybko kochana Ja też miałam ten sam problem ale jak tylko sie okazało ze
        jesteśmy w ciąży razem z mężem rzuciliśmy palenie. W brew pozorom nie nie jest
        to takie trudne jeśli czyni sie to razem z partnerem albo jeśli partner nie
        pali. Ty masz w sobie tyle samo siły żeby zaprzestać tego procederu uwierz mi.
        To nie jest takie trudne, wystarczy nie palić od rana i umówić sie że będziecie
        się wspierać i pilnować na wzajem. Wystrzegaj się miejsc i osób palących przez
        3 tygodnie a poźniej sama będziesz miała "odrzut" jest tylko jeden warunek nie
        wolno popalać!!!! Spróbuj przynajmniej spróbuj dzięki temu twoje dziecko nie
        urodzi się z nałogiem tytoniowym, przeciez sama wiesz.
        Powodzenia Kasia i kluska
        • agata65 do dziewczynki bez zapałek 05.02.05, 11:19
          Mam problem z wysłaniem Tobie e-maila. Więc przesyłam dane to listy.Mam na imię
          Agnieszka, mieszkam w Torzymiu w woj. lubuskim. Jestem w 15 tc, termin na 27
          lipca, to nasze pierwsze dziecko ( jeden Aniołek ), to prawdopodobnie będzie syn
          Franuś.Pracuję w szkole, uczę dzieciaczki w kl. 1-3.Pozdrawiam
          • paris4 Re: LIPIEC 2005 05.02.05, 11:49
            Hej,
            W Szczecinie dziś znów piękne słońce chociaż śniego nie ma. Niedługo wybieram
            się na egzamin, więc trzymajcie kciuki.
            Nadal nie czuję potrzeby żeby przenosic się na inne forum, no chyba,że
            większośc osób stąd wyrazie taką ochotę to wtedy nie będzie wyjścia. Myślę, że
            to dobrze, że jest kilka lipcowych forów - każdy może byc tam gdzie czuje się
            najlepiej.
            Co do ruchów to ja jestm pewna, że do następnej wizyty u lekarza (to będzie
            20tc) nic nie będę czuła i pójdę na nią z czarnymi wizjami. W sumie to na razie
            nawet nie wypatruję tych ruchów bo generalnie w pierwszej ciąży przed 20tc są
            one rzadkością.
            pozdrawiam Agata 16tc
        • monia0011 Re: DO Monia0011 Palenie w ciąży 05.02.05, 16:24
          Bardzo dziękuję za ciepłe słowa.Też próbuję tej metody aby nie palić od rana
          skutkuje,ale do popołudnia około 15 sięgam po papierosa...Mój mąż nie
          pali.Oczywiście cały czas próbuję żucic palenie,ale u mnie jest tak jak kobieta
          w ciąży ma zachcianki np chce jej się słodkiego lub tym podobne a mi właśnie
          chce się palić innych zachcianek nie mam.Bardzo dobrze wiem że szkodzę
          dzidzi,czytam mam multum czasopism i książek o ciąży.Pocieszam się jednie tym,
          że wszystkie moje wyniki oraz usg i tętno dziecka jest wporządku a nawet bardzo
          wporządku moja ginekolog powiedziała że dawno nie prowadziła takiej ciąży wink
          Pozdrawiam mamuśki
      • sprezyna23 Re: Dziewczyny - pytanie i propozycja 05.02.05, 13:07
        Byłam na kilku forach, ale tutaj jest najlepiej!!!
        smile)
        Ja zostaję.
    • jolanda79 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 13:52
      Madziu możesz brać paracetamol.
      Pozdrawiam Jola,Piotruś i maleństwo 19tc
      • sprezyna23 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 14:04
        Najlepiej będzie jeśli spróbujesz radzić sobie z bólem domowymi sposobami.
        Unikaj chemii. Ja od początku ciąży wzięłam jedną tabletkę Apapu, ale to był
        już naprawdę skrajny przypadek.
        Pozdrawiam!
    • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 15:11
      Hej Dziewczyny!!! My wrocilsimy z mezem przed chwila z ogladania rzeczy dla
      dzidziusia. Bylismy w Ene Due Rabe w Katowicach - bardzo fajny sklepik i w
      Plejadzie w Sosnowcu w Exclusive Baby - tez duzy wybor. Na razie tylko ogladamy
      ale jak cieplo sie robi na serduszku smile) Tak nam sie dzisiaj zachcialo! W
      dodoatku slonko ladnie nam swieci i od razu chce sie zyc!
      Milej soboty, pewnie jeszcze tu zajrze!
      • kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 15:33
        cześć Dziewczyny
        jestem ostatnio jakaś opóźniona, nie mogę nadążyć z czytaniem.
        idziemy dziś z krzysiem na bal karnawałowy, wiec zaraz zaczną się wielkie
        przygotowania.
        Co do zwolnienia to jestem na nim od miesiąca i będę już do końca ciąży.
        Pracuję w przedszkolu w grupie specjalnej, moje dzieciaki często chorują a ja
        razem z nimi, więc nie jest to zbyt bezpieczne. Tak więc siedzę sobie z Hanią w
        domu i korzystamy z uroków zimy

        pozdrawiam magda
      • kamaha Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 15:37
        napisałam , wysłałam i mnie nie ma...dziwne
        zaraz zaczynam się przygotowywać do balu karnawałowego, ciekawa jestem jak
        długo uda mi się pobawić.
        Ostatnio czuję się coraz lepiej pod warunkiem, że nie jem słodyczy, nie mam
        zgagi i mogę pic wszystko poza herbatą bo nadal mi nie smakuje.
        Strasznie mi się chce chodzić po sklepach i kupować dla dziedziusia, ale mam
        sporo rzeczy po Hani.

        Pozdrowienia Magda
        • jolanda79 Re:do kamahy 05.02.05, 15:51
          Madziu życzę Ci tzn Wam super zabawy!
          Ja podobnie jak Ty mam już sporo ciuszków po Piotrusiu dokupię dosłownie parę (chyba że to będzie dziewczynka)wtedy pomyślę a zmianie garderoby.A co do picia -mogę pić w zasadzie wszysko tylko kawusia która tak strasznie lubię od początku ciąży mi śmierdzisad((-a może to i dobrze?
          Miłej zabawy-bawcie się dobrze!
    • giedr Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 15:45
      A propos picia...

      Ja tez nie moglam nic pic,
      teraz juz jest troche lapiej
      ale do rewelacji wciaz daleko.

      Jedynym plynem, ktory wchlanialam byla
      woda mineralna z cytryna
      albo (wersja mniej kwasna):
      woda mineralna z cytryna i miodem - dobrze,
      jesli troszke sobie postoi zanim sie wypije.

      Na zdrowie! Basia, 15 tc.
      • kamaha Re: do Jolandy 05.02.05, 17:34
        dzieki
        wyszłam z wanny i teraz reszta przygotowań.

        Będę się bawić za nas wszystkie
        Magda
        • pysienka do 7venezja 05.02.05, 18:57
          hej, mam małe pytanko, mogłabyś mi powiedziec na jakiej ulicy jest ten sklep w
          Katowicach? Jakiś miesiąc temu była w Sosnowcu w Plejadzie i bardzo mi sie
          spodobał sklep "Smyk", Exlusive babe był zamkniety i teraz nie wiem czy był
          remont czy likwidacja. Jeśli istnieje nadal to czy sa tam może ubrania ciążowe
          Happy mam???? Dziekuje za odpowiedz. Pozdrawaiam wszytskie lipcóweczki
          • heksa82 Jakie piszne piwo 05.02.05, 20:58
            Nie wiedziałm że piwo może tak dobrze smakować. Ogólnie nienawidzę kawy i piwa
            ale coś mnie naszło i włśnie sobie nalałam do kufla dzięki czemu jestem
            szczęśliwa niczym dziecko które dostało lizaka. Nie zważam na ból głowy który
            występuje u mnie od początku ciazy po wypiciu alkoholu bo odczuwam te okropne
            bóle głowy już od rana.
            A teraz hit roku 2005 w zachciewjkach kobiet w ciąży przechodząc koło otwartej
            na ościez kwiaciarki doleciał do mnie zapach hiacynów i stwierdziłam że bardzo
            chętenie zjadłabym hiacynta (piwo z hiacyntem tego ludzie nie widzieli). Ocho
            własnie mi się kluska buntuje i bardzo mnie atakuje. Czy nie wielkie ilości
            piwa mogą zaszkodzic klusce?
          • 7venezia Re: do pysienki 05.02.05, 23:34
            Hej smile Ene due rabe jest w katowicach na ul. WincentegoPola - taka mala ulica
            jak sie jedzie w strone ligoty. A Exclusive baby bylo przenoszone z malego i
            teraz jest prawie na przeciwko smyka i jest duzo wiecej rzeczy niz kiedys. Sa
            ciuszki z happy mum ale maly wybor sad Jest tez bielizna i tzw akcesoria (do
            ciala kremy itp). Pani powiedziala, ze moga cos zamowic jesli sie chce cos
            konrkretnego. A kolezanka powiedziala, ze w Plejadzie otworzyli tez 5.10.15 (my
            niestety nie zajrzelismy bo myslalam,ze to dla wiekszych dzieci) i byla tam
            podobno promocja ciuszkow dla niemowlat - sliczne bawelniane body za 9 zl!
            Pozdrawiam serdecznie, Monika
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 21:30
      cześć !
      ja dzisiaj byłam u kumpeli, która ma dzidzie 8 m-cy, dała mi różne ciuszki,
      siedzę, oglądam i nadziwić się nie mogę. a propos- jaki jest najmniejszy
      rozmiar? nie wiem jakiego rozmiaru ciuszki nalepiej kupować na sam poczatek (to
      pytanie do mamuś doświadczonych)?
      co do płci - to skąd wy już wiecie? mnie skęca z ciekawosci, ale gin powiedział
      że na razie się nie podejmuje nic powiedziec, że na pewno to coś widać w 6 m-cu
      (no to jeszcze 2 m-ce przecież......) może by go ochrzanić żeby sie lepiej
      przyglądał? ja bardzo chcę wiedzieć! będę jeszcze dzisiaj zaglądać, napiszczie!
      pa! joasia
      ps. do dziewczynki - co z listą?
      • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 05.02.05, 23:38
        My jeszcze nie wiemy, ostatnio lekarz bardzo chcial podejrzec maluszka ale jak
        on go z lewej to maluch z prawej i odwrotnie. Efekt byl taki, ze nie wiemy.
        Mnie sie wydaje, ze teraz to mozna stwierdzic, czy jest siusiaczek czy nie,ale
        moim znajomym zmienialo sie trzy razy podczas ciazy a inym zamiast coreczki
        urodzil sie Kuba smile Wiec to chyba nigdy nie bedzie na 100%, bo dzidizus sie
        roznie uklada, choc im blizej konca tym na pewno prawdopodobienstwo jest
        wieksze.
        papa
        • ewusia8 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 06.02.05, 11:00
          czesc dziewczynki dzisiaj jest piekna pogoda ja mam pałera i zaraz wybieramy
          się na spacer słonko świeci pięknie!
          życzę miłego dnia
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 06.02.05, 11:18
        liste kompletuje jeszcze bo wczoraj mnie nie było na necie i nadrabiam właśnie
        zaległości ale myśle że lada chwila opublikuje wink
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: LISTAAAAAAA 06.02.05, 11:36
      Lista LIPIEC 2005


      1. Kamaha

      Magda 32 lata z Wałbrzycha
      termin porodu: 17 TC według USG 15TC według OM
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 4 dzieci: córka Hania 27 miesięcy
      Pracuje w przedszkolu integracyjnym w grupie specjalnej.
      kontakt: magdalena.demeszuk@neostrada.pl , często jestem dostępna na skype

      2. niepytana

      Joanna 28 lat (urodziny - 7 marzec 1976) z Dallas, Texas
      termin porodu: (proponuje termin, każdy inaczej liczy) 27 lipiec 2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża – 3 dzieci - Joshua (2 lipiec 1996), Chenille (6 grudzien 2001)
      Nie pracuje, wychowuje dzieci
      kontakt - niepytana@gazeta.pl

      3. Bombeleek

      Marzena 25 lat z Chrzanowa (Małopolska)
      termin porodu: 1 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pilot wycieczek, skończyła turystykę, uczy angielskiego.
      kontakt: bombeleek@gazeta.pl

      4. 7venezia

      Monika 27 lat z Katowic
      termin porodu: 15 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pracuje
      kontakt: 7venezia@gazeta.pl

      5. megan05

      Dorota ze Stamford USA
      termin porodu: termin na 07.07
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 2 dzieci: syn (6 lat)
      kontakt: megan05@gazeta.pl


      6. dzia74

      Ania 30 lat z Katowic
      termin porodu: 09.07.
      płeć dziecka: ponoć chłopak
      ciąża: 2 poród 1
      pracuje w Agencji Reklamowej - kierownik biura
      kontakt: mail: dzia@alpha.net.pl; GG: 641807


      7. ancherka5

      Ania 24 lata (w sierpniu 25) z Jaworzna
      termin porodu: 24.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pracuje w sekretariacie
      kontakt: gg 3849141, niunia.kol@poczta.fm

      8. magda101

      Magda 28 lat z Poznania
      termin porodu: 2 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      kontakt: magda101@gazeta.pl gg 8418581

      9. paris4

      Agata 25 lat ze Szczecina
      termin porodu: 09.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      studiuje prawo
      kontakt: paris4@gazeta.pl

      10. ikw1

      Iza 30 lat (wkrótce 31) z Warszawy
      termin porodu: termin 17.07
      płeć: córeczka !!!
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pracuje i studiuje
      kontakt:ikw1@gazeta.pl

      11. paulinawk

      Paulina 26 lat z Poznania
      termin porodu: termin 4 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      kontakt: paulinawk@gazeta.pl

      12. sprezyna23

      Agnieszka 24 lata z Katowic
      termin porodu: termin na 27 lipca
      płeć: „ niespodzianka ” – najprawdopodobniej mały Oliwierek
      która ciąża: 2 (pierwszy synek, Szymuś jest aniołkiem w niebie)
      razem z mężem prowadzą sklep z odzieżą firmową
      kontakt :sprezyna23@gazeta.pl gg 2500833


      13. lilian_ka

      Marta 26 lat z Warszawy
      termin porodu: termin 30 lipiec
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      kontakt: lilian_ka@gazeta.pl

      14. Kruszyna10

      Basia 24 lata (jeszcze przez niecały miesiąc)
      termin porodu: według OM i USG 11.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      kontakt: kruszyna10@gazeta.pl

      15. karotka11

      Iwona 29 lat z Warszawy
      termin porodu: 31.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 3
      kontakt: karotka11@gazeta.pl

      16. marianna0077

      Małgosia 27 lat z Krakowa
      termin porodu: wg OM 24.07.05
      płeć: „ niespodzianka ” (będzie Marianna lub Jeremi)
      która ciąża: 3
      kontakt: marianna0077@gazeta.pl

      17. monika78gda

      Monika 26 lat z Gdańska
      termin porodu: 4 lipiec 2005
      płeć: „ niespodzianka
      Ciąża:1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      Pracuje na Uniwersytecie Gdańskim jako asystent na matematyce
      kontakt: monika78gda@gazeta.pl


      18. iks_75

      Aneta 29 lat (niedługo 30) z Warszawy
      termin porodu: wg OM 23.07.2005, wg ostatniego USG 13.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 2
      kontakt: iks_75@gazeta.pl


      19. la_zebra

      Bogna (zwana Bodzią) wiek: 29 lat (za parę tygodni 30) z Warszawy
      termin porodu: wg OM - 17.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ” (Jagna lub Antoni)
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      kontakt: la_zebra@gazeta.pl

      20. aniusia_u

      Ania 27 lat z Mińska Mazowieckiego
      termin porodu: 5 lipiec
      płeć: „ niespodzianka ”
      kontakt: aniusia_u@gazeta.pl

      21. jolanda79

      Jola 26 lat z Żyrardowa
      termin porodu: 7 lipiec
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 3 dzieci: 2letni Piotruś
      Pracuje obecnie(do lutego) Młodzieżowy Dom Kultury
      kontakt: jolanda79@gazeta.pl jolafibich@tlen.pl

      22. sylwina75

      Sylwia ze Świętochłowic
      termin porodu: 08.07
      płeć: „ niespodzianka „
      kontakt: sylwina75@gazeta.pl

      23. sylka75

      Sylwia 30 lat z Gdańska
      termin porodu: według OM 15 lipca, według USG 28 lipca
      płeć: „ niespodzianka ” (Michalina lub Jeremi)
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      kontakt: sylka75@gazeta.pl

      24. sami25

      Monika 25 lat
      termin porodu: 29 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      Moniczka pracuje w księgowości
      kontakt: sami25@gazeta.pl

      25. saskiaplus1

      Monika 27 lat z Olsztyna
      termin porodu: 30 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      praca – urzęduje
      kontakt: saskiaplus1@gazeta.pl

      26. osinka

      Ewa 27 lat z Warszawy
      termin porodu: 22 lipiec
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      studia, praca
      kontakt: osinka@gazeta.pl tel.697 55 36 37

      27. jjoolliikk

      Ela 39 lat z Poznania
      termin porodu: planowany poród 11.07.
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 4 dzieci: Jakub Justyna Jan
      obecnie urlop wychowawczy
      kontakt: jjoolliikk@gazeta.pl

      28. paula.kr

      Paulina 30 lat z Krakowa
      termin porodu: 30 lipiec
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 2 dzieci: 5letni synek Jeremiasz
      pracuje w banku
      kontakt: : paula.kr2@gazeta.pl

      29. boni-blue

      Marta 32 lata z Iławy (woj. Warmińsko-mazurskie)
      termin porodu: 14.07
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 3 dzieci: w domku dwóch synków
      nie pracuje, jest na chorobowym
      kontakt: gg 3867661 boni-blue@gazeta.pl


      30. gierd (basia08)

      Basia 25 lat z Wrocławia
      termin porodu: termin wg OM 29 lipca
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pracuje w Kancelarii Notarialnej, w zeszłym roku skończyła prawo
      kontakt: basia08@poczta.onet.pl

      31. kaarmelka

      Marzenka 30 lat z Warszawy
      termin porodu: 29.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 2 dzieci: 3letni dzidziuś
      kontakt: kaarmelka@gazeta.pl

      32. lw111

      Luiza 27 lat z Warszawy
      termin porodu: 16.07.2005r
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pracuje
      kontakt: lw111@gazeta.pl

      33. magda742

      Magdalena 25 lat (jak pojawi się dzidziuś będzie mieć 26) z Warszawy
      termin porodu: 02.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      korektorka w redakcji pewnego dziennika
      kontakt: gg 4576043

      34. aagulek

      Agnieszka 29 lat z Warszawy
      termin porodu: 03.07.05
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      pracuje
      kontakt: aagulek@gazeta.pl

      35. filomena21

      Ewa 27 lat z Białegostoku
      termin porodu: 11.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      praca ... księgowość
      kontakt: filomena21@gazeta.pl

      36. Joagab

      Asia 30 lat z Wieliczki
      termin porodu: 23.07.2005
      płeć: „ niespodzianka ”
      która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
      prawnik
      kontakt: joagab@gazeta.pl

      37. kocia_kolyska

      Ewa (Elen) 28 lat w tej chwili Krak
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: LISTAAAAAAA 06.02.05, 11:39
        37. kocia_kolyska

        Ewa (Elen) 28 lat w tej chwili Kraków, na stałe: Gliwice
        termin porodu: ok. 20.07.2005
        płeć: „ niespodzianka ”
        która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        specjalista ds. dokumentacji w firmie budowlanej (wykonawczej)
        kontakt: elen_dir@interia.pl oraz kocia_kolyska@gazeta.pl

        38. dagu75

        Dagmara w sierpniu kończy 30 lat z Płocka
        termin porodu: 18 lipca 2005
        płeć: „ niespodzianka ” jak będzie dziewczynka to Zuzia a jak chłopczyk to Eryk
        która ciąża: 2 dzieci: Weronika, 3 lata i 4 miesiące
        po studiach geograficznych, teraz pracuje jako sekretarka
        kontakt: dagu@wp.pl lub dagu75@gazeta.pl

        39. channach

        Ania 26 lat z Lublina
        termin porodu: ok. 20 lipca
        płeć: „ niespodzianka ”
        która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        artysta plastyk
        kontakt: chanach@gazeta.pl

        40. ewusia8

        Ewa 26 lat z Łódzi a konkretnie ze Zgierza
        termin porodu: 28 lipca
        płeć: „ niespodzianka ”
        która ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        pracuje w UMŁ, jest 2 lata po studiach
        kontakt: ewusia8@gazeta.pl

        41. Ania 34 lata z okolic Tarnowa

        termin porodu: 21 lipiec
        płeć: „ niespodzianka ”
        która ciąża: 2
        dzieci: 5 letni syneczek
        pracuje w gimnazjum
        kontakt: akmazur@interia.pl

        42. barbara79

        Basia 26 lat z Katowic
        termin porodu: 3-8 lipca
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        pracuje, kończy studia
        kontakt: barbara79@gazeta.pl

        43. true_blue

        Dorota 30 lat z Genewy
        termin porodu: 21 lipca
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        praca naukowa na uniwersytecie
        kontakt: true_blue@gazeta.pl

        44. polcia7

        Paulina 28 lat z Białegostoku
        termin porodu: 20 lipiec
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 3
        dzieci: syneczek 6letni
        nie pracuje
        kontakt: polcia7@gazeta.pl

        45. aniaj79

        Ania z Jeleniej Góry
        termin porodu: 5 lipiec
        płeć: „ niespodzianka ”
        która ciąża: 1
        dzieci: pierwsze w brzuszku
        doktorantka (pół studentka, pół wykładowca) na Politechnice
        kontakt: aniaj79@gazeta.pl

        46. heksa82

        Kasia 23 lata z Warszawy
        termin porodu: 5 lipca (USG)
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        kontakt: heksa82@gazeta.pl

        47. monia0011

        Monika 23 lata
        termin porodu: 4 lipca
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        kontakt: monia0011@gazeta.pl

        48. sylwia26

        Sylwia z Poznania
        termin porodu: 30 lipca
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        jest kadrową, od stycznia na zwolnieniu lekarskim
        kontakt: sylwia26@gazeta.pl

        49. agata65

        Agnieszka mieszka w Torzymiu w woj. lubuskim
        termin porodu: 27 lipca
        płeć: „ niespodzianka ” najprawdopodobniej syn Franuś
        pracuje w szkole, uczy dzieciaczki w kl. 1-3
        kontakt: agata65@gazeta.pl

        50. dziewczynka_bez_zapalek

        Asia 19 lat (zostanie mamusią w wieku 20 lat) z Krosna
        termin porodu: 7 lipiec
        płeć: „ niespodzianka ”
        ciąża: 1 dzieci: pierwsze w brzuszku
        studia inżynierskie 1 rok
        kontakt: dziewczynka_bez_zapalek@gazeta. pl dziewczynka@vp.pl
        • dziewczynka_bez_zapalek Re: LISTAAAAAAA 06.02.05, 11:45
          gdyby były jakieś błędy albo ktoś chciałby się jeszcze dopisać to zapraszam do
          zostawiania swoich danych albo u mnie na maila albo tu na forum w którymś
          poście ... mam nadzieje, że lista Wam się podoba wink))


          pozdrawiam
          Asia i dzidziusiek (to już 18t)
        • paris4 Re: LISTAAAAAAA 06.02.05, 12:00
          Asiu!!!!
          Super lista, ale się napracowałaś. Dzięki. Niedługo większośc z nas pozna płec
          i też będzie sporo robotysmile))
          Właśnie z wróciłam z mężem z zakupów i jestem nieprzytomna z przejedzenia bo
          oczywiście zaciągnęłam go na pyszne lody do mojej ulubionej kawiarni. Zazwyczaj
          świetnie radziłam sobie z olbrzymią porcją, ale w ciąży jakoś żołądek nie
          przyswaja takich ilości narazsmile)) A teraz mam olbrzymią ochotę na ogórka
          kiszonego hi,hi - ale zestawsmile))Kupiłam sobie też 2 torebki i w związku z tym
          mam świetny humorsmile))
          Dla maluszka kupione mam na razie 2 pary skarpetek, czapeczkę bawełnianą i
          body, ale chyba za małe bo rozmiar 50 a najmniejsze należy ponoc kupowac 56 a
          najlepiej 68. Z resztą zakupów wstrzymamy się do marca bo może wtedy ponamy
          płec i będzie łatwiej kupowac.
          Wczorajszy egzamin poszedł mi nieźle, ale nie mówię nic więcej żeby nie
          zapeszac. Na wyniki pewnie trzeba będzie sporo poczekac.
          Życzę miłej niedzieli.
          pozdrawiam
          Agata 16tc
          • agata65 SUPER!!! 06.02.05, 13:05
            Asiu, odwaliłaś kawał dobrej roboty. Dziekujemy...Nie miałam pojęcia, że jest
            nas tak dużo.Pozdrawiam wszystkich w ten piękny dzień. Mam trochę cykora, bo
            jutro wizyta
        • luna1978 Re: LISTAAAAAAA 08.02.05, 12:25
          To ja tez!!! Termin - 27/28 lipca. Tydzien 15 i 5 dni smile))) Moja pierwsza
          ciaza smile
    • titik [...] 06.02.05, 12:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pysienka Chcę sie dopisać:)) 06.02.05, 14:02
        hej jestem Patrycja, mam 22 lata. Wczesniej sie nie wypowiadałam bo więcej
        przesiadywałam "na oczekiwaniu". To moja pierwsza ciąża, termin mam na 12
        lipca, a dzidziulek ma juz 17 tyg i 5 dniów smile) Płci ciagle nie znamy ale mam
        nadzieję ze niebawem sie dowiemy. Studiuję dziennie, codziennie dojeżdzam na
        uczelnie, teraz jestem już po sesji i mam 2 tygodnie ferii - nareszcie troche
        odsapnę. Pozdrawaim wszytskie lipcóweczki bardzo gorąco.

        arsenall@poczta.fm
        • lilian_ka Re: Chcę sie dopisać:)) 06.02.05, 17:27
          Asiu super robota!!! Ale nas duzo!
          Plus jeszcze jedna - witaj Pysienko smile
    • joagab Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 06.02.05, 20:26
      witam! podziękowania dla asi za listę, naprawdę impoująca, nie wiedziałąm ze
      nas tak dużo!!!
      co do rozmiarów ciuszków, to się cały czas zastanawiam. a moze poczekać aż do
      np. czerwca i zobaczyć jakie w przybliżeniu wymiary będzie miała dzidzia i
      wtedy dopiero stosonie do informacji coś kupować? byleby tylko nie było
      gorącego lata.....
      życze miłego poniedziałku!!!
      • dzia74 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 07.02.05, 08:43
        łoj smile)
        duzo nassmile) Asik, dziekujemy za tę listę. Kawał dobrej roboty smile))

        Jak zwykle po weekendzie miałam co nadrabiać smile
        Widzę nowe twarze i cieszę się ze coraz nas wiecej.
        Pozdrawiam wszystkie lipcóweczki i odezwę sie później, teraz wzywa praca.
        /dzia
        • ancherka5 Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 07.02.05, 08:49
          Hohoho!!! Dziękujemy za poświęcenie czasku na przygotowanie tej listy smile
          • 7venezia Re: LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was? 07.02.05, 09:28
            Witam Was w poniedzialek smile
            Asiu - lista jest swietna - dziekujemy za nia!!!!!
            Ja rowniez odezwe sie ciut pozniej bo mam teraz troche pilnej pracy.
            papa,monika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka