Dodaj do ulubionych

znowu krwawienie - czy ktos tak miał

25.01.05, 20:37
Cześc dziewczyny. Dziś znowu byłam u lekarza bo od zeszłej środy znowu mam
krwawienie. Nie cały czas z przerwami nawet dwudniowymi. Jestem w 13 tc. i to
już 4 krwawienie od początku ciąży. Najpierw mój gin. stwierdził że mam
jakiegoś krwiaczka i zapisał duphaston i dużo odpoczynku. Podobno ten krwiak
już się wchłoną, a krwawienie znowu wystąpiło. Dzisiaj byłam na wizycie i na
usg z dzidzią wszystko ok. Rozwój prawidłowy jak na ten wiek ciąży,maluch
strasznie się wiercił. Gin zlecił mi badanie hormonów tarczycy( bo może to być
od tego) oraz beta HCG, bo jesli jest ono za duze to może świadczyć o jakimś
przeroście kosmówki (ale powiedział, ze to raczj i tak wyklucza). Czy któraś z
was tak miała. Dodam,że przez to krwawienie często byłam na wizycie , a chodzę
do scanmedu w Krakowie i naprawdę jest to dla mnie duży koszt finansowy, nie
wspomne o koszcie badań. Ale z mojego lekarza jestem zadowolona i nie
chciałbym go zmieniać.
Pozdrowionka!!!!!!!!!!
Aśka
Obserwuj wątek
    • paulajal Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 26.01.05, 08:02
      Ja często plamiłam do 4 mies ciąży, ciągle biegałam do lekarza lub do szpitala
      i jak się diopiero później okazało najprawdopodobniej była to wina polipa,
      który w końcu sam się wchłonął. Najważniejsze, że dziecko rozwija się
      prawidłowo i nie odkleja (byłoby to widać na usg), widocznie są to jakieś
      nieciążowe przyczyny.Niektóre ciąże są po prostu trudne, ja potem miałam ciągłe
      skurcze i bakterie na szyjce macicy non stop nowe, urodzilam miesiąc wcześniej
      maluszka w zamartwicy, który dziś jest zdrowym ślicznym i pulchnym bobasem.

      Ale biegaj do swojego gin często, nawet przy tych kosztach.

      Pozdr

      Paula, mama Sebastiana 16.09.2004r.
    • iwka901 Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 26.01.05, 08:15
      Miałam plamienia na początku ciąży w 7 tc, a potem wróciły też w 13-14 tc.
      Lekarz kazał brać luteinę. W tym okresie podejmuje pracę łożysko i trzeba było w
      moim przypadku trochę je wspomóc tym lekiem i plamienia ustały zupełnie po kilku
      dniach.
    • mama75 Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 26.01.05, 08:47
      mialam to samo w 7, 11 i obecnie w 15 tc. W ostatni poniedzialek bylam w
      szpitalu z plamieniami. Lekarz mnie przebadal baaaardzo dokladnie. Powiedzial,
      ze to moze byc skutek nynastyny (takie globulki przeciw grzybicy), scopolanu
      (jakies tabletki rozkurczowe), moglam byc przemeczona --> niby jestem na
      zwolnieniu, a biegam i zalatwiam rozne sprawy. Moze tez byc skutkiem
      wspolzycia. Mam nadzieje, ze tak jak pisza dziewczyny po wejsciu w 4 miesiac to
      wszystko sie skonczy.
    • asikp11 Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 26.01.05, 14:18
      Dzięki dziewczyny. Pocieszyło mnie to trochę, że nie jestem odosobnionym
      przypadkiem, i że mimo krwawień wszystko kończy sie ok.
      Mam nadzieję, że to minie i trzymam kciuki za dziewczyny które borykają się z
      podobnym problemem.

      Papapa
    • anisa78 Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 02.02.05, 13:14
      czesc dziewczyny!jestem w 9 tyg ciazy mieszkam w Holandii musze to zaznaczyc.
      Dzisaij rano miałam lekkie plamienie,czysta krew.Byłam u połoznej nie zbadała
      mnie strasznie mnie to zdenerwowało.Dała mi tylko skierowanie na usg,mam
      dopiero jutro o 12 strasznie duzo czasu!?W Holandii tak sie własnie traktuja
      kobiety w ciaży!Próbowałam sama dzwonic do innych połoznych ale one to samo
      trzeba czekac do usg!Próbowłam do lekaza rodzinnego a on ze to co
      połozna.Wogole nie mysle zeby to było poronienie chociaz połozna mi to w prost
      powiedziła,ze to moze byc poronienie.Mysle ze przy poronieu powinnam miec bóle
      brzucha i wiecej krawić!POcieszam sie tylko ta mysla ze jest wszytko ok.
      Napiszcie jakies słowa wsparcia! Bardzo na to czekam jestem zrospaczona ale
      mysle pozytywnie.Aga
      • marzka1 Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 02.02.05, 14:00
        Boże! Rzeczywiście, współczuję Ci, że musisz czekać... przecież do momentu USG
        można oszaleć ze zmartwienia! A poza tym - jak można powiedzieć - bez zbadania
        pacjentki - że to poronienie!!??
        Ale nie martw się, kochana, ja też myślę, ze to nie poronienie. Sama miałam
        krwawienia w 13-14 tyg. ciąży i absolutnie nie oznaczały one poronienia - po
        prostu ciałko żółte (chyba tak to się nazywa), które potem przekształca się w
        łożysko, ma za mało jakiegoś tam hormonu - ja dostałam w tym przypadku luteinę
        na rozwinięcie łożyska. Ale UWAGA, przyszłe mamy! Było to moje pierwsze
        dziecko, zaufałam mojemu lekarzowi prowadzącemu, który mówił, że wszystko jest
        OK. Chodziłam na kontrole i zawsze słyszałam, że wszystko jest OK. Na USG nie
        mogli dokładnie zmierzyć synkowi obwodu brzuszka, a potrzebne są WSZYSTKIE
        wymiary dziecka (m.in. kość udowa, obwód główki, itd.), żeby stwierdzić, czy
        dziecko rozwija się PRAWIDŁOWO. Mimo to, nikt nie zlecił mi dodatkowych badań.
        Szczęście w nieszczęściu, że sama - zdenerwowana ignorancją lekarzy - zmieniłam
        lekarz prowadzącą i wybrałam się do innej lekarki, tam też zrobiłam USG na
        jednym z najnowocześniejszych sprzętów jeżeli chodzi o USG. I co się okazało??
        Dziecko było tak malutkie, że myśleli, że jest błąd w obliczeniu daty porodu -
        po wielkości dziecka można było stwierdzić, że urodzi się miesiąc później. W
        związku z tym, że dotychczas ciąża była prowadzona przez kogoś innego umówiłam
        się za 3 tyg. na wizytę w celu sprawdzenia, czy dzidziuś prawidłowo rośnie. W
        umówionym terminie stawiłam się u p. doktor i... dostałam natychmiastowe
        skierowanie do szpitala. USG wykazało, że przez te 3 tyg. dzidziuś zupełnie nie
        urósł, a przepływy pępowinowe są tragiczne...sadsadsad Następnego dnia byłam już
        po cc (30 tydz. ciązy)i urodziłam maleńkiego synka - 810 g.(na ten tydzień
        powinien ważyć około 2 razy więcej - po prostu nie rósł w czasie ciąży. Już po
        porodzie okazało się, że miałam mało wód płodowych, a łożysko było tak
        maleńkie, że lekarze się dziwili i mówili, że jeszcze takiego nie widzielisad
        Teraz synuś zaczął dziewiąty miesiąc i rozwija się bardzo dobrze, ale obawa o
        niego (jak o każdego wcześniaczka), pozostała. Wszystko mogłoby potoczyć się
        inaczej,gdybym trafiła na kompetentnego lekarza, który potraktowałby mnie tak,
        jak na to zasługuje każda pacjentka. Uważam, że jeżeli są krwawienia podczas
        ciązy, to lekarz ZAWSZE powinien ją traktować jak ciążę wysokiego ryzyka i
        dmuchać na zimne - zlecać dodatkowe badania, częstsze kontrole, itd. Dlatego
        teraz - po tych doświadczeniach - bardzo cenię lekarzy, którzy wolą zlecić
        dziesiątki dodatkowych badań, niż coś zaniedbać.
        Życzę Wam, drogie przyszłe mamy, abyście tylko na takich lekarzy - z sercem i
        powołaniem - trafiałysmile

        Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdeczne i życzę ślicznych, zdrowiuteńkich
        dzieci.

        Marzka
    • asikp11 Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 02.02.05, 14:24
      teraz to trochęsie przestraszyłam. Byłam na usg w zeszły tyg. i lekarz
      powiedział ze dzidzia rozwija sie prawidłow ( 12 tc i 4 d) tak wskazywał napis
      na ekranie który sama widziała. Wiek ciązy sie zgadza z wyliczonym z OM, ale
      lekarz zmierzył chyba tylko dł dzidzi, a nie obw. główki itd., a przynajmniej
      nic mi nie powiedział ze to zrobił. Nie wiem już teraz jak to powinno być.

      Pozdrawiam
      • marianka.m asikp11 02.02.05, 15:12
        Nie masz podstaw, żeby się martwić. Na tym etapie ciąży nie mierzy się obwodu
        główki i brzuszka płodu ani kości udowych, lecz właśnie długość ciemieniowo-
        siedzeniową, dł. kości nosowej i przezierność karkową. W bardziej zaawansowanej
        ciąży dokonuje się natomiast wymienionych pomiarów, nie mierzy się już za to
        długości dziecka.
    • annwasz Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 02.02.05, 16:22
      to nie musi byc nic złego sama krwawilam w ciazy od 16 tyg. co jakies dwa
      tygodnie teraz mam sliczna corke ale co strachu sie najadłam to moje
    • miracll Re: znowu krwawienie - czy ktos tak miał 02.02.05, 18:24
      Ja krwawiłam od 8 tc do końca 6 miesiąca, w tym przeżyłam dwa poważne krwotoki,
      takie, ze juz szykowałam się na zabieg po poronieniu. Mimo to moje dziecko żyje
      i rozwija się , za dwa tygodnie idę na cc. Jedyna konsekwencją jest żle
      rozwiniete łożysko, ale dziecko z obrazu USG wygląda na całkiem zdrowe. Wydałam
      majątek na diagnostykę, ale nie żałuję, nie rezygnuj z dociekliwego lekarza, bo
      ja swojemu zawdzięczam to dziecko. Lekarzowie i Ujastkowi (Kraków), gdzie nawet
      jak było tragicznie lekarze nie pozbawiali mnie nadzieji. Pozdrawiam i zyczę
      wytrwałości,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka