mika_p
26.01.05, 15:14
Zawsze byłam przekonana, że każde ułożenie dziecka poza główkowym jest
wskazaniem do cesarskiego cięcia. I że poród pośladkowy zdarza się tylko
wtedy, kiedy kobieta przyjedzie do szpitala zbyt późno na cc.
Wczoraj pan doktor powiedział mi, że w drugiej ciązy ułożenie miednicowe nie
jest wskazaniem do cc i dziecię rodzi się naturalnie acz pupą do przodu. W
pierwszej niekoniecznie i zalezy to od innych czynników. Szczerze mówiąc,
zmroziło mnie. O ile cesarki boję się panicznie, o tyle poród pośladkowy po
prostu nie mieści mi się w głowie.
Wiem, że moje małe ma jeszcze dużo czasu na obrót, bo to dopiero 30/31 tc.,
ale chciałabym zebrać informacje. Przejrzałam troche stron, ale tam
nieprawidłowe ułożenie jest wymieniane jako wskazanie do cc, niemniej, bez
podania numeru ciąży.
Może ktoś coś więcej wie z dobrego źródła ?